Bez kategorii
Like

Europejczyk Sarközy. A ja jutro jestem w Radio WNET

18/03/2012
234 Wyświetlenia
0 Komentarze
4 minut czytania
no-cover

tak jak Józef Stalin zaczął po kilku latach po opanowaniu Sowietów mówić o „narodzie sowieckim”, tak federaści zaczną mówić (ba – już zaczęli mówić!) o „narodzie europejskim”…

0


 

Swój do swego po swoje”

Takie hasła wisiały w wielu przedwojennych sklepach. Dobry Boże! Jak nasi postępowi publicyści wytrząsali się nad nimi! Jak oskarżano ich twórców o rasizm, anty-semityzm, ksenofobię i coś jeszcze.

Niedługo potem miejsce tych haseł zajęły Bekenntmachtungi z czarnym orłem zwanym przez Polaków „gapą”. I nikt nie miał już wątpliwości, gdzie i od kogo ma kupować. Zresztą: kartki nie dawały wielkiego wyboru…

Do 1955 roku był martwy spokój – i trzeba było kupowac u „swojego”, czyli w reżymowym sklepie. A potem przez państwowy beton zaczęły przebijać kiełki prywatnej inicjatywy. W 1988 roku, dzięki ustawie Wilczka-Rakowskiego, rozkwitły – i znów pojawił się problem wyboru.

I znów naiwni patrioci i cwani kombinatorzy zaczęli rozwieszać hasła „Kupuj swoje” – i znów ekonomiści (słusznie!) to krytykowali, a postępowcy (niesłusznie) potępiali: jako niegodne kraju, który ma wejść do Europy. W Europie XXI wieku takie hasła to kompromitacja – mówili.

Tylko Janusz Korwin-Mikke ostrzegał: tak jak Józef Stalin zaczął po kilku latach po opanowaniu Sowietów mówić o „narodzie sowieckim”, tak federaści zaczną mówić (ba – już zaczęli mówić!) o „narodzie europejskim”…

…i z tą chwili euro-socjalizm stanie się zwykłym, poczciwym… no, może to niewłaściwe słowo… narodowym socjalizmem.

Oświeceni ludzie pukali się w czoło. Jak można porównywać Unię Europejską z III Rzeszą – albo nawet ze Związkiem Sowieckim.

I oto właśnie kandydujący na drugą kadencję JE Mikołaj Sarközy de Nagy-Bocsa, prezydent Francji, wezwał do przyjęcia hasła: „Kupuj europejskie”. Ba! Zaproponował – przeskakując pewien etap – przyjąć rozwiązania nie z sanacyjnej Polski, lecz właśnie z III Rzeszy: wydać ustawę nakazującą kupowanie na publicznych przetargach wyłącznie produktów „domowych”.

Bo przecież to „Nasz dom – Europa” – nieprawda-ż?

To jest tu: http://www.eubusiness.com/news-eu/france-vote-sarkozy.fqb

Ciekaw jestem jak unio-entuzjastyczne mędrki z „Gazety Wyborczej” tę woltę dialektycznie wytłumaczą!?! 

=====

PS. Jutro, w poniedziałek o godz. 8.07 i 11.00 będę w Radio WNET:

 

www.radiownet.pl/sluchaj. Przypominam, że o 11.tej do Radio WNET można dzwonić na numer509 330 374  i zadawać pytania. 

A wieczorem też jak zwykle w poniedziałki o godz, 20.00-20.45 zapraszam na chat na czat.korwin-mikke.plBędzie to VIDEO-Chat: pytania zadawać będą Państwo mogli pisząc – odpowiadać będę głosem na wizji. Próby się udały…

Inne zapisy autora:

0

Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke

Blog Janusza Korwin-Mikke

1865 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816