23052017Nowości:
   |    Rejestracja

Werona – tylko w „walentynki”


Dawno (oj, jak bardzo) temu akurat ten wiersz Cypriana Kamila Norwida musiałem „wyryć” na pamięć. I chociaż nie trafiłem na grób Julii, to przynajmniej stanąłem pod jej balkonem.


Nad Kapuletich i Montekich domem,

Spłukane deszczem, poruszone gromem,

Łagodne oko błękitu.

 

Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,

Na wywrócone bramy do ogrodów,

I gwiazdę zrzuca ze szczytu.

 

Cyprysy mówią, że to dla Juliety,

I dla Romea łza ta znad planety

Spada i w groby przecieka.

 

A ludzie mówią, i mówią uczenie,

Że to nie łzy są, ale że kamienie,

I że nikt na nie nie czeka!

 

To „żelazny” punkt każdej wycieczki, która zapuszcza się w tamte strony – Werona i tzw. balkon Julii.

Dzisiaj wiemy już, że to fałszywka pochodząca z XVIII wieku. Kiedyś jednak w to miejsce ciągnęły tabuny bogatych snobów, chcących w naturze zobaczyć scenerię dramatu Szekspira.

Dziś również nie brakuje turystów, zostawiających w sumie prawdziwe fortuny w okolicznych sklepach i jadłodajniach.

I, najważniejsze, zostawiających po sobie wpisy dokonane na… płytach kartonowo-gipsowych, co pozwala wymieniać je kilka razy w sezonie. 😉

Bo przecież każdy z nas stając na chwilę pod balkonem, gdzie ponad 5 wieków wcześniej niejaki Romeo deklarował miłość Julii, wspomina tę Jedyną, której miłość deklarował będąc w podobnym wieku.

Świadomość, że balkon zrobiono z resztek… antycznego grobowca ok. 200 lat po napisaniu dramatu nie ma nic do rzeczy.

Popatrzcie sami, jak to dzisiaj wygląda.

 

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

SONY DSC

.

17.02 2017

.

.

.

Napisane przez:


loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

300061