22022017Nowości:
   |    Rejestracja

Wygłupy Lecha Wałęsy


Lech Wałęsa jest „barwną” postacią. Wygłaszane przez niego komentarze odnośnie sytuacji politycznej w kraju czy rozmaite gafy stanowią niewyczerpane źródło danych o jego osobie. W końcu po czym można poznać człowieka, jeśli nie po jego słowach i czynach? Słowa płyną z ust Wałęsy niepowstrzymanym, rwącym potokiem, niosąc ze sobą zalew nie zawsze mądrych twierdzeń oraz wątpliwej jakości bon motów. Wypowiedzi byłego prezydenta są powszechnie znane, skupmy się więc na czynach.


walesagrafika

 

Aktywność Wałęsy w Internecie przybiera rozmaite formy. Od poprawnych, związanych zapewne z powierzaniem pewnych zadań osobom trzecim (jak np. obsługę Facebooka), po dziwaczne, będące niewątpliwie dziełem samego prezydenta. Ostatnio działania Wałęsy na tym polu dostrzeżone zostały przez portale internetowe. Konkretnie chodzi o tworzone przez niego i wrzucane do sieci obrazy, na których występuje on w najdziwniejszych rolach. Oglądając zdjęcia Wałęsy salutującego w marynarskiej czapce w otoczeniu pomnika Jezusa Chrystusa w Świebodzinie, Józefa Piłsudskiego i Jana Pawła II można nabrać podejrzeń, że coś jest nie tak z jego głową. By zapoznać się z jego twórczością wystarczy trochę poszperać w sieci. Oryginalnych zdjęć, spamu w postaci skanów wyroków, apeli o zaprzestanie działań wojennych i innych nic nie wnoszących banialuków jest tam mnóstwo. Ktoś mógłby powiedzieć, że rzesze ludzi zarzucają Internet żenującym spamem i że to indywidualna sprawa danej osoby, czy robi z siebie publicznie durnia czy też nie. Jednak w tym przypadku kwestia dotyczy byłego prezydenta, co wszystko komplikuje.

 

Kolejną z kwestii budzących wątpliwość co do poczytalności byłego prezydenta jest jego apel o zorganizowanie publicznej debaty na temat stawianych mu zarzutów o współpracę z PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa. Apel ten, wystosowany do gdańskiego oddziału IPN, spotkał się z krytyką związaną z celowością tego typu zabiegów. Cytując Sławomira Cenckiewicza, Lech Wałęsa był nie tylko zarejestrowanym TW ps. „Bolek”, ale i czynnym współpracownikiem SB. Wobec dowodów zgromadzonych w tej sprawie przez IPN, wszelka debata jawi się bezpodstawną (chyba, że miałaby ona dotyczyć przyczyn i kontekstu wspomnianej współpracy). Lech Wałęsa po raz kolejny kompromituje się próbując ingerować w wyniki prac badawczych na swój temat oraz negując fakty historyczne dotyczące swojej niechlubnej przeszłości.

 

Nie musiało jednak minąć wiele czasu, aby pomysł debaty rozpłynął się niczym każda inna mrzonka Wałęsy. Nie spodobała mu się przedstawiona przez IPN formuła programu, w którym według jego słów IPN miał „opowiedzieć się po stronie manipulacji i kłamstw”. Zdaniem Wałęsy „debata” powinna przebiegać na jego warunkach i to on powinien mieć w niej ostatnie słowo.

 

Nie sprawia mi frajdy pastwienie się nad Lechem Wałęsą, zwłaszcza, że on sam dostarcza amunicji każdemu, kto zechce go ostrzelać. Nie cieszy mnie również fakt, że były prezydent mojego kraju odstawia harce godne podstarzałego, niespełnionego twórczo frustrata. Jest w końcu osobą, której wizerunek rzutuje na obraz całego państwa. Dlatego odpowiednie organy powinny się zastanowić nad jakąś formą przywołania do porządku „bohatera” tego felietonu, stosując przykładowo środki zaradcze, o których Wojciech Podjacki pisał w artykule „Królowie” obciachu. Będziemy także obserwować kolejne objawy jego zdziwaczenia i bezlitośnie je piętnować, ponieważ w kraju prawdziwie wolnym nie może być „świętych krów” ani osób stojących ponad prawem. Wartość prezydenta Wałęsy w kontekście polskich przemian ustrojowych jest kwestią dyskusyjną, zaś jego obecne wyczyny ośmieszają nie tylko jego, ale również nas.

 

Autor jest członkiem władz naczelnych Ligi Obrony Suwerenności.

Źródło: http://lospolski.pl/?p=4968

Napisane przez:


Działacz społeczny i polityczny. Członek władz naczelnych Ligi Obrony Suwerenności. Współpracownik kwartalnika "Polski Szaniec" oraz biuletynu "Patriota". Członek Stowarzyszenia Ruch Kontroli Wyborów - Ruch Kontroli Władzy.

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 11 dla artykułu "Wygłupy Lecha Wałęsy"

  1. gola.dupa.tuska pisze:

    Cytuję 1. zdanie:
    „Lech Wałęsa jest „barwną” postacią. ”
    Powinno być:
    „Lech Wałęsa jest jednobarwną postacią w kolorze czerwonym”.
    Natomiast dobrze by było, żeby Panowie z bardzo pożytecznej instytucji IPN dogrzebali się w końcu do dokumentów potwierdzających uczęszczanie młodego zdolniachy do szkoły specjalnej, o czym chętnie opowiadają jego dawni sąsiedzi, którzy mogą to potwierdzić na piśmie. Nie dziwcie się więc, że nasz idol wykształcił się w dziedzinie prądu elektrycznego na miarę Tesli. Tylko czasami mu się pieprzą plusy ujemne z plusami dodatnimi.

  2. Piotr-Pierre pisze:

    Za kazdym razem, gdy piszą inni o Lechu Walęsie wpadam w smutek. Po prostu pamiętam (za dobrze?) czas, gdy za mowienie o nim „TW Bolek” mozna bylo zarobić po buzi, lub przynajmniej być bojkotowany towarzysko. Pamiętam jedną ze swych przełożonych, kierowniczkę, kobietę już starszą wtedy (juz dawno nie zyje), p. Rychlicką, która była Lechem Wałęsą zauroczona. Była w PZPR (mówiła że jest „za stara na zmiany”), ale regularnie prznosiła (takze w stanie gnojennym) składki na Związek. Mówila wtedy, mrugając porozumiewawczo: ” – to dla Pana Lecha”.

    Ilu ludzi Lechowi Wałęsie wtedy wierzyło, ilu ludzi mu UFAŁO?.. Co on sam zrobil z tym zaufaniem?
    P.

  3. Ciekawski pisze:

    No i co z tego tekstu wynika?

  4. NMB pisze:

    Ech.. jakie to polskie. Cały świat ma Wałęsę za bohatera i pewnie nie jedni nam zazdroszczą, a we własnym kraju musi się, zawsze, bez wyjątku… opluwać bohaterów narodowych. Zawsze trzeba rozliczać, szukać winnych, szczuć.. jesteśmy BEZNADZIEJNI.

    • Piotr-Pierre pisze:

      Nie atakuję Lecha Walesy, nie potrafię. Ale widzę i slyszę, co wyprawia on na swa szkodę sam. Ktos niedawno powiedział (zgadzam się z tym zdaniem) że L.W. nie trzeba atakować, on najszybciej pogrąża się SAM.
      Pisze Pan (nie jako pierwszy) o szacunku na swiecie, o zazdrosci, o tym ze „tylko my”. Nie tylko my, proszę Pana. Proszę zainteresować się n.p. bardzo ciekawa historią Helmuta Kohla, czlowieka-ikony niemieckiej polityki, architekta rozszerzenia EU. Pod koniec jego życia ruszyla na niego prawdziwa nagonka pomówień, falszywych oskarzeń o korupcję, procesów, znieslawiania. Nie zrobili tego Polacy, proszę Pana…
      Powtarzam raz jeszcze: we mnie to co obecnie mówi i robi L.W. wywołuje tylko BÓL.
      P.

    • Alia pisze:

      bo świat nie zna prawdy, że Wałęsa to kapuś, oszust. Google: „Rozmowa L.W. z bratem Staskiem, ‚co ja zrobię z taką ogromna suma pieniedzy itd’ Wałęsa potrzebuje takich tłumoków jak ty

  5. zjanusz zjanusz pisze:

    Bohater środków musowego przykazu. Kto chce niech im wierzy.
    Żurek Janusz

  6. kanton pisze:

    Ostatnio bywa tak , że niezbyt poprawne komentarze , wymazuje się z 3obieg. :(.

  7. natalia pisze:

    W latach transformacja nie mialam zludzen kim jest Bolek vel Walesa i mam nadzieje , ze pojdzie na smietnik histori .

  8. natalia pisze:

    W latach transformacja nie mialam zludzen kim jest Bolek vel Walesa i mam nadzieje , ze pojdzie na smietnik histori . Dobrze , ze narod sie obudzil choc troche za pozno.

  9. Andrzej pisze:

    kolejny smarkacz po Cenckiewiczu oczernia Lecha Walese.
    LW jaki jest kazdy widzi.
    Niezaprzeczalna jest jednak jego niezlomna postawa w czasie stanu wojennego i udzial w pokojowym obaleniu systemu komunistycznego.
    A co pan panie Grenzrobil dobrego dla Polski?
    Pozdrowienia

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

276993