Bez kategorii
Like

Demoralizacja dzieci w TVN

29/03/2011
390 Wyświetlenia
0 Komentarze
4 minut czytania
no-cover

Program Ewy Drzyzgi w TVN został ukarany przez KRRiTV za demoralizację dzieci. Przede wszystkim zostało złamane prawo, zatem nie ma żadnej dyskusji co do zasadności prawnej. Dura lex, sed lex.
Kilka przemyśleń na marginesie…

0


www.tokfm.pl/Tokfm/1,103088,9336338,_Obraz_wspolzycia_sprzeczny_z_moralnoscia____300_tys_.html

(powyżej link do artykułu na ten temat oraz odpowiednich fragmentów samego programu)

Oczywiście o tym problemie warto mówić, ale raczej we właściwych porach dopuszczonych przez prawo i w poważnym programie psychologicznym, czy socjologicznym. A to jest sensacyjka pod publiczkę, a "panie" które się wypowiadały, to aktorki, a nie żadne małe puszczalskie dziewczynki. Podobnie swego czasu rozdmuchiwano problem tzw. galerianek. Zjawisko oczywiście istnieje (galerianki), lecz z pewnością nie jest jakąś niechybnie zalewającą nas plagą społeczną. Choć właśnie przez rozdmuchiwanie takich rzeczy ewidentnie promuje się porąbany styl życia. Robią to przede wszystkim media, które za wszelką cenę szukają sensacyjnych tematów.

Kiedy wszędzie naokoło promuje się bagno etyczne i moralne, to stanie się ono lub już stało normalką i niczym, czego należałoby jakoś wyjątkowo unikać. Przecież to takie częste, więc nie muszę się jakoś tym za bardzo przejmować. Kiedy szmacą się dorośli ludzie, to są dorośli ludzie, którym nie odmawia się prawa do wyboru stylu życia. Pies ich trącał. Każdy ma jako taką świadomość swoich wyborów. Jednak dzieci trzeba chronić, bo inaczej to zwykłe barbarzyństwo. W myśl powiedzenia: "Czym skorupka za młodu nasiąknie… ". Sam nie mam dzieci, jednak gdy pomyślę o przyszłości, w której będę miał, to przechodzi mnie dreszcz, że moja córka w wieku 13-15 lat mogłaby nasiąknąć mimochodem takimi wzorcami. Bo to jest raczej syf.

Nie jestem katolikiem, jednak tzw. tradycyjne wartości wydają mi się zdecydowanie lepsze od rozpasanego libertynizmu. Ich przestrzeganie po prostu chroni człowieka przed takim szajsem. Chronią rodzinę przed rozpadem, a w konsekwencji całe społeczeństwa przed wypaczeniem bliskich związków i najzwyklejszym wyginięciem.

Z danych demograficznych wynika niezbicie, że europejczycy starają się z całych sił, by wyginąć. Rodzi się coraz mniej dzieci, co wydaje się bezpośrednią konsekwencją zmian w naszym stylu życia. Zanim się w tym połapiemy, zostanie nas garst    ka na kontynencie, na którym niechybnie zaczną przeważać kultury bardziej tradycyjne, którymi się dzisiaj tak gardzi (głównie muzułmańskie, jak się wydaje). Zwykły pragmatyzm, nawet nie idea, powinny dać nam do myślenia o co tu biega? Jeśli ludzie nastawieni na niczym nie skrępowane libertyńskie przeżywanie życia i ateizm mają wstręt do tradycyjnych wartości, to powinny do nich przemówić argumenty ewolucyjne. Ewolucyjny dobór naturalny ewidentnie nie gra dzisiaj na naszą korzyść i to z powodu tego modnego stylu życia i to jest jasne i wyraźne, jak słoneczko. Kultura chrześcijańska, jaka by ona nie była i jakie wady byśmy jej nie wytknęli, ewidentnie miała wpływ na rozwój tej cywilizacji. A odejście od tych wartości ewidentnie jawi się jako równia pochyła. Wystarczy zwykłe pragmatyczne spojrzenie na tę kwestię, by to dostrzec.

KAEL

0

KAEL

w skrócie: muzykujacy poeta. Wydane i niewydane tomiki poetyckie, sporo publikacji w prasie. Dawniej dziennikarz, wspóltwórca czasopisma artystycznego. Prowadzi psychopoetycka grupe muzyczna. Pracowal w wielu zawodach. Ostatnio handlowiec. (sic!)

3 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758