20062018Nowości:
   |    Rejestracja

Trzeba zlikwidować prawo karne


Oraz rozwiązać prokuratury i wydziały karne sądów powszechnych. W ten sposób wzrośnie morale społeczeństwa.


Że pieprzę czy po czy, jak powiedziałby kandydat na utrzymanie schedy po HGW poseł Czaskowski (Trzaskowski)?

.

Ale przecież nie robię nic innego, jak tylko rozwijam złotamyśl samych sędziów. Tych najlepszych z najlepszych przedstawicieli elitarnej kasty. Wspartych najtęższymi głowami oPOzycji.

 

Jak bowiem donosi ultraniszowy czerski OKO.Press 4 czerwca powstał KOS – Komitet Obrony Sprawiedliwości.

 

 

.

Powstał, albowiem:

 

Pośrednim celem jest także podniesienie morale sędziów i przedstawicieli innych zawodów prawniczych na wypadek gdyby miało obniżyć się pod wpływem postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przez mającą powstać niebawem Izbę Dyscyplinarną Sądu Najwyższego.

 

https://oko.press/powstaje-komitet-obrony-sprawiedliwosci-bedziemy-sledzic-naciski-na-sedziow-i-wspierac-szykanowanych/

 

 

Jako że osobiście znam kilku sędziów (byłych a także czynnych zawodowo) nie uważam, że pochodzą z innej planety.

 

Ich rodzice wywodzili się z ludu pracującego miast i wsi, jak zapisano w konstytucji PRL.

 

Tak samo jak moi i Twoi, czytelniku.

 

Skoro więc Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego może obniżyć morale sedziów to znaczy, że karanie gwałcicieli, złodziei, pijanych kierowców, pedofili, oszustów itepe prowadzi do obniżenia morale Narodu.

 

Żeby zwalczyć przestępczość trzeba działać ostro.

 

Likwidujmy więc wszelkie kary, otwórzmy więzienia a następnie zamieńmy je na lokalne centra ogrodnicze (wszak w starych celach dobrze hodowałoby się boczniaka czy inne pieczarki).

 

Odeślijmy też na zasłużoną emeryturę (zwaną stanem spoczynku) sędziów wydziałów karnych i prokuratorów.

.

 

.

Polska bez prawa karnego i sędziów karnistów niedługo będzie najbardziej moralnym państwem świata.

 

Z Watykanu będą przyjeżdżać, żeby się uczyć!

 

Ba, islamiści zamiast do Mekki będą pielgrzymować nad Wisłę, żeby zobaczyć niepojęte.

 

 

Bo przecież taki nad-moralny Polak już na samą myśl o przejściu przez jezdnię przy czerwonym świetle dostanie wysypki.

 

A coś poważniejszego (np. kradzież części do wiertarki) nawet do głowy mu nie przyjdzie.

 

Jedyną troską sędziów w tak moralnym kraju będzie już tylko organizowanie wyjazdów do Brukseli, co od jakiegoś czasu jest ich nową świecką tradycją.

 

Bez zagrożenia karnego społeczeństwo w ciągu kilku lat stanie się moralne do tego stopnia, że nawet najbardziej zatwardziali przestępcy zapłaczą gorzkimi łzami i zamiast np. sutenerstwa czy handlu narkotykami pójdą pracować jako wolontariusze do najbliższego hospicjum.

 

A, przepraszam za zwrot, pedofil będzie uprawiał marchewkę i cebulę.

 

Kiedy już Polska będzie takim ziemskim rajem nie zapomnijmy o tych, którzy jako pierwsi zauważyli, że brak realnego zagrożenia za czyn powoduje wzrost moralności i tym samym likwidację przestępczości.

 

Oto oni, założyciele KOS:

 

Stowarzyszenie im. Prof. Zbigniewa Hołdy,

Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”,

Stowarzyszenie Sędziów „THEMIS”,

Stowarzyszenie Prokuratorów „LEX super omnia”,

Inicjatywa Obywatelska „Wolne Sądy”,

Helsińska Fundacja Praw Człowieka,

Instytut Prawa i Społeczeństwa INPRIS,

Archiwum Osiatyńskiego, czyli centrum analiz powołane przez Fundację Ośrodek Kontroli Obywatelskiej „OKO”, wydawcę OKO.press.

 

Kiedy ostatni polski włamywacz zalany łzami odda do muzeum swoje wytrychy zapalmy im świeczkę.

 

 

 

Najlepiej… pod murem szpitala dla obłąkanych.

 

 

7.06 2018

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

317968