29062017Nowości:
   |    Rejestracja

Wyborcza słyszy Ktosia


‘Gazeta Wyborcza’, której wciąż marzy się kreowanie rzeczywistości staneła w obronie dziennikarzy Radiowej Trójki. Broniła m.in. Wojciecha Mana piórem Agnieszki Kublik. Broniła tak bardzo, że z dużą niezręcznością Wojciech Mann zwraca uwagę kolegom z ‘Wyborczej’, że mijają się z prawdą. Zarząd Polskiego Radia idzie dalej: to dziennikarstwo, które sięgnęło bruku.


gp5

‘Wyborcza’, która od roku jest w ostrej defensywie, zwalnia 10 proc. załogi, zapowiada pozbywanie się korespondentów i coraz częściej musi odpowiadać na pytania ‘dlaczego kłamiecie’ zadawane przez czytelników oraz (sic!) tych, w obronie których staje próbuje różnych strategii sprzedaży. A to sprzedaje się na marszach KOD-u i .Nowoczesnej, a to robi burzę z powodu zmian, jakie zachodzą w mediach publicznych. Tu występuje ostrożnie – zawsze wyłącznie w obronie tych, których nazwiska są głośne i nośne. Oto ostatnio Agnieszka Kublik broniła Wojciecha Manna, Artura Andrusa i Marka Niedźwiedzkiego przed zarzutami rzekomo postawionymi im przez Barbarę Stanisławczyk, prezesa Polskiego Radia, jakoby panowie mieli braki warsztatowe. I choć panowie nie potrzebowali obrony, ‘Wyborcza’ uparła się, że ich jednak bronić będzie i na kolanie wymyśliła kłamstwo. Kłamstwo tak żenujące, że nawet bronieni musieli się od niego dystansować. Z zażeniowaniem i zakłopotaniem – w końcu mówią o kłamstwie rzucanym w ich obronie.

Oto oświadczenia zainteresowanych stron w sprawie tekstu Agnieszki Kublik o inkryminowanych wydarzeniach i ich bohaterach.

Zarząd Polskiego Radia:

‘Odpowiadając na kłamstwa opublikowane przez red. A. Kublik na portalu gazeta.pl (w oświadczeniu błędnie znalazła się nazwa portalu gazeta.pl., informacje o spotkaniu dziennikarzy Polskiego Radia z prezes Stanisławczyk podał portal wyborcza.pl – przyp. red.) i zwielokrotnione przez inne portale informacyjne, dotyczące spotkania Zarządu Polskiego Radia z grupą 7 dziennikarzy z Radiowej Trójki i Programu Drugiego (w tym m.in. Wojciecha Manna, Marka Niedźwieckiego i Artura Andrusa), Zarząd Polskiego Radia informuje, że spotkanie miało charakter wewnętrzny, a na koniec dyskusji wspólnie postanowiono, by nie upubliczniać jej treści. Po raz kolejny okazało się, że dobra wola jest wyłącznie po stronie Zarządu Polskiego Radia. Ponieważ dotrzymujemy słowa, nie będziemy komentować kłamstw portalu gazeta.pl. W spotkaniu brało udział na tyle dużo osób, że są świadkowie, iż wypowiedzi przytaczane przez red. Kublik w ogóle nie padły. Poziomu dziennikarstwa, które sięgnęło bruku również nie zamierzamy komentować’.

Wojciech Mann:

Relacjonowane w mediach na podstawie nieprecyzyjnych informacji z drugiej ręki spotkanie radiowców z panią Prezes Zarządu PR S.A., Barbarą Stanisławczyk, było, jak to wspólnie uzgodniliśmy, spotkaniem o charakterze wewnętrznym. Skoro jednak w powielanych w różnych miejscach materiałach powraca dotyczące mnie osobiście sformułowanie, chciałbym niniejszym poinformować, że pośród kierowanych przez Panią Prezes pod moim adresem uwag i opinii nie było zarzutu wytykającego mi braki warsztatowe” – napisał dziennikarz radiowej „Trójki”.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Wyborcza słyszy Ktosia"

  1. kanton pisze:

    Dziwne , ale są tacy co jeszcze kupują tę gazetę.
    Chyba dla potomnych , aby wiedzieli co to za pismo. bo pamięć ludzka jest zawodna. :)

  2. lustrator pisze:

    ano kupuja bo to najlepsza gazeta Polsce.W sprawie manna pomylili sie i przeprosili a wynikalo to z tego ze Oficjalna informacja nie istnieje tzn TVp i reszta..Nie czytac bo to tylko dla inteligencji.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

296673