19102017Nowości:
   |    Rejestracja

Z Londynu do Nowego Jorku. W pół godziny


Podróże z Londynu do Nowego Jorku czy Bangkoku do Dubaju w mniej niż pół godziny obiecuje wynalazca Elon Musk. Założyciel SpaceX przekonuje także, że w ciągu najbliższych pięciu lat zacznie wysyłać na Marsa ładunki.


gettyimages-855369196

Innowator przedstawił swoje plany podczas Światowego Kongresu Astronautów w Adelaide. Projekt opiera się na dostosowaniu tradycyjnych, jak je określa BFR (Big Fucking Rocket), do pełnienia szeregu nowych zadań, w tym przewożenia większej ilości osób.

– Najważniejsze jest to, że moim zdaniem wiemy już jak zapłacić za BFR. Chodzi o to, by mieć mniejszy pojazd, ale wciąż dość duży, wyposażony wszystko, co potrzebne do poruszania się po orbicie ziemskiej – tłumaczy.

Musk informuje, że jego firma już rozpoczęła budowę systemu, a w ciągu pół roku planuje rozpoczęcie prac przy konstrukcji pierwszego statku powietrznego.

– Jestem pewien, że możemy ukończyć budowę w ciągu 5 lat. W 2022 co najmniej 2 statki powinny wylądować na Czerwonej Planecie. Ich główną misją będzie znalezienie najlepszego źródła wody. Rakiety miałyby także umieścić na Marsie infrastrukturę umożliwiającą przeżycie przez ludzi. Następnie 4 statki zaczęłyby w 2024 roku wozić ludzi, sprzęt i dostawy – wyjaśnia.

Rakiety spełniałyby także swoje zadanie na Ziemi – redukując do pół godziny czas podróży między największymi miastami świata. Na przykład podróż z Bangkoku do Dubaju miałaby zająć 27 minut, a z Tokio do Delhi 30.

– Gdy tylko wydostaniemy się z atmosfery, podróż będzie szła jak po maśle, bez żadnych turbulencji i zakłóceń pogodowych. Do najbardziej oddalonych miejsc można dotrzeć w ten sposób w mniej niż pół godziny. Skoro budujemy to po to, żeby latało na Księżyc czy Marsa, to czemu ma nie obsługiwać także Ziemi? – mówi Musk.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

309994