POLSKA
Like

9. kompania Poroszenki. Porównanie wojny domowej na Ukrainie do wojny afgańskiej z 1979 r.

17/07/2014
1692 Wyświetlenia
10 Komentarze
8 minut czytania
9. kompania Poroszenki. Porównanie wojny domowej na Ukrainie do wojny afgańskiej z 1979 r.

W latach 70’ blok komunistyczny dostrzegł szansę na rozszerzenie swoich wpływów na tereny Afganistanu. Przynajmniej od roku możemy zaś obserwować sytuację analogiczną, jednak z odwróconymi biegunami oraz miejscem akcji przeniesionym w centrum Europy – na Ukrainę.

0



W ostatnim kwartale 2013 roku tysiące Ukraińców zaczęły wychodzić na ulice, przede wszystkim stolicy, by wyrazić swoje niezadowolenie z rządów prorosyjskiego prezydenta Wiktora Janukowycza. W lutym 2014r. zostaje on obalony po krwawych walkach na kijowskim Majdanie. Sytuację tę można, z zachowaniem należytego dystansu, porównać do tej w Afganistanie, gdzie w kwietniu 1978 r. dziesiątki tysięcy opowiedziały się za opozycyjną, prorosyjską Ludowo-Demokratyczną Partią Afganistanu. W wyniku tej rewolucji kwietniowej, obalony został dążący do dyktatury i współpracy z wrogami ZSRR prezydent Muhammad Daud.

 

Te dwie odległe w czasie rewolucje mimo faktu, iż ta afgańska miała wymiar bardziej wojskowy niż cywilny oraz zdecydowanie bardziej krwawy, wyglądają bardzo podobnie. Nawet sam Janukowycz, pamiętając groźby płynące z Majdanu, gdyby w porę nie uciekł z kraju, mógłby podzielić los swojego afgańskiego odpowiednika, który wraz z rodziną został zamordowany. Widzimy jednak, że strony konfliktu obróciły się o 180 stopni. Rolę Związku Radzieckiego wspierającego rewolucję w Kabulu, na Ukrainie przejął Zachód z Amerykanami na czele. Kiedy przypomnimy dalszą historię afgańskiej wojny domowej zauważymy jeszcze więcej cech wspólnych.

 

Separatyści – terroryści, czy mudżahedini?

 

Szybko po przejęciu władzy w Kabulu, komunistyczny gabinet Nur Mohammed Tarakiego podpisał z ZSRR ścisły sojusz oraz wprowadził szereg reform socjalistycznych, wśród których największe oburzenie wywołał, wprowadzony przecież w silnie zakorzenionym w islamie państwie, zakaz praktyk religijnych i ostre represje przeciw ich wyznawcom.

 

Z kolei po wyborach na Ukrainie, w wyniku, których zostali powołani prozachodni premier A. Jaceniuk i prezydent P. Poroszenko, Kijów rozpoczął zdecydowaną integrację ze strukturami zachodnimi, miedzy innymi poprzez podpisanie w czerwcu umowy stowarzyszeniowej z UE. Również w wypadku Ukrainy pojawiły się liczne glosy oburzenia, przeważnie w jej wschodniej części, gdzie ludność rosyjskojęzyczna zaczęła wyrażać swoje obawy przed represjami przede wszystkim ze strony skrajnej prawicy. I tak jak prześladowani w Afganistanie muzułmanie, tak samo dotknięci represjami Rosjanie na Ukrainie zaczęli tworzyć własne jednostki militarne. W 1979 roku byli to mudżahedini, teraz mamy do czynienia z tzw. separatystami.

 

W obecnej „operacji antyterrorystycznej” wojsk Kijowa na terenie przede wszystkim opanowanego przez separatystów prorosyjskich Ługańska można by znaleźć analogię do pacyfikacji w marcu 1979 roku miasta Harat, które wcześniej zostało krwawo zajęte przez mudżahedinów. Z tą różnicą, że w Afganistanie siły rządowe zostały wsparte bezpośrednio przez sowieckie MiG’i i wspólnie zabiły co najmniej 5 tyś. rebeliantów i cywili. Szybko możemy jednak wrócić do podobieństw obu wojen domowych, gdyż już miesiąc po pacyfikacji Harat, ZSRR udzielił rządowi afgańskiemu, na jego prośbę, wsparcie w postaci sprzętu wojskowego, broni i amunicji o łącznej wartości 53 mln rubli. Zaś przy okazji wizyty w Polsce w 2014 r. prezydent Barack Obama ogłosił, że Stany Zjednoczone na rzecz samej tylko armii ukraińskiej przeznaczą wsparcie o wartości 5 mln. dolarów.

 

Według i tak bardzo optymistycznego bilansu strat cywilnych ukraińskiego wiceministra zdrowia Wasyla Łazoryszyńca sprzed tygodnia, w wyniku trwających od kwietnia walk z rebeliantami na wschodzie „Ranne zostały 1392 osoby (…) Zabitych zostało 478 osób, w tym 30 kobiet i siedmioro dzieci”

 

W wojnie domowej w Afganistanie śmierć zebrała znacznie straszniejsze żniwo, jednak w obu wypadkach rebelianci skutecznie przeciwstawiali się próbom ich pacyfikacji. Do tej pory w wyniku „operacji antyterrorystycznej” na Ukrainie zginęło ok. 200 żołnierzy wiernych rządowi, w 1979 rząd afgański, nie mogąc poradzić sobie z oporem własnymi siłami, uprosił o wsparcie wojska radzieckie. Warto przypomnieć, że zarówno na dzisiejszej Ukrainie, jak też ćwierć wieku temu w Azji Środkowej, wojska rządowe miały ogromną przewagę liczebną i technologiczną nad rebeliantami, jednak po stronie tych drugich stało wsparcie wrogiego mocarstwa.

 

– Na wschodzie Ukrainy, po stronie prorosyjskich separatystów, działają rosyjscy oficerowie i używany jest najnowszy sprzęt wojskowy z Rosji (…) W ciągu ostatnich trzech dni przeciwko siłom zbrojnym Ukrainy był stosowany nowy rosyjski system rakietowy – oświadczył w poniedziałek prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

 

Takie podsumowanie od razu przywodzi na myśl wsparcie udzielane przez CIA w latach 80’ afgańskim bojownikom, w postaci nowoczesnych Stingerów oraz tysięcy sztuk innej broni i amunicji. Dodatkowo w specjalnie stworzonych bazach byli oni szkoleni przez amerykańskich wojskowych. Wówczas to udało się na tyle zmniejszyć przepaść technologiczną, że po 10 latach wyczerpującej walki armia Związku Radzieckiego opuściła kraj, który w początkowym zamyśle miał w łatwy sposób przejść, razem z jego roponośnymi polami, pod jej kontrolę.

 

Nowa zimna wojna

 

Afganistan w latach 80’ stał się dla konkurujących o miano światowego dominanta Stanów Zjednoczonych i ZSRR polem „wojny zastępczej”. Wówczas to w sposób pośredni mocarstwo zachodnie pokonało i doprowadziło wkrótce do rozpadu Układ Warszawski, jak też sam Związek Radziecki.

 

Obecna sytuacja również może przypominać tą z czasów zimnej wojny. Na tle wydarzeń na Ukrainie, stosunki między Rosją a USA stały się mocno napięte, a wojska obu stron zostały skierowane na granice z tym państwem. Oprócz tego możemy obserwować liczne pokazy siły po obu stronach, w postaci wielkich manewrów wojskowych, odbywające się w niebezpiecznie małej odległości od „wrogich” terytoriów.

 

Idąc myślą przedstawionego porównania, to Putin powinien wyjść zwycięską stopą z konfliktu na Ukrainie. Jeśli nawet tak by się miało stać, należy pamiętać, że zwycięskie w Afganistanie USA kilkanaście lat później obróciło przeciw sobie swojego dobrze dozbrojonego protektora, wplątując siebie i swoich sojuszników w „wojnę z terroryzmem”. Wojna ta trwa do tej pory i wcale to nie Amerykanie są w tym wypadku na zwycięskiej pozycji. Na odpowiedź, czy Rosję Putina czeka podobny los, pozostaje nam czekać.

 

 

Łukasz Kordowina

Inne zapisy autora:

    0

    Avatar
    headshot

    1 publikacje
    2 komentarze
     

    1. Avatar Krzywousty

      To sa podobienstwa szukane na sile.
      Rzeczywistosc jest zupelnie inna a artykul wyglada jak propaganda.
      Na szczescie Polacy sa odporni na propagande.
      Kiedy czytam ze rzad afganski “uprosil” pomoc armii rosyjskiej to nie wiem czy sie smiac czy przestac czytac. Nie bylo rzadu afganskiego – kropka. Tak samo jak w tamtym czasie nie bylo rzadu polskiego, czeskiego, wegierskiego… Byli jedynie namiestnicy Moskwy.
      .
      Autor tej bajki zapomina wspomniec rzeczy podstawowej – Rosja mieszala w calym tym rejonie od wielu wielu lat. “dawala” niezaleznosc calym prowincjom nie nalezacym do Rosji i ustanawiala w nich swoje marionetki.
      Przed niby walkami separatystow na Ukrainie Rosja dokonala zbrojnej agresjii na Krym.
      Nie – nie ma wielu analogii miedzy Ukraina a Afganistanem.

      0
      • Avatar Krzywousty

        Jeszcze jedno: autor pisze że podobnie jak w wojnie afgańskiej, “wojska obu stron zostały skierowane na granice z tym państwem”.
        Wojska NATO, albo choćby wyłącznie amerykańskie zostały wysłane na granicę z Ukrainą?
        Gdzie więc oni są? Gdzie?
        Oczywiście jest w interesie USA by Ukraina nie była częścią imperium rosyjskiego, ale na tym całe podobieństwo się kończy. Na Ukrainie ma miejsce zupełnie inny mechanizm niż ten afgański i wygląda na to że to Rosja na własne życzenie straciła Ukrainę na setki lat.
        Nawet gdyby ją teraz utrzymała, nawet gdyby zająła jej wschód, ma od tej chwili śmiertelnego wroga w postaci Ukraińców. Zwłaszcza gdyby zajęła wschodnią Ukrainę.
        Dlatego tak naprawdę w interesie zachodu jest aby Rosją ten wschód zajęła. Aby przypieczętowała dozgonną nienawiść Ukraińców do siebie. Lepszego prezentu zachodowi Rosja nie mogła by sprawić. Wątpię by zachód chciał taką szansę zmarnować…
        Rosja popełnia w tej chwili ten sam błąd jaki przed wiekami popełniła Rzeczpospolita. Wtedy wykorzystała to Rosja. Dziś wykorzystuje to zachód.
        Zupełnie inny mechanizm niz ten afgański…

        0
        • “wojska obu stron zostały skierowane na granice z tym państwem”. – Owszem dalej obstaję przy tym stanowisku. Proszę chociażby sobie przypomnieć fakt przysłania do Polski na wiosnę tego roku amerykańskich samolotów bojowych, a jak Pan na pewno wie Polska sąsiaduje z Ukrainą.

          0
      • Powyższy artykuł napisałem zgodnie z własnymi odczuciami na temat obecnej sytuacji, porównanie do konfliktu z Afganistanu również uważam za trafione, jednak nie zmuszam nikogo do zgodzenia się z moją myślą, cieszę się zaś, że mogłem się nią podzielić.
        Co do podniesionej przez Pana kwestii – piszę o rządzie afgańskim, gdyż to właśnie był ówczesny rząd tego kraju, nie ważne jest w kwestii nazewnictwa, jakie miał powiązania ze Związkiem Radzieckim i w jakim stopniu był od niego zależny.

        Najbardziej nie mogę jednak zrozumieć dlaczego określa Pan mój artykuł jako propagandowy. Podczas jego pisania, jak zresztą zawsze przy moich publikacjach, bardzo dużą wagę przykładam do obiektywizmu i chociaż bym się starał, nie mogę doszukać się propagandy w moich słowach.

        0
    2. Avatar Marek1taki

      Moim zdaniem Rosja jest w impasie. Niezajęcie Krymu i kolejnych terenów Ukrainy to błąd taktyczny. Wciągnięcie w wojnę z Ukrainą to błąd operacyjny. Wytworzenie wrogości między Rosjanami a Ukraińcami i innymi narodami byłych republik radzieckich to błąd strategiczny.
      Kto rozdaje karty?

      0
      • Avatar Krzywousty

        Wciagniecie w wojne, czy rozpetanie wojny?
        Chociaz chyba masz racje – gdyby Polska nie wciagnela Niemiec i Rosji w Wojne, 2 Wojny Swiatowej nigdy by nie bylo. Biedna Rosja tez nie miala tutaj wyjscia. Jak mozna pozwolic na to by Kijowie nie rzadzil moskiewski namiestnik?
        Zero opcji – trzeba braci slowian uwolnic od tyranow.

        0
    3. Avatar Zosia

      Sorry – b. prosze przestac dyktowac Ukraincom, kogo maja lubic, kochac i “uwazac za braci”. Tak sie sklada, ze moi znajomi przebywaja teraz w jednym z duzych miast Ukrainy, 300-400 km od Donbasu.I maja kontakt z ludzmizyjacymi tam, takze z takimi, do ktorych strzelano. Otoz poglady tych ludzi sa – wyglada na to – nikomu na swiecie nie znane. Na calym swiecie znane sa tylko i wylacznie poglady banderowcow i rosji (maja wspolnego szefa). Obydwa ugrupowania (ze wspolnym “szefem”) maja do dyspozycji wszystkie media swiata, a ulubiona rozrywka, zabawa tych mediow jest dociekanie (banderowcy podsuwaja swoje wlasne zbrodnie rosjanom, a rosjanie – swoje wlasne – banderowcom), kto strzela, morduje pali, kto jest zly. Lemingi na calym swiecie maja zajecie. Otoz, zeby bylo jasne – Ukraincy nienawidza rosjan. I nie jest to jakas “banderowska manipulacja”, jak twierdza lemingi putino- i rusofile, ktorzy najchetniej dawali by Ukraincom rozkazy, kogo maja lubic i szanowac (jaki system , takie lemingi). Ukraincy nienawidza ich za to co robili “ich bracia slowianie” z nimi przez ostatnie sto lat. (Polacy mieliby do tak negatywnych uczuc jeszcze wiecej powodow). Ukraincy nienawidza takze banderowcow – na Wolyniu druga, po Polakach wymordowana grupa narodowosciowa byli wlasnie Ukraincy. Wojna pokazywana w mediach nie ma nic wspolnego z Ukraincami – oni sa tylko mordowani w charakterze “biednych ofiar” – Statystyki! materialy w mediach na ktorych zarabia sie pieniadze i zwieksza ogladalnosc – przez obie strony §”konfliktu”. ktory jest tylko nastepnym wielkim przedstawieniem, widowiskiem psychopatycznych wladcow tego swiata, ktorzy stoja za plecami zarowno rosji jak i banderowcow..

      0
      • Avatar Krzywousty

        Mam podobne doswiadczenie. Pradziadek Ukrainiec, prababcia Polka, ich sasiedzi to w polowie Polacy w polowie Ukraincy.
        Dla ojca roznica miedzy Ukraincem a Polakiem, byla taka jak miedzy goralem a wielkopolaninem. Jeden szedl na pole, drugi na dwor a pilke kopali ta sama na ulicy.
        Pradziadek wychowywal synow w wierze ortodoksyjne wiec byli Ukraincami.
        Prababcia wychowywala corki, czyli siostry tych Ukraincow w wirze rzymsko-katolickiej czyli byly Polkami. Tak sie umowili i taka tez na wschodzie byla nieposana tradycja.
        Razem obchodzili swieta prawoslawne i rzymskokatolickie. Dzieci to lubily bo kto ma szanse dwa razy obchodzic Boze Narodzenie?
        Nagle wszystko sie spierdolilo podczas II wojny. Stalin z Hitlerem swietnie rozegrali karte ukrainska. Ojciec nie mogl zrozumiec dlaczego jego koledzy nagle uciekaja za San. Zrozumial gdy zobaczyl bohaterskich partyzantow z BCh ganiajacych z pepeszami od domu do domu. Od ‘ukrainskiego’ domu do ‘ukrainskiego’ domu.
        Po drugiej stronie Sanu to samo, tylko na odwrot.
        Pozniej wspaniala armia czerwona wcielila kumpli mojego ojca, tych prawoslawnych, do wojska. Na 25 lat.
        Czy dziwi ze tak pokochali za to Polske, ze gdy ojciec spotkal sie z jednym z nich we Lwowie, po 30 latach, ten ‘nie pamietal’ jednego polskiego slowa?
        Powiedzal ze nigdy nie zapomni swojej ojczyznie – Polsce, i nigdy nie zapomni Rosji piekla w jakim byl przez 25 lat.
        Bardzo groteskowym jest to jak Polacy dzisiaj widza Ukraincow, zwlaszcza przez pryzmat sowiecko-niemieckiego tworu jakim bylo UPA.
        Dlatego zgadzam sie z Zosia, ze sytuacja na Ukrainie nie ma nic wspolnego z tym co opisuje propaganda rosyjska ani nic wspolnego z tym co opisuje propaganda zachodnia.
        Jedno nest tylko raczej pewne – wiekszosc Ukrainy juz nie wroci pod braterski skrzydla Rosji. Tak zadecydowali zwykli Ukrainy, nie zachod. Ten co najwyzej mogl rozegrac te sytuacje z korzyscia dla siebie.
        .
        A jesli o mnie chodzi… Moja babcia jako dziewczynka byla wychowana w wirze rzymsko-katolickiej, czyli ‘na Polke’. Ciekawe ze bylo to jedyne rozroznienie, prawda?
        Czasami religie dziela bardziej niz mozna przypuszczac. Dziadek byl z typowej starej polskiej rodziny. Dlatego ojciec zostal po tej stronie Sanu…

        0
    4. Avatar Ireneusz Tadeusz

      Krzywousty !! jakim prawem ty żydo-banderowiec dałes sobie nicka Krzywousty
      po twoich wisach widać ze ty z POLAKAMI i z polską mentalnością nic do czynienia ! ty myslisz jak typowy żydo-banderowiec !!!
      1. Ukraina jest dwu narodowa !!!!
      2. Rosjanie maja prawo mieć swoje państwo na wschodzie [ Noworosję ]
      3. porównanie do wojny afgańskiej jest w 90 % trafne !
      4. dzis na UKRAINIE nie sa rzady ukraiskie !!!! to są rządy żydo-syjonistyczne !!!powołane przez żydo-syjonistów z żydo-USA !!!!!
      5.kibicuje Rosjanom na wschodzie bo oni nie chcą byc w żydo-obozie koncentracyjnym niewolnikami jak MY Słowianie w Polsce !!!
      !
      Słowianie , dzis Polska to żydowski obóz koncentracyjny dla niewolników Słowian
      dzis w Polsce my Poalcy mamy tyle do gadania co zydzi za Hitler !!!
      to żydo okupacja !!!
      !
      żydostwo syjonistyczne utrzymuje sie przy władzy dzięki coraz brutalniejszej policji która strzela do ludzi jak do kaczek !! w tym miesiącu policja zabiła juz 3 osoby !!
      !
      Urządza sie łapanki uliczne ! [ zamyka sie z rana ulice jak ludzie jada do pracy pod pretekstem szukania pijanych !!! ] i każdemu nakazują dmuchać !!!
      !
      http://wiernipolsce.files.wordpress.com/2013/11/marsz.jpg?w=594
      !
      TO JEST JEDYNA REALNA WŁĄDZA żydo-syjonistycznych okupantów w Polsce!!!!
      !
      do Krzywoustego ! ty zarzucasz ze w PRL nie było polskiego rzadu a byli tylko namiestnicy !! a co dzis jest !!? ty żydo-banderowcu, dzis to niby mamy polski rząd ? !
      SŁOWIANIE ! dzis z Polski zrobiili żydowski obóz koncentracyjny ! gdzie Polacy Słowianie zostali zepchnięci do roli niewolników !!! zarobki na granicy przeżycia ! lub umowy śmieciowe bez ubezieczenia za 5 zł na godzine !! i ty smiesz mówic zydo-banderowcu ze mamy w polsce polski rząd !!!!!!

      Ireneusz Tadeusz Słowianin lach ! POLSKA KRAJEM NEUTRALNYM !
      bez zydo-NATO !!!

      0

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

     

    Authorization
    *
    *
    Registration
    *
    *
    *
    Password generation
    319217