23052017Nowości:
   |    Rejestracja

U nas z RMN skandal na starcie. A jak to robił Orban?


To co napisał na przykład Washinghton Post o ustawach medialnych na Węgrzech w Polsce podlegało cenzurze. Polacy nie mieli prawa wiedzieć, że może być takie prawo. I dalej nie wiedzą.


W/g Ustaw Orbana nasze słuszne media byłyby bankrutami.

Nam mowić nie kazano. No bo jak miałoby by tak nie być, skoro sponsor NWO w byłym bloku wschodnim jest Węgrem. Myślę , że znacie tego dobrodzieja i patrona ojca wychładzania naszej rozpalonej gospodarki który jest ojczymem zakodowanej targowicy.

Orban  zrobił to co powinno zrobić ugrupowanie, które odpędziło od koryta tych, którzy do wczoraj  totalizowali Polskę a dzis totalizują opozycję

Fidesz Orbana, jest jak wiadomo partią prawicową, która tak jak kiedyś PiS została od władzy odsunięta, ale powróciła w chwale i nie zmierzała popełnić błedu grubej kreski. Powróciła w chwale i zemsta jej była słodka.

Mając pełnie władzy w kraju, zrobiła to do czego ja wybrano. Wymiotła postsocjalistyczne plugastwo z mediów. Jak ? Ano tak:

  • powołano radę d/s mediów całkowicie obsadzoną przez Fidesz
  • Rada miała prawo nałożyć karę do 1 mln dolarów za ” niewyważone, stronnicze dziennikarstwo”
  • Zadaniem Rady było zadbać o przestrzeganie ludzkiej godności
  • polem działania Rady objęto nie tylko prasę i TV ale też internet.
  • wiadomości w TV nie mogły zawierać więcej niż 20% treści kryminalnych, o wszlkiego rodzaju przestępstwach
  • rada miała zapobiegać nieuzasadnionemu nadużywaniu określenia „faszyzm” ( jak widać media tam i u nas mają te same dyspozycje)
  • Rada miała przeciwdziałać oczernianiu Węgier przez media zagraniczne ( dla nas nic nowego), szczególnie media niemieckie.
  • rada miała przeciwdziałać „liberalnej elicie” która zawładnęla mediami tzw mainstreamowymi.
  • Rada miała prowadzić odpowiedni monitoring zjawisk

Kiedy jakiś czas temu wyrzucono z radia dziennikarza w stylu jakim prezentowano u nas w czasach  „odzyskania” przez PO TVP roległ się lament liberałów aż po Potomac, bowiem dotyczyło to ich politruka. Dzieci Sorosza skowyczały tak jak i u nas skowyczą.

A nasz PiS. Rozmnaża fuchy przez paczkowanie. Obok KRRiT powołał RMN. Jedna firma gorsza od drugiej.

Zamiast jednej sprawnej instytucji mamy dwa biurokratyczne, kadłubowe organy zatrudniające figury które już sie skompromitowały. Zanim usiedli na stołkach już leżą jak neptki.

PS.Kiedyś pani Staniszkis powiedziała że Kaczyński otacza się miernotami (aby przy nich wyglądać jak geniusz). Może nie do końca jest to prawda. Ale prawdą jest że talentu do otaczania się ludźmi utalentowanymi, z małymi wyjątkami, to pan Prezes nie ma.
nathanel.png

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 5 dla artykułu "U nas z RMN skandal na starcie. A jak to robił Orban?"

  1. Piotr pisze:

    Tekst dość płytki i w zasadzie nic nie wyjaśniający. Porównanie obu sytuacji również trochę bez sensu, nie mając większości konstytucyjnej KRRiT musi zostać, nie można jej zlikwidować ustawą. Autorze wysil się więcej jeśli chcesz być poczytny.

  2. zjanusz zjanusz pisze:

    Jutro pan „Piotr” na „3 Obiegu” opublikuje zapewne artykuł o „polskich” merdiach, który rzuci na kolana wszystkich czytelników, nie wyłączając autora („Nathanela”).
    Żurek Janusz

    • Nathanel Nathanel pisze:

      Już rzucił mnie na kolana swoim genialnym tekstem.

    • Piotr pisze:

      Pan Piotr nie rzuci żadnego genialnego tekstu, bo nie jest żurnalistą/felietonistą/redaktorem itp. Pan Piotr lubi sobie poczytać coś sensownego, nie ogólinkowego, raczej coś co przydaje mu się w życiu. Stąd zagląda również i na 3obieg i znajduje również tu fajne teksty. Najwyżej cenię sobie teksty Humpty’ego. A panowie nie dość że strzelili focha to nawet merytorycznie się nie odezwali choćby w kwestii większości konstytucyjnej :-). Zdrówka życzę (i bardziej rzeczowych tekstów też).

  3. zjanusz zjanusz pisze:

    No cóż! Ja też nie jestem „żurnalistą/felietonistą/redaktorem itp.”. Też w wolnych chwilach lubię sobie dla relaksu poczytać i popisać (nawet coś czasem mi „wrzucą” na pierwszą stronę). Na temat większości konstytucyjnej nie będę się wypowiadał, bo tak jak całą tą „demokrację” mam ją w „głębokim” poważaniu.
    Żurek Janusz

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

289742