Media Watch i recenzje
Like

Bratanek sędziego mecenas T. zamordował: “Twarz zabitej dziewczyny była jedną krwawą miazgą, połamane kości…” Zdaniem sądu był to drobiazg, czyli jedynie: “Erotyczne pobicie, nieumyślne uduszenie”

08/09/2013
3215 Wyświetlenia
4 Komentarze
3 minut czytania
Bratanek sędziego mecenas T. zamordował: “Twarz zabitej dziewczyny była jedną krwawą miazgą, połamane kości…” Zdaniem sądu był to drobiazg, czyli jedynie: “Erotyczne pobicie, nieumyślne uduszenie”

Bratanek sędziego mecenas T. zamordował: “Twarz zabitej dziewczyny była jedną krwawą miazgą, połamane kości…” Zdaniem sądu był to drobiazg, czyli jedynie: “Erotyczne pobicie, nieumyślne uduszenie”

0


 

Warto zapoznać się z ostatnim wpisem na blogu europosła Janusza Wojciechowskiego opublikowanym na portalu wPolityce.pl i zatytułowanym “Erotyczne pobicie, nieumyślne uduszenie. Bratanek białostockiego sędziego jest dziś bodaj jedynym w Polsce oskarżonym o zabójstwo odpowiadającym z wolnej stopy”.
Pisząc o tej okrutnej zbrodni dokonanej przez mecenasa T. — europoseł Wojciechowski zwraca uwagę na postbolszewickiego raka toczącego wymiar (nie)sprawiedliwości w PRL-bis. Tym zbrodniczym rakiem są rodzinne lub esbecko-mafijne powiązania, które pozwalają kryminalistom i przetępcom na unikanie jakiejkolwiek kary za ich zbrodnie.
Jak pisze europoseł Wojciechowski:
Bratanek sędziego jest dziś bodaj jedynym w Polsce oskarżonym o zabójstwo, odpowiadającym z wolnej stopy. Proces trwa już trzeci rok, sąd rozpatruje sprawę z wielką wnikliwością, proces musi w związku z tym trwać długo. Starannie roztrząsane są kwestie związane z seksualnością zabitej dziewczyny…
 3. Rodzice ofiary zwrócili się do mnie, a ponieważ jako eurodeputowany jestem w Polsce zwykłym obywatelem, czyli nikim – zwróciłem się o interwencję do senatorów Prawa i Sprawiedliwości, a ci napisali oświadczenie do Prokuratora Generalnego Andrzeja Seremeta i zapytali wprost – czy uwolnienie mecenasa nie wynika przypadkiem z koleżeńskiej przysługi sądu lubelskiego, z uwagi na białostockie koneksje oskarżonego. I dlaczego prokuratura widzi to wszystko i nie grzmi.
Prokurator Seremet solennie zapewnił senatorów, że ich podejrzenia i obawy są całkowicie bezpodstawne. Proces mecenasa-bratanka toczy się co prawda długo, ale zgodnie z wszelkimi regułami, a rodzinne związki oskarżonego z wymiarem sprawiedliwości nie mają dla biegu sprawy żadnego znaczenia.”
.
Kpiąc z tej kretyńskiej wypowiedzi Seremeta europoseł Wojciechowski napisał także, iż:
“sąd na pewno wyda sprawiedliwy wyrok.
Prawdopodobnie uzna, że pobicie i uduszenie dziewczyny było nieumyślne, wtedy pewnie orzeknie karę w zawieszeniu i sprawiedliwości stanie się zadość.
5. Aż mi wstyd i głupio, że i ja przez chwilę podejrzewałem sąd lubelski o stronniczość. Pobicie może być przecież nieumyślne, a uduszenie tym bardziej.
Naprawdę, czepiam się tych sądów bez opamiętania…”

Cytaty za wpisem na blogu europosła Janusza Wojciechowskiego: “Erotyczne pobicie, nieumyślne uduszenie. Bratanek białostockiego sędziego jest dziś bodaj jedynym w Polsce oskarżonym o zabójstwo odpowiadającym z wolnej stopy”

Inne zapisy autora:

0

Andy-aandy
Andy-aandy http://blogmedia24.pl/blog/3727

Niezależny wędrownik po necie, czasem komentujący... -- Ekstraktem komunizmu i jego naturą, tak samo jak naturą kaądego komunisty i lewaka są: nienawiść, mord, rabunek, okrucieństwo i donos... Serendipity — the faculty or phenomenon of finding valuable or agreeable things not sought for...

823 publikacje
236 komentarze
 

4 komentarz

  1. Avatar Wacław

    A proszę mi powiedzieć, kogo to dziś dziwi? Bo zapewne nie mieszkającego od początku przemian ustrojowych człowieka, który zdołał już przywyknąć do “ślepej” Temidy i “wolnych” wyborów obywateli przy urnach. Przykładów na to, że żyjemy w barbarzyńskim, quasi kolonialnym kraju, z taką właśnie, kolonialną, gospodarką, ze sprawującymi władzę, wprawdzie w naszym, obywateli, imieniu, ale w interesie wielkiego, ponadnarodowego, biznesu jest bez liku. Trzeba być całkowitym ignorantem, albo bezgranicznie naiwnym zwolennikiem którejś z pookrągłostołowych partii, aby wierzyć w wolną i sprawiedliwą Polskę.

    0
  2. Maciej T. — Biegli stwierdzili, że jest sadystą seksualnym.

    Zmasakrowane zwłoki kobiety nie pozostawiały złudzeń, że padła ofiarą wyjątkowego sadysty.

    Młody radca prawny z koneksjami w wymiarze sprawiedliwości, tłumaczył się, że chciał spotęgować doznania seksualne. Biegli stwierdzili, że jest sadystą seksualnym.

    Radca prawny Maciej T., współwłaściciel kancelarii adwokackiej z Białegostoku, 2 stycznia 2010 roku zadzwonił na policję komunikując, że jest w mieszkaniu z martwą kobietą. Kilka minut później, w rozmowie z dyspozytorką pogotowia ratunkowego powiedział: – Uprawialiśmy seks po pijaku, moja partnerka chyba nie żyje, a ja nie wiem od pół godziny, jak mam reanimować…

    Ale prokuratura nie miała wątpliwości, kobietę zamordowano, a Maciej T. przyjął wygodną dla siebie linię obrony. Proces toczy się w trybie niejawnym przed Sądem Okręgowym w Lublinie.

    Ofiarą jest Marta Krupowicz, 31-letnia aplikantka w kancelarii T. Znali się wcześniej, ale dopiero od marca 2009 roku ich znajomość nabrała przyspieszenia.
    – Mówiłem Marcie, że to nie jest dobry związek. T. był wcześniej żonaty, potem mieszkał z inną kobietą, z którą miał dziecko. – wspomina Jerzy Krupowicz, ojciec Marty – Ale wie pan, jak to jest. Do zakochanej kobiety nie trafiają racjonalne argumenty.

    Chciał się żenić
    Nowy Rok 2010 Maciej T. witał jeszcze ze swoją ówczesną konkubiną, Moniką K. Ale już o godzinie 17.00 – tego samego dnia – pojawił się wraz Martą u jej rodziców. Maciej T. oświadczył Krupowiczom, iż zamierza ożenić się z ich córką. Cztery godziny później adwokat i Marta postanowili udać się do jej mieszkania przy ul. Starobojarskiej.
    – Wtedy widzieliśmy córkę po raz ostatni wśród żywych.

    To dziwne, ale kiedy Marta miała wychodzić, odwróciła się nagle, podbiegła do mnie, przytuliła i powiedziała, że bardzo mnie kocha. „Córeczko, ja ciebie też kocham, ale po co ty to do mnie teraz mówisz?”, odpowiedziałem. Nie wiem, czy coś przeczuwała, ale ten obraz pozostanie we mnie do końca życia. – mówi Jerzy Krupowicz.

    Była zmasakrowana
    Funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Białymstoku pojawili się w mieszkaniu na Starobojarskiej 12/13 tuż przed godziną 2.00.
    Maciej T. miał zadrapania na twarzy oraz widoczne skrzepy krwi na ciele. Był podpity. W salonie leżało nagie ciało kobiety. To była właścicielka mieszkania, Marta Krupowicz. W wyniku oględzin zwłok, ujawniono na jej ciele obrażenia „w postaci licznych wybroczyn, wylewów i podbiegnięć krwawych w okolicy żuchwy, podbródka, okolicy czołowo skroniowej z obrzękiem tkanek miękkich w powiece górnej lewej”.
    – Córka była po prostu straszliwie pobita.

    Tak straszliwie, że nawet pracownikom zakładu pogrzebowego nie udało do końca poprawić jej wyglądu. Zdecydowaliśmy się więc na pogrzeb przy zamkniętej trumnie – opowiada Krupowicz i pokazuje zdjęcia zmasakrowanej córki – Opublikujcie je, niech ludzie zobaczą, co on Marcie zrobił.
    Ojciec Marty mówi też, że jak zjawił się na miejscu, to było tam pełno krwi. To była jatka.
    (…)
    Maciejowi T. grozi od 8 do 25 lat pozbawienia wolności a nawet dożywocie. Został zawieszony w prawach adwokata. Jednak ponoć nie wygląda na takiego, który przejąłby się mocno tą sprawą. Można spotkać go bawiącego się w białostockich lokalach w towarzystwie kolegów i kobiet.
    (…)

    Więcej:
    http://www.e-reporter.pl/index.php/component/k2/item/93-w-szponach-sadysty-seksualnego

    0
  3. Można by machnąć ręką na ten cały wymiar niesprawiedliwości, ale niestety zaczyna to dotyczyć już calkiem sporej grupy ludzi w Polsce bądź to oszukanych bezkarnie przez różne duże firmy jaki zwykłych cwaniaków, którzy zaczynają się czuć również coraz bardziej bezkarni. Na pwno każdy znajdzie w swoim otoczeniu jakąś osobę, która została bezkarnie oszukana, pobita, czy znieważona. A to oznacza, że zaczyna to być już powszechny problem.
    Żurek Janusz

    0
  4. Avatar gdyn

    Sąd Apelacyjny w Lublinie właśnie utrzymał w mocy wyrok sądu pierwszej instancji, który wymierzył karę 25 lat więzienia adwokatowi Maciejowi Tokarzewskiemu z Białegostoku uznanemu za winnego zabójstwa aplikantki Marty Krupowicz.

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816