BIZNES
Like

Fiskus poluje: brałeś nieoprocentowaną pożyczkę? Zapłacisz podatek!

17/06/2014
254 Wyświetlenia
29 Komentarze
5 minute czytania
Fiskus poluje: brałeś nieoprocentowaną pożyczkę? Zapłacisz podatek!

Urzędnicy okazują się znacznie bardziej pazerni niż parabanki, które tak solidarnie krytykują! Aktualnie na rynku pozabankowym (parabankowym) mamy aż osiem tak zwanych darmowych pożyczek (źródło: Faraon24.pl). Zasady udzielania mikro-pożyczki, czyli chwilówki, są jasne i dość uczciwe jak na rynek nieregulowany. Pierwsza umowa jest nieoprocentowana i nie ma żadnych dodatkowych opłat i kosztów czyli RRSO wynosi zero. W obliczu zajmowania wszystkiego co się da przez komorników (źródło: 3Obieg.pl) lepiej zapożyczyć się bez odsetek. Ale czy przypadkiem nie jest to jakaś pułapka dla pożyczkobiorcy? Jest! Wprawdzie nie oddasz nic poza tym co pożyczyłeś ale zapłacisz podatek od wzbogacenia się! Fiskus wyciągnie lepkie łapki po Twoje pieniądze szybciej niż parabank!



Urzędnicy okazują się znacznie bardziej pazerni niż parabanki, które tak solidarnie krytykują! Aktualnie na rynku pozabankowym (parabankowym) mamy aż osiem tak zwanych darmowych pożyczek (źródło: Faraon24.pl). Zasady udzielania mikro-pożyczki, czyli chwilówki, są jasne i dość uczciwe jak na rynek nieregulowany. Pierwsza umowa jest nieoprocentowana i nie ma żadnych dodatkowych opłat i kosztów czyli RRSO wynosi zero. W obliczu zajmowania wszystkiego co się da przez komorników (źródło: 3Obieg.pl) lepiej zapożyczyć się bez odsetek. Ale czy przypadkiem nie jest to jakaś pułapka dla pożyczkobiorcy? Jest! Wprawdzie nie oddasz nic poza tym co pożyczyłeś ale zapłacisz podatek od wzbogacenia się! Fiskus wyciągnie lepkie łapki po Twoje pieniądze szybciej niż parabank!

Fiskus

Fiskus

Idąc tym tropem sprawdziłem parę zapisów obowiązujących ustaw, które dotyczą podatku od wzbogacenia się (źródło: podatki.biz). Okazuje się, że przepisy są nie dość jasne aby samodzielnie i jednoznacznie podatnik mógł stwierdzić czy od danego świadczenia pieniężnego musi zapłacić podatek ale na ratunek przyszedł Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydając wyrok w tej sprawie (źródło: gazetaprawna.pl) 11 marca 2011 roku. Organ podatkowy postawił tezę, która mówiła, że wartość potencjalnych odsetek, które normalnie podatnik musiałby zapłacić jeśli pożyczka była by oprocentowana, jest dochodem. Dochód ten liczy się jako wartość średnio rynkowych odsetek na rynku bankowym. To mała ulga w przypadku dla tych, którzy zaciągneli tak zwaną pierwszą pożyczkę za darmo w którejś z pozabankowych firm pożyczkowych, które od dłuższego czasu Polacy znają już dobrze z reklam w mediach. Wyrok NSA: SYGN. AKT II FSK 1938/09 (źródło: NSA).

 

W sieci jest parę miejsc, gdzie został opisany wydawało by się doskonały sposób na wykorzystanie listy darmowych pożyczek do celów podtrzymywania płynności finansowej przez osoby, które np. straciły nagle pracę czy po prostu przez parę miesięcy nie dostają wypłaty. Obydwie sytuacje są wciąż bardzo częste w naszym kraju i niestety fiskus to skrupulatnie wykorzystuje.

 

Na żadnej, ale to absolutnie na żadnej stronie internetowej z ofertą chwilówek nie ma informacji o obowiązku podatkowym wynikającym z braku odsetek. Wydawałoby się, że należało by o tym informować ale wtedy nikt by z takiej usługi nie chciał korzystać, to oczywiste.

 

Jak fiskus dowie się, że dostaliśmy coś za darmo?

 

Urząd Skarbowy może dowiedzieć się o naszej nieoprocentowanej pożyczce na parę sposobów:

1) Donos

 

2) Kontrola skarbowa

 

3) Kontrola skarbowa krzyżowa (crossowa)

 

4) Kontrola naszego rachunku bankowego (*taki przepis jest w planach)

 

1) Donos: najczęściej stosowany, najczęściej rozpatrywany dokument wpływający do skarbówki. Donos może być anonimowy i taki jest najczęściej. Donosy składają sąsiedzi, koledzy z pracy a czasem nawet zazdrosna rodzina.

 

2) Kontrola skarbowa: jeśli zarabiasz i wydajesz całkiem standardowo, nie odbiegasz od tak zwanej normy to prawdopodobnie nigdy nie zostaniesz do kontroli wylosowany

 

3) Kontrola krzyżowa: może przytrafić się każdemu. Jeśli urzędnicy skarbowi kontrolują jakąś podejrzaną firmę lub osobę i widzą u niej w dokumentacji lub w przelewach w rachunku bankowym jakieś sumy powiązane z Tobą to kontrola jest wielce prawdopodobna. W przypadku pożyczek za darmo wystarczy, że skontrolowana będzie firma, która ich udziela a fiskus odkryje całą wielotysięczną listę osób do kontroli.

 

4) Kontrola rachunku bankowego: jest na szczęście jeszcze niemożliwa ale urzędnicy chętnie przyjmą nowe przepisy jeśli naprawdę powstaną. Teraz aby fiskus miał wgląd w nasz rachunek musimy albo sami mu go pokazać albo musi mieć nakaz sądu lub prokuratury do wykonania takiej czynności.

 

Podsumowanie

 

Wszyscy mówią o „Taśmach Wprost” ale życie toczy się dalej i urzędnicy skarbowi wciąż mają ręce głęboko w naszych kieszeniach.

Inne zapisy autora:

banknot
banknot https://3obieg.pl/

4 publikacje
1 komentarze
 

  1. kanton

    Polska to dziwny kraj. Jakoś fiskus nie może podejść porezydenta Kwaśniewskiego. Nie może policzyć czy on miał tyle pieniędzy kiedy kupował swoje dobra majątkowe. Jak widac z tych “taśm prawdy” to w kraju obowiązuje podwójne prawo. Jedne jest dla maluczkich, drugie dla dużych.
    Z kół zainteresowanych złotem, wiadomo że Kwaśniewski posiadał 500 zlotych zegarków, które
    otrzymywał od premierów różnych krajow gdzie bywał.
    Tylko tych państw na świecie jest około dwieście. Więc skąd jest ta nadwyżka 300 sztuk . ?

  2. Marcin Kowalski

    Podatek od tych chwilówek jest prawie tak samo absurdalny jak opłaty klimatyczne czy podatek od darowizny na rzecz rodziny! Nie wiem, kto to wymyślił, ale jakim prawem mamy płacić podatek od tlenu czy podarunków na rzecz rodziny. Mnie już nic nie zaskoczy… Niech jeszcze wprowadzą podatek od załatwiania potrzeb fizjologicznych 😀

  3. chwilowkidlasprytnych.com

    To już przechodzi ludzkie pojęcie, żeby wzięcie darmowej chwilówki oceniać jako wzbogacenie się i żądać odprowadzenia podatku. Kompletna paranoja…

  4. Marek

    Ja tam brałem wielokrotnie darmowe pożyczki i niczym się nie przejmuje. Gdyby rzeczywiście klienci mogli mieć problemy z tytułu zaciągania pożyczki za darmo to firmy pożyczkowe nie rozrastały by się w tak szybkim tempie. Na koniec roku 2013 były 2 firmy oferujące darmowe pożyczki a teraz jest ich ponad 10 – to o czymś świadczy!

  5. Grzegorz

    Jeszcze nie spotkałem osoby, która zapłaciła taki podatek. To powinno być uregulowany po stronie dającego pożyczkę a nie biorącego.

  6. MARCIN NOWACZYK

    Urzędy Skarbowe dostają co jakiś czas dyspozycje co mają robić, ostatnio był nakaz z ministerstwa robienia domiarów czyli każda kontrola skarbowa miała kończyć się tak, że podatnik miał zapłacić dodatkowy podatek pod pozorem nieprawidłowego rozliczenia – czyli kazano na siłę szukać czegokolwiek co mogło by pomóc oskubać obywatela drugi raz.

    To, że nie zna się takich osób to nie znaczy, że ich nie ma. Pożyczający to zdecydowanie ta biedniejsza grupa społeczna a jak się z biednego ściągnie jeszcze podatek dodatkowy to nic dziwnego, że żadnego znaku życia nie dają.

    Na Faraon24 jest tak dużo różnych przepadków opisanych, że wcale nie dziwi podatek od darmowej pożyczki – w świetle tego co wiemy o urzędach skarbowych jest to całkowicie normalne a na dodatek zgodne z prawem.

  7. Sowa Finansowa

    Obecnie darmowych pożyczek za 0 zł na rynku jest już więcej. Sprawa z podatkiem wydaje się być dość ciekawa. Nasz portal przyjrzy się bliżej temu precedensowi.

  8. Najlepsze Chwilowki

    Dzięki prawu chwilówki stają się coraz bardziej bezpieczne, a co za tym idzie coraz bardziej popularne.

  9. Nowe Chwilówki

    Szybkie pożyczki – chwilówki są nie raz niezastąpione dla wielu. W potrzebie szybkiej pozyczki każda chwilówka będzie w porządku.

  10. Po zmianie rządu na PiS (oczywiście nieuchronne – na szczęście) może okazać się, że niektóre firmy zostaną “poproszone” o listę osób, które unikają opodatkowania a pożyczyły online. Szczególnie dużo słyszałem negatywnych ocen o Vivus-ie, że to Rosjanie i że pogrążają Polskę w długach. Jeszcze parę miesięcy – zobaczymy czy przypadkiem to nie będzie dodatkowe źródło do budżetu.

  11. Stefan Sowa

    W artykule poruszono kwestię wykorzystywania listy darmowych pożyczek. Celem ma być wielokrotne pożyczanie i spłacanie poprzedniej chwilówki następną również nieoprocentowaną.

    Można zrobić zupełnie inaczej ale trzeba być rozsądnym na 500% i rzetelnym na 1000% – chodzi o możliwość odstąpienia od umowy zawartej droga internetową w ciągu 14 dni. W praktyce jest to 13 dni ponieważ w te 14 wlicza się “dnia następny”
    W ten sposób można się “za darmo zadłużać” prawie w nieskończoność.
    Z drugiej strony, bo praktyki nie znam dokładnie, niektórzy zarządcy firm pożyczkowych będą uważać takie odstąpienia za zaistniałe w okolicznościach opisanych tu:

    https://prokonsumencki.pl/blog/wyjatki-od-prawa-odstapienia-od-umowy-od-25-grudnia-2014-roku-zgodnie-z-nowa-ustawa-o-prawach-konsumenta/

    chodzi mi najbardziej o punkt 2):
    “) w której cena lub wynagrodzenie zależy od wahań na rynku finansowym, nad którymi przedsiębiorca nie sprawuje kontroli, i które mogą wystąpić przed upływem terminu do odstąpienia od umowy;”

    wyobrażam sobie, że jeśli firma jest zagraniczna i pozyskuje złotówki na pożyczki z powiedzmy “spółki matki” to pozyskuje pieniądze po pewnej cenie w związku z wymianą walut. Napisałem takie zapytanie pocztą elektroniczną do redakcji Faraon24 żeby zrobili o tym artykuł. Jeśli faktycznie można by był bezkarnie i bez kosztów pożyczać teoretycznie w nieskończoność to była by droga do pozyskiwania kapitału na inwestycje na których samemu się już zarobi. Sam mam pewien pomysł na to.

  12. I jak po roku od opublikowania artykułu sprawdzają się jego założenia?

  13. Heh… To raczej nie realne. W tej chwili wszyscy biorą chwilówki a większość parabanków oferuje pierwszą pożyczkę za darmo więc ktoś kto nie ma pieniędzy bo bierze chwilówkę jeszcze musiałby zapłacić od tego podatek? Nikt się na to nie zgodzi..

  14. Już gorzej nie może być. Pożyczki przez Internet generują dochód dla firm, które odprowadzają podatek. Ile razy każda złotówka musi być opodatkowana ? Najwyższa pora to jakoś uregulować. Jeżeli dana złotówka jest w przebiegu raz opodatkowana ie mogłaby byc ponownie. Pożyczki przez Internet, to przede wszystkim oferty pozabankowe. Konkurencja zaczyna byc duża. Jedną z form konkurencji jest pierwsza pożyczka 0%. Nasuwa mi sie tez tutaj pytanie : Co z pożyczkami , które mają 0% ale za to mają opłaty /koszty?

  15. Artrur W.

    Proponuję opodatkować zwrot podatku VAT. Wyglądało by to tak, że każda firma, która chce zwrotu podatku musiała by od tego zwrotu zapłacić podatek dochodowy 18%. To jest logiczne w naszym systemie podatkowym. Opodatkować też można by wydawane reszty z parkomatów i biletomatów – w końcu dostajemy te pieniądze do ręki.

  16. Stojąc na skraju przepaści po 2 latach spłacania lichwiarskiej chwilówki mogę powiedzieć, że:
    TEN KRAJ UPADA! 2 lata temu wziąłem chwilówkę i już po 4 miesiącach miałem windykatorów. Była to firma lokalna. Mój dług nie miał końca, mimo spłaty już dwukrotności tego co pożyczyłem nadal miałem jeszcze kolejne tyle do spłaty. RRSO > 300 % – rozumiecie?! 3X tyle rocznie plus jeszcze odsetki od braku spłaty, odsetki od pierdzenia i leżenia.
    Z pożyczonych 3000 pln zrobiło się szybko 6000 pln a potem 9000 pln i to wszystko spłacam!
    Parę słów do premiera Tuska:
    Dlaczego akurat Polacy?! Co Ci Tusku zrobiliśmy?

  17. Prawo ustanowione przez poprzednią ekipę miało ograniczyć możliwość naliczania drakońskich odsetek przez firmy parabankowe. A jednak nic z przewidywań dobrodziejstw nowej ustawy się nie spełniło, no może za wyjątkiem likwidacji dosłownie paru firm bo trzeba mieć teraz spółkę z kapitałem zakładowym min 200.000 PLN. Ograniczenie naliczania odsetek i ograniczenie windykacji wewnętrznej, które miały gwarantować zapisy ustawy jakoś dziwnym trafem zostało rozgryzione jeszcze przed podpisem Prezydenta i omija się to prawo skutecznie. W ofertach prawie nic się nie zmieniło.

  18. Trochę wystraszył mnie ten tekst muszę przyznać. A to dla tego, że w ubiegłym roku miałem 4 takie chwilówki z parabanków i wszystkie w ramach promocji pierwszej bezpłatnej umowy. Odsetek żadnych nie zapłaciłem i tak samo z kosztami dodatkowymi a tu urząd skarbowy może sobie tych odsetek dla siebie żądać… Kuriozum pomyślałem i szybko zadzwoniłem do przyjaciela (telefon do przyjaciela haha) pracującego w skarbówce. Uff, nie zajmują się takimi rzeczami. Zna ten przepis ale jest „nie praktykowany” jak się wyraził.

    Tak się chciałem swoim stresem siarczystym podzielić, teraz czas na ripostę.

    Otóż aktualnie fiskus powinien być zajęty polowaniem na tych, co VAT wyciągają z systemu. Wszyscy już wiemy, że prawo zostało tak stworzone aby takie procedery były możliwe. To przedziwny mechanizm pozwalający przedsiębiorcy najpierw pobrać pieniądze z urzędu skarbowego właściwie na gębę deklarując, że mu się należą a dopiero potem ma urząd prawo do skontrolowania komu i za co te pieniądze wpłacił. Najpierw forsa – potem rozmawiamy. Zupełnie idealny przykład mafijnych powiązać. Tak samo działa klasyczna lichwa bo chwilówki można brać nawet na 20 i 30 tys. procent, tak samo działa dzika reprywatyzacja.

    Głowy do góry, fiskus nie poluje aktualnie na należne oprocentowanie za te internetowe pożyczanie.

  19. Niestety ale wygląda na to, że Fiskus chciałby już zarabiać dosłownie na wszystkim.

  20. Mariusz

    Dobry artykuł

    Brałem tych pożyczek sporo
    nigdy fiskus do mnie nie zapukał o nie
    ale chyba mają 5 lat więc jeszcze jakieś 3 lata mogę się bać…

  21. Marcin Marchewka

    Faktycznie istnieją takie przepisy ale trudno je stosować bo

    a) trzeba sprawdzić konto bankowe – ba, wszystkie konta bo można mieć wiele
    konta przeszukać pod kątem przelewów od firm pożyczkowych
    firm jest ze 150 więc to trudna praca

    lub

    b) sprawdzić firmy pożyczkowe komu dawały pożyczki
    ale to już jest trudna sprawa bo wymaga zmiany prawa

    lub niestety chyba się zdarza…:

    c) w czasie normalnej kontroli skarbowej przypadkowo to wyjdzie po wyciągu z konta (jeśli już do tego dojdzie bo nie od razu skarbówka się tego dowie).
    i w czasie takiej kontroli dopiero będzie faktyczna informacja o nieoprocentowanych pożyczkach

    Wtedy fiskus bierze sobie standardowe oprocentowanie kredytów gotówkowych z banków i daje tyle do zapłaty podatnikowi. Plus oczywiście odsetki.

    Teraz jest 8% w skali roku ale bywało więcej.

    Bezpłatna pożyczka w majestacie prawa jest czymś w rodzaju dochodu – korzystanie z kapitału.

    Ale to i tak marginalna sprawa bo chwilówki cierpią fatalne męki po 500+.

  22. Bartek

    Zobaczycie, będzie tak, że kiedy PO dorwie się znów do koryta to wszelkimi sposobami napakują budżet.

    Przepis że od darmowej pożyczki należy się podatek aktualnie raczej martwy, trudno go zastosować ale dla chcącego nic trudnego – chcieli już zabrać pieniądze z OFE – zabrali.

  23. Ryszard

    PO nigdy nie dojdzie do władzy

    Choćby nie wiem ile brali pożyczek na swoje brudne interesy

    Na fundacje rosyjskie inne promocje ustrojów totalitarnych

    Przecież widać że schet kupiony jest bo nikt normalny czegoś takiego by nie robił

    A do fiskusa z PO

  24. Ciekawe dywagacje bo akurat większość kapitału tworzącego pożyczki przez internet to Rosja lub Ukraina… tak tak mili państwo. Polskich pożyczkodawców można policzyć na palcach jednej ręki, no może dwóch jak się doszuka jakiś lokalnych firm i firemek. W styczniu upadła ostatnia faktycznie 100% Polska firma Kredyty-Chwilówki – ta od maluchów jeżdżących po Polsce całej. Nie to żebym ich wspierał ale na ich miejscu jest teraz kapitał 100% post sowiecki. To bardzo ciekawy kontekst całej sprawy bo dzięki długom można wpływać na wybory ludzkie a tu już prosta droga do manipulacji wyborami krajowymi… ciekawi mnie czy ktoś ma podobne spostrzeżenia.

    • Janul

      Pracuje w jednym urzędów i nie spotkałem się z przypadkiem sprawdzania czy kontrolowany podmiot brał nieoprocentowane pożyczki ale faktycznie wyrok NSA: SYGN. AKT II FSK 1938/09 jest i można go stosować. Do wyliczania potencjalnych odsetek od wejścia w życie nowej ustawy o kredycie konsumenckim potencjalnie naliczone odsetki były by brane już nie z kredytów bankowych ale właśnie z pożyczek pozabankowych co jest sytuacją mniej korzystną. Niemniej jednak praktyka taka z tego co wiem jeszcze nie istnieje.

      • Bartosz Kotul

        Krótko pracujesz zaprawdę.

        Jak u nas się kontrolę robi to łapie się dosłownie wszystkiego co może niezapłacony podatek wrócić do budżetu krajowego.

        Kazus pożyczki wspólnika w spółce z o.o. – praktycznie wspólnik jest właścicielem spółki ale jak udziela pożyczki bo zabrakło kapitału zakładowego na przykład to musi ona być oprocentowana procentem wynikającym ze średniego oprocentowania kredytów bankowych w podobnej kwocie i na podobny okres. Wspólnik od spółki dostaje ten przychód z oprocentowania i musi od niego zapłacić podatek.

        Niby jest to przekazanie pieniędzy prawie z ręki do ręki ale jednak podatek się należy. A spółka ma koszt podatkowy z tego oprocentowania co też jest sytuacją wirtualną. Takie prawo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217