25092017Nowości:
   |    Rejestracja

Zakon pod butem Franciszka


To najpoważniejszy kryzys w Zakonie Kawalerów Maltańskich od ponad 300 lat. Poważny tym bardziej, że dotyczy konfliktu ze Stolicą Apostolską. Katolicki zakon z osobowością prawną nie chce wykonać polecenia papieża Franciszka, który interweniował w obronie wielkiego kanclerza zakonu. – Jesteśmy suwerenni – mówią zakonnicy.


Joannici

W konflikcie Kawalerów Maltańskich z Rzymem poszło o kanclerza zakonu, Albrechta von Boeselagera, którego usunięto ze stanowiska, ponieważ – jak twierdzą jego oskarżyciele – wydał zgodę na Myanmarze (dawnej Birmie) na rozdawanie prezerwatyw mieszkańcom tego kraju. Prezerwatywy, których kościół katolicki nie uznaje, poszły w ruch a niedługo później czarne chmury zebrały się nad Kanclerzem.

Albrecht von Boeselager zapewniał, że nic nie wiedział o akcji z kondomami, ale kiedy dotarła do niego wiadomość o tej aktywności Kawalerów Maltańskich w Birmie, natychmiast zakazał rozdawania gumek. Mimo to Boeselager został odwołany w grudniu przez wielkiego mistrza zakonu Matthew Festinga. Festing odwołał kanclerza mimo osobistej interwencji i wstawiennictwa papieża Franciszka. Papież, zlekceważony przez Maltańczyków, powołał komisję, która miała wyjaśnić, co tak naprawdę dzieje się w jednym z najstarszych świeckich zakonów kościoła katolickiego.

– Wasza świątobliwość nie ma do tego prawa – dowiedział się Franciszek. – To jawny zamach na suwerenność zasłużonego zakonu rycerskiego o wielowiekowej tradycji.

– W związku z próbami zdyskredytowania członków papieskiej komisji podkreślamy, że cieszą się oni pełnym zaufaniem jego świątobliwości papieża Francisza – odpowiedział sekretariat Stolicy Apostolskiej. – I będą oni dalej zajmować się sprawą odwołania z funkcji byłego wielkiego kanclerza.

Zakon Kawalerów Maltańskich to inaczej Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników Świętego Jana, z Jerozolimy, z Rodos i z Malty – katolicki zakon rycerski, który swój rodowód wywodzi wprost z bractw i zakonów rycerskich Średniowiecza i epoki krucjat. Odegrał znaczącą rolę w historii Europy, głównie ze względu na swój – istotny kiedyś – potencjał militarny i znakomitą flotę wojenną. Joannici położyli także olbrzymie zasługi w dziele organizacji i prowadzenia pierwszych średniowiecznych szpitali na kontynencie europejskim.

Zakon uznawany jest przez szereg państw za suwerenny podmiot prawa międzynarodowego. Jego nieruchomości – dwie w Rzymie i jedna na Malcie – mają status eksterytorialności. Zakon jest stroną umów międzynarodowych (uznają go 103 kraje świata), utrzymuje stosunki dyplomatyczne, bierze udział w życiu dyplomatycznym, konferencjach międzynarodowych, działa jako obserwator w różnych organizacjach (ONZ, UNESCO, UNICEF, Unia Łacińska). Jednak nie można mówić o wyłącznym obywatelstwie zakonu – istnieje ono obok macierzystego. Zakon wydaje również własne znaczki pocztowe, własne tablice rejestracyjne dla samochodów służbowych (o kodzie SMOM). Ma także swoją walutę – scudo.

Niedługo po powstaniu Joannitów (wówczas jeszcze bardziej bractwa niż zakonu) władcy Królestwa Jerozolimskiego, powstałego na bazie sukcesów pierwszej krucjaty, nałożyli na joannitów – dla odciążenia jednostek liniowych – obowiązek strzeżenia bezpieczeństwa wewnętrznego w nowym państwie. Joannici rozpoczęli w tym czasie budowę całej sieci warowni i zamków na terenie Palestyny. Wśród nich była ogromna warownia-szpital Margat, która stała się później oficjalną siedzibą zakonu. W 1144 roku Rajmund II, hrabia Trypolisu, oddał szpitalnikom zamek Krak des Chevaliers. Zakon uzyskał w tym czasie także szereg przywilejów i dóbr w całej chrześcijańskiej Europie, w której powstała sieć jego komandorii – również w Polsce.

Wyrok specjalnego Trybunału Kardynalskiego powołanego przez papieża Piusa XII w 1953 roku potwierdził suwerenność Zakonu, określając ją zarazem mianem funkcjonalnej, tj. opartej na międzynarodowej działalności zakonu, a nie na posiadłościach terytorialnych, a także potwierdził religijny charakter zakonu, który jako taki jest podporządkowany Kongregacji ds. Zakonów (czym potwierdził władzę Stolicy Apostolskiej w sferze religijnej). Wyrok zastrzegł prawo zakonu, będące przywilejem jego suwerennego charakteru, do zwracania się do papieża poprzez Sekretariat Stanu i jednocześnie potwierdził wszystkie tradycyjne przywileje zakonu.

Na czele Suwerennego Rycerskiego Zakonu Szpitalników św. Jana, z Jerozolimy, z Rodos i z Malty stoi obecnie Jego Najeminentniejsza Wysokość Książę i Wielki Mistrz Fra Matthew Festing. Jako suweren i głowa zakonu rządzi on wraz z Suwerenną Radą, skupiającą najwyższych dostojników zakonnych. Z ramienia papieża funkcję patrona zakonu pełni od 2014 amerykański kardynał Raymond Burke.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

298469