HYDE PARK
Like

E – papieros. Dobrodziejstwo czy samobójstwo?

25/03/2014
947 Wyświetlenia
7 Komentarze
4 minut czytania
E – papieros. Dobrodziejstwo czy samobójstwo?

E – papieros miał być antydotum na machorkowego skręta. Nikotyna uzależnia nie więcej i nie mniej niż e-cygaretka. Rakotwórcze działanie papieros zawdzięczał głownie chemicznej obróbce tytoniowego listka. Ponadto trująca jest i “bibułka” i klej.

0


 

Lobbyści elektronicznego podtruwania sugerują że człowiek ssący zasilaną elektroniką rurkę mają szansę odzwyczajenia się od jednego nałogu, zstępując go innym- jeszcze bardziej głupim. Przeprowadzono nowe badania by sprawdzić czy e papierosy mogą być skutecznym sposobem ograniczenia palenia lub umożliwiają rzucenie palenia. Badania prowadzone dotychczas nie dają potwierdzenia, że e- papierosy są skuteczną formą dla zaprzestanie palenia tytoniu.

 

Autorzy badania wzywają do ustanowienia przepisów zakazujących  promowania rozmaitych  gatunków e- papierosów jako środka który może pomóc ludziom rzucić palenie, przynajmniej dopóki nie ma na to dowodów naukowych.

 

Stowarzyszenie producentów elektronicznych papierosów  krytykuje badania powołując się na ograniczone danych i uparcie twierdzi, że e- papierosy są znacznie mniej szkodliwe niż tytoń. (zauważyliście? mniej szkodliwe ale jednak szkodliwe)

 

Ponieważ wymogi jakościowe e-papierosów nie są uregulowane, konsumenci nie mają pojęcia, co tak naprawdę inhalują i wprowadzają do swego ciał. Z przyczyn oczywistych  nie było żadnych długotrwałych badań ich wpływu na zdrowie. Konsumenci to w zasadzie króliki doświadczalne od tego na własny koszt.

 

Naukowcy przyznali, że tylko 88 osób uczestniczyło w badaniu nad korzystaniem z e papierosów.

 

 

Tak. Dobrze zauważyliście- e papierosy opracowali CHIŃCZYCY których wyroby są znane na świecie z wysokiej jakości komponentów i ich walorów zdrowotnych.

 

WHO dokonało w 85 krajach przeglądu sytuacji i ustalono, że obecnie więcej niż jedna trzecia utrzymuje całkowity zakaz na e- papierosy, prawie 40 procent nie pozwala by były sprzedawane dla dzieci a tylko 15 procent krajówprzeprowadziło badania naukowe ich dotyczące.

 

Czy taka reklama (jak niżej) może skutecznie skłonić do e-papierosa?

 

 

Teoretycznie nie powinna. Bo kto by posłuchał rady blondynki skoro wiadomo że one są głupie. Ale czy mądry człowiek w ogóle brałby pod uwagę idiotycznego e-papierosa?

 

W grudniu 2013 r. radni Nowego Jorku zdecydowali, że e-papieros będzie traktowany tak samo jak zwykły, czyli zakazany w miejscach publicznych, w tym barach i restauracjach, miejskich parkach, promenadach itp. Mandat wynosi od 50 do 250 dol.

 

Badania przeprowadzone przez amerykańskich naukowców wykazały, że od 2011 do 2012 roku liczba nastolatków używających e-papierosów się podwoiła. Wprowadzenie regulacji prawnych jest więc pilnie konieczne by nie dopuścić szczególnie do zwiększania się liczby młodych osób, które używają e-papierosów. Istnieje niemal pewność, że osoby które korzystają z “długopisów”  jednak w końcu przerzucają się na zwykłe papierosy.

 

Miłe złego początki lecz koniec zapewne znowu będzie żalosny.

PS. Bez wzgledu na to jakito jest papieros w dalszym ciągu na jednym jego brzegu jest żarząca się substancja a na drugim głupek.

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Nathanel

936 publikacje
193 komentarze
 

  1. Co za niedorzeczności. Pod względem szkodliwości nie ma porównania. Nie ma lobby e-papierosów, jest tylko zwalczające e-papierosy lobby tytoniowe tracące grunt pod nogami. To nie e-papieros, tylko tytoń zabija. To lobby morderców, lobby tytoniowe płaci za takie artykuły jak wyżej. Ile wziąłeś Nathanelu? ;-)) To jeszcze pikuś, ale biorą posłowie, a nawet kluby (w Polsce propagandę na rzecz morderców szerzyła jako pierwsza Solidarna Polska, AFAIR)

    0
    • Nigdzie nie napisałem że e-papieros zabija. Ale nikt nie udowodni ze wydzielina e-papierosa jest dobrodziejstwem dla organizmu. Zresztą obie wersje “papierosa” utrzymują ludzi w NAŁOGU i to nałog powinniśmy zwalczać ( za chwilę dojdzie marichuana którą NWO propaguje jako LEKARSTWO i aplikuje sie ją już nawet kilkuletnim dzieciom).

      Tak więc zachęcam do stosowania właściwej miary i pokuszenia się o sprecyzowanie zagrożeń związanych z e-papierosem – które niewątpliwie istnieją. Zwalczajmy uzaleznienia .

      0
      • Avatar hops

        Nie, nie zwalczajmy. Pomijając dyskusję na temat tego, do kogo należy mój organizm powiem jedno :
        kilka lat paliłem papierosy, od 2 lat palę e-papierosy. Jeżeli chodzi o moje ogólne samopoczucie, nie ma porównania – wszystkie objawy typowe dla analogowego palenia – jak ręką odjął. Wynik porównywania szkodliwości obu tych używek jest oczywisty. Z jednej strony nikotyna + kilka mniej lub bardziej neutralnych dla zdrowia substancji, z drugiej nikotyna + tysiące substancji smolistych i innych paskudztw.

        0
  2. Avatar kanton

    Nawyk sięgania i podpalania jest . Czy to e-papieros, czy też papieros, zawsze jest moment podpalenia. Do tego dochodzi nawyk zaciągania się dymem. Po sobie wiem jak trudno jest rzucić palenie papierosów. Mnbie się udało to za siódmym razem, dwadzieścia lat temu.
    Kilkanaście lat było ok. Teraz zacząłem pochrząkiwać…:-(.

    0
  3. Avatar Ew

    Lepiej publicznie nie chwalić e-fajek,bo zaraz aczna dodawac do olejków jakieś świństwo i wytruja…..

    0
  4. Avatar didi

    “Istnieje niemal pewność, że osoby które korzystają z “długopisów” jednak w końcu przerzucają się na zwykłe papierosy.”

    Co za stanowcze twierdzenie. Moze jakies dowody, że przerzucają się na kilka razy droższą i śmierdząca wersję. Czy tylko takie pitolenie bez pojęcia?

    0
    • Widocznie sok z “długopisu” upośledza czytanie ze zrozumieniem. Jak bowiem inaczej można cytując ” istnieje niemal pewność” uznawać to za “stanowcze stwierdzenie”. Takie pitolenie bez pojęcia?

      0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816