Bez kategorii
Like

ANTYPIS

17/04/2011
645 Wyświetlenia
0 Komentarze
6 minut czytania
no-cover

DIAGNOZA:

ANTYPIS jest patologią, jest florencką zarazą, która musi być natychmiast zlikwidowana. Kropka.

0


UZASADNIENIE:

 O każdym, nawet najdrobniejszym ruchu antypisu jesteśmy natychmiast informowani, każda najgłupszy ruch  jest wielokrotnie interpretowany i z obrzydliwym mlaskaniem przeżuwany przez całą medialną hałastrę. 

Ostatnio w telewizji publicznej ktoś zaprosił Olina, jako eksperta do spraw sowieckich. Telewizyjny funkcjonariusz propagandy telewizyjnej nadął się i zadał takie pytanie: W Rosji zbliżają się wybory prezydenckie, w których zmagać się będą dwaj kandydaci. Co Pan na to? Olin zapowietrzył się, zassał i wykrzyczał z dziką radością: Już sam fakt konkurowania Miedwiediewa z Putinem jest wielkim świadectwem ogromnej demokratyzacji we współczesnej Rosji. I co tu komentować? Cóż można się spodziewać, po starym komunistycznym sekretarzu KW PZPR?

Albo w sobotę spojrzałem na TVN24 a w nim na dziwaczne zgromadzenie klubu miłośników cenzury, z pietyzmem uzasadniające konieczność zastosowania cenzury prewencyjnej do treści wystawy poświęconej pamięci smoleńskiej tragedii. Absolutnie idiotyczny purenonsens. Na ekranie wyświetlana jest treść do ocenzurowania, jakaś mądra sowa w paru słowach uzasadnia dlaczego zakaz publikacji jest potrzebny i już. Jeszcze jedna fraza, uzasadnienie i dalej i jeszcze. W sumie, na tej brukselskiej wystawie cenzura wycięła wszystkie teksty, nie pozostawiając ani jednego.  Podsumowaniem tego chocholego tańca panien cenzorówien niech będzie ich własne spostrzeżenie, że kojarzenie słowa zdrada z Donaldem Tuskiem, to przesada.

W sobotnim "Naszym Dzienniku", 16-17 kwietnia 2011, w pierwszym redakcyjnym słowie czytam: "Rosjanie użyli premiera Donalda Tuska jako narzędzia. W Katyniu miał usankcjonować złamanie przez Rosjan międzypaństwowej umowy z 1994 roku. Z zadania wywiązał się w 100 procentach."  Po przeczytaniu artykułu rzeczywiście mam wątpliwości, czy to zdrada, czy niechlujstwo.

W tych oderwanych przykładach widać koszmarną otchłań degrengolady.  

Przeczytałem z uwagą "RAPORT O STANIE RZECZYPOSPOLITEJ" przyjęty uchwałą Rady Politycznej Prawa i Sprawiedliwości w styczniu 2011 roku.  http://www.pis.org.pl/download.php?g=mmedia&f=raport_o_stanie_rzeczypospolitej_1.pdf 

W całym RAPORCIE widać prezentację koszmarnej otchłani degrengolady wszystkich systemów III RP. Jest jak jest, taka jest prawda, ale tak dalej być nie może.

WNIOSEK:

ANTYPIS jest patologią obezwładniającą całą polską rzeczywistość, jest florencją zarazą, która nie tylko paraliżuje mózgi reżimowych elit, ale degeneruje i zawłaszcza całą domenę publiczną, staje się jednością unifikującą wszystko, co się w Polsce dzieje. 

W tym sensie,w skład ANTYPISU wchodzą wszystkie formacje polityczne, PO, SLD, PiS oraz PSL. Jest to zaklęty krąg, w którym w codziennej polemice ANTYPISU z PiS utrwala codzienne przekazy totalitarnej propagandy.  Ten zamknięty krąg wprowadza w błąd i dezorientuje opinię publiczną. Już nie mówiąc o takich sztuczkach jak jednoczesna przynależność SLD do opozycji i do ANTYPISU. To jest paskudna pułapka i ostoja współczesnego polskiego totalitaryzmu, fałszywie nazywana wojną polsko polską.

W tym sensie, mamy w III RP jeden Centralny Ośrodek Dyspozycji Politycznej, który wyznacza konkretne cele i tematy zastępcze, które są konsekwentnie przeżuwane, aż do ostatecznego wyplucia. Proszę zwrócić uwagę, patrząc i publikując we wszelkich mediach, prasie, radiach, telewizjach i internetach – wszędzie mamy ten sam mecz, te same podania tych samych piłek, te same odpowiedzi i te same reakcje na te odpowiedzi. Na tym polega cała potęga posępnego czerepu.

Jedynym rozwiązaniem jest porzucenie tego zaklętego kręgu. Trzeba z tego bagna wyjść jednym zdecydowanym ruchem. Popularnie nazywa się to ucieczką do przodu. Cały ANTYPIS nie jest tylko zjawiskiem polskim, jest to światowa florencka zaraza, obezwładniająca siłę i zdolność przetrwania gatunku homo sapiens na całym świecie.

Dlatego naprawa Rzeczypospolitej jest wezwaniem za ubogim, za skromnym, z założenia nieskutecznym, prowadzącym do nikąd. Czegoś takiego już nie można remontować, to jest tylko kontynuacja tej samej beznadziei, remont idiotyzmu jest wyremontowanym idiotyzmem, niczym więcej.

To trzeba zrobić od początku. Gdy zmienić trzeba wszystko, lepiej budować od podstaw.

Trzeba zrozumieć, że aby osiągać wspaniałe cele, trzeba stawiać wspaniałe zadania. Kluczem do sukcesu jest motywacja. Musimy działać tak, aby Polakom znowu chciało się chcieć.

Inne zapisy autora:

0

michael

Ziemia doskonale sobie poradzi bez cywilizacji czlowieka myslacego, co nie znaczy, ze ludzie nie myslacy przetrwaja.

4 publikacje
0 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
343758