HYDE PARK
Like

“Ale naukowi ci ateiści” – masakra ateo-krzyżowców

05/06/2014
583 Wyświetlenia
5 Komentarze
3 minut czytania
“Ale naukowi ci ateiści” – masakra ateo-krzyżowców

Przez Internet mamy dostęp do różnych treści. Siłą rzeczy więc natrafi się na osoby innych religii. Treści ateistyczne również są w zasięgu i.. po prostu powalają głupotą. Najbardziej powala hasło “światopoglądu naukowego”. Odpowiadam więc na najbardziej absurdalne hasło ateo-krzyżowców – “naukowość” ateizmu.

0


foto: commons.wikimedia.org

foto: commons.wikimedia.org

Rzekomo ateiści mają kierować się światopoglądem naukowym. Konia z rzędem, rękę księżniczki i połowę królestwa dla tego, kto wyjaśni, jak światopogląd może być naukowy. Światopogląd to pewne sądy oraz przekonania, którymi się kierujemy. Odpowiada on na pytania jak żyć, jak powinna wyglądać rodzina, związek, jak się zachowywać, czego nie robić etc. Tymczasem antyklerykalni krzyżowcy krzyczą “mam światopogląd naukowy”. Widać więc, że z tą nauką niewiele mają wspólnego. Bo jak matematyka ma odpowiedzieć na pytanie co wolno, a czego nie?

Zabawnym jest też fakt, że tzw. ateo-gimbusy (dzieci i młodzież, którzy nazywają siebie ateistami i wojują pod tym sztandarem w Internecie) zwracają uwagę na rzekome zacofanie w Kościele. Drogie dzieci, usiądźcie nad książką od historii na poziomie liceum (tylko weźcie wydanie sprzed kilku lat co najmniej, bo teraz są coraz gorsze) i poczytajcie, kim byli najwięksi wynalazcy czy naukowcy do XVIII wieku włącznie. Zobaczcie też, ile po XVIII wieku udziałów w odkryciach naukowych mieli duchowni katoliccy w dalszym ciągu. O dokonaniach filozoficznych już wspominać nie będę, by bardziej Was, drodzy oponenci, nie pogrążać.

Zabawne jest też odzywanie się o tym, co warto robić. Otóż gdy na ateo-gimbusiarską grupę ktoś wrzuci komentarz o tym, że rzekomo ksiądz miał kogoś oszukać, to ktoś zaraz mówi “szkoda czasu zmarnowanego, lepiej byłoby poświęcić czas na naukę języka albo na uczenie się czegoś innego”. Oczywiście nauka jest czymś ważnym. Problem w tym, że ateo-krzyżowcy z nią niewiele raczej mają wspólnego.

Pragnę też zaznaczyć, że nie oburzam się o to, że ktoś jest ateistą. Błądzić jest rzeczą ludzką. Mam nadzieję, że odnajdziesz, Szanowny Ateisto swoją drogę. Tekst powyższy dedykowany jest nie do ateistów w ogóle, ale do ateo-gimbusów, ateo-krzyżowców oraz antyklerykałów, którzy swoją niewiarę non stop muszą sami przed sobą udowadniać, niosąc płytkie hasła przez świat. I dla nich właśnie ostatnie zdanie dedykuję – “ateizm to religia dająca się najłatwiej trollować”. Amen.

Inne zapisy autora:

0

Dominik Cwikła
Dominik Cwikła http://kontrrewolucja.net/

Jestem założycielem i redaktorem naczelnym portalu Kontrrewolucja.net. Dotychczas pisałem na kilku portalach i w kilku gazetach. Aktywny obrońca życia, monarchista, bezpartyjny. Wydawca Gazety "Rycerstwo", prowadziłem audycję historyczno-rozrywkową "Tak było", zaś w Radiu Strefa Chwały audycję historyczną "Christian Story". Jestem zastępcą Redaktora Naczelnego portalu wSensie.pl.; fb.com/dominik.cwikla ; twitter.com/Dominik_Cwikla

51 publikacje
26 komentarze
 

  1. Oj Dominiku, jak się postawi tendencyjną tezę, to spokojnie można ją potem sobie dowolnie podpierać swoimi argumentami. Nie wiem kto mówi, że ma “światopogląd naukowy”, ja co najwyżej słyszę, że czyjś światopogląd, jakkolwiek to nie brzmi, oparty jest na naukowych faktach, tudzież po prostu faktach.

    A argument o książce i “kim byli najwięksi wynalazcy czy naukowcy do XVIII wieku włącznie” jest wręcz kuriozalny i do obalenia przez co bardziej rozgarniętego gimbusa. Przypominam, że średniowiecze, do którego sprowadził nas Twój kochany kościół i tak było mocno do tyłu w różnych dziedzinach, choćby do tego co osiągnął w swoim szczycie Egipt, co zgromadzono w Bibliotece Aleksandryjskiej, a nawet do niektórych osiągnięć Chin. To kościół był hamulcowym, i zagarniał całą naukę tylko dla siebie i wybranych, więc jakbyś chciał, aby osiągnięcia w tej dziedzinie miał ktoś inny? Monopol był wtedy strzeżony ogniem i mieczem, kto się wychylał, płonął na stosie, albo doznawał ekskomuniki.

    Jak się tak powołujesz na te wybitne osiągnięcia i ten niezwykły wkład kościoła w naukę, to może przypomnę Ci dwa nazwiska z naszego podwórka, Kopernik i Galileusz. Może będziesz łaskaw przytoczyć tym znienawidzonym gimbusom ich historię i perypetie jakie mieli z Twoim kościołem jak chcieli propagować swoje odkrycia. Może choć wspomnisz kiedy nastąpiła rehabilitacja w oczach kościoła Galileusza? 😉

    A może opiszesz historię medycyny, w jakich warunkach się ona odbywała, szczególnie w odniesieniu do chirurgii i jakie zapatrywania miał na to kościół.

    A może sam jesteś katogimbusem i przytaczasz tylko te fakty, które są Ci miłe i wygodne?

    0
    • Avatar Sceptissimus

      Dyskusja z wierzącym o wierze nie ma wiele sensu, ponieważ wierzącemu jego wiara nie pozwala rozpatrywać (a tym bardziej uznawać słuszności) argumentów tę wiarę podważających.
      W czasach, w których władzę w Europie sprawowała jedynie słuszna religia i jej instytucje – ludzie religijni zajmujący się nauką balansowali często na granicy bezpieczeństwa osobistego, a historia pokazuje iż zachwianie tej równowagi prowadziło do tragicznych skutków.
      Niezależnie jednak od kryminalnej historii Chrześcijaństwa (i nie tylko Chrześcijaństwa), nie sposób bagatelizować roli jaką religie odegrały w kształtowaniu się cywilizacji na świecie.
      Człowiek to po prostu w odróżnieniu od innych gatunków zamieszkujących naszą planetę – takie specjes, które niezmiernie dużą wagę przywiązuje do wszelkiego rodzaju doznań duchowych, i którego rozwój determinowany jest w znacznym stopniu przez zachowania irracjonalne.

      0
    • @miaucoon Dzień dobry, proszę o wybaczenie, żem nie odpisał wcześniej – coraz rzadziej komentuję pod swoimi tekstami 🙂

      “czyjś światopogląd, jakkolwiek to nie brzmi, oparty jest na naukowych faktach, tudzież po prostu faktach. ”

      Jak więc na podstawie faktów wydasz sąd o tym, co jest moralnie dobre albo złe? Jak zdefiniujesz na podstawie faktów miłość?

      ” Przypominam, że średniowiecze, do którego sprowadził nas Twój kochany kościół”

      Primo – niezależnie od poglądów, to jeśli za Polaka się uważasz, to “Kościół” pisać będziesz z wielkiej litery. Secundo – zawsze sądziłem, że rozpad Cesarstwa Rzymskiego spowodowany był najazdem i zniszczeniem go przez barbarzyńców uciekających przed Hunami. Kościół de facto zajął się odratowywaniem tego, co po Rzymie pozostało. I poszło mu całkiem sprawnie, bo wszystkie państwa samozwańczych władców zjednoczyły się pod sztandarem Kościoła, potem rozbitego na katolicki oraz prawosławny.

      “choćby do tego co osiągnął w swoim szczycie Egipt, co zgromadzono w Bibliotece Aleksandryjskiej, a nawet do niektórych osiągnięć Chin. To kościół był hamulcowym, i zagarniał całą naukę tylko dla siebie i wybranych”

      Szanowny panie, pała z historii. Jak już powiedziałem wcześniej, Kościół ratował to, co w Rzymie zniszczone zostało przez barbarzyńców. Chyba, że ma szanowny pan jakieś dokumenty potwierdzające pańskie słowa. Zapewne stałby się pan sławą na skalę światową 😉

      “Jak się tak powołujesz na te wybitne osiągnięcia i ten niezwykły wkład kościoła w naukę, to może przypomnę Ci dwa nazwiska z naszego podwórka, Kopernik i Galileusz. Może będziesz łaskaw przytoczyć tym znienawidzonym gimbusom ich historię i perypetie jakie mieli z Twoim kościołem jak chcieli propagować swoje odkrycia.”

      Ale zdaje sobie szanowny pan sprawę z tego, że problemy Kopernika wynikały z tego, że odpowiadał on jako duchowny katolicki przed władzą kościelną, prawda? 😉 Tak szanowny panie, Mikołaj Kopernik był najpewniej katolickim księdzem. To jak to z tym hamowaniem nauki? 🙂

      0
    • Avatar Mik

      Z tego co pamiętam to i w Chinach i w Egipcie religie istniały.
      Więc powoływanie się na ateistów rozwijających tamte kraje, jest co najmniej nieupoważnione.

      0
  2. Avatar mkr111

    “Ateiści są głupcami – o relacjach między chrześcijanami, a ateistami” http://pochwalony.eu/?p=2573

    0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217