Bez kategorii
Like

Dałem Rebeliantce 50 zł na prawdziwą

04/12/2012
92 Wyświetlenia
0 Komentarze
7 minute czytania
no-cover

“wojnę”. Nie “papierową”.
Rebeliantka napisała, ze brakuje jej pieniędzy na adwokata.
http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/81595,analizy-konstytucjonalistow-sa-dla-sedziego-owczarka-zbyt-trudne



http://rebeliantka.nowyekran.pl/post/81595,analizy-konstytucjonalistow-sa-dla-sedziego-owczarka-zbyt-trudne

 

 

No to się tak zastanowiłem, jak to jest możliwe, żeby kobieta, która robi tutaj tak świetną marketingową robotę, ściąga niemało jeszcze w miarę normalnych internautów, czyli jest bez dwóch zdań jest cennym nabytkiem dla bynajmniej nie charytatywnego biznesu o nazwie Nowy Ekran, zostawiona została praktycznie sama sobie w kwestii finansowej?

Może dla niektórych przyziemnej, ale zapewniam, że czasem trzeba też i coś zjeść.

Przypuszczam, ze np. taki Pan Parol „za friko” tu raczej nie dyma.

I za głoszenie idei pieniążki bierze i w sklepie osiedlowym „ na zeszyt” nie kupuje.

 

No to wziąłem te 50 złotych wysłałem. Jak ktoś nie wierzy na słowo, to wystarczy, ze zapyta Rebeliantkę, czy Provoc wpłacił 50 zł na rachunek Felicji Górzyńskiej nr 65 1020 1390 0000 6302 0122 8709.

 

I teraz się uprzejmie zapytuję, gdzie są ci grzejący się w promieniach pracy Rebeliantki tutejsi wojownicy idei, co za swoją walkę co miesiąc dostają pieniążki, żeby w osiedlowym sklepie „na zeszyt” nie musieli brać i żeby w związku z tym po Warszawie „smród” się nie rozszedł i „poruty” nie było, że bidoki „za ideę” u jeszcze większego bidoka dymają ?. Bo w stolicy jest taki „sznyt”, ze idea ideą, ale jak służbowym, najlepiej Audi A6 pod market się nie podjedzie i trzema wózkami żarcia i wódy nie wyjedzie, to cię za łajzę i nieudacznika mają.

W przypadku Rebeliantki jakoś jednak im nie przeszkadza, że kobieta „dupę szkłem podciera”?. Ciekawe, czy im choć trochę jednak nie wstyd?.

Tak sobie pomyślałem, ze może jednak wstyd i że zaapeluje do tych, co w sumie nieźle żyją z tej walki o wolność i demokrację, pieniążki na chlebek z szyneczką mają i w osiedlowym sklepie „na zeszyt” nie kupują. Może podzielą się swoim dobrobytem?.

 

Pan Bóg podobno kazał się dzielić, a tu jak się czyta, to praktycznie sami głęboko wierzący i praktykujący katolicy o kryształowej moralności i głębokiej ideowości są.

A tutejsza redakcja jawi się, jako ci najbardziej kryształowi z kryształowych i najgłębsi z najgłębszych.

 

No to apeluję :

Panie Parol, nie bądź Pan „ostatni łazarz” i daj przykład!.

Państwo Pietkun, co między innymi „wyjechaliście do góry” na pracy i zaangażowaniu Rebeliantki – rzućcie coś na tacę!.

Nie czujecie co najmniej absmaku?. Dajcie przykład, to może za wami pójdą i inni blogerzy

i chociaż jedna sprawa zostanie dzięki portalowi solidnie i do końca sfinalizowana.

 

Gdyby Pan Parol i Państwo Pietkun chwilowo nie mieli, co jestem w stanie zrozumieć, gdyż w Warszawie koszty życia na właściwym poziomie, jaki przystoi takiej elicie żarliwych bojowników są na pewno wysokie, to ja Provoc się deklaruję, że im pożyczę i rozłożę nawet na 12 rat, bez żadnych odsetek. Tylko niech złożą publicznie zapotrzebowanie na pożyczkę. Gdyby np. wykazali się gestem i zechcieli przesłać Rebeliantce po aż np. 100 zł to wyszłoby do spłaty po 8,33 zł miesięcznie. To chyba powinni dać jakoś radę, prawda?.

 

Ja, zwykły bloger dałem 50 zł. Dajcie choć po tyle samo i zainspirujcie innych i niech ta kobieta przestanie w końcu „podcierać dupę szkłem” i wejdzie na salę sądową z profesjonalną „papugą”, która z gościa z łańcuchem, co będzie chciał „bryknąć” zrobi intelektualną miazgę. I wtedy to sfilmujcie. Bo wtedy to dopiero będzie hit!.

 

Na tym portalu jest podobno ponad 1000 blogerów. Nie chce mi się wierzyć , że 1000 osób nie stać, aby sfinansować działanie, aby choć jedno „indywiduum” zostało właściwie „obsłużone”.

Nie chcecie mieć tej satysfakcji i obejrzeć tego sobie przy piwku na wideo i pochwalić się znajomym, że to wy przyłożyliście do tego rękę? Nie wierzę!.

 

Rebeliantka napisała, ze przyjmie każdą pomoc.

 

Nie muszę chyba dodawać że i tutejszy milioner, filantrop mógłby się także dołożyć.

Tym bardziej, że w jego przypadku to nie będzie darowizna, czy jakaś jałmużna, ale inwestycja.

A jak milioner da, to może i tutejsze tuzy przestaną tylko gadać, gadać i gadać i też zrobią coś konkretnego.

 

Carcajou, Prezydencie co cię wybrało 77 blogerów. Zwracam się także do ciebie. Miałeś kasę na akcje Nowego Ekranu?- miałeś.

No to daj może przykład i rzuć parę groszy, bo bidokiem nie jesteś. To będą dobrze wydane pieniądze. A kto wie, czy nie twoja najlepsza inwestycja w życiu.

 

Rebeliantka nie za bardzo lubi się „afiszować”. Ale spróbuję ją namówić, aby za jakiś czas opublikowała listę osób (nicków), co coś przekazały. Oczywiście po uzyskaniu zgody.

Jestem ciekaw, czy będzie o tę zgodę kogo poprosić.

 

 

Inne zapisy autora:

Provoc

Po prostu blog.

6 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217