28062017Nowości:
   |    Rejestracja

Unia milczy, a Polaków zabijają


W związku z bezprecedensowymi atakami na Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii przy cichej zgodzie brytyjskich służb porządkowych do Londynu w trybie pilnym jadą szef polskiej dyplomacji, minster sprawiedliwości oraz szef MSWiA. Polacy są w Zjednoczonym Królestwie imigrantami, obecnie największą grupą. Ale podczas spotkania grupy G20 Donald Tusk, szef Rady Europy reprezentuje interesy imigrantów z Syrii i innych krajów Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej w Niemczech i Wielkiej Brytanii – nie Polaków.


harlow

Do Londynu jadą Szef MSZ Witold Waszczykowski, minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz szef MSWiA Mariusz Błaszczak. W trybie pilnym – na polecenie premier Beaty Szydło. Mimo zapewnień Borysa Johnsona, szefa brytyjskiej dyplomacji, że Polacy są ważni dla brytyjskich kultury i gospodarki, zaś tamtejsza administracja nie toleruje ksenofobii, w ciągu tygodnia w Harlow w hrabstwie Essex zdarzyły się cztery przypadki pobicia Polaków. Jeden z nich nie żyje, został skopany na śmierć. Dwa ostatnie pobicia miały miejsce kilka godzin po milczącym marszu Polaków w miasteczku w ramach protestu przeciwko antypolskim incydentom w Wiekiej Brytanii, które przyjęły masowy charakter.

Dotychczas, oprócz pobić i śmierci jednego z Polaków, zdarzyły się podpalenia, zaczepki, spalenie przydomowej altanki, malowanie drzwi, ścian i okien polskich sklepów i instytucji, w tym Polskiego Ośrodka Społeczno Kulturalnego w Londynie, hasłami wzywającymi do natychmiastowego opuszczenia Wielkiej Brytanii – przy czym były to zwroty powszechnie uznane za obelżywe, przez brytyjską policję określone jednoznacznie, jako mowa nienawiści.

Po raz pierwszy od zakończenia II Wojny Światowej sprawą zabicia Polaka na Wyspach, niezależnie od tutejszej prokuratury i policji zajmują się również polscy prokuratorzy prowadząc niezależne śledztwo jako potencjalne morderstwo z nienawiści na tle narodowościowym.

Polacy, mimo licznych antypolskich incydentów, nie mają ochrony brytyjskich służb porządkowych. Stąd pilny wyjazd trzech najważniejszych ministrów polskiego rządu do Londynu.

Polacy mają w Wielkiej Brytanii status imigrantów. Podobny, jak część Syryjczyków i mieszkańców Bliskiego Wschodu w Niemczech, Austrii, Francji, Wielkiej Brytanii czy Belgii (nie wszyscy przyjezdni dostają status uchodźców).

– Powinniśmy być realistyczni i pragmatyczni. Problemem nie są tylko uchodźcy pochodzący z takich krajów objętych wojną jak Syria. Mówimy o 50-70 mln ludzi, którzy musieli opuścić miejsca swego zamieszkania. Tylko wysiłki na skalę światową będą w stanie opanować tę sytuację – dodał Tusk, apelując do członków G20, w tym Wielkiej Brytanii, podczas kończącego się właśnie szczytu G20 o wzięcie odpowiedzialności za tę sytuację. Tusk mówił o uchodźcach z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej. Wyłącznie. Ani słowa o zabijanych w Wielkiej Brytanii Polakach.

Tusk in eu2

Donald Tusk, dzisiaj przewodniczący Rady Europejskiej, niegdyś polski premier, wielokrotnie mówił o tym, że zależy mu na pozycji Polski w Unii, w szczególności zaś na Polakach. W podlinkowanym tekście wyliczam zasługi Tuska dla Polski odkąd objął lukratywny fotel w Brukseli:

 

 

http://3obieg.pl/nasi-ludzie-w-unii-donald-tusk

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Unia milczy, a Polaków zabijają"

  1. pablo3 pablo3 pisze:

    najgorzej, ze wypuścili tych typkow za kaucja. doszli do wniosku, ze szczególnie jeden był największym prowodyrem i tylko jego zatrzymali na dluzej. czyli z tego ma wynikac, ze jeden kopal, a reszta się przygladala? to smieszne, jak brytyjskie służby wyjasniaja ta sprawę. swoja droga, to dziwie się Polakom w tym Essex, ze nie reagują aktywnie w żaden sposób. to wcale nie polepsza ich sytuacji.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

291395