15122017Nowości:
   |    Rejestracja

Ukraińskie SU-25 uziemiły Malezyjski MH-17?


Zrobiło się cicho jak w domu wisielca, gdy wspieracze ukraińskich banderowców i faszystów dowiedzieli się że malezyjski samolot był prawdopodobnie ofiarą ich pupili. Czy jest prawdą że zestrzeliły go myśliwce jak twierdzi malezyjska prasa?
Wygląda na to, że Malezja ma jeszcze niezależną prasę, która nie boi się zadawać krytycznego pytania. Gazeta  NewStraitsTimes, w przeciwieństwie do zachodnich mediów, nie jest tchórzem,  śpiewającym jedną  melodię  po batutą pewnego dyrygenta i zdaje pytanie: ” Was MH17 Finished Off With A Guns Kill?” (wydanie z 6 sierpnia 2014r).


 

Gazeta nie formułuje autorytatywnej opinii jak to zrobiły światowe media tuż po katastrofie, tylko rzetelnie informuje: ” EKSPERCI rozpatrują możliwość że lot Malezyjski,MH17 został zestrzelony przez kierowany pocisk rakietowy zwolniony z myśliwca Suchoj Su-25. Źródła podają również,że samolot po utracie sterownościzostał „wykończony” przez Su-25 z działka30 mm. Tłumaczyłoby to, jak mówią, różne drobne uszkodzenia widoczne na kadłubie samolotu.

  

New Straits Times: Was MH17 Finished Off With A Guns Kill?  

Malezja domaga się od władz Ukrainy taśm z zapisem rozmów ich służb naziemnych , które gdzieś się „zapodziały”.

KUALA LUMPUR (New Straits Times) 8.08. 2014 – Ukraina zaprzecza, że jej Służby Specjalne   (SBU) przejęły taśmy z nagraniami rozmów (powietrze- ziemia) jakie załoga samolotu MH-17 prowadziła z naziemną kontrolą ruchu lotniczego  w dniu kiedy został on zestrzelony.

Ambasador Ukrainy w Malezji Ihor Humennyi, w ekskluzywnym wywiadzie dla New Straits Times, powiedział, że twierdzenia jakoby SBU jest w posiadaniu tych nagrań nie zostały niezależnie zweryfikowane lub potwierdzone przez Kijów.

„Nie ma żadnych dowodów lub potwierdzenia, że taśmy zostały skonfiskowane przez SBU. Tylko czytamy o tym w  gazetach.” – mówi Ambasador. A gdzie są taśmy?  Wykupiło je „Wprost”?

Oto ten wywiad i sami się możecie przekonać jak wiarygodny jest pan ambasador.

 

 

Niemal natychmiast po zestrzeleniu kilka agencji informacyjnych, w tym British Broadcasting Corporation (BBC), przekazało raporty, mówiące, że służba bezpieczeństwa Ukrainy SBU skonfiskowała nagrania rozmów między ukraińskimi pracownikami kontroli ruchu powietrznego z  załogą samolotu .

Jeśli rzeczywiście SBU nie skonfiskowało nagrań, gdzie są taśmy łączności powietrze ziemia między MH17 i ATC? Na to pytanie , Humennyi odpowiedział, że nie ma odpowiedzi.

My znamy te kłopoty po katastrofie smoleńskiej. Kilka lat nie wystarcza aby znaleźć co potrzeba.

Może więc znajdzie się jakaś podpowiedź po obejrzeniu nagrania z miejsca upadku samolotu.

 

 

Czy zamiast szukać wyjaśnień na pytania na które nie będzie nigdy(zapewne) odpowiedzi należy zrobić tak jak ta kobieta w ostatniej sekwencji nagrania? Machnąć rękoma?

Internetowe wydanie gazety NST  www.nst.com.my/node/22405 zamieściło we wtorek artykuł którego autorem jest Tham Wai Keong, (defence enthusiast, Kuala Lumpur). Zacytuje z niego tylko dwa fragmenty:

Od początku uważałem, że to musiała być rakieta powietrze-powietrze, mimo, że początkowo myślałem, że był to pocisk R-27 (AA-10 Alamo), wystrzelony z Su-27. Ze swoją 39 kg głowicą CR (continuous rod) Alamo mógłby łatwo rozciąć kadłub samolotu na pół, rozsypując  pasażerów, z których niektórzy wciąż byli przypięci do foteli, w promieniu 24 km……….”

„…….. Mniejsze, okrągłe otwory, widoczne na zdjęciach w okolicy kokpitu pochodzą od pocisków   API , a duże, postrzępione otwory poniżej po lewej stronie okna, jak również mniejsze, nierówne postrzępione otwory w sąsiedztwie  pochodzą od pocisków HEI……Ze zdjęcia części lewego skrzydła mogę stwierdzić że pochodzą one od pocisków wystrzelonych z działka  Su-25 będącego w pozycji z tyłu, z lewej strony ustawionego w stosunku (do MH-17) na 7.30.

Resztę można sobie doczytać z linku.

Świat się zmienia. Wydarzenia losowe jakimi były katastrofy lotnicze staja się dziś wydarzeniami politycznymi. Ich przyczyn nie wyjaśniają już nie eksperci lotnictwa ale najwyższe światowej rangi politycy. Czy to jest normalne.

Dlatego też intencją tej publikacji nie jest wyjaśnienie czegokolwiek ani przedstawianie kolejnej wiarygodnej  wersji wydarzenia. Może lemingi karmione jak małpy medialnym kitem zechcą też łyknąć odrobinę obiektywnej informacji. Jakie wyciągną z nich wnioski trudno przewidzieć.

PS. Kiedy już Australijskie i Holenderskie ekipy opuściły Ukrainę zaprzestając badań terenu katastrofy (tak jakby znalazły odpowiedź na swoje wątpliwości). Panowie Obama i Putin wznowili swoje telefoniczne kontakty. Konwój rosyjski z domalowanym czerwonym krzyżem może już wjechać na Ukrainę. Powiadomił o tym nie VP Biden lub John Kerry przekazując decyzję do ambasady w Kijowie ale Prezydent Obama, dzwoniąc do Poroszenko przekazał wiadomość że „misję humanitarną pod auspicjami Międzynarodowego Czerwonego Krzyża można kontynuować. Po prostu mu to powiedział.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 41 dla artykułu "Ukraińskie SU-25 uziemiły Malezyjski MH-17?"

  1. lustrator pisze:

    tak więc wniosek jest prosty Antków maciarewiczow i biniend jest wszedzie tyle ile trzeba, żeby przepchac idiotom co sie chce.A gazet ktore to zrobia dla pieniedzy jest trzy razy tyle.Idiotów to powtarzajacych parenascie milionow.Nam wystarczyła brzoza co została i wyrosła w dwa dni a oboz idiotow roztrzasa jej kształt na wszystkie sposoby.

  2. lustrator pisze:

    a ze lemingi nie wziely sie za to??dlatego ze wlasnie lemingi tym sie róznia od…idiotów.

  3. W.W. pisze:

    Gdy fakty nie pasują do teorii, tym gorzej dla faktów!
    Pierwszą ofiarą wojny jest prawda.

  4. lustrator pisze:

    pierwsza ofiara wojny jest…. idiota.

  5. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    Widzę, że bolszewicko-rosyjscy zadaniowcy, politrucy i propagandziści – mają tu swój dzień pod tą notatką powtarzającą wszystkie tezy załganej rosyjskiej propagandy…

  6. lustrator pisze:

    nie przechwalaj sie.Nic nie widzisz a tylko…nudzisz.

  7. lustrator pisze:

    a swoja droga naturszczyku masz jakis inny zasob inwektyw botototo… monotonia usypiajaca.

  8. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    To się uśpij, albo się urżnij stalinowska małpo.
    .
    W obu tych przypadkach będziesz o wiele szczęśliwszy — a więc zupełnie niczym najprawdziwszybolszewik…

  9. lustrator pisze:

    czyli jak zwykle na poziomie kury…cipcicip cip.A jaka znosisz?

  10. lustrator pisze:

    jak jajek nie, to moze przynajmniej na nmieso sie nadajesz prawdziwku polski radomaryjny..

  11. lustrator pisze:

    to twoje kukuryku to najprawdziwsza prawica podlegajaca badaniu…weterynaryjnemu.

  12. jas pisze:

    Ten wpis pokazuje ze propaganda razwioedkowa czuwa i miesza na swiecie jak do tej pory
    Rosjanie od niepamietnych czasow maja swoich dobrze oplacanych redaktorow w dosc poczytnych mediach na calym swiecie zreszta kalmstwo tez sluzy ze te media zarabiaja wiecej bo holote interesuje sensacja.
    Zadnego interesu aby stracic przez Ukraincow pasazerski samolot Ukraina by nie miala wrecz przeciwnie przy obecenej technice jak by wyszlo to na jawa to swiat by soe od Ukrainy odwrocil plecami.
    To ze jakies tasmy zaginely to mozna porownac do Polski gdzie wszytko ginie do tej pory zwiazane ze smolenskim zamachem tam w ich slubach jest co drugi z razwiedki.
    To co pokazuja to sa slady typowe dla szrapnela nie zas dla dzialka mysliwca.

  13. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    tow. politruku ps. lustrator — muszę wam powiedzieć, iż tak tępy idiota jak wy, nawet i po gminnej szkole dla agitatotów PZPR z weterynarii, nie ma szans na sięgnięcie wyżej niż po jajka od swoich kur…

  14. AS pisze:

    To fakt. Ma Pan rację. Sprawa malezyjskiego ucichła z dnia na dzień. Myślę, że gdyby to była prawda, że to Rosjanie zestrzelili samolot, to media światowe jeszcze do tej pory by ten temat wałkowały. Bo taka okazja rzadko się trafia. Wydaje mi się, że sprawie szybko ukręcono łeb i zapadła nad tym tematem cisza. Był w WP wywiad, z polskim rzeczoznawcą od takich spraw, który powiedział, że nie jest to taka prosta sprawa zestrzelić profesjonalną rakietą BUK pasażerski samolot. Bo samolot pasażerski wysyła jakiś specjalny sygnał, informując o tym, że jest samolotem pasażerskim. A profesjonalną rakietę, należałoby najpierw rozbroić, aby mogła w taki cel uderzyć, a podobno nie jest to takie proste. I nie do wykonania przez pijanych sołdatów. Bo tylko pijaństwem można byłoby to wytłumaczyć. Ot, sołdaty popiły się, cel się pojawił to i odpalili rakietę. Ja też tak w pierwszej chwili pomyślałem. Ale później okazało się, że samolot leciał inną trasą, jak powinien był lecieć. Leciały za nim ukraińskie myśliwce szturmowe. Ja nie mówię, że te myśliwce zestrzeliły samolot, mogła tam też wybuchnąć bomba. Co by nie napisać, sprawa jest bardzo, bardzo niejasna. Ale jakby wg zamówionego wcześniej scenariusza. To tyle ode mnie.
    PS. Telewizja zawsze kłamała, nadal kłamie i dalej będzie kłamać. Bo żaden rządzący nie zrezygnuje z tak doskonałej tuby propagandowej.

    • Andy-aandy Andy-aandy pisze:

      Piszecie rosyjskie bzdury — rosyjsko tubo propagandowa…

      • L. pisze:

        Aj-waj, a kto tam by się prawdą przejmował. A co tam w Tel-Awiwie słychać, panie Aa?

        • Andy-aandy Andy-aandy pisze:

          Widzę, że wszyszyscy bolszewicko-rosyjscy zadaniowcy, politrucy i propagandziści – ciągle mają tu swój dzień pod tą notatką powtarzającą wszystkie tezy załganej rosyjskiej propagandy…

          • AS pisze:

            Najważniejsze, to nie dać się nikomu zwariować. Analizować i swoje myśleć. Można też napisać o swoich wątpliwościach. Bo tylko krowa ich nie ma. Ja, z upływem czasu mam coraz więcej wątpliwości.

  15. ~~~~~~~ pisze:

    @AS

    Su-25 jest samolotem szturmowym. Nie był, nie jest i nie będzie myśliwcem.

    Prędkość maksymalna – 950 km/h

    Pułap maksymalny Su-25 – 7 km.

    Uzbrojenie – pociski AA R60 o zasięgu skutecznego ognia… UWAGA: 3km. Mniej niż różnica wysokości między samolotami…

    MH17

    Prędkość na wysokości przelotowej: 860 km/h.

    Wysokość przelotowa – 11 km.

    Nie bardzo mogły lecieć za nim… może pod nim ale ponad 4 km niżej.

    Sygnał z transpondera pomaga radarom cywilnym na określenie położenia samolotu – np. wysokość.

    Sądzę, że dla sprzętu wojskowego ważniejszy byłby sygnał IFF – Identify Friend or Foe. Ale samoloty cywilne go nie maja, bo nie są wojskowe…

    • Stefan Rogut pisze:

      Co prawda z lotnictwem mam tyle wspólnego, że mi to lotto, ale:
      – skąd wzięła się wartość 11 km jeżeli większość mediów podawała ża lot odbywał się na wysokości 10000 metrów
      – skąd pochodzi informacja o skutecznym zasięgu R60 rzędu 3 kilometrów ( tak na szybko przerzuciłem kilka stron i wszędzie podawane są większe wartości zasięgu. Nawet jeżeli to zasięg maksymalny to i tak 3 kilometry to chyba mało?)

    • AS pisze:

      Przecież pisałem, że to były myśliwce szturmowe! Tak pisali. Na tym się nie znam. Nie jestem wojskowym. Nie wiem też co to jest transponder. Ale ten rzeczoznawca mówił o czym innym. Że mają go właśnie samoloty cywilne. I jest to po to, aby jakiś psychol obsługujący wyrzutnię, nie zestrzelił cywilnego samolotu. Mnie to trafia do przekonania. Myślę, że najbardziej zadbali o to rządzący. Żeby samolotu z nimi na pokładzie, ktoś niby to przypadkiem nie zestrzelił. A bo to wiadomo, czy jakiś obsługujący wyrzutnię, nie nabrał z dnia na dzień, wielkiej niechęci do rządzących? Takie tam zabezpieczenia. Dziękuję za komentarz.

  16. lustrator pisze:

    generalnie smolorze tak maja ze mysla iz cały swiat zyje ich smolenskiem , kaczynskim i złamana brzoza.Panowie swiat to nie wasz grajdolek z objawami choroby psychicznej. i nie zajmuje sie juz wypadkiem ktorymi zajmują sie juz wlasciwe ku temu sluzby wlasciwych krajow bez udziału naweedzonych kaznodziejow ala maciarewicz czy radyjka pokroju maryjka..

    • Andy-aandy Andy-aandy pisze:

      Jak zwykle to bolszewicko-stalinowskie bydlę ps. lustrator — musi jazgotać niczym pokręcony sowiecki politruk po paru kieliszkach rosyjskiego denaturatu…

      • lustrator pisze:

        a tu standart radziecki.Skad ty znasz te trunki jak na takiego od zbierania jajek swietnie sie znasz na rosji.Gratulacje bo mam nadzieje ze to wspomnienia mlodziencze…Komsomoł towarzyszu??czy gulag??

  17. kanton pisze:

    Panowie, wszystko można napisać. Kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą – medialną prawdą.
    Jak ktoś nie wie co pisać pisze obelgi. Bo to najłatwiej i nie wymaga myślenia.

  18. Kajur pisze:

    Jeżeli to chore bydlę, „lustrator”, będzie dalej wyżywał się naszym kosztem, to przestanę tu zaglądać.

    • lustrator pisze:

      a czyim kosztem proponujesz tak na dzisiaj.Moze pokaz palcem to pojedziemy.Osobiscie tak mi sie ciebie zrobiło zal ze dolaczam do fanów idiotyzmow.Tak jest panowie swiat zamilkł na te wymiotne wiadomosci i wszedł pod stoł.Zajrzyj moze jest akurat pod twoim.

    • lustrator pisze:

      ja chiba tez bo TAKICH kmiotów to mam pod byle mostem..nad wisła.

      • Andy-aandy Andy-aandy pisze:

        Znów jak zwykle…
        Dlaczego to bolszewicko-stalinowskie bydlę ps. lustrator — musi jazgotać niczym pokręcony sowiecki politruk po paru kieliszkach rosyjskiego denaturatu?
        .
        Płacą mu za afiszowanie się swoim prymitywizmem?

  19. Stefan Rogut pisze:

    Ależ pisz, zaglądaj, miej cierpliwość. Zawsze to coś innego niż bełkot Andy`ego.
    Mam też prośbę. Mogę???
    Zbierz myśli, nie rób wiatru i frekfencji, nie cedź po jednym zdaniu.

    • Stefan Rogut pisze:

      To było adresowane do lustratora

    • Andy-aandy Andy-aandy pisze:

      tow. Rogut napisał:
      ” Zawsze to coś innego niż bełkot Andy`ego.”
      Dodając niczym zawodowy propagandzista z jakiegoś gminnego komitetu PZPR:
      „Zbierz myśli, nie rób wiatru i frekfencji, nie cedź po jednym zdaniu.”
      .
      Niestety prymitywni towarzysze – obaj tu robicie wyłącznie smrodliwe, bolszewickie odbytowe wiatry…
      Jednak mam nadzieję, że może to zmienicie towarzysze – na wiatry choć trochę odlotowe…

      • Stefan Rogut pisze:

        😀 mam psa Labradora. Jest bardzo sympatyczny i mądry. Potrafi zachowaniem przekazać swoje potrzeby, ale bywają chwile gdy nie wiem o co mu chodzi. Żałuję wtedy, że labek ma ograniczone możliwości komunikacji.
        Andy masz z nim coś wspólnego – ograniczone możliwości komunikacji. Ograniczony zasób słów i pojęć nie pozwala Ci wyrazić głębszych myśli.
        Ja jestem ciekawy świata i ludzi -chcę wiedzieć, rozumieć, iść swoją ścieżką. Ty bełkoczesz ciągle to samo, czy może raczej ryczysz jak Twój awatar i nic z tego nie wynika.

  20. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    „Będziemy się jednoczyć w tym co prawdziwe i co dobre, bo bolszewizm nie umarł. On występuje pod bardzo różnymi maskami, ale jego istota jest zawsze ta sama. To jest niszcząca człowieka ideologia”. – mówił abp. Henryk Hoser w czasie uroczystości w 94. rocznicę „Cudu nad Wisłą”.
    .
    Po mszy św. społeczność powiatu wołomińskiego nadała Jego Ekscelencji Krzyż Ks. Kapelana Ignacego Skorupki „za walkę ze współczesnymi przejawami bolszewizmu”.
    .

  21. Loki pisze:

    na kilkanaście wpisów JEDEN jest merytoryczny :( smutne to .. Artykuł to stek bzdur, przemilczeń i niedomówień. Su-25 NIE JEST myśliwcem. Pułap lotu Boeninga to POWYŻEJ 10 000 m. Max. pułap Su-25 to 7 000m. Strzelanie do celu lecącego ok. 4 km wyżej ?? Rakietą w sensie … no mało prawdopodobne, ponieważ Su musiałby do złapania celu utrzymywać przechył do góry na co nie pozwalałby by mu mało już sprawne na tej wysokości silniki. Do tego jak popatrzymy na zdjęcia i filmy operujących na Ukrainie Su-25 – żaden nie ma podwieszonych pocisków A-A. To po pierwsze. Natomiast na to,żeby ten samolot podleciał do Boeninga i go ostrzeliwał – NIE MA ŻADNYCH SZANS.
    Jak widać instytucja pożytecznych idiotów istnieje i ma się dobrze. A pan Nathanel przepisując te bzdury stawia się z nimi w jednym szeregu. Głupota ludzka jest nieograniczona.

    • Napalm pisze:

      Mnie osobiście wali kto ten samolot zestrzelił ale nie lubię jak ktoś mi ściemnia w żywe oczy.

      Fakty: Su-25 pułap w zależności od wersji 7000-10000m
      Rakieta R-60 z możliwością zalokowania na podczerwień – zasięg bojowy 3km (ale do manewrujących i przeciwdziałających celów a nie do wielkiej lecącej prosto krowy) – zasięg całkowity do 10km
      Fakty za teorią:
      – mógł lecieć w pobliżu 10000m
      – mógł odpalić rakietę
      – mała głowica bojowa 3,6kg mogła wyrządzić niewystarczające szkody i samolot trzeba było dobić…

      Wątpliwości:
      – jeśli dobito go z działka pokładowego GSz-30-2 oto jaką amunicją ?
      Czy odłamkowo-burzącą typu 9-A-4002? I czy ta amunicja wybucha przed celem rażąc odłamkami czy w celu.. Ponieważ tego nie wiem to nie powiem ale te słynne dziury z obrazka wg. mnie są za małe na ostrzał amunicją 30mm i to z prędkością 3000strzałów na min

  22. Andy-aandy pisze:

    BBC: To Rosjanie strącili malezyjskiego boeinga
    .
    Brytyjska telewizja BBC w programie „Panorama” zacytowała świadków, według których samolot malezyjskich linii lotniczych, który rozbił się w połowie lipca na wschodzie Ukrainy, zestrzelili Rosjanie. „Dobrze zorganizowani, nie jak separatyści, i nie nosili standardowych ukraińskich mundurów”, „mieli czysty rosyjski akcent” – mówi jeden ze świadków.
    .
    Cytat za:
    http://telewizjarepublika.pl/

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

220171