Bez kategorii
Like

CP. Modlitwa Pańska a Dekalog

16/05/2012
397 Wyświetlenia
0 Komentarze
3 minut czytania
no-cover

Komu wierzyć: Chrystusowi, czy Żydom?

0


 

 

Cały czas zastanawiam się nad brakiem spójności logicznej obecnego nauczania KRK. Niektóre kwestie nie pasują do siebie, a próby ich wzajemnego umocowania w doktrynie napawają  pewnym zniesmaczeniem.

Gdzie zatem leży źródło tych różnic?

Wydaje się, że podstawowa kwestia dotyczy konstrukcji zasad na jakich oparte zostały teksty wymienione w tytule.

 

Przede wszystkim należy zauważyć, że Modlitwa Pańska jest w zasadzie jedynym ”własnym” tekstem Chrystusa – jako zaleceniem dla uczniów. Wszystkie inne są komentarzami, czy wyjaśnieniami. Nawet Przykazania Miłości są przywołane z tekstu ST. Także brak jest odrzucenia Dekalogu, ale jest wskazanie (Kazanie na Górze), że jest to daleko za mało , aby właściwie ustalić relacje międzyludzkie.

 

Gdzie upatruję zatem istotnych różnic?

Modlitwa Pańska jest skierowana na kształtowanie własnej postawy człowieka względem otoczenia. Jest kierowana do Boga – Stwórcy i Ojca, określa stosunek do własnych potrzeb i ustala relacje z innymi.

Nie mówi o grzechu!!! Mówi jedynie o winach jakie na nas ciążą z racji (niekiedy nieświadomego) postępowania. Bo jeśli jadąc tramwajem potkniemy się i dokuczliwie kopniemy w kostkę współpasażera – to czy popełniliśmy grzech? Wątpliwe. Ale zawiniliśmy względem  bliźniego.

 

Tymczasem Dekalog to zestaw zakazów i nakazów kierowanych nie do siebie, a do innych. Taka konstrukcja tekstu jest z zasady sprzeczna z podstawowym prawem człowieka – wolną wolą.

Czy Stwórca, chcąc narzucić nam normy postępowania nie mógł tego uczynić poprzez wbudowanie mechanizmów ograniczających w ludzką psychikę?

A może nie zdawał sobie sprawy ze sposobu wykorzystania tej wolnej woli i dlatego wprowadził ograniczenia?

To ułomna konstrukcja myślowa.

 

Wnioskiem może być tylko stwierdzenie, że nauczanie Chrystusa, kierujące nas do stosowania zasad Miłości, należy do odrębnego Porządku aniżeli ten nakazywany w Dekalogu pod groźbą kary.

Na tym tle widać jak ważną rolę dla Żydów odgrywał brak poszanowania szabatu. Ale też jest to wskazanie, że Dekalog należy traktować pomocniczo – jako ustalenie relacji międzyludzkich, a nie bezwzględne Prawo Boże.

 

Czy zatem Dekalog należy całkowicie odrzucić?

Tak nie można stwierdzić. Ale też nie można twierdzić, że nauczanie Chrystusa wynika z Dekalogu; nie jest bowiem jego rozszerzającą kontynuacją.

 

Najwłaściwsze wydaje się interpretowanie  Dekalogu w świetle zasad Modlitwy Pańskiej.

0

Krzysztof J. Wojtas

Zainteresowania z róznych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalic wartosci, jakimi warto sie kierowac w wyborach.

207 publikacje
5 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758