Artykuły redakcyjne
Like

Fałszywi sędziowie w sądzie wojskowym

26/01/2014
850 Wyświetlenia
7 Komentarze
5 minut czytania
Fałszywi sędziowie w sądzie wojskowym

Publikujemy list sędziego wojskowego do Ministra Obrony Narodowej ujawniający z imienia i nazwiska przypadki wyłudzenia od Prezydenta RP nominację sędziowskich, przez nieuprawnionych żołnierzy zawodowych. Ci fałszywi sędziowie chronieni przez grupę przestępczą sądzą cały czas. A że kilka osób wie, że są fałszywi być może sądzą tak, jak ten ktoś chce by sądzili. Prokuratura powinna natychmiast zainteresować się tą sprawą. No chyba, że to właśnie prokuratura wojskowa potrzebuje usłużnych sędziów. Autor listu czując się zagrożony, zdecydował się na ujawnienie swoich pełnych danych i oświadcza, że nie zamierza popełniać samobójstwa.

0


Szanowny Pan

Tomasz SIEMONIAK

Minister Obrony Narodowej

ul. Klonowa 1

00-911 WARSZAWA

            Ustawa prawo o ustroju sądów wojskowych nakłada na Pana obowiązek sprawowania nadzoru w zakresie czynnej służby wojskowej żołnierzy pełniących służbę w sądach wojskowych (art. 5 § 3). O bezzwłoczne podjęcie takich działań zwracam się do Pana Ministra.

W dniu 30 sierpnia 2005 r. Minister Obrony Narodowej skierował do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wniosek o mianowanie na pierwszy stopień oficerski 6 osób w związku z powołaniem do zawodowej służby wojskowej na wniosek Dyrektora Departamentu Sądów Wojskowych Ministerstwa Sprawiedliwości płk Zenona STANKIEWICZA. We wniosku, skierowanym do Zwierzchnika Sił Zbrojnych, Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podano jednak nieprawdę, iż osoby w nim wymienione rozpoczęły odbywanie aplikacji sędziowskiej w sądach wojskowych przed dniem 1 lipca 2004 r. W rzeczywistości osoby wymienione we wniosku powołane zostały na stanowiska aplikanta w sądach wojskowych dopiero z dniem 24 października 2005 r. na podstawie decyzji Ministra Sprawiedliwości w porozumieniu z Ministrem Obrony Narodowej z dnia 12 października 2005 r. Nr DSW-I-101-928/05 do 933/05. Zgodnie z obowiązującym prawem aplikantem w sądzie wojskowym mogła być jedynie osoba pełniąca zawodową służbę wojskową i posiadająca stopień wojskowy podporucznika.

Osoby wymienione we wniosku: Joanna Karczewska, Katarzyna Koć, Elżbieta Wrona, Marcin Michaluk i Michał Żak w chwili rozpoczynania służby wojskowej dopuściły się krzywoprzysięstwa i pogwałcenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, której przysięgały przecież strzec. Wszystkie te osoby wiedziały, że nie spełniają warunków ustawowych do promocji oficerskiej, albowiem nie przeszły, wymaganego przepisami obowiązującego prawa, szkolenia wojskowego. Od 1 lipca 2004 r. weszła w życie nowela do ustawy o służbie wojskowej żołnierzy zawodowych (Dz. U. z 2003 r. Nr 179, poz. 1750), która wymagała przy powołaniu do zawodowej służby wojskowej żołnierza, mianowanego na stopień wojskowy podporucznika, posiadającego tytuł zawodowy magistra, ukończenia przez niego szkolenia wojskowego. O braku tej przesłanki wiedział płk Zenon STANKIEWICZ Dyrektor Departamentu Sądów Wojskowych Ministerstwa Sprawiedliwości, a mimo to świadomie wprowadził w błąd Ministra Obrony Narodowej i Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Michał ŻAK, który przysięgał strzec Konstytucji, pogwałcił ją już w chwili składania przysięgi wojskowej. Wiedział, że nie może być oficerem, bo nie odbył wymaganego przepisami ustawy szkolenia wojskowego. Dzisiaj mjr Michał ŻAK jest sędzią Wojskowego Sądu Garnizonowego w Warszawie. Tak samo jak mjr Katarzyna KOĆ. Nominacji sędziowskiej, wymienione osoby, również nie mogły otrzymać, albowiem sędzią sądu wojskowego może być jedynie oficer w czynnej służbie wojskowej. Nie będąc oficerem w czynnej służbie wojskowej nie można być sędzią sądu wojskowego.

Sędzia mjr Michał ŻAK jako sędzia sądu wojskowego w sprawie Sg 55/13 nie dopuścił do rozpoczęcia procesu przeciwko stalinowskiemu prokuratorowi oskarżonemu przez IPN o zbrodnie komunistyczne.

W przestawionej sprawie popełniono szereg przestępstw kryminalnych ściganych z oskarżenia publicznego. Pozostawiam Panu Ministrowi wyjaśnienie przyczyn bezczynności prokuratury wojskowej w tej sprawie.

Mając na uwadze ciążące na Panu obowiązki, wnoszę o bezzwłoczne podjęcie działań zmierzających do przywrócenia stanu zgodnego z obowiązującym prawem, albowiem istniejący stan rzeczy narusza konstytucyjny porządek Rzeczypospolitej Polskiej i kładzie się cieniem na wizerunku Jej Sił Zbrojnych.

 

 

zał.

wniosek do Prezydenta RP z dnia 30 sierpnia 2005 r.,

wykaz osób proponowanych do nadania pierwszego stopnia oficerskiego-podporucznika,

strony27-28 biuletynu nr 7 Departamentu Sądów Wojskowych z informacja o powołaniu na stanowiska aplikanta sądu garnizonowego,

 

 

sędzia w stanie spoczynku

ppłk rez. Mariusz Lewiński

15041201

Inne zapisy autora:

0

Wiadomosci 3obieg.pl
Wiadomosci 3obieg.pl

Napisz do nas jeśli w Twoim otoczeniu dzieje się coś, co wymaga interwencji dziennikarskiej redakcja@3obieg.pl

1314 publikacje
11 komentarze
 

  1. Avatar Oficer

    Zastanawiającym jest fakt, że sprawy te (mimo wilokrotnego informowania właściwych urzedów i osób w RP) nie mają toku przewidzianego prawem. Jeśli ustawa zasadnicza i szczegółowe precyzują sposób postępowania w takich przypadkach to tak ma być! Ale niestety np.Bronisław Komorowski jako Prezydent winny stać na straży Konstytucji a dowód/artykuł powyżej ewidentnie mówi co innego. Ta sama sytuacja dotyczy Premiera Donalda Tuska, Elżebiety Lipowicz …itd. Na chwilę obecną prawo w Polsce to zwykła FIKCJA.
    Niestety prędzej czy później trzeba będzie z problemem się zmierzyć i wyjaśnić dlaczego władze tj. Prezydent, Premier, Ministrowie itd. mimo wiedzy nie reagowali. Trzeba będzie za to odpowiedzieć! Trzeba będzie wyrównać krzywdy tym, którzy teraz ponoszą ofiarę. Dlaczego w tym przypadku będzie musiało płacić państwo? A może pora zmienić prawo i zrzucić odpowiedzalnośc na winnych?Pozbawić ich majątków tak przykładnie aby na długie lata każdy urzędnik państwowy zanim świadomie dokona przestępstwa 10 razy się zastanowił czy warto.
    Zwrócę uwagę jeszcze na jeden fakt – mowa w tym artykule i wcześniejszych o przestępcach w mundurach siędzących na różnych szczeblach władzy sądowniczej oraz organów ścigania – tzn. tych które winny się cieszyć najwyższym zaufaniem społecznym i spełniać wymagania konstytucyjne (niezależności i niezawisłości). Osoby te noszą mundury oficerów WP i składały przesięgę wojskową “…stać na straży konstytucji, sztandaru wojskowego bronić…”. Czym zatem stał się etos oficera WP? Zastanówmy się co na to powiedziałby marszałek Józef Piłsudski? A może pseudo oficerowie Ci w imię służebności postkomunistycznej mocno przygryźli język gdy inni składali przysięgę wojskową?
    Kolejna sprawa to obywatele utrzymują w/w wątpliwą elitę i to wykładając na każdego z nich kilkanasice tys. złotych miesięcznie. Nawet trudno sobie wyobrazić jak mocno zainfekowany jest system w Polsce aby za publiczne pieniądze (niejednokrotnie wydzierane siłą obywatelom) oficjalnie utrzymywać przestępców.
    Kończąc podejmę króko jeszcze jeden temat mianowicie mechanizmu dziłania tejże grupy pzestępczej w imię tych którym nie jest obojętne prawo, Konstytucja i RP. Otóż, każda osoba która zacznie węszyć w tym bagnie, zbierać dowody i za dużo krzyczeć staje się potencjalnycm celem w/w grupy przestępczej. W tym momencie rusza machina prześladowcza aby teką osobę uciszyć lub wyeliminować. Na początek osoba taka dostaje ostrzeżenie w postaci np. poluzowaych kół w aucie, kradzieży auta bądź fikcyjnej sprawy dyscyplinarnej bądź karnej zagrożonej małą karą. Jeśli to nie pomaga, zostają wyciągnięte armaty duzego kalibru, spreparowana sprawa karna zagrożona poważnymi sankcjami, ale że sprawa ma gliniane nogi i jest stekiem bzdur to na obywatela nasyła sie Policje, ŻW, SKW i co by nie tylko aby się przyznał i za jego zgodą przykleić łatke z winą i skazać, a jak to nie poskutkuje to sprowadza się obywatela do usłużnych lekarzy psychiatrów i tam nakleja się łatkę niepoczytalnego, z zaburzeniami itd.,.Gdyby tego było mało to w sprzyjących warunkach można np. odebrać dziecko z powodu jak powyżej albo załatwić utratę pracy. Ostatnim stadium zemsty mafii w mundurach to odwiedziny mordercy i pomoc w “samobójstwie” niewygodnego obywatela.
    I tak ten tanic chocholi nad Konstytucją i obywatelami trwa.

    0
  2. Avatar Matrio

    Akurat podany przez Ciebie “autorytet” , a raczej ałtorytet w postaci pijaczyny , bawidamka, agenciury Piłsudskiego bardzo dobrze wpisuje się w to towarzystwo. Poczytaj historię, tę bezstronna, prawdziwą.

    0
  3. Avatar kamykkkk

    Dzwonic do sadów ludzie i pytac tych klamcow co oni na to:):) dzwonic pisac listy….niech sie boja!!!!!!!!!!!!!!!

    0
    • Avatar espumito

      To są bydlaki w oficerskich mundurach, którzy mimo naplucia w twarz twierdzą uparcie że deszcz pada. Takie ostatnie stadium zeszmacenia

      0
  4. Avatar Art

    “Szanowny Pan Tomasz SIEMONIAK”
    Pisząc do tego pana,pan p. ppłk zrobiłby to samo pisząc do mnie.

    0
  5. Avatar Nina

    “Fałszywi sędziowie w sądzie wojskowym” prosze poprawić tytuł artykułu “Fałszywi sędziowie i fauszywość w sądzie wojskowym i prokuraturze”

    0
  6. Avatar Polak

    Ten niby sędzia zmarnował mi życie wysyłając na 8 miesięcy do więzienia. To on powinien siedzieć za to że nie powinien być sędzia krzywoprzysiezca

    0

Odpowiedz na „kamykkkkAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

 

Authorization
*
*
Registration
*
*
*
Password generation
319217