BIZNES
Like

Co zrobić z ZUS i OFE ?

05/09/2013
454 Wyświetlenia
2 Komentarze
7 minut czytania
Co zrobić z ZUS i OFE ?

Przepis na te choroby jest prosty. Nie chodzi tu o podawanie kolejnych paranoidalnych pomysłów proponowanych przez magów, cwaniaczków czy też innych profesorów od testowania wielkich teorii naukowych na Indianach. Chodzi tu o zastosowanie prostych zasad i mechanizmów, którymi powinny kierować się społeczeństwa w ramach naturalnych zasad współżycia, uwzględniając proste i oczywiste fakty.

0


Na dobry początek powiedzmy sobie kim jest młody człowiek, który rozpoczyna pracę, w stosunku do osoby starszej, zbliżającej się do wieku emerytalnego.

 

Młody człowiek :

 

a) Jest zazwyczaj zdrowy i zdolny do wielu poświęceń.

b) Ma duże siły witalne, może pracować w dzień i w nocy.

c) Potrzebuje dużo funduszy na potrzeby budowania swojej przyszłości i potrzeby bieżące.

d) Ma siano w głowie i nie myśli o starości.

 

Starszy człowiek :

 

a) Chciałby, ale musi mniej używać. Co za tym idzie nie potrzebuje tylu środków co młody.

b) Ma więcej rozumu, a co za tym idzie jest bardziej odpowiedzialny niż młody.

c) Nieuchronnie zbliża się wiekiem do momentu, gdy będzie otrzymywał skromniejsze pieniądze.

 

Mając powyższe na uwadze, system OFE powinien być zlikwidowany, a aktywa włączone do nowego systemu emerytalnego jako działalność inwestycyjna narodowego ubezpieczyciela, bez względu jak to się ma nazywać – niech będzie popularnie zwany ZUS (choćby dla zachowania ciągłości terminologicznej i tabliczek). Akcje skarbu państwa, czyli nasze długi w formie papierów bezwartościowych w rękach OFE (o wartości dużej (słownie ukradli)), powinny być przekazane IFE (Inwestycyjny Fundusz Emerytalny) jako ekwiwalent w formie najbardziej wartościowego majątku, którym zawiadują gminy i inne mafijne struktury aparatczyków partyjnych (koniecznie przed 2016). W ten sposób IFE uratuje choć trochę dóbr od pijackiej wyprzedaży majątku na rzecz emerytów zachodnich.

 

IFE – Inwestycyjny Fundusz Emerytalny powinien być właścicielem majątku i podmiotów gospodarczych, które stanowią stuprocentową gwarancję swojego bytu dziś i w przyszłości (usługi podstawowe na rzecz ludności, energia, żywność, bankowość, nowe technologie). ZUS w dobie możliwości informatycznych jest do likwidacji, oczywiście jako struktura. Po drobnej reformie nie musi być kołem u nogi płacących składki tylko instytucją kochaną przez wszystkich obywateli, którzy sami się interesują losami własnych emerytur. Jak to zrobić, aby każdy pokochał ZUS ? Nie, nie tak jak Tusk chciał w 2011 poprzez denuncjację pracodawcy oferującego kopertę pracownikowi i nie tak, jak chciał to Kaczyński proponując likwidację podatku liniowego. Sprawa musi być jasno i wyraźnie przedstawiona społeczeństwu. Płacisz – masz, kombinujesz – bo rządzący na to pozwalają. Nie ma co wymagać od pracodawców, że kombinują jak łysy pod górę, gdy prowadzą działalność w warunkach łatania dziur i wiązania końca z końcem sznurkiem od snopowiązałki. Potrzebne są metody, które mechanicznie będą pilnowały porządku podatkowego w zgodzie z sumieniem każdego podatnika (reforma finansów publicznych musi w tym pomóc).

 

Do reformy ZUS potrzebne są nowe systemy podatkowe, które nie są same w sobie kryminogenne i uniemożliwiałyby czeskie kombinacje. Zacznijmy od wprowadzenia podatków, przede wszystkim dla wszystkich  :

 

a) dochodowy zróżnicowany w trzech kategoriach 18, 35, 45

b) CIT – 10

c) VAT – 16 jedna stawka

d) Obrotowy w zależności od usług i towarów, podział podobnie jak dla VAT z odpowiednim obliczeniem stawek pokrywających obniżenie poziomu VAT 23.

e) Mozliwość odliczenia od podatku dodatkowych kwot z tytułu korzystania z usług prawniczych, medycznych i tych, gdzie szara strefa króluje.

 

Składki na fundusz emerytalny i rentowy według schematu :

 

Nowy emeryta

 

Zgodnie z cechami ludzi młodych i starych oraz według aktualnych wyliczeń wartości kalkulatora kosztów pracy, młody człowiek miałby więcej ok. 400 zł na rękę. Starszy człowiek przed emeryturą ponosiłby koszty składek razy dwa. Koszt pracodawcy znika, tzw kwota minimalnej płacy jest bruttem łącznym dzisiejszego kosztu pracodawcy (ok. 1911).

 

Zapisy do IFE byłyby dobrowolne. Funkcjonowanie IFE oparte byłoby na zasadzie akcjonariatu. Składki na IFE z możliwością odliczenia pewnej kwoty składek od podatku (dziedziczenie akcji w IFE, emerytura płynna w zależności od sytuacji ekonomicznej i wypłacana wyłącznie z zysków IFE, głos każdego akcjonariusza w ważnych sprawach).

 

Sprawa dotycząca świadczeń zdrowotnych jest prosta jak drut. Nie kłócąc się o kwoty, koszyki gwarantowane itp., wystarczy wprowadzić możliwość odliczania kwot od podatku w rozliczeniu rocznym za usługi medyczne wykonane według cennika gwarantowanych świadczeń w niepublicznej służbie zdrowia. 2 lata funkcjonowania takiego systemu i nie ma kolejek oraz wszyscy są zdrowsi, w tym szczególnie psychicznie. Już nikt i nigdy nie powiedziałby doktorowi Gie, że musi brać, bo nikt by mu nie dał tylko poszedł i zapłacił jak się należy na rachunek.

 

Wszystkie dotychczasowe propozycje podatkowe i ubezpieczeniowe uwzględniały zawsze jakieś interesy pewnych grup i uniemożliwiały prowadzenie właściwej polityki fiskalnej. Związek pomiędzy płacą pracownika a systemem podatkowym i składkami na fundusz emerytalny nie może rodzić żadnych dylematów, szczególnie nie może służyć do rozwiązywania teraźniejszych problemów rządzących z utrzymaniem władzy lub jej przejęciem przez następnych.

 

I najważniejsze, nie wnikając teraz w szczegóły, aby móc przeprowadzić powyższe reformy, potrzebne jest ich wszechstronne przygotowanie oraz zgoda narodowa na ich przeprowadzenie wyrażona poprzez nowe wybory parlamentarne – jak najszybciej !

 

Inne zapisy autora:

0

Polaczok
Polaczok

Tu jest Polska

105 publikacje
95 komentarze
 

2 komentarz

  1. Pomysł podatku dochodowego jako bazy do uczciwego rozliczania funduszy panstwowych jest nielogiczny i wewn.sprzeczny. Fiskalizacja jest zachętą samą w sobie do ukrywania dochodów. A po drugie podatki i zus mozna reformowac niezaleznie. Moze istnieć skomplikowany system podatkowy i w tym samym czasie emerytura tzw.kanadyjska. 3. Nie rozumiem, dlaczego skladka ma rosnąć wraz z wiekiem i kto obliczy wielkość E-znormalizowaną ? I w końcu sprawa zasadnicza: co skłoni administrację do likwidacji zus, skoro nadal emeryturę państwową trzeba będzie wyliczać, gromadzić dane, prognozować przyszlym emerytom, poprawiać błędy w naliczaniu, jednym słowem zmienić bardzo wiele, żeby nie zmieniło się nic?

    0
  2. Avatar Marek1taki

    Propozycja ma jedną zaletę: dobrowolność ubezpieczenia. Dzięki temu poza budżetówką nikt by do niego nie należał (z wyjątkiem służby zdrowia, którą wysłano by od ręki na kontrakty). Zastanawia mnie po co w takim razie namnożenie tylu form opodatkowania z kuriozalnym dochodowym o trzech progach. Zrozumiałe gdy mówimy o podatkach państwa okupacyjnego. Wówczas logiczne, że należy obywateli karać za pracę i, że jak wyemigrują to tylko z tego korzyść dla okupanta. Zakładając, że dyskusja dotyczy Polski w jakiej chcą żyć zwykli ludzie to nie widzę powodu by istniał podatek dochodowy, a jeśli już to na poziomie wyższym niż CIT. Poza tym pozostaje kwestia niebagatelna: wysokości progów. Bo jeśli kolejne progi byłyby na poziomie 1mld, 2mld i 3 mld PLN to jestem za. Dublowanie obrotowego i Vat też paskudne. Czy nikomu dzisiaj nie może już przyjść do głowy, że trzeba ciąć koszty a nie haratać obywateli? Jak ktoś chce wszystkim nieba przychylić cudzym kosztem to niech idzie za woluntariusza do organizacji charytatywnych.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816