Media Watch i recenzje
Like

Druga fala emigracji

24/01/2015
1057 Wyświetlenia
7 Komentarze
4 minute czytania
Druga fala emigracji

Ostatnio zauważyłem, że w moim otoczeniu coraz więcej ludzi podejmuje decyzję o wyjeździe z Polski lub ją rozważa. Nawet ci, którzy jeszcze nie tak dawno w ogóle nie brali takiej opcji pod uwagę, dziś nie wykluczają wyprowadzki na wyspy czy do Niemiec w bliższej lub dalszej perspektywie. Druga fala emigracji rozgrywa się na naszych oczach – i jest zupełnie inna od pierwszej.



 

 

Po naszej akcesji do Unii Europejskiej w 2004 roku poszczególne państwa członkowskie zaczęły otwierać swoje rynki pracy dla Polaków – jedne od razu, inne po okresach przejściowych. Rozpoczęła się pierwsza fala emigracji. Ale wtedy wyjeżdżali głównie ludzie w średnim wieku, bezrobotni oraz ci, którzy zupełnie nie potrafili odnaleźć się w polskich realiach. Znacznie rzadziej były to osoby młode. Również charakter tych wyjazdów był inny. Pamiętam, że ludzie wyjeżdżali głównie zarobkowo, na parę miesięcy, czasem rok, dwa. Potem wracali i wydawali zarobioną kasę w Polsce. Po angielsku potrafili powiedzieć co najwyżej „thank you” i „fuck you”, nie bez powodu więc były to wyjazdy na tzw. zmywak. Jedni wracali z tarczą, inni na tarczy. Media co rusz pokazywały zdjęcia Polaków koczujących na londyńskich dworcach…

 

Dziś jest inaczej. Wyjeżdżają przede wszystkim ludzie młodzi. Wychowani na grach komputerowych i anglojęzycznych serialach, język mają w małym palcu. Całkiem nieźle wykształceni, często z doświadczeniem w zawodzie, mają dużo większą szansę odnaleźć się na obczyźnie niż przedstawiciele pierwszej fali, którzy poniekąd przecierali im szlaki. O ile, jak to mówią młodzi, „hajs się musi zgadzać”, to w przeciwieństwie do pierwszej fali druga nie wyjeżdża na wyspy zarobkowo. Druga wyjeżdża, bo nie chce żyć w Polsce. Ci ludzie nie zamierzają wracać. Co ciekawe, znacząco zmienił się też odbiór emigrantów przez społeczeństwo. Kiedyś często można było usłyszeć teksty typu: „jak się nie podoba życie w Polsce, to wyp… na zmywak!”. Dzisiaj szukanie swojej szansy na lepsze życie za granicą jest czymś normalnym, a do wyjazdu swoje dzieci często namawiają sami rodzice. Druga fala emigracji to nie są pracownicy fizyczni. To polska inteligencja, pokolenie rozczarowane tym, co zobaczyło „po studiach”. Drenaż mózgów trwa w najlepsze…

 

Czy można się temu wszystkiemu dziwić? Młodzi pojeździli trochę po świecie. Wiedzą, że można inaczej. I tak jak podczas powstania nie należy oczekiwać od wszystkich heroicznej postawy, tak nie należy oczekiwać, że większość młodych będzie walczyć o nową, lepszą Polskę, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę ogrom problemów i absurdów, z jakimi musimy się tu w kraju mierzyć. Ludziom szkoda na to życia, bo wynik tej walki jest niepewny. Młodzi Polacy chcą perspektyw, chcą normalności. Ja póki co zostaję i będę walczyć, ale emigrantom się nie dziwię. W pełni ich rozumiem.

 

Źródła zdjęć:

1. www.se.pl.
2. www.biznes.interia.pl

 

Polub bloga na Facebooku:
http://www.facebook.com/thespinningtopblog.

 

Zobacz też: Jak zmienić Polskę – 10 postulatów.

Inne zapisy autora:

The Spinning Top Blog
The Spinning Top Blog http://www.kamilcywka.pl

68 publikacje
0 komentarze
 

  1. chłop ze WSI

    Uprzytomnię Wam ludziska kolejne zjawisko zachodzące w całej Polsce. Otóż do pracy i po godne życie wyjeżdżają już Polacy po 40-ce. Biorą przykład z tego gada tuska.

  2. Krzywousty

    Jak nieraz już pisałem – do tej pory Polacy wyjeżdżali przede wszystkim dlatego że byli omamieni mitem zachodu.
    Zupełnie fałszywym mitem i zupełnie niezrozumiałym zachwytem nad życiem na zachodzie – życiem o którym tak naprawdę nic nie wiedzieli. W rezultacie najczęściej byli rozczaropwani swoją emigracją ale ani się do tego nie przyznawali ani nie mieli większej szansy na powrót i zaczynanie od początku.
    I jeszcze jeden był powód – zupełnie niewytłumaczalne i fałszywe przekonanie że zyje się w najgorszym miejscu na świecie.
    .
    Dlaczego w tej chwili planują wyjazd? Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Chyba pozostaje już tylko jeden powód – ten ostatni: codziennie słyszą od wszystkich wokół jakim zadupiem jest Polska i jak strasznie jest w niej źle.
    Cóż – wyjadą to łuski spadną im z oczu. Szkoda tylko że za późno dla nich, A ci którzy zostaną będą trwali w psychicznej męczarni bo przecież gorzej niż w Polsce to nie ma nigdzie… Trzeba więc z niej wypier…
    Chyba jedyny taki naród na planecie Ziemia.

    • AntonioBanitas AntonioBanitas

      Witam waszości, Pana dr z za oceanu, z krainy 50 stanów tj. z USA. 😉
      Otóż juz odpowiadam tobie jak to jest obecnie z emigracją (a tak na marginesie dawno nie popisaliśmy sobie i troche mi tego brakowało). 😉
      Mój przyjacielu Krzywousty (mam nadzieję że taka forma jest akcepowalna), własnie wróciłem niedawno z ciężkiej harówki z zagranicy – jestem pracownikiem najemnym (tak to nazwijmy), robię swoję i zato mi płacą, brzydze się od wielu lat zawieraniem jakichkolwiek długotrwałych umów. 🙂
      I uwierz mi byłem w kilku krajach i wiem że wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. 🙂
      W kazdym z tych krajów trzeba pracować i mieszkając tam zawsze człowiek czuję się wyobcowany – po prostu nie jesteśmy u siebie. Jest jednak jedna zasadnicza różnica.
      PIENIĄDZE ZA WYKONANĄ PRACĘ. !!!!!!!! PLUS OSŁONA SOCJALNA – gdybys z jakis względów nie mógł pracować. Nie mylić proszę – z niechce mi się. 🙂
      Wsród moich znajomych 90% wyjechało z powodu tragicznej sytuacji finansowej !!!!!!. Wielu miało komorników na karku tylko dlatego, że pracowali tutaj w Polsce i jednocześnie zaciagali kredyty na pokrycie bieżących wydatków !!!!, wielu miało niepopłacone zaległe wypłaty !!!!!! – jechali zeby móc w końcu pospłacać te koszmarne ciągnace sie długi lub w końcu uregulowac rachunki za mieszkanie, bo pracodawca miał ich w du…….e i nie płacił im pensji.
      I niestety wielu z tych którzy potrafili pracować lub chcieli robić cokolwiek – zostali tam. !!!!
      Wielu z nich tęskni za Polską i ma nadzieję że tu jeszcze wrócą, utrzymują nawet swoje mieszkania – w nadziei powrotu, jednak rzeczywistość ich sprowadza na ziemię.
      Przykład: Rozmawia ze mna Polak jak sobie ułozy zycie jak juz tu przyjedzie, gdzie będzie pracował, jaki interes założy itd,itp. Na to Ja – jak już zjedziesz do Polski, to czeka na ciebie masa ofert pracy za 300 – 400 dolców miesięcznie, często płaconych na raty, do tego jak juz zachorujesz z przepracowania (ciagłe nadgodziny), to w szpitalu powiedzą tobie lekarze, że jak niechcesz czekac w kolejce na zabieg (jakaś pierdoła) to wpłać z 5 tyś. dolców na konto szpitala – to uratuja tobie życie. 🙂 A żebyś mógł wpłacić to zaoszczęć sobie tutaj sporą sumkę, bo w kraju nie ma takiej opcji. 🙂
      I w tym momencie facet do mnie – czyli nic się nie zmieniło, a nawet jest chyba? gorzej. Na to Ja przyjedź i się przekonaj. 🙂
      Serdecznie pozdrawiam Waszmość i kłaniam się. 🙂

      • Mir Mir

        Jest dokładnie jak piszesz. Na Zachodzie wcale nie jest lepiej, jest inaczej. Jest tylko jedna różnica. Nadal wszystko jest na tyle dobrze polukrowane, że da się nie tylko związać koniec z końcem ale nawet spróbować robić karierę (nie mylić z polskim pojmowaniem słowa kariera) czyli pracować nad swoimi kompetencjami.
        Co to oznacza?
        To, że sprawy sądowe nie ciągną się latami.
        To, że starczy z pensji lub własnego biznesu nie tylko na podatki i opłaty ale również na książki, kino i gacie dla dzieciaków. Herezja, ale starczy jeszcze na dentystę dla rodziców.
        itd
        …….

        Jeżeli ktoś naprawdę ma parcie na poświęcanie się by kilka milionów (sędziowie, prokuratorzy, wysocy urzędnicy …… i ich rodziny) nadal żyło w miarę znośnych warunkach to bardzo proszę. Jednak nie zmuszajcie innych do takiego samego wyboru.

  3. kanton

    Znowu wyjdą na ulice miast rolnicy, górnicy nauczyciele,pracownicy umysłowi i inni ludzie krzycząc że nam jest żle, my chcemy więcej , rząd do wymiany i tym podobne hasła.
    Już na bank tradycyjnie, wyjdzie z ukrycia Kaczynski, coś powie co ludziom, się nie będzie podobało …Aby przypadkiem nie przejąć władzy ?
    A władza to obowiązek , tak więc lepiej być “wiecznym opozycjonistą”.

  4. Karolina Kafka

    Znasz ukraiński?
    Oferty pracy nauczyciele język ukraiński Katowice: http://preply.com/pl/katowice/oferty-pracy-dla-nauczycieli-języka-ukraińskiego i znajdz prace!
    Odwiedź naszą stronę i dowiedz się jakie są oferty pracy z tym językiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217