28062017Nowości:
   |    Rejestracja

Tusk raczej na odstrzał


Donald Tusk przewodniczący Rady Europy, nazywany (niesłusznie) przez media, które mu sprzyjały za ogłoszenia ze spółek Skarbu Państwa, kiedy był premierem, raczej nie może liczyć na poparcie obecnego rządu przy staraniach o kolejną kadencję na brukselskim fotelu. Szef polskiej dyplomacji, Witold Waszczykowski mówi wprost – ‘nie widzimy wartości dodanej z Donalda Tuska jako szefa RE’.


Donald-Tusk-EU-Referendum-683938_640x400-640x400

To, co jeszcze przed tygodniem mogło być elementem spekulacji dotyczących przyszłości Donalda Tuska, dzisiaj jest już jasne. Rząd podsumował przydatność tego szefa Rady Europy i zupełniee na chłodno odkrył, że dla Polski obecność Tuska w Brukseli to raczej kłopotliwa konieczność, niż boska opatrzność.

– Nie przybyło Polaków na unijnych stanowiskach, ani interes polski nie został tam wyartykułowany mocno. – mówi Witold Waszczykowski. I dalej: – Będąc już prawie rok ministrem spraw zagranicznych, nie dostałem żadnych istotnych informacji z Unii Europejskiej, które (mógłbym domyślać się przynajmniej), że pochodzą np. od doradców Donalda Tuska, który zajmuje tak ważne stanowisko. Czy można być zadowolonym z tych lat, prawie dwóch, spędzonych na tym stanowisku przez Donalda Tuska? My nie dostrzegamy żadnej wartości dodanej z tej pracy.

Waszczykowski dodaje, że rządowa decyzja ws. Donalda Tuska nie jest elementem gry zaś gabinet Beaty Szydło czeka na ‘refleksję pana Tuska’.

– Czas decyzji będzie wiosną przyszłego roku i być może będzie jeszcze jakiś czas na refleksję pana Donalda Tuska. Oczywiście nam zależy na tym, żeby jak najwięcej Polaków było w Unii Europejskiej w instytucjach europejskich i na decyzyjnych stanowiskach. Jak przypominam sobie wybór Donalda Tuska, był zakończony gratulacjami, jakie złożył osobiście prezes Jarosław Kaczyński – tłumaczy Waszczykowski. Dodaje również, że choć teoretycznie jest możliwa wymiana Tuska na innego przedstawiciela Polski w Radzie Europy, takiej możliwości rząd na razie nie rozpatruje. Na razie.

– Mamy całe grono polityków, kilku z nich jest w europarlamencie. Są już doświadczonymi, obytymi właśnie w instytucjach europejskich, zaznajomieni w procedurach i na pewno bylibyśmy w stanie wysłać kontrkandydata – wyłuszcza.

Jakie są dokonania Donalda Tuska na stanowisku przewodniczącego Rady Europy z punktu widzenia interesu Polski? Rzeczywiście wypada to blado, bo Tusk potraktował stanowisko jako pracę po przegranych wyborach i etap swojej kariery politycznej. Nieszczególnie prezentują się również jego dokonania dla samej Unii Europejskiej. W brukselskich kuluarach coraz częściej mówi się, że nie tylko z polskim poparciem będzie mu trudno. Także inne kraje unijne wolałyby widzieć na tym stanowisku polityka cokolwiek bardziej skutecznego.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 4 dla artykułu "Tusk raczej na odstrzał"

  1. RICO pisze:

    Tylko odstrzał,prawdopodobieństwo nie wchodzi w grę !

  2. gola.dupa.tuska pisze:

    Pierdolony skurwysyński syn hitlterowskiego szwaba. Jebany zdrajca Rzeczypospolitej.
    Marzę, aby spotkać go na ulicy. Zajebię go gołymi rękami.

    • magneto pisze:

      Szkoda iść do pudła za takiego kogoś.
      Myślę, że największą dla niego karą będzie gorycz porażki w wyborach i wypadnięcie z pierwszej linii polityki. To jest gość o wybujałej ambicji, ale jednocześnie bardzo leniwy – dlatego wymarzył sobie przed emeryturą stanowisko prezydenta RP (2 kadencje oczywiście).

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

293519