POLSKA
Like

Czy kara śmierci odstrasza?

13/06/2015
1209 Wyświetlenia
21 Komentarze
15 minut czytania
Czy kara śmierci odstrasza?

Poprzednie trzy artykuły [1,2,3] uświadomiły nam jak słaba jest reakcja aparatu sprawiedliwości na zabójstwa obywateli w USA i Japonii oraz pokazały jak różne modele działań są realizowane na świecie. Należy podkreślić, że jeśli raz na kilkaset zabójstw orzekana jest i wykonywana kara śmierci, to oddziaływanie odstraszające tej kary zanika, bowiem przestaje ona być realną możliwością w umyśle przestępcy. Z przedstawionych we wspomnianych artykułach danych wynika, że możemy wydzielić niestępujące rodzaje oddziaływania odstraszającego a) odstraszanie bezpośrednie (Rhe < 50) Występuje, gdy kara śmierci stosowana jest często, zazwyczaj nie tylko za zabójstwa. Społeczeństwo jest świadome, że władza nie zawaha się skazać przestępcę na karę śmierci i wykonać wyrok. Morderca wie, że zapłaci życiem za zabójstwo – nie ma miejsca na rozważanie (świadome lub […]

0


618px-Michelangelo_Caravaggio_071

Poprzednie trzy artykuły [1,2,3] uświadomiły nam jak słaba jest reakcja aparatu sprawiedliwości na zabójstwa obywateli w USA i Japonii oraz pokazały jak różne modele działań są realizowane na świecie. Należy podkreślić, że jeśli raz na kilkaset zabójstw orzekana jest i wykonywana kara śmierci, to oddziaływanie odstraszające tej kary zanika, bowiem przestaje ona być realną możliwością w umyśle przestępcy. Z przedstawionych we wspomnianych artykułach danych wynika, że możemy wydzielić niestępujące rodzaje oddziaływania odstraszającego

a) odstraszanie bezpośrednie (Rhe < 50)
Występuje, gdy kara śmierci stosowana jest często, zazwyczaj nie tylko za zabójstwa. Społeczeństwo jest świadome, że władza nie zawaha się skazać przestępcę na karę śmierci i wykonać wyrok. Morderca wie, że zapłaci życiem za zabójstwo – nie ma miejsca na rozważanie (świadome lub nie) czy morderstwo się opłaci.

b) odstraszanie psychologiczne (50 < Rhe < 150)
Występuje, gdy kara śmierci jest stosowana na tyle często, że w społeczeństwie jest dobrze zapamiętana korelacja: jeśli zabijesz człowieka, to możesz zapłacić za to własnym życiem. Współcześnie pamięć ta jest wzmacniana przez media, które chętnie podają wiadomości o skazaniu na karę śmierci lub o egzekucji więźnia na pierwszych stronach. W takich społeczeństwach panuje duże poszanowanie dla prawa.

c) odstraszanie „biznesowe” (Rhe > 150)
Występuje, gdy kara śmierci jest stosowana bardzo rzadko, tak rzadko, że przestępca nie musi brać jej praktycznie pod uwagę. Morderca jest świadomy swojego bezpieczeństwa, a bycie przestępcą przypomina wybór sposobu na życie. Jak w każdym zawodzie sukces przynosi korzyści materialne, a porażka chwilowe wyłączenie z działalności z możliwością dokształcenia się i nawiązania nowych zawodowych kontaktów w ciepłej i wygodnej więziennej celi. Dlatego nazwałem to odstraszanie „biznesowym”, bowiem ujawnia się jako element gry na rynku działalności przestępczej. Zwykły rozsądek nakazuje graczom (przestępcom) unikać zbyt ryzykownych przedsięwzięć i znajduje to swoje odbicie w analizach statystycznych.

Chciałbym podkreślić, że przedstawiony wyżej podział jest jedynie próbą ujęcia problemu przez autora. Wybór wartości wskaźnika reakcji Rhe dla każdej z wymienionych grup nie jest poparty żadną gruntowną analizą, a jest jedynie próbą wnioskowania z zebranych danych i opisu ujawnionej rzeczywistości.

Czy kara śmierci odstrasza? Czytelnikowi należy się wyjaśnienie, że tak postawione pytanie jest jedynie skrótem myślowym. Oczywiście to nie obecność kary śmierci w kodeksie karnym ma działać odstraszająco, ale wykonywane egzekucje. Wiemy, że przeciwnicy kary śmierci twierdzą, iż najwyższy wymiar kary i związana z nim egzekucja nie odstrasza przestępców. Niestety, nie poznamy ich odpowiedzi na poniższe pytania

  • Dlaczego mordercy składają apelacje od wyroków, aby uniknąć egzekucji, której przecież wcale się nie obawiają?
  • Dlaczego przeciwnicy orzekania kary śmierci i związanej z tym egzekucji organizują protesty przeciwko mającej się odbyć egzekucji, skoro egzekucja nie wywołuje u skazanego lęku?
  • Jeśli występująca u przeciwników kary śmierci potrzeba obrony mordercy przed egzekucją wynika z projekcji własnych lęków, to skąd czerpią oni pewność, że mordercy są tych lęków pozbawieni?
  • Przypuśćmy, że istotnie część przestępców nie obawia się najwyższego wymiaru kary i egzekucji. Dlaczego przeciwnicy kary śmierci pragną, aby żaden się nie obawiał?

Czytelnik powinien zdawać sobie sprawę, że ta nielogiczna i niespójna sugestia, jakoby kara śmierci nie odstraszała przestępców, funkcjonuje w przestrzeni publicznej tylko dlatego, że jest wspierana przez postępowe media, które nadały jej status PRAWDY i status ten usilnie podtrzymują wbrew faktom. Obecnie sytuacja zmieniła się diametralnie. Nie musimy już ograniczać się do wskazywania logicznych sprzeczności w stwierdzeniach przeciwników kary śmierci. Dzięki badaniom nad „biznesowym” (ekonomicznym) modelem odstraszania, zapoczątkowanym w połowie lat siedemdziesiątych przez Isaaca Ehrlicha [4], potrafimy wykazać z matematyczną precyzją, że kara śmierci odstrasza. Odpowiadając na zadane w tytule pytanie, przywołamy świadectwo złożone przed Senacką Komisją Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych przez profesora Paula Rubina [5] w dniu 1 lutego 2006 roku [6]. Czytamy

Najnowsze badania zależności między karą śmierci i zabójstwem doprowadziły do zgody wśród większości ekonomistów, którzy badali ten problem, że kara śmierci odstrasza morderców. Wczesne badania z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych przyniosły sprzeczne rezultaty. Jednak ostatnie badania wykorzystują lepsze dane i bardziej wyrafinowane techniki statystyczne. Obecnie publikowane badania konsekwentnie pokazują, że kara śmierci ma silny efekt odstraszający, a każda egzekucja powstrzymuje od 3 do 18 morderstw. Jest to prawdą nawet dla zbrodni, które skłonni bylibyśmy uznać za nie podlegające odstraszaniu, takie jak zbrodnie z namiętności. (W niepublikowanych pracach, które nie zostały naukowo ocenione, uzyskano rezultaty, które są sprzeczne z tym ogólnie przyjętym twierdzeniem)
(…)
Możemy łatwo posumować: prawie wszystkie obecne badania i wszystkie badania publikowane wskazują na znaczący efekt odstraszający kary śmierci. Tylko jedna praca kwestionuje te wyniki. Dla ekonomisty, nie jest to zaskakujące: oczekujemy, że przestępcy i potencjalni przestępcy będą reagowali na sankcje, a egzekucja jest najbardziej dotkliwą sankcją jaką dysponujemy.

Czytelnik powinien zdawać sobie sprawę z tego, że jest to fakt o podstawowym znaczeniu. Jeśli bowiem kara śmierci odstrasza, to każda egzekucja oznacza ochronę życia. Pamiętaj, że każdy „sukces” przeciwników kary śmierci, został okupiony śmiercią niewinnych ludzi. Pamiętaj, że za każdą niewykonaną egzekucję społeczeństwo zapłaci cenę najwyższą. Twoje milczenie w zupełności wystarczy, aby zło triumfowało – bowiem dopuszczalne jest każde kłamstwo i każda manipulacja.

[1] Henryk Dąbrowski, Kara śmierci: topór kontra karabin maszynowy (USA), (LINK)

[2] Henryk Dąbrowski, Kara śmierci: topór kontra karabin maszynowy (Japonia), (LINK)

[3] Henryk Dąbrowski, Kara śmierci: lista państw świata według wskaźnika reakcji, (LINK)

[4] Wikipedia, Isaac Ehrlich, (LINK)

[5] Paul Rubin, Emory University, (LINK)

[6] US Senate Committee on the Judiciary, An Examination of the Death Penalty in the United States, (LINK)

 LINK

Zobacz wszystkie artykuły dotyczące kary śmierci

Dodatek

Lista książek i prac naukowych do których odwoływał się profesor Paul Rubin składając świadectwo przed Senacką Komisją Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w dniu 1 lutego 2006 roku.

J.T. Sellin, The Death Penalty (1959)

H. Eysenck, Crime and Personality (1970) (LINK)

Gary Becker, “Crime and Punishment: An Economic Analysis”, Journal of Political Economy 76 (1968) p. 169

Isaac Ehrlich, The Deterrent Effect of Capital Punishment: A Question of Life and Death, Am. Econ. Rev. 65 (1975) p. 397 (LINK)

Isaac Ehrlich, Capital Punishment and Deterrence: Some Further Thoughts and Additional Evidence, J.Pol. Econ. 85 (1977) (LINK) p. 741

Isaac Ehrlich, Participation in Illegitimate Activities: A Theoretical and Empirical Investigation Vol. 81 The Journal of Political Economy No. 3 (May, 1973), pp. 521-565 (LINK)

James A. Yunker, Is the Death Penalty a Deterrent to Homicide? Some Time Series Evidence, Journal of Behavioral Economics 5 (1976) p. 45

Dale O. Cloninger, Deterrence and the Death Penalty: A Cross-Sectional Analysis, Journal of Behavioral Economics 6 (1977) p. 87

Isaac Ehrlich & Joel Gibbons, On the Measurement of the Deterrent Effect of Capital Punishment and the Theory of Deterrence, Journal of Legal Studies 6 (1977) p. 35

W. J. Bowers & J.L. Pierce, The Illusion of Deterrence in Isaac Ehrlich’s work on Capital Punishment, Yale Law Journal 85 (1975) p. 187

Peter Passell & John B. Taylor, The Deterrent Effect of Capital Punishment: Another View, American Economic Review 67 (1977) p. 445

Stephen A. Hoenack & William C. Weiler, A Structural Model of Murder Behavior and the Criminal Justice System, American Economic Review 70 (1980) p. 327

Michael McAleer & Michael R. Veall, How Fragile are Fragile Inferences? A Re-Evaluation of the Deterrent Effect of Capital Punishment, Review of Economics and Statistics 71 (1989) p. 99

Edward E. Leamer, Let’s Take the Con out of Econometrics, American Economic Review 73 (1983) p. 31

Walter S. McManus, Estimates of the Deterrent Effect of Capital Punishment: The Importance of the Researcher’s Prior Beliefs, Journal of Political Economy 93 (1985) p. 417

T. Black & T. Orsagh, New Evidence on the Efficacy of Sanctions as a Deterrent to Homicide, Social Science Quarterly 58 (1978) p. 616

Stephen A. Layson, Homicide and Deterrence: A Reexamination of the United States Time-Series Evidence, Southern Economic Journal 52 (1985) p. 68

James P. Cover & Paul D. Thistle, Time Series, Homicide, and the Deterrent Effect of Capital Punishment, Southern Economic Journal 54 (1988) p. 615

George A. Chressanthis, Capital Punishment and the Deterrent Effect Revisited: Recent Time-Series Econometric Evidence, Journal of Behavioral Economics 18 (1989) p. 81

Jeffrey Grogger, The Deterrent Effect of Capital Punishment: An Analysis of Daily Homicide Counts, J. of the American Statistical Association 85 (1990) p. 295

Samuel Cameron, A Review of the Econometric Evidence on the Effects of Capital Punishment, Journal of Socio-Economics 23 (1994) p. 197

K.L. Avio, Capital Punishment, in The New Palgrave Dictionary of Economics and the Law (Peter Newman, ed. 1998)

Hashem Dezhbakhsh, Paul H. Rubin, and Joanna M. Shepherd, Does Capital Punishment Have a Deterrent Effect? New Evidence from Postmoratorium Panel Data, American Law and Economics Review 5 (2003) p. 344 (LINK)

Joanna M. Shepherd, Murders of Passion, Execution Delays, and the Deterrence of Capital Punishment, Journal of Legal Studies 33 (2004) p. 283 (LINK)

Hashem Dezhbakhsh & Joanna M. Shepherd, “The Deterrent Effect of Capital Punishment: Evidence from a “Judicial Experiment”, Economic Inquiry, Western Economic Association International, vol. 44(3) (2006) pp. 512-535

Paul R. Zimmerman, State Executions, Deterrence, and the Incidence of Murder, Journal of Applied Economics, Vol. VII, No. I (2004), pp. 163-193 (LINK)

Paul R. Zimmerman, Estimates of the Deterrent Effect of Alternative Execution Methods in the United States: 1978–2000, American Journal of Economics and Sociology 65 (2006) pp. 909–941

H. Naci Mocan and R. Kaj Gittings, Getting Off Death Row: Commuted Sentences and the Deterrent Effect of Capital Punishment, 46 Journal of Law and Economics 453 (2003). (LINK)

Lawrence Katz, Steven D. Levitt, & Ellen Shustorovich, Prison Conditions, Capital Punishment, and Deterrence, 5 American Law and Economics Review 318 (2003).

Dale O. Cloninger & Roberto Marchesini, Execution and Deterrence: A Quasi-Controlled Group Experiment, Applied Economics 33 p. 569-576 (2001). (LINK)

Harold J. Brumm and Dale O. Cloninger, Perceived Risk of Punishment and the Commission of Homicides: A Covariance Structure Analysis, 31 Journal of Economic Behavior and Organization 1 (1996).

James A. Yunker, A New Statistical Analysis of Capital Punishment Incorporating U.S. Postmoratorium Data, 82 Social Science Quarterly 297 (2002).

Isaac Ehrlich & Zhiqiang Liu, Sensitivity Analysis of the Deterrence Hypothesis: Lets Keep the Econ in Econometrics, 42 Journal of Law and Economics 455 (1999). (LINK)

Zhiqiang Liu, Capital Punishment and the Deterrence Hypothesis: Some New Insights and Empirical Evidence, Eastern Economic Journal, Vol. 30

Joanna M. Shepherd, “Deterrence versus Brutalization: Capital Punishment’s Differing Impacts among States,” 104 Michigan Law Review November 2005, 203-255.

John J. Donohue and Justin Wolfers, “Uses and Abuses of Empirical Evidence in the Death Penalty Debate,” 58 Stanford Law Review 789.

Inne zapisy autora:

0

Avatar
Henryk Dąbrowski

Wolność nie czyni ludzi szczęśliwymi, czyni ich po prostu ludźmi

66 publikacje
55 komentarze
 

  1. HD HD

    Pisanie o przywróceniu kary śmierci w państwie, w którym wymiar sprawiedliwości praktycznie nie istnieje, to po prostu nazbyt daleko posunięte wariactwo.

    0
    • Z Pana komentarza wynika, że nie jest Pan wariatem. To dobrze. Pewna osoba, której też z pewnością nic nie dolega, powiedziała kiedyś

      “Stłucz Pan termometr, a nie będziesz miał gorączki.”

      Tak, to z pewnością jest właściwe spojrzenie na rzeczywistość.

      0
  2. Avatar zydor

    Mordowanie jest zawsze przejawem barbarzyństwa oraz uwstecznienia cywilizacyjnego i nie jest ważne czy będziemy dokonywać tego przy pomocy aparatu państwa czy osobiście przy użyciu kozika. Deliberacje czy takowa kara będzie działała odstraszająco czy nie jest nietrafiona ponieważ dla przeciętnego człowieka kara pozbawienia wolności a tym samym trzymania go w ciasnej klatce jest wystarczająco odstraszająca, natomiast szaleńca nic nie jest w stanie odstraszyć a wykonanie na nim egzekucji w pod egidą prawa pokaże tylko społeczeństwu że mordowanie jest takim samym narzędziem jak wszystko inne co jest niedopuszczalne jeżeli chcemy poruszać się w kierunku progresu społecznego.

    0
    • Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar.
      .
      Zapominanie o ofierze, jej cierpieniu, jej utraconym życiu jest przejawem barbarzyństwa i zdziczenia. Dziś przedstawiciele tzw. postępu społecznego w mordercy widzą człowieka, a w ofierze trupa. To jest wyraz zacofania, pogardy i braku empatii.
      .
      Ten artykuł nie jest “deliberowaniem”, bowiem jest jednym z całej serii artykułów poświęconych karze śmierci, gdzie po kolei różne problemy są rozpatrywane. Zapraszam na stronę henryk-dabrowski.pl

      0
      • HD HD

        Jesteś przykładem na istnienie reinkarnacji, szanowny Henryku. Takie zasady legły właśnie u podstaw Kodeksu Hammurabiego. Ciut później Izraelici otrzymali swoje prawa, tzw. mojżeszowe. Ale potem Ludzkość otrzymała Nowy Testament, co najwyraźniej uszło Twojej uwadze. 😉

        0
        • Wbrew sugestiom nic nie uszło mojej uwadze. Zapraszam na stronę http://henryk-dabrowski.pl
          .
          I podaję link do właściwej podstrony http://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Ksi%C4%99ga_powt%C3%B3rnie_powt%C3%B3rzonego_prawa

          0
          • HD HD

            W Polsce AD MMXV stan wymiaru sprawiedliwości jest taki, że dyskusję należy toczyć nie o ks, ale o to, czy nasi sędziowie powinni orzekać kary większe, niż mandat 50 zł. Dlatego powtarzam – mówienie o ks bez reformy i uzdrowienia wymiaru sprawiedliwości to populistyczne łajdactwo czynione po to tylko, by zdobyć głosy częściielektoratu.

            0
          • Avatar zydor

            Wymierzanie kary śmierci w ramach (afiszowanej) zemsty jest daleko posuniętym przykładem dla społeczeństwa że za każdy czyn należy się adekwatna akcja w stronę sprawcy. Nie muszę chyba mówić że model ucinania ręki złodziejowi ( choć czyn winien być mocno potępiany i karany ) nie mieści się w kanonach współczesnego społeczeństwa cywilizowanego.

            Piszę to ogólnie ponieważ o przykładnie naszego kraju dobitnie wyraził się już HD w słowach:
            “W Polsce AD MMXV stan wymiaru sprawiedliwości jest taki, że dyskusję należy toczyć nie o ks, ale o to, czy nasi sędziowie powinni orzekać kary większe, niż mandat 50 zł. ”
            i nie trzeba już nic do tego dodawać

            0
  3. (do HD) Nie jest pan wariatem i populistycznym łajdakiem. To już wiemy. Dziwi mnie jedynie niezachwiana pewność z jaką wmawia pan mnie (i Czytelnikom), że gdyby pan potwierdził, iż karę śmierci należy przywrócić do kodeksu karnego III RP, to tak natychmiast się stanie.
    .
    Tego typu zagrywki mają na celu wskazanie Czytelnikowi jakiegokolwiek argumentu, który zachwieje jego oceną kary śmierci. Jest to rodzaj manipulacji dobrze znany i powtarzający się we wszystkich dyskusjach z przeciwnikami kary śmierci.

    0
    • HD HD

      Uważam, że bicie piany na temat ks ma na celu jedynie odwrócenie uwagi od faktycznej zapaści polskiego sądownictwa i prokuratury. Tak więc kierowanie dyskusji na te tory to klasyczna, schopehaurowska dywersja, służąca jedynie ukryciu prawdy. Zatem jesteś, szanowny Henryku, manipulatorem. Być może nieświadomym, ale to, co piszesz, służy jedynie ukryciu prawdy.
      Jak polskie sądy będą sądami, to dopiero wtedy można będzie dyskutować o zmianach w katalogu kar.
      Ale na temat stanu sądownictwa konsekwentnie milczysz. czy dlatego, że “prawo w działaniu” znasz jedynie z tvn i gazety wyborczej? Bo czytając inne publikatory miałbyś zdecydowanie inne zdanie.
      I jeszcze jedno – podaj, o ile procent zmniejszyły się zbrodnie w RP po tym, jak ogłoszono moratorium na ks, a potem wyrugowano ją z kodeksu. Bo nić tak nie przemawia do ludzi, jak liczby.

      0
      • Brak kary śmierci w kodeksie karnym jest pogardą dla ofiar.
        .
        To jest moralne znaczenie i przesłanie kary śmierci. Społeczeństwo powinno odróżniać dobro od zła i mordercę od ofiary.
        .
        Dziwi mnie, że skoro tak dobrze znasz sytuację i stan sądownictwa w Polsce to nie piszesz na ten temat artykułów, ale mnie nakazujesz.
        .
        Ja nie godzę się z usunięciem kary śmierci z kodeksu karnego. Znam temat i mogę wiele o tym napisać. I piszę. Czemu ty nie piszesz?
        .
        O statystyce zabójstw w Polsce też napiszę artykuł. Na marginesie: najmniejsza ilość zabójstw w Polsce miała miejsce w 1964 roku – 371. Czy coś z tego wynika? Obecność kary śmierci w kodeksie karnym to coś więcej niż liczby.

        0
        • Avatar zydor

          Społeczeństwo bardzo dobrze potrafi odróżniać dobro od zła i nie potrzebny jest mu do tego ani kodeks karny anie dekalog pisma świętego, ponieważ przyroda każdego człowieka wyposażyła w tzw. empatie która jest podstawą jego moralności i godnego współistnienia w społeczeństwie. Natomiast co się tyczy ks to większą karą jest trzymanie kogoś w klatce niż odbieranie mu życia natomiast nie wykonując egzekucji nie daje się społeczeństwu sygnału że zabijanie jest częścią naszego jestestwa ( bo być bynajmniej nie powinno być ). Sędzia nie jest nadczłowiekiem ( choć polski sędzia za nadczłowieka się uważa ) i w żadnym wypadku nie może decydować o życiu lub śmierci innego człowieka. Może ew zadecydować o jego izolacji od reszty społeczeństwa ponieważ określanie więzienia miane kary jest absurdem ( dla jednych jest to nieludzkie zniewolenie dla innych ścieżka “kariery zawodowej” a obydwa osobniki dostają taki sam wymiar pozbawienia wolności )

          0
          • 1. Społeczeństwo bardzo dobrze potrafi odróżniać dobro od zła i nie potrzebny jest mu do tego ani kodeks karny anie dekalog pisma świętego, ponieważ przyroda każdego człowieka wyposażyła w tzw. empatie która jest podstawą jego moralności i godnego współistnienia w społeczeństwie.
            .
            Pozostaje tajemnicą dlaczego istnieją mordercy…
            .
            .
            2. Natomiast co się tyczy ks to większą karą jest trzymanie kogoś w klatce niż odbieranie mu życia
            .
            Polecam: http://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Kr%C3%B3tkie_historie_o_zabijaniu#Kr.C3.B3tka_historia_o_tym.2C_jak_kara_sta.C5.82a_si.C4.99_nagrod.C4.85
            .
            .
            3. nie wykonując egzekucji nie daje się społeczeństwu sygnału że zabijanie jest częścią naszego jestestwa
            .
            Pozostaje w sprzeczności z punktem 1. Może pan się zdecyduje, który wariant obowiązuje.
            .
            Nie wykonując egzekucji pokazujemy, że życie ofiary nic nie znaczy, że życie 10 ofiar nic dla nas nie znaczy, że życie 100 ofiar nic dla nas nie znaczy. To już zaczyna przynosić efekty. W mediach bardziej słychać głos obrońców zwierząt niż ludzi. Ludzi już nikt nie broni.
            .
            .
            4. Sędzia nie jest nadczłowiekiem i w żadnym wypadku nie może decydować o życiu lub śmierci innego człowieka.
            .
            Polecam: http://henryk-dabrowski.pl/index.php?title=Kr%C3%B3tkie_historie_o_zabijaniu#Kr.C3.B3tka_historia_o_tym.2C_jak_kat_morduje_ludzi
            .
            .
            5. Może (sędzia) ew zadecydować o jego izolacji od reszty społeczeństwa
            .
            A jednak sędzia może więcej niż zwykły człowiek. Powinien pan uporządkować własne myśli i widzenie rzeczywistości
            .
            .
            6. ponieważ określanie więzienia miane kary jest absurdem
            .
            Hm… To co pan proponuje? Kara śmierci – nie. Więzienie – nie. Zapewne ukrywa pan jakąś nowoczesną koncepcję. Chętnie się zapoznam.
            .
            .

            0
          • Avatar gniew

            Drogi zydorze, dekalog pisma świętego jest wyznacznikiem dobra i z tego powodu jest nie tylko potrzebny ale i niezbędny do życia w społeczeństwie, każdym społeczeństwie. To co piszesz o przyrodzie, że wyposażyła człowieka w empatie, jaka przyroda!. To przyroda stworzyła człowieka i w coś wyposażyła ???, to nie Pan Bóg stworzył świat i człowieka. Prawo pochodzi od Boga i dane jest człowiekowi do godnego życia. Sędzia nie jest nadczłowiekiem i nie ma prawa odbierać nikomu życia danego przez Boga !!!. Obecność kary śmierci w kodeksie karnym jest przejawem słabości państwa i barbarzyństwem……
            pozdrawiam gniew

            0
  4. (do gniew)
    .
    [Jeśli] kto przeleje krew ludzką, przez ludzi ma być przelana krew jego, bo człowiek został stworzony na obraz Boga.
    Rdz 9:6
    .
    Nie popełnisz morderstwa.
    You shall not murder.
    Wj 20:13 [Biblia Paulistów], [English Standard Version], zobacz też Hebrew Interlinear Bible , Exodus 20
    .
    Jeśli zaś ktoś posunąłby się do tego, że bliźniego zabiłby podstępnie, oderwiesz go nawet od mego ołtarza, aby ukarać śmiercią.
    Wj 21:14
    .

    0
    • Avatar gniew

      Wygląda mi na to, że raczej jesteś Świadkiem Jehowy, ja jestem katolikiem, to sobie nie porozmawiamy……
      gniew

      0
      • Nie odczuwam specjalnego żalu. Co wynika z następujących faktów:
        .
        a) z pana komentarza wnoszę, że katolicy nie muszą znać Biblii
        .
        b) z pewnością nie udzieli mi pan odpowiedzi dlaczego papież Pius XII powiedział:

        “Nawet w przypadku egzekucji skazanego na śmierć, państwo nie dysponuje prawem tej osoby do życia. Zastrzegliśmy dla władzy publicznej prawo odebrania skazanemu dobra, jakim jest życie, jako zadośćuczynienie winy po tym, gdy popełniając zbrodnię, sam pozbawił siebie prawa do życia.”

        0
  5. Avatar patataj

    “Natomiast co się tyczy ks to większą karą jest trzymanie kogoś w klatce niż odbieranie mu życia”
    No cóż więc, zgodnie z Pańską teorią byłoby pogardą wobec ofiar zastosować ten lżejszy wymiar kary jakim jest ks.

    Pańskie argumenty pomijają kilka istotnych aspektów:

    1. Jak pokazuje historia nie tylko Polska dosyć często zdarzają się wyroki pomyłkowe, niesprawiedliwe, i.t.p. Często rozwój nauki doprowadza do możliwości ponownego przebadania
    dowodów i uniewinnienia skazanego (po odkryciu badań DNA wielu niesłusznie skazanych wyszło na wolność).
    Kara śmierci jest nieodwracalna i nie ma szans na jej zmianę i rekompensatę niewinnie skazanemu.
    Jeżeli wykona Pan karę śmierci niesłusznie będzie to zabójstwem i ta osoba będzie ofiarą. Zgodnie z Pańską teorią pogardą wobec tej ofiary byłoby nieskazanie sędziego, prokuratora, być może świadków i biegłych na karę śmierci.

    2. Nieskuteczność kary śmierci nie polega na tym ,że przestępcy się jej nie boją tylko na tym, że nie wierzą w to że zostaną złapani i ukarani. Czyli kłania się skuteczność aparatu ścigania i sprawiedliwości czyli wymierzenia kary. Ale jeżeli ten aparat będzie skuteczny to nie będzie potrzeby wymierzania ks. Chyba że wierzy Pan że przestępca przeprowadza taką analizę: jak popełnię A to mnie złapią na 95% i dostanę kś – a nie to dziękuję, zamiast tego zrobię B bo tutaj mnie złapią z takim samym prawdopodobieństwem ale dostanę tylko dożywocie.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816