Komentarze dnia
Like

Człowiek z pobocza kraju nad Wisłą – POLSKI – pisze do Pana Premiera

11/09/2013
562 Wyświetlenia
0 Komentarze
12 minut czytania
Człowiek z pobocza kraju nad Wisłą – POLSKI – pisze do Pana Premiera

Żyję w tym kraju sporo lat i wiem, że takiego bałaganu, chaosu, manipulacji nie było, jaki ma miejsce w przeciągu ostatnich 5 lat pod rządami obecnej koalicji. Prywata, nepotyzm, zakłamanie – to motta przewodnie czołówki z Wiejskiej.

Wsłuchałam się bardzo dokładnie w ostatnią wypowiedź Pana Premiera Tuska, którą kierował do rodaków uczestnicząc w konferencji otwierającej XXIII Forum Ekonomiczne w Krynicy. Nie dowierzałam, czy Pan Premier mówi o moim kraju, czy o innej części świata.

0


„Kryzys w Europie się kończy. Polacy odparli kryzys. Łomotał do naszych drzwi, ale go nie wpuściliśmy, choć trochę odczuliśmy uderzenia rykoszetami” – to cytat z dumnej wypowiedzi naszego Premiera.

Pytam wobec tego, które drzwi tak szczelne były, że wytrzymały napór biedy, ubóstwa, całkowitego braku poczucia bezpieczeństwa? 80 % społeczeństwa nie tylko słyszała łomot, ale i oberwała takie baty, że nie dadzą rady podnieść się przez kolejnych kilkanaście lat.

Rykoszetami odbija się kryzys od Was – Panie i Panowie decydenci, a swój lot z jeszcze większą siłą rozpoczyna w polskich domach …ludzi z pobocza kraju ,przez Was opuszczonych całkowicie. Ten okrutny stan uderzył w grupy najsłabszych – chorych, biednych, zmęczonych życiem. Z czego się cieszyć Panie Premierze?-  Stoi Pan na czele wszystkich obszarów działalności , typowani przez Pana zarządzają wszelakimi Ministerstwami –od służby zdrowia poprzez Spółki SA. Czy oni Pana oszukują podając fałszywe dane, czy też ma Pan wiedzę i milczy, bo tak wygodnie?- Toleruje, bo tak trzeba?

Czas oczekiwania w kolejce do lekarza…tego Pan i Władza nie zna. My, ludzie z pobocza tak! Lekarz zleci leki …czy Pan zna ból niemocy, kiedy odchodzi się z apteki z tym świstkiem w dłoni, a tabletki, zastrzyki leżą na półce, bo zabrakło środków na ich wykupienie?

W domu chory zwija się w cierpieniu, Pan tego nie słyszy. Bliscy wokół Pana też nie. Łzami nie osuszy się rany, odleżyn choremu – niestety.
Czy macie wiedzę ile osób w tym kraju BŁAGA O POMOC tych , którym troszkę lepiej się wiedzie? – Ktoś prowadzi statystyki w tym obszarze? – Nie wierzę!

W maju 2013 r. z uwagi na groźbę kolejnego skopania grupy najsłabszych tysiące osób, w tym i ja słałam Apele do Rzecznika Rządu Do Spraw Osób Niepełnosprawnych o możliwość pozyskiwania 1 % odpisu podatku na subkonta beneficjentów różnych Organizacji Pożytku Publicznego w formie, jaka funkcjonuje od kilku lat.  Realne zagrożenie pozbawienia takiej pomocy wisiało nad tymi w potrzebie. Pełnomocnik Rządu, osoba z Jego ramienia zapewniła pisemnie, że  przywilej zostaje. W Apelach było dziesiątki przeróżnych postulatów z prośbą o regulacje prawne wobec niepełnosprawnych, ich opiekunów.

Na pozostałe pytania nikt nie odpowiedział. Cichutko zapadła decyzja za Pana przyzwoleniem, że należy zabrać opiekunom osób niepełnosprawnych wobec jakiś porażających parametrów kwotę 520 złotych z tytułu świadczenia całodobowej pomocy nad kochanym mężem, dzieckiem, bliskim.

Opiekun, człowiek zmęczony, słaby miał za te drobne przeżyć cały miesiąc – plus dodatek na tego chorego 150 złotych …, a jak!!!!! I leczenie intensywne …tylko gdzie, za co, u kogo?
Głodowe świadczenie zostało ZABRANE , bo taka decyzja Rządu. Skandal , to delikatne słowo wobec brutalnego, pozbawionego moralnych aspektów działania.

Z siłą niewyobrażalną uderzyliście w ludzi najsłabszych – ludzi z pobocza.
Odnoszę wrażenie, że z jakiegoś starego teatru wydobyliście grubą kurtynę i na siłę chcecie zakryć rzeczywistość, która się toczy dokładnie pod skrawkiem tego samego nieba.
Nie da rady proszę Pana! Bieda ubóstwo, choroby mkną coraz szerszą falą.
Miło jest stanąć w blasku fleszy, przytulić niepełnosprawnego, a potem odejść nie pytając, dokąd on wróci.
Przekłamana jak nigdy skala bezrobocia, umowy śmieciowe, zerowy popyt nawet na osobę przy trudnej, fizycznej pracy z dwoma dyplomami w szufladzie, …bo skończył 40, 50 lat …, albo ma dopiero 23 i stażu nie ma.

Nadzór nad Spółkami SA!! – To jest dopiero wolna amerykanka. Przytoczę choćby proces prywatyzacji PZU – Spółki, w której swoje życie zostawiłam zawodowe.
Restrukturyzacja zwana manipulacją za Pana przyzwoleniem wdrożona została.
Nijaki Minister Skarbu Pan Grad zrobił czystkę, opuścił ławy poselskie, dzisiaj zasiada w wygodnym fotelu, misję swoją spełnił. Zwolnienia grupowe, tysiące osób na bruk ….Z nimi wiedza, doświadczenie. Musimy zwalniać, redukować, bo zbyt dużo pracowników.

Posada obecnego Prezesa z przypadku? Człowiek znikąd, z pełnym przyzwoleniem na ogólnopolską demolkę w firmie, która funkcjonowała 200 lat na rynku!
Obsada bez konkursu w Spółce SA z dnia na dzień – wobec jakiego przepisu prawa ? – nie wiem.
Jednymi drzwiami niczym do hospicjum wyprowadzeni zostali oddani firmie pracownicy po to, by kolejnymi wchodzili inni – bez grama wiedzy, doświadczenia.
Trwonienie publicznych pieniędzy trwa . Jeszcze lat temu kilka wstecz nadzór pełnił Minister Skarbu nad każdym molochem finansowym. Czy w chwili obecnej ktoś lustruje te działania?
Brak nadzoru , to oświetlona droga do  gigantycznych przekrętów, których rozmiar może być większy, od minionych afer, które przerabiałam.

Zwyczajne sprawdzenie – skąd wziął się Pan Prezes, jak funkcjonuje otoczka, przepływ środków finansowych od pierwszych dni objęcia władzy, przetargi, sponsoring, konta – tylko tyle, albo aż. Konsensus z EUREKO…kulisy ktoś zna, czy pozna za czas jakiś-, kto zyskał, kto stracił i dlaczego?
Mam wiedzę, że o zlustrowanie tego podmiotu prosiły osoby anonimowo jak i imiennie wszystkie służby funkcjonujące w tym kraju – od CBA, CBŚ, ABW.

I co? – I nic? Nie da rady – niestety, bo zgoda na takie operacje z Pana Premiera strony być musi.
Przyzwolenie na chaos w wielu Spółkach SA nadaje bezsprzecznie obecna koalicja  , która nie wnika, nie lustruje działań , które są przekłamane , manipulowane w imię czyjego interesu ? – RODAKÓW, czy tych, którym wygodnie jest milczeć.

Główną przesłanką do przeprowadzenia restrukturyzacji PZU -obwieszczoną przez Rząd ustami Ministra Grad była konieczność likwidacji rozbudowanej kadry pracowników zatrudnionych w kraju . Wzgląd ekonomiczny był głównym czynnikiem , który miał przekonać o konieczności przeprowadzenia zmian, zwolnień grupowych . Nie rozumiem tego ja, tysiące moich kolegów w kraju ,jak sprytnie zorganizowano ten proces.
Zmiany nazw stanowisk z Kierownika na menadżera w obsadzie osób przyjętych z zewnętrznego naboru . Jaki czynnik ekonomiczny ?- wiem! Obecne umowy śmieciowe wobec zatrudnionych osób, nade wszystko studentów , którzy nie mają najmniejszego sentymentu do pracy, a świadczą ją kierując się potrzebami ekonomicznymi. Popracuje 14 godzin dziennie, nie poskarży się w PIP , że taki czas…Chce pracować, bo za ten czas otrzyma wynagrodzenie . Jaka stabilizacja dla pracowników zatrudnionych na stałe ?- ŻADNA !
W taki sposób wyrzucono w błoto miliony złotych na odprawy , dalej przerzucając ciężar opieki nad zwolnionymi na wszystkich obywateli ( płatność zasiłków ) …i zrujnowanie życia tym, których wiek jest nieodpowiedni do podjęcia pracy gdziekolwiek .

PZU , to tylko gram obrazu pogrążenia ludzi bez ich winy .  Bezwzględny ruch miał załatać dziurę w budżecie , długi, które zostają zaciągane bynajmniej nie wobec poprawy życia obywatela .  Proszę zrobić sondaż , czy obecnie klienci tego podmiotu są zadowoleni z usług świadczonych przez PZU na ich rzecz . Składka – zapraszamy ! – odszkodowanie należne – ODMAWIAMY ! – za pełną zgodą uników opracowywanych skrupulatnie przez sztab zatrudnionych tam osób .

Byłam kiedyś w centrum pracując uczciwie. Dzisiaj jestem w grupie ludzi z pobocza w kraju nad Wisłą zwanego Polską. Dlaczego?- Bo mnie Pana decyzje odrzuciły do krawędzi …mnie i setki tysięcy osób w tym kraju. Nie poznał Pan życia na poboczu w obecnym systemie , a szkoda .
Walczył Pan o coś, co już dawno runęło . Demokracja, to pojęcie nie dla uciśnionych, stłumionych, zmanipulowanych decyzjami okrutnymi. Za kilka dni się dowiem, że emerytura mi się nie należy , bo niby za co?  Nie szkodzi, że przez 30 lat płacę składki na ubezpieczenia emerytalne, zdrowotne i diabli wiedzą jakie. Około 40% mojego wypracowanego dochodu oddawałam do wspólnego koszyka z gwarancją, że na stare lata może doczekam emerytury .

NIE, dzisiaj dowiaduję się, że mój wkład pracy , wynagrodzenie było sponsoringiem wobec tych, którym obecnie super się żyje . Ustawy kominowe zostały zniesione, przepaść między ubóstwem, a tymi, którzy piastują posady w fotelach Prezesów Spółek jest kolosalna .

Oni dzisiaj dyktują prawo, warunki, które muszą być respektowane przez kolejnych podwładnych. Władza absolutna w cichych kręgach , w gąszczy korupcji, nepotyzmu trwa.
Ciesz się, że żyjesz – ktoś powie. Tylko znowu tego nie pojmę…nie ja jedna , zapewniam .

Małgorzata Klemczak ( zwana w świecie wirtualnym Babcią Gosia, która przytula wszystkich chorych, słabych jak tylko potrafi).

Inne zapisy autora:

0

Mateusz Gruźla
Mateusz Gruźla

"W życiu nie chodzi o to jak mocno możesz uderzyć, ale o to jak mocno możesz dostać i dalej iść do przodu."„I call myself a Peaceful Warrior…because the real battles we fight are on the inside.”„Pan Bóg nie lubi tchórzy!”

130 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816