Artykuły redakcyjne
Like

Antifa – „do nas należy Warszawa”, ale dzieciaki już nie…

15/11/2013
2240 Wyświetlenia
9 Komentarze
7 minut czytania
Antifa – „do nas należy Warszawa”, ale dzieciaki już nie…

„Wielka rozróba w stolicy rozpoczęła się od ataku kilkudziesięciu zamaskowanych chuliganów na squat przy ul. Skorupki. W miejscu tym, nazywanym „Przychodnią”, oprócz członków antyfaszystowskiego ruchu Antifa,mieszkają także kobiety i dzieci.”  (Fakt.pl) Zamieszczane przy tej okazji fotografie, wypowiedzi zamieszkałego tam lewactwa, ale także sąsiadów bezprawnie zajmowanego budynku, wyraźnie wskazują na zagrożenia dobra dzieci na co dzień tam zamieszkujących. O tym fakcie żadne mainstreamowe medium się nie zająknęło. Głośno wrzeszczeli że „napaść faszystowskich bojówek” w dniu 11 listopada zagrażała życiu dzieci i kobiet tam zamieszkałych, ale nabrały wody w usta na temat ich codzienności. „W obu budynkach mieszkają na co dzień całe rodziny.(…) W budynku nie ostała się ani jedna cała szyba.(…) W tym budynku było kilkoro dzieci w wieku od 3 […]

0


Wielka rozróba w stolicy rozpoczęła się od ataku kilkudziesięciu zamaskowanych chuliganów na squat przy ul. Skorupki. W miejscu tym, nazywanym „Przychodnią”, oprócz członków antyfaszystowskiego ruchu Antifa,mieszkają także kobiety i dzieci.”  (Fakt.pl)

z14931669Q

1460206_547358828687671_853759083_n

1394400_547358635354357_1642761936_n

1470041_547302908693263_84182109_n

Zamieszczane przy tej okazji fotografie, wypowiedzi zamieszkałego tam lewactwa, ale także sąsiadów bezprawnie zajmowanego budynku, wyraźnie wskazują na zagrożenia dobra dzieci na co dzień tam zamieszkujących.

O tym fakcie żadne mainstreamowe medium się nie zająknęło. Głośno wrzeszczeli że „napaść faszystowskich bojówek” w dniu 11 listopada zagrażała życiu dzieci i kobiet tam zamieszkałych, ale nabrały wody w usta na temat ich codzienności. „W obu budynkach mieszkają na co dzień całe rodziny.(…) W budynku nie ostała się ani jedna cała szyba.(…) W tym budynku było kilkoro dzieci w wieku od 3 do 14 lat. Oraz kobiety.” (źródło ; fakt.pl)

Nikt nie przypomniał także, że od wiosny 2012 roku, anarchizująca i lewicowa młodzież zajmuje bezprawnie budynek po byłej przychodni gruźliczej przy ul. Skorupki. Że po bezprawnym zajęciu przez Antifę budynku wysłało tam oddziały policji do ich usunięcia. Że w wyniku starć z lewakami ranni zostali policjanci.

Że były też zatrzymania najbardziej agresywnych „antyfaszystów.

Czujemy gniew! Czujemy złość! Bierzemy sprawy w swoje ręce!” – to hasła w oparciu o które kształtowana jest postawa społeczna dzieci, na co dzień nielegalnie zamieszkujących tzw. „przestrzenie społeczne” – „Przychodnię” i „Syrenę” /budynki należące do miasta/ bezprawnie zajmowane przez anarchistów z Antify. Żyjących w skandalicznych warunkach. Bez wody, prądu, gazu. W Centrum stołecznej aglomeracji.

Bez tytułu1

Bez tytułu

1020597.3 (1)

W trosce o małych squattersów, podobnie jak prezent mst.st. Warszawy w  roku 2012, wskazuje iż takie squaty to : „miejsca bardzo niebezpieczne. (….) Ludzie zostali ranni. Lokatorzy tam piją, (…) Muszą ingerować służby porządkowe. (…) , postanowiłem zasięgnąć na ten temat informacji w Biurze Pomocy i Projektów Społecznych m.st. Warszawy, prosząc o odpowiedz na kilka pytań ich dotyczących

Interesujące jest to, czy władze Warszawy powołane ustawowo do wglądu w sytuacje dzieci tam „bytujących” /trudno nazwać to zamieszkiwaniem/, interesowały się życiem małoletnich squattersów w oparciu o instrumenty prawne takie jak min. Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, Ustawa o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, Ustawa o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej.

Czy podejmowane były działania celu zdiagnozowanie warunków bytowych małoletnich tam koczujących, jakie to były działania i jakie wnioski z nich wypłynęły, … . Czy podjęliście Państwo jakiekolwiek działania ustawowe z innymi instytucjami (KOPD, RPD, Sady Rodzinne) w celu zabezpieczenia godnych i bezpiecznych warunków życia dzieci ze squatów „Przychodnia” i „Syrena”? …

W trosce o małych squattersów o ich życie i zdrowie, postanowiłem zasięgnąć na ten temat informacji w Biuro Pomocy i Projektów Społecznych m.st. Warszawy, prosząc o odpowiedz na kilka pytań ich dotyczących. Zadałem zatem poniższe pytania;

1. czy w związku z otrzymanymi informacjami ze strony stołecznej policji o zagrożeniu squattersów, wypływającego z faktu możliwości konfrontacji z uczestnikami Marszu Niepodległości dniu 11 listopada 2013 r., podjęliście jakiekolwiek działania?,

2. czy podejmowaliście Państwo działania monitorujące, mające na celu zdiagnozowanie warunków bytowych małoletnich tam zamieszkujących – jeśli tak, to jakie to były działania i jakie wnioski z nich wypłynęły?,

3. czy mieszkańcy „Przychodni” i „Syreny” mają dostęp do mediów ? (woda, gaz, elektryczność, centralne ogrzewanie)?,

4. czy znana jest Państwu liczba dzieci na stałe, lub też czasowo tam zamieszkujących?,

5. czy w związku ze zniszczeniami do jakich doszło 11 listopada br. w tym obiekcie (biorąc pod uwagę małoletnich mieszkańców tych squatów), podejmiecie działania „pomocowe” związane z przygotowaniem nielegalnie zajętych pomieszczeń do zimy? – jeśli tak, to jakie?,

6. czy mieszkańcy tych, jak sami to określają „przestrzeni społecznych” objęci są pomocą społeczną ? – jeśli tak, to ilu i w jakim zakresie ? ( zasiłki stałe, okresowe, celowe ),

7. czy kiedykolwiek zwróciliście się Państwo do Sądu Rodzinnego dla Warszawy Śródmieścia z wnioskiem o wgląd w sytuację małoletnich zamieszkujących squat przy ul. Skorupki i ul. Wilczej?

8. czy podjęliście Państwo jakiekolwiek ustawowe działania z innymi instytucjami (KOPD, RPD) w celu zabezpieczenia godnych i bezpiecznych warunków życia dzieci ze squatów „Przychodnia” i „Syrena”?.  

Wspólnie oczekując na odpowiedz Dyrektora Tomasza Pactwy z Biura Pomocy i Projektów Społecznych Urzędu m.st. Warszawy, miejmy nadzieję iż podjęte zostaną działania wynikające z powyższych ustaw, a los dzieci przebywających w tych „przestrzeniach społecznych”, nacechowanych nienawiścią do porządku pranego uregulowane zostanie przez ustawy powyżej wskazane, … .

 

Inne zapisy autora:

0

Andrzej Slonawski
Andrzej Slonawski

Moje działania dziennikarskie poświęcone są ludzkim sprawom w myśl zasady - "razem z Wami, wspólnie dla Was", oparte na dewizie - "jeśli uważasz, że zrobiłeś już wszystko, znaczy to - że masz wiele spraw do załatwienia". Mam tez wspaniałą Rodzinę, oraz sprawdzonych przyjaciół

190 publikacje
123 komentarze
 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 
Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
334816