28062017Nowości:
   |    Rejestracja

Wunderwaffe niemieckiej policji


Po malowaniu kredkami ulic w ramach protestu przeciwko terroryzmowi we Francji, krok dalej idą Niemcy. Oto ich siły policyjne zostały wyposażone w bardzo ważną, fundamentalną wręcz broń – maski chroniące przed opluciem.


germanpolicjemask

Na razie niemiecka komenda główna policji kupiła siedem tysięcy takich masek, na co poszło 40 tys. euro. Wszystkie one trafiły do policjantów w Hamburgu, gdzie mają przejść pilotażowe testy.

Maskami niemiecka policja chwali się na swoich stronach internetowych. Tłumaczy również, że konieczność zakupu wynikała z coraz częstszych przypadków opluwania funkcjonariuszy. Opluwania, a jakże, przede wszystkim przez gościnnie przyjętych przez Angelę Merkel rzesz imigrantów z Bliskiego Wschodu, islamskiej Azji oraz Afryki Północnej.

Jak wyliczają służby rządowe w 2015 roku w Nadrenii-Palatynacie odnotowano 90 przypadków splunięcia policjantowi w twarz. Rok później ilość przypadków wzrosła do 145. A to przecież obniża autorytet policji, która musi sobie wrąbać szacunek wśród zbuntowanych wyznawców proroka, choć w ramach multikulti nie powinna tego robić siłą.

Nie do końca jest jasne, w jaki sposób maski mają być używane: czy policjanci mają w nich chodzić na wszystkie patrole i przez cały czas, czy też może zakładać w przypadku „podwyższonego ryzyka oplucia”, cokolwiek to znaczy.

Wprowadzenie masek dla policjantów jest rewolucyjną zmianą w policji – nie tylko niemieckiej, ale w skali całego świata. Do tej pory bowiem maski, mniej niż obecne eleganckie, nakładano przestępcom, żeby nie mogli pluć, ani np. ugryźć policjanta.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 7 dla artykułu "Wunderwaffe niemieckiej policji"

  1. Ibrahim ibn jakub pisze:

    Ja też mam maskę. Ma wycięte otwory na oczy i usta. Zakladam ją kiedy idę polować na jebanych kozojebcow.

  2. Kalipso pisze:

    Czytałam,że w szpitalach niemieckich nachodżcy opluwają a nawet obsikują lekarzy i pielęgniarki, za to,że np. dostają receptę do wykupienia lekarstw. Zresztą w aptekach podobno jest podobny kłopot, gdyż nie chcą islamiści płacić za leki. Masakra.
    Tak przy okazji, zastanawiam się, jak mnie u nas zatrzyma policja na rutynową kontrolę czy mogę pluć ile wlezie w ramach integracji europejskiej :) ?

  3. Andrzej pisze:

    Kalipso, moze potrafi pani podac zrodlo, gdzie pani te rewelacje przeczytala?
    Jesli nie, to jest to dla mnie zwykla plotka.
    pozdrowiena

  4. Jan pisze:

    Kochany panie Pietkun,

    maski sa nie dla Policji, tylko dla zatrzymanych osob, ktore sie agresywnie zachowuja!!!.
    Nie wiem , jak z pana znajomoscia niemieckiego. Prosze sobie przetlumaczyc ponizsza informacje hamburskiej policji z dnia 13.04.2017

    „Hamburg (dpa/lno) – Hamburger Polizisten müssen sich von Festgenommenen nicht mehr bespucken lassen. Zum Schutz vor den Angriffen mit Speichel können sie aggressiven Personen nach dem Fesseln mit Handschellen auch eine Spuckschutzhaube über den Kopf ziehen, wie ein Polizeisprecher am Donnerstag erklärte.”

    Pozdrowienia

  5. kanton pisze:

    a ja mam takie wrażenie że niemiecka policja staje się coraz bardziej skretyniała.

  6. Jan pisze:

    Autor nie zna niemieckiego i podal falszywa wiadomosc. Policja niemiecka ma sie dobrze i skutecznie reaguje na plujkow!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

303414