24072017Nowości:
   |    Rejestracja

Ziemie całkiem popularne!


NASA ogłasza: mamy 10 nowych planet typu ziemskiego. Ziemskiego, tzn. w sferze, gdzie warunki pozwoliłyby na życie ludziom. Po – oczywiście terraformowaniu planety. Łącznie znamy już 4034 planety pozasłoneczne.


1_main_pia21423

Podczas konferencji w Centrum Badawczym im. Josepha Amesa, która odbyła się w ub. tygodniu naukowcy NASA odpowiedzialni za misję Kosmicznego Teleskopu Keplera, po raz ósmy podzielili się ze światem wynikami swych badań, nieprzerwanie prowadzonych od 2009 roku. Efekty tych prac to lista 219 nowo odkrytych planet, z czego dziesięć znajduje się w tzw. ekosferze, a to oznacza odległość do gwiazdy macierzystej pozwalającej na utrzymanie na powierzchni planety wody w stanie ciekłym (co niemal zawsze wiąże się z grawitacją wystarczająco silną na utrzymanie atmosfery), co jest warunkiem sine qua non na powstanie i rozwijanie się życia definiowalnego w oparciu o życie na Ziemi.

Wszystkie one znajdują się okolicach gwiazdozbioru Łabędzia, którą Kepler obserwuje niemal od początku swojej misji.

Dzięki przebadaniu tak dużej liczby obiektów, eksperci dostrzegli pewną wcześniej nieznaną zależność. Większość formujących się we wszechświecie planet skalistych jest o trzy czwarte większa od Ziemi. Połowa z nich to tak zwane „super Ziemie” takie jak odkryty już wcześniej Kepler-452b , a reszta to lodowe globy, powstałe dzięki osadzaniu się na powierzchni wodoru i helu – co wciąż jest dla astronomów i fizyków nie do końca jasne. pozostają niejasne). Tak prawdopodobnie narodził się świat o mało romantycznej, technicznej nazwie Kepler-22b.

Od tej chwili zespół misji może pochwalić się odkryciem aż 4034 planet pozasłonecznych, z czego aż 2335 zostały oficjalnie uznane za egzoplanety. Wśród wielu znajdujących się w bliskim sąsiedztwie Ziemi aż 30 mogłoby podtrzymywać życie. Oczywiście nieznane są składy ich ewentualnych atmosfer, warunki glebowe i inne kluczowe informacje. Wiadomo jednak, że odległość od rodzimej gwiazdy jest wystarczająca, by utrzymać odpowiednią temperaturę.

Stworzony przez NASA katalog będzie teraz wykorzystywany przy dalszym badaniu odległych planet.

Bezspornie dzięki badaniom NASA można już określić, jak często występują w kosmosie obiekty skaliste większe od Ziemi i z jakich ilości pyłu są formowane. Naukowcy z pewnością będą chcieli dokładniej przyjrzeć się procesowi powstawania mniejszych od Neptuna planet lodowych.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

306130