15122017Nowości:
   |    Rejestracja

Tytanowa brzoza, styropianowe skrzydło Tutki


Taki obraz wmawiają nam od ponad trzech lat. Ale może być inaczej. Samolot  linii British Airways wbił się skrzydłem w murowany budynek. Samolot nie przewrócił się na plecy.

 

Skrzydło samolotu British Airways, Boeing 747, wbiło się w budynek na lotnisku w Johannesburgu,  lekko raniąc cztery osoby personelu naziemnego.

Wypadek w Johannesburgu do którego doszło późnym wieczorem w niedzielę został spowodowana przez samolot z powodu użycia niewłaściwej drogi dojazdowej,  zbyt wąskiej dla pasażerskich samolotów odrzutowych, stwierdził urząd lotnictwa cywilnego Republiki Południowej Afryki.


 

Kontroler ruchu lotniczego polecił załodze British Airways Boeing 747-400  udającego się do Londynu  właściwą trasę, powiedziała rzeczniczka Zarządu Lotnictwa RPA.  Jednak samolot udał się na drogę, która była węższa.

Spowodowało to że skrzydło samolotu wycięło się w budynku za hangarem technicznym.

Czterech pracowników obsługi naziemnej w budynku doznało drobnych urazów, gdy zostali trafieni przez kawałki gruzu po uderzeniu  budynku przez skrzydło samolotu.

17 członków załogi i 185 pasażerów, którzy byli w samolocie wyszło bez szwanku i zostało ewakuowanych.

Doszło do wycieku paliwa, ale interwencja straży pożarnej odbyła się na czas. Ekipa prowadząca dochodzenie wyjęła z maszyny rejestratory lotu. Śledztwo jest kontynuowane.

Samolot został przeprowadzono do innej lokalizacji i operacje w porcie lotniczym prowadzone są bez zakłóceń.

PS. Czy teraz eksperci od katastrofy smoleńskiej zakopią się ze wstydu pod ziemie w brzozowym lasku?

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 56 dla artykułu "Tytanowa brzoza, styropianowe skrzydło Tutki"

  1. kanton pisze:

    Nauka idzie do przodu i w końcu poznamy prawdę o tragedii smoleńskiej. Jednak najbardziej mnie martwi to że prawdziwą przyczynę tej katastrofy poznają nasze wnuki.
    Wówczas będą mogli nam napluć na głowy pokazując środkowy palec. Smutne jest to…

  2. Jerzy Wnorowski pisze:

    „Wstyd nie dym w oczy nie gryzie”, a praca w klakierskim zespole daje profity. Honor , to przeżytek dla Tuska i jego bandy.

    • Trever pisze:

      If I don’t personally eplaxin to at least 1 person per day that the Holocaust was a fraud, I consider it a wasted day. I have a lot of friends and contacts, so this isn’t too hard for me but it has to be a teachable moment .

  3. wiedzmak pisze:

    Z jaką prędkością leciał leciał ten Boeing? Stawiam kopiejki przeciw czerwonym złotym że nie podchodził do lądowania. Obrałeś autorze imię anioła a o lataniu nie masz najmniejszego pojęcia.

    • Nathanel Nathanel pisze:

      Stawiam dolary przeciw orzechom że czepiasz się materiału o którym nie masz pojęcia. Gdybyś przeczytał wiedziałbyś czy podchodził do ladowania.Twoje ladowanie to kompletna katastrofa.

      PS. Niczego nie obierałem ( wha, wczoraj- ziemniaki) a podpisuje sie swoim własnym imieniem tylko nie po polsku.

      • wiedzmak pisze:

        Owszem ale skrzydło stracił nie na podczas lądowania tylko na ścieżce podejścia po zmianie kierunku tym samym Boeing miał sterowność której tutka nie miała..

        • Marian pisze:

          Zgadzam się z tym, że nie można porównywać skutków zderzeń w różnych przypadkach dynamicznych (różne prędkości ruchu samolotu). Proszę zatem porównac zderzenie Tu154 ze zderzeniem samolotu amerykańskiego z World Trade Center (prędkości porównywalne, a wyniki ośmieszające kombinatorów z komisji MAK i kombinatorów, czy idiotów z komsji ignoranta technicznego Millera). Proszę także wyjaśnić rozlecenie sie TU154 na tysiące (jak nie miliony) części podczas upadku na grzązkie podłoże. Podsumowując, jest pan idiotą lub funkcjonariuszem.
          PS Dźwigary skrzydeł unoszą ciężar samolotu (plus obciążenia dynamiczne) i tylko idiota uwierzy w to, że brzoza (nawet ruska brzoza pancerna) spowoduje złamanie dźwigara.

          • Albina pisze:

            …So I shouldn’t be too emsbsraared about having seen „Showgirls” six or seven times?BTW, a close friend’s wife’s relative is Ralph Lauren, who’s either related to Elizabeth Berkley or Berkley’s husband. Whatever. But my friend’s been having holiday dinners with Berkley for several years…never taking ME along, mind you. I guess he’s afraid I’d jump over the table and devour her.Ever see her in „Roger Dodger”? It’s not a perfect film, but I thought it worked fairly well, and Elizabeth (sharing scenes with Jennifer Beals) is quite touching.

          • Sławomir pisze:

            Taaak – w WTC to pasażerskie samoloty walnęły. A jak walnęły to żelazne słupy zrobione ze stali stopowej wypełnionej betonem i ważące tysiące ton rozsypały się jak domek z kart z prędkością w przybliżeniu spadku swobodnego. A do tego złożyły się dokładnie pionowo mieszcząc się w swoim obrysie. Obie wieże waliły się całe 10 sekund. MAGIA! A wszystko to dzięki samolotom. Wszędzie te magiczne samoloty! A najlepszy chyba z nich – to samolot, który uderzył w Pentagon. Ten samolot w całości razem z silnikami WYPAROWAŁ! Nawet kawałeczek śrubki po nim nie został. Super jest też samolot, który zawalił WTC 7. Ten był już tak magiczny, że go w ogóle nie było – a i tak budynek runął. Tym razem jeszcze szybciej niż 2 wieże – bo dokładnie z przyśpieszeniem równym „g”. Tak że trochę z tym przykładem to pan nie trafił Panie Marianie. No – chyba, że chciał pan w zakamuflowany sposób dać do zrozumienia że i tu i tu ktoś silnie „pomagał” zdarzeniom obrać „właściwy” kierunek.

        • Teja pisze:

          It’s wondurfel to have you on our side, haha!

        • Trish pisze:

          Wow! Great thnigink! JK

        • Olga pisze:

          …So I shouldn’t be too emersrasabd about having seen „Showgirls” six or seven times?BTW, a close friend’s wife’s relative is Ralph Lauren, who’s either related to Elizabeth Berkley or Berkley’s husband. Whatever. But my friend’s been having holiday dinners with Berkley for several years…never taking ME along, mind you. I guess he’s afraid I’d jump over the table and devour her.Ever see her in „Roger Dodger”? It’s not a perfect film, but I thought it worked fairly well, and Elizabeth (sharing scenes with Jennifer Beals) is quite touching.

        • Khady pisze:

          Keep it coming, wrsiret, this is good stuff.

    • Agatha pisze:

      I have been so beedliwred in the past but now it all makes sense!

    • Himanshu pisze:

      girish, do you know much about this rereleased editoin of Film as a Subversive Art? Does it contain new material or does it basically preserve the original editoin? (I haven’t seen a copy in bookstores out here yet).

  4. wiedzmak pisze:

    A żeby zabawniej było drogi Autorze popatrz na konstrukcję obu samolotów, gdzie silniki ma umieszczone Boeing a gdzie tutka… I jako że o lataniu pojęcia nie masz na logikę weź czym łatwiej manewrować. Skrzydła dają siłę nośną po osiągnięciu odpowiedniej prędkości. Silniki dają prędkość i moc. Boeing startował czyli pełny ciąg, tutka lądowała czyli ciągu brak innymi słowy lot swobodny a nawet abstrahując od pancernej brzozy inaczej reagujesz jak widzisz a inaczej jak nie widzisz :) (A wierz mi Autorze przeżyłem takie sytuacje). Analogia jest banalna, jeżeli wpadłeś w poślizg samochodem z napędem na przód problem niewielki, jeżeli napęd na tylną oś… Różnie się może zdarzyć nawet mając abs, eps i zdjęcie św Krzysztofa (które szczerze mówiąc zawsze mam przy sobie: )…

    • Nathanel Nathanel pisze:

      Ja nie pozuję na znawcę awiacji czy kinetyki.

      Patrzę i oceniam na „chłopski rozum” i niejak nie wiek jak przy pomocy „kawałka ” rózgi mozna rozbic odrzutowiec.

  5. wiedzmak pisze:

    ok. spotkajmy się na autostradzie, „rozpędź” się do 80 km/h i wystaw prawą rękę a ja odpowiednio ustawię kij od miotły… sterownośc będziesz posiadał co prawda ale gwarantuję że nie przeżyjesz. żebyśmy się źle nie zrozumieli. nie twierdzę że nie było zamachu ale jeżeli był to celem nie był kalkstein znaczy kaczyński. bo jak to ładnie napisałeś, na chłopski rozum, dlaczego jarosław kaczyński i antoni maciarewicz jeszcze żyja? tusk z putinem przestraszyli się ochroniarzy ża 4,5 zł za godzinę ??? toż przy tej lemingozie panującej w kraju problemu by nie było.

    • Kula Lis 62 pisze:

      Z tumanem technicznym się nie dyskutuje, szkoda klawiatury, to oczywiście o tobie piszę. Polecam zamach.eu mgr inż. Cierpisza po MEiL PW.

      • Kee pisze:

        Related to Peter’s quote above from Kyrou:I was stunned to find that Walerian Brorowczyk’s The Beast, which I’ve been hutning for years, has suddenly popped up on the Netflix new releases list.

    • Kula Lis 62 pisze:

      Według raportu MAK, Anodiny i ponoć czarnych skrzynek leciał na granicy przeciągnięcia, czyli ok. 170km/h, jest o tym w raporcie, więc nie pisz bredni.

    • Kula Lis 62 pisze:

      Skrzydła s-tu Tu-154 M muszą w pionie wytrzymać obciążenie ok 385 ton, więc każde z nich przejmuje połowę, tzn ok 192,5 tony. Jeśli siła w środku symetrii kadłuba jest tak duża, to oprócz niej występuje nią właśnie spowodowany moment gnący. Można przyjąć zgrubnie, że wypadkowa z jednego skrzydła jest przyłożona w 2/3 od jego końca. Zatem obciążenia są ogromne. Te w pionie. To teraz drogi uświadom sobie, że to obciążenie o którym piszę dotyczy zginania plastikowej linijki. Jak mocne jest skrzydło (linijka) w płaszczyźnie poprzecznej, jeśli tak wiele musi wytrzymać zginana w płaszczyźnie poziomej? Tak więc nie dziw się CZYTELNIKU, że brzoza o średnicy ok 35-40 cm (ciekawe, że nikt nie zmierzył jej przekroju dokładnie w miejscu jakoby to uderzenia w nią skrzydła – może nie mieli eksperci drabiny o zasięgu 5 m – ja taką mam – mogę pożyczyć – za free) dla tak mocnej konstrukcji może nie stanowić większego problemu – poza zniszczoną lokalnie częścią noska skrzydła – co akurat nie wywiera większego wpływu na aerodynamikę skrzydła. Laikom, nie znającym budowy s-tów może się wydawać (gdy patrzą na skrzydło), że kawałek blachy tworzącej profil skrzydła. Nie mają pojęcia o tym, jak mocna jest struktura skrzydeł – ta pod pokryciem blaszanym – musząca znieść tak ogromne obciążenia jak w/w).

      • Krzywousty pisze:

        Ja jedynie w kwestii formalnej, bo nie moją jest intencją polemizować za lub przeciw zamachowi.
        Otóż skrzydło nie jest zbudowane jak linijka która ma jednakową strukturę w całym swoim przekroju zarówno poprzecznym jak i podłużnym.
        Skrzydło jest konstrukcją przestrzenną w której wytrzymałość w danych kierunkach jest determinowana przez odpowienio zaprojektowane dźwigary, podłużnice, no i samo poszycie.
        Podczas uderzenia skrzydłem podczas lotu działają na nie siły jakie normalnie na skrzydło działają. Na skrzydle po prostu cały czas wisi połowa samolotu. Uderzenie jest dodatkową siłą która w zależności od przyjętego współczynnika bezpieczeństwa nie musi być siłą dużą by przekroczyć dopuszczalne obciażenie któregoś z elementów konstrukcji. Potem niszczenie może się już odbywać lawinowo (choć nie musi).
        .
        To tak jakby podwiesić na żyłce wędkarskiej wiadro wypełnione do połowy wodą. No i żyłka wytrzyma. Ale teraz wystarczyć dolać do wiadra garnuszek wody a żyłka strzeli. Dlatego nie można mówić że to garnuszek wody zerwał żyłkę, tylko pół wiadra wody PLUS garnuszek.
        .
        Albo lepszy przykład – jajko. Pukniesz lekko jajko nożem i nic się skorupce nie stanie. Ale oprzyj delikatnie na jajku pustak – wciąż nic. Puknij teraz skorupkę nożem, nawet słabiej niż poprzednio. I co? Jajecznica.
        .
        Piszę to jedynie po to by przestrzec przed pokusą łatwego upraszczania skomplikowanych zjawisk. Skrzydło samolotu to nie linijka, zaś uderzenie skrzydłem w dowolny obiekt to nie jedynie uderzenie, a DODATKOWA siła dołożona do tej która już na skrzydło działa. Na dodatek skupiona na bardzo niewielkiej powierzchni.

        • Nathanel Nathanel pisze:

          Wejdziemy zaraz w dyskusje o teoriach spiskowych ale powiedzmy i to.

          9.11. samolot uderza nie w brzoze ale stalowo betonowy budynek .I co . Mozna na filmie i na zdjeciach zobaczyć że nie tylko kadłub ale i skrzydła przebiły sciany budynku WTC. Nie odpadły w pierwszym kontakcie ze ściana bardziej wytrzymałą niz brzoza. A analogicznie biorąc skoro tamtem samolot leciał szybciej niż ladująca Tutka wystarczał dużo niejsz siła aby skrzydła urwać.

          Noo chyba że 9.11 to był fotomontaż

          • Kula Lis 62 pisze:

            Pięknie wylądował TU 154 na gruncie w 1979r .Ten film to wybitny dowód że TU 154 może wylądować na zielonej …łące. https://www.savetubevideo.com/?v=fqAA0BMZbOQ Ale miller i lasek łże.

          • Krzywousty pisze:

            Zły przykład Nathanelu. Skrzdyło Tutki też brzozę ścięło tak jak Boeing ściął konstrukcje wiezowca. Pytanie – w jakim stanie pozostały skrzydła i kadłub po wbiciu się w WTC? Szczątków praktycznie nie znaleziono więc nie będziemy spekulować.
            Świetnym zaś przykładem co sie dzieje z konstrukcją jest ten samolot który uderzył w Pentagon. Tam była możliwość szukania szczątków. I co zostało po samolocie? Wirnik turbiny… i bodaj nic więcej. Jeśli WTC uznamy za fakt, to Pentagon musimy również.
            .
            Moje doświadczenie mówi mi iż jest wielce ryzykownym przenoszenie wyników jednego testu na drugi, jeśli warunki nie są identyczne. Inne prędkości, inne miejsca uderzenia, inne materiały…
            Ja często mam problem zduplikować wyniki testu próbując zachować identyczne parametry, więc co dopiero tu…
            Co mówię to to, aby nie ulegać pokusie łatwego i pochopnego wyciągania wniosków bo coś tam gdzieś tam podobnego…

          • Krzywousty pisze:

            A już tutaj drogi panie Kulo, tak pięknie nie było:
            https://www.youtube.com/watch?v=8CZxvu85VM4

            Samolot również ma prędkość lądowania. Proszę zobaczyć co się dzieje ze skrzydłem kiedy uderza ono w drewniany słup. Jaka dobra analogia do pancernej brzozy…

          • Krzywousty pisze:

            Proszę również zwrócić uwagę na komentarz o pożarze. Wygląda spektakularnie, ale trwa tylko 5 sekund nie wyrządzając najmniejszej szkody szczątkom samolotu i praktycznie nie zostawiając śladów. Zbyt mało paliwa na pokładzie. Ile go miał TU?
            .
            Warunki testu znacznie odbiegają od tych w Smoleńsku. Gdyby ten samolot próbował odchodzić, to z dużym prawdopodobieństwem skrzydło złamało by się również przy kadłubie, gdzie drugi słup wciął się w skrzydło.
            .
            Po prostu nic nie jest na tyle proste lub pewne aby używać pewników. Bez TU w Polsce chyba prawdy nie odkryjemy.
            https://www.youtube.com/watch?v=8CZxvu85VM4

          • Annie pisze:

            I’ve read the 1st 5 on your list LOVE Jane Austen! But I haven’t read any classics in quite a few years looks like all the wwoeerlves, vampires, zombies & other things from genre fiction have taken over for a while but not forever!

      • Gokil pisze:

        Zamieszczone przez hi!This was a really fabuuols blog!I come from milan, I was fortunate to discover your subject in wordpressAlso I learn much in your topic really thank your very much i will come every day

    • Imran pisze:

      For the love of God, keep writing these arlsctei.

    • Mateus pisze:

      girish, do you know much about this rereleased edtioin of Film as a Subversive Art? Does it contain new material or does it basically preserve the original edtioin? (I haven’t seen a copy in bookstores out here yet).

    • Ananya pisze:

      I dream of a virtual cine9-club on the net that woudln’t be bound by the inaccessibility of prints. A post-screening conversation anyone in the world could attend. A cinephile „chatroom” around an ideal program, ideal because it’s retrieved from the library of our memory and we don’t have to rent it or wait for a screening. Although it’s difficult to pretend the motivation to discuss following an actual projection.re: Kyrou quoteYou can’t tell this to anybody though… I doubt people who never watch good films can see the sublime in bad films.

    • Melaku pisze:

      Headline: „Egghead profs crazy over new phenomenon.”I’ve been tuirnng faculty colleagues in my department on to the novel idea of the „screen capture quiz”: Filmbrain’s and Aaron’s. It’s spreadin’ like wildfire.

  6. Kula Lis 62 pisze:

    Zsowietyzowane durnie, z genetycznym już syndromem niewolnika/homosowietikusa wybierające kilkakrotnie żydokomunistycznych aparatczyków , “omcmgr” Stolzmana vel Kwaśniewskiego syna enkawudzistowskiego zbrodniarza, bandyty i absolwenta zawodówki Millera, wnuka esesmana i wehrmachtowca, syna agenta Gestapo a następnie UB/SB, żydoszwaba, reraka, kretyna z wytrzeszczem od dnia poczęcia Tuska, potomka sowieckiego rezuna wtórnego analfabetę p. Rezydenta Bula Szczynukowa ksywa Komorowski-chrabia, etc, etc…. na najwyższe stanowiska państwowe, nie zasługują na lepszy los i inną nazwę jak bydło. Szkoda jedynie, że od decyzji durnowatego i zbydlęciałego POlactwa zależą losy Polski i reszty Polaków. Niestety, głupi naród, zamiast po 1989 roku rozstrzelać i powiesić czołowych żydobolszewików typu sowieckie matrioszki Kiszczak, Marguilus vel Jaruzel, Urbach vel Urban oraz dać kopa w dupę sędziom i prokuratorom z tamtego systemu, paru też można było powiesić, to Polaczkowie im odpuścili. I teraz płaczą, że żydzi chazarsy ze swym miotem jak Szechter jąkała, żydobolszewiccy zbrodniarze, bandyci, ichni pomiot oraz POspolita kurwa, narkomani, pederaści,, etc.. i złodzieje rządzą.

    • Krzywousty pisze:

      Ublizasz Waszmosc Polakom zupelnie niepotrzebnie.
      Mozesz mi powiedziec skad maja znac rzeczywista biografie kandydatow?
      Mozesz mi powiedziec skad maja wiedziec ze nowy kandydat na jest z pochodzenia zydem, Niemcem czy Cyganem?
      Nie umniejszam niczego wymienionym nacjom, ale glosujacy powinni znac te fakty – do piatego pokolenia wstecz.
      Niestety nie ma w Polsce prawa ltore by wymagalo ukawnienia pochodzenia.
      Ja na przyklad nie mialem pojecia o zydowskim pochodzeniu Kwasniewskiego zanim nie zostal wybrany. Podobnie o innych politykach.
      Dlatego zamiast bezproduktywnie wyzywac sie na rodakach, moze bys zaczal pracowac nad mechanizm ktory uswiadomi wszystkich o pochodzeniu i przeszlosco kazdego polityka, a zwlaszcza nowego kandydata ma urzad?

      • Pati pisze:

        Can someone pesale human rights file a complaint against Erza for using that Jew media propaganda term Nazis term ( the N-word) as it is hate speech against National Socialists and by default Germans ?

      • New pisze:

        Maybe after I finish my 9/11 book. I relaly want to finish it and get it out there I just don’t have very much free time on my hands these days.

      • Edna pisze:

        girish, do you know much about this rereleased eoiditn of Film as a Subversive Art? Does it contain new material or does it basically preserve the original eoiditn? (I haven’t seen a copy in bookstores out here yet).

    • Tom pisze:

      I am little cosnfued here. There seems lot of editions floating around with different publishers for a particular Book. For example: Pride and Prejudice seems to have published by many, so which one is recommended one?

  7. tilt pisze:

    „Czy teraz eksperci od katastrofy smoleńskiej zakopią się ze wstydu pod ziemie w brzozowym lasku?

    NIE. To zupełnie inny Lasek, dr od siedmiu boleści, Lasek

    • Krzywousty pisze:

      A czy przeczytales wszystki komentarze z uwaga?

    • Edith pisze:

      girish, do you know much about this rereleased edotiin of Film as a Subversive Art? Does it contain new material or does it basically preserve the original edotiin? (I haven’t seen a copy in bookstores out here yet).

  8. Ciekawyyy pisze:

    Pan Kula Lis w komencie pisze iz ponoć wedle Anodiny nasz Tu leciał zaledwie 170 km/h
    Pani Anodina nie jest kretynką tym bardziej tumanką techniczną i wie iż prędkość minimalna dla Tu 154
    to bynajmniej 235 km/h bardzo nie ładnie Panie Kula Lis cytować w imieniu w końcu znanej publicznie osoby rzekome jej oświadczenia z deka niedorzeczne technicznie. Poniżej szybkości 235 km/h samolocik typu TU -154 traci siłę nośną skrzydełek (jeśli całe je posiada) i spada niczym kamień pionem w dół i nie pomogą ciągi silników no chyba że posiada w zapasie jeszcze z 1500 m wysokości co by po pikowaniu nabrać ponownie prędkości lecz 100 tonowy TU to nie lekki myśliwiec czy inny An – 24 i na takie ratownicze sztuczki nie pozwoli kolosowi przetrwać wytrzymałość konstrukcji pod naporem sił przeciążeń, tylko zaburzony demagog Jarosław Kaczyński (tak twierdził publicznie ) wierzy w istnienie konstrukcji TU- 154 na podbudowie bombowca który i tak nie mógł by być kosiarką dla terenów leśnych nawet mięciutkich w zderzeniach miodników brzozowych.

  9. Elora pisze:

    That’s an apt answer to an innseretitg question

  10. My friend encouraged I will similar to this website. Your dog was previously absolutely perfect. The following distribute really manufactured this working day. You cannot picture the best way so much period I had put together used with this information and facts! Many thanks!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

157342