Globalnie i Lokalnie
Like

Antyestabliszmentowa poseł Elżbieta Borowska (Kukiz’15) podąża jednak śladem poseł Barbary Bartuś (PiS)

14/03/2016
822 Wyświetlenia
2 Komentarze
8 minut czytania
Antyestabliszmentowa poseł Elżbieta Borowska (Kukiz’15) podąża jednak śladem poseł Barbary Bartuś (PiS)

Nadzieje na współpracę, na niwie informacyjnej, niezależnego portalu „Gorlice i Okolice“, z posłami reprezentującymi Ziemię Gorlicką, Paniami Barbarą Bartuś z PiS i Elżbietą Borowską z Kukiz’15, należy chyba odłożyć ad acta do następnej kadencji. Czytelnicy mojego portalu wiedzą, że Pani Poseł Bartuś od lat konsekwentnie odmawia mojemu portalowi udzielania wypowiedzi na jakikolwiek temat. Natomiast niejakie nadzieje na publiczną współpracę dziennikarza z posłem można było wiązać z osobą Pani Poseł Elżbiety Borowskiej, która szturmem zdobyła ławę poselską w 2015 roku. Początki były obiecujące.

0


Pani Poseł Borowska udzieliła mi, na przełomie października i listopada 2015 roku, krótkiego wywiadu (zob. http://gorliceiokolice.eu/2015/11/5704/) pt. „O oddaniu Polski obywatelom i ustawie antysitwowej w rozmowie z Elżbietą Borowską, posłem Ziemi Gorlickiej, wybranej do Sejmu RP z listy komitetu Kukiz‘15“. Wątek tzw. ustawy antysitwowej, poruszony z własnej i nieprzymuszonej woli przez Panią Poseł, wydał mi się na tyle interesujący, że postanowiłem drążyć temat. Mejlowo a potem nawet raz w rozmowie telefonicznej dopytywałem się o szczegóły tego pomysłu programowego stowarzyszenia Kukiz’15. Niestety bez powodzenia. Jeśli dobrze zrozumiałem tłumaczenia Pani Poseł Borowskiej, przedstawione w mejlu z dnia 24 listopada 2015 roku, ustawa antysitwowa znajduje się w powijakach i funkcjonuje na razie raczej jako polityczne hasło a nie konkretny byt, który zmaterializowany został w postaci projektu dokumentu sejmowego. Tak więc  sprawa ustawy antysitwowej umarła chyba śmiercia naturalną, ale i śmiercią naturalna umarła także wymiana korespondencji na linii readkcja „Gorlic i Okolic“ Pani Poseł Elżbieta Borowska. To znaczy, piszący te słowa, zwracał się do Pani Poseł z prośbami o  wypowiedzi dla portalu „GiO“, ale odzewu pisemnego już nijakiego nie było. Szczególnie wymowny był brak odpowiedzi na moje dwa listy do Pani Poseł; najpierw z 6 stycznia 2016 roku w sprawach, które poruszyłem w artykułach, zob. http://gorliceiokolice.eu/2016/01/prokurator-tadeusz-cebo-musi-odejsc/ i  http://gorliceiokolice.eu/2016/01/regionalna-izba-obrachunkowa-nie-pozostawia-zludzen-na-samorzadowym-folwarku-malgorzaty-maluch-w-gminie-sekowa-bezholowie-i-balagan/, a potem z 15 lutego 2016 roku, w którym zwracalem się z wnioskiem o komentarz do treści mojego artykułu z dnia 15 lutego 2016 roku http://gorliceiokolice.eu/2016/02/posel-elzbieta-borowska-przeciwko-reformie-prokuratury-i-programowi-rodzina-500/.

Problemy poruszone w ww. materiałach prasowych i złożone wnioski, także o podjęcie poselskiej interwencji w opisanych sprawach, wydały mi się na tyle ważkie, że nie wyobrażałem sobie, że spotka moją redakcję absolutne milczenie ze strony Pani Poseł Elżbiety Borowskiej. Dlatego, żeby upewnić się, że brak odpowiedzi nie jest wynikiem jakiegoś zbiegu niekorzystnych okoliczności, wysłałem do Pani Poseł Elżbiety Borowskiej 25 lutego 2015 roku krótkie przypomnienie o nastepującej treści:

Szanowna Pani Poseł, czy mogę liczyć na odpowiedź?
Z poważaniem,
Maciej Rysiewicz
.

Niestety, do dnia dzisiejszego nie mam żadnego odzewu ze strony elektronicznej skrzynki pocztowej Pani Poseł Elżbiety Borowskiej. I to dlatego ten felieton zatytułowałem „Antyestabliszmentowa Poseł Elżbieta Borowska podąża jednak śladem Poseł Barbary Bartuś“. No cóż, czyżby znowu przyjdzie nam żałować straconej szansy na normalne, powtarzam, normalne w cywilizowanych, demokratycznych krajach, kontakty mediów z posłami, z wybrańcami ludu? Przykro mi Pani Poseł, ale muszę tę sytuację podsumować dokładnie tak samo jak w przypadku braku odzewu w przeszłości na moje listy od wielu innych działaczy, samorządowców i polityków naszego regionu. To jest arogancja władzy!!! Do polskiego sejmu szła Pani Poseł pod sztandarami (podobno) antyestabliszmentowego ruchu społecznego Kukiz’15. Opowiadała Pani Poseł wszem i wobec o ustawie antysitwowej, krzyczała Pani Poseł w kampanii wyborczej, że Polskę trzeba wreszcie oddać Polakom, a teraz lekceważy Pani jedyny naprawdę niezależny, obywatelski portal informacyjny w powiecie gorlickim? Redaktor naczelny gazety internetowej „Gorlice i Okolice“ prowadzi działalność społecznie. Nie korzystam z dotacji samorządowych i nie prowadzę przy okazji działalności komercyjnej i reklamowej. Pani Poseł opłacana jest ze środków publicznych. Proszę wybaczyć, ale do Pani podstawowych obowiązków należy współpraca z mediami, a tym bardziej z czasopismem, które wydawane jest w Pani okręgu wyborczym.  W tym czasie prowadzi Pani Poseł akcję pod nazwą „Wystrzałowy Challenge poseł Elżbiety Borowskiej“ – zob.

. I zachęca Pani Poseł „wszystkich do strzelectwa, bo to duża frajda“! Usiadłem z wrażenia, jak to zobaczyłem. Tak, strzelectwo, to duża frajda, dużo większa niż próba reformy skorumpowanej do cna polskiej prokuratury, próba, przeciwko której oddała Pani swój głos, nie racząc się na dodatek wytłumaczyć przed wyborcami ze swoich racji w tej sprawie. Poza tym postrzelać, to my sobie możemy raczej z najzamożniejszymi obywatelami tej republiki bananowej, którą zostawiła nam w spadku Platforma Obywatelska. Czyż nie! A może bezrobotni gremialnie zaczną wreszcie okupować  gorlickie strzelnice i kupować broń, żeby sobie postrzelać, bo to duża frajda. W ten sposób nie odda Pani Poseł Polski Polakom. W ten sposób nie położy Pani podwalin pod społeczeństwo obywatelskie, którego nieobecność Pani podobno dostrzegała. Mam wrażenie, że albo nie czytała Pani materiałów prasowych, zamieszczanych od ponad 8 lat na moich portalach, albo śledziła je Pani bardzo nieuważnie, albo, przepraszam za mocne słowa, nic Pani z nich nie zrozumiała, jeśli zdecydowała się Pani na zlekceważenie mojej pod każdym względem uprzejmej, cierpliwej, obywatelskiej i antyestabliszmentowej korespondencji.

0057W tym stanie rzeczy jakże symboliczne w wymowie, odnalazłem zdjęcie, zamieszczone na publicznym portalu UM w Bobowej (W pierwszym rzędzie: obok burmistrza Wacława Ligęzy, poseł Elżbieta Borowska (patrząc od lewej strony) i poseł Barbara Bartuś). Czy rzeczywiście nic nie stało na przeszkodzie, żeby usiąść obok skompromitowanego licznymi aferami na niwie bobowskiego samorządu burmistrza Wacława Ligęzy? Dla Pani Poseł Bartuś, to jest od lat chleb powszedni politycznego marketingu i dlatego obywatele nie mogą liczyć na jej pomoc w sporach z samorządem terytorialnym. Teraz idzie Pani tą samą drogą! Jak widać, po kilku miesiącach uczestniczenia w obradach polskiego Sejmu na Wiejskiej w Warszawie, lepiej fotografować się z miejscowym samorządowładcą od kilometrówek, ekwiwalentów urlopowych, matactw i „nieprawidłowości“ urzędowych oraz siekierezady, niż odpowiadać na wnioski i pytania dziennikarza obywatelskiego, dotyczące podłej kondycji nie tylko polskiego wymiaru sprawiedliwości i nie tylko w powiecie gorlickim.

Szanowna Pani Poseł! Czy zdjęcie powyższe oznacza, że zwinęła Pani  żagle antyestabliszmentowej działalności a ustawa antysitwowa, to był zwykły „pic i fotomontaż“ dla maluczkich? Czy to oznacza, że jednak lepiej postawić na samorządową lokalna oligarchię a marzenia o Polsce, przywróconej Polakom, wyrzucić do kosza? Zadam jeszcze ostrzejsze pytanie. Czy to oznacza, że z tramwaju „misja publiczna“ wysiadła Pani na przystanku „mandat posła“? A taki wymowny miała Pani plakat wyborczy!

x1

Inne zapisy autora:

0

Maciej Rysiewicz
Maciej Rysiewicz http://www.gorliceiokolice.eu

Dziennikarz i wydawca. Twórca portali "Bobowa Od-Nowa" i "Gorlice i Okolice" w powiecie gorlickim (www.gorliceiokolice.eu). Zastępca redaktora naczelnego portalu "3obieg". Redaktor naczelny portalu "Zdrowie za Zdrowie". W latach 2004-2013 wydawca i redaktor naczelny czasopism "Kalendarz Pszczelarza" i "Przegląd Pszczelarski". Autor książek "Ule i pasieki w Polsce" i "Krynica Zdrój - miasto, ludzie, okolice". Właściciel Wydawnictwa WILCZYSKA (www.wilczyska.eu). Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

628 publikacje
270 komentarze
 

2 komentarz

  1. Avatar Marek

    no Facet! bardzo dobrze! przywaliłeś osłankom, sorry POsłankom tak jak zasługują. Te dwa przypadki potwierdzają regułę, że oba ugrupowania mają w wielkim poważaniu wyborców, którzy na nich głosowali, bo przecież Pan jest zwolennikiem PiS-u. Gratuluję Panu upartości i wiary w to co Pan robi, jednakowóż nic to nie da. Dopóki ludzie nie wyjdą i nie zmiotą posłowego tałatajsta – nic się nie zmieni. A tu wychodzą kodowcy i hmmm “nowocześni”. Mord rytualny już był (Smoleńsk) więc i nawet jakieś głośne zejście nie wzbudzi ludzi. Zresztą zabójstwo Leppera i jego prawników oraz współpracowników też nie spowodowało niczego – ludzie przeszli nad tym do prządku , tak jak nad zabójstwem Barbary Blidy.

    0
  2. Avatar gniew

    Miejsce smarkuli na dyskotece a nie w sejmie, dobrze jej Pan dowalił….

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816