HYDE PARK
Like

Chcesz być bogaty, zapomnij o magisterce.

27/07/2014
191 Wyświetlenia
3 Komentarze
3 minute czytania
Chcesz być bogaty, zapomnij o magisterce.

Jeśli w którymś momencie swojego życia chcesz być bogaty, musisz zadbać o źródła dochodów inne niż pensja. Rzeczywistość życiowa jest brutalna: Jeśli sprzedajesz swój czas innym, ograniczasz swoje zdolności do generowania dochodów.

Wielu ludzi uważa że praca uczyni ich bogatymi. Są także przekonani że im wyższe wykształcenie tym większa szansa zostania milionerem. Nic bardziej błędnego. Studia magisterskie jest zwykłą stratą czasu i pieniędzy.



 

Jeśli chcesz być w życiu  bogaty, musisz utworzyć źródła dochodów inne niż pensja.

W książce “Bogaty ojciec, Biedny ojciec” Robert Kiyosaki powiedział, że bogaci nie pracują dla pieniędzy; generują aktywa, które dla nich pracują. Jeśli chcesz pracować dla pieniądze, idź do szkoły. Jeśli chcesz pracować jeszcze ciężej pracy, idź na studia magisterskie.

Ciężko pracują tylko ciężcy frajerzy i dlatego nigdy nie stają się bogaczami.

Prawdą jest że niektórzy najwyższej klasy managerowie grube zarabiają miliony (i dlatego są oni milionerami). Niektórzy ludzie nadal uważają, że można osiągnąć te pozycji magistra. Jednak jak pokazują  badania Businessweek nie ma związku przyczynowego między sukcesem zawodowym a poziomem studiów, a tam gdzie dał się zauważyć nie był wystarczająco przekonywający.

   

Chcesz trochę dowodów, że magisterium nie doprowadza na menadżerskie szczyty?Popatrz na  wykształcenie Prezesów CAC 40 ( główny indeks giełdy we Francji), a zobaczysz, że MBA to dla nich wymóg  “opcjonalny”.

W niektórych firmach marzeniem pracowników jest wspinać się po drabinie awansowej. Jednak   przedsiębiorstwa te stanowią bardzo niewielki odsetek firm na rynku i nie potrzebujesz magisterki (MBA) jeśli Twoją największą ambicją w życiu jest wspiąć się na stanowisko kierownicze.

Ale pomówmy o tym co Cię interesuje: jak być bogatym? Jeśli chcesz być bogaty, musisz sam być przedsiębiorcą, inwestorem lub i tym i tym. To prosta sprawa statystyki. Prawdopodobieństwo że zostaniesz gwiazdą rocka, sportową gwiazdą, lub Prezesem firmy notowanej w Standard & Pure jest bardzo niskie (i magisterium ani trochę nie zwiększa tej ostatniej szansy).Najbogatszymi ludźmi na świecie są przedsiębiorcy a nie “magisterki”. . Wielu z nich ma w ogóle nie stopnia naukowego  lub ukończonych studiów. Zrezygnowali z nich gdy tylko przekonali się że uczą tam tylko jak tyrać i słuchać innych.

Elon Musk zrezygnował z ekskluzywnej uczelni po dwóch dniach.

Dziś to ci ludzie zatrudniają tych, którzy mają stopnie naukowe. Popatrzcie na takie przypadki jak: Mark Zuckerberg z Facebook, Bill Gates z Microsoft, Steve Jobs z Apple, Amancio Ortega z Zara-Inditex, Richard Branson z Virgin, lub Ingvar Kamprad z Ikea.


Ponadto istnieje wiele anonimowych bogatych mężczyzn i kobiet, którzy nigdy nie tracili czasu przesiadując w uczelnianych aulach, gdzie uczą jak zostać korporacyjnym niewolnikiem.

Inne zapisy autora:

Nathanel

928 publikacje
192 komentarze
 

3 komentarz

  1. L

    “Standard & Pure”, Wall Street taka nieskazitelna i czysta, huehuehue…
    I tak btw, MBA to nie studia magisterskie.

    • Nathanel

      Na pewno? A co to jest: Master of Business Administration ?

      • L

        Studia podyplomowe. Polski system szkolnictwa wyższego nie obejmuje studiów MBA jako magisterskich i ich ukończenie w Polsce nie uprawnia do używania tytułu magistra. MBA funkcjonują jako studia magisterskie, ale nie w naszym kraju. Głównie z powodu braku jednolitych standardów dla tych studiów.
        Ale jeśli weźmiemy pod uwagę MBA ukończonych np w USA, to wtedy jak najbardziej możemy mówić o studiach magisterskich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

319217