01112014Nowości:
   |    Rejestracja

Terroryzm: Definicja terroryzmu


Cykl Teroryzm: Czym właściwie jest terroryzm? Jak go zdefiniować? Co sądzą na ten temat badacze terroryzmu? Czym się przejawia? Czy terroryzm to zwykła manipulacja obywatelami?


Źródło: http://www.terroryzm.com/wp-content/uploads/2001/09/wtc20.jpg

Źródło: http://www.terroryzm.com/wp-content/uploads/2001/09/wtc20.jpg

1. DEFINICJA TERRORYZMU

Definicje słownikowe nie mówią w pełni o zjawisku terroryzmu. Słownik języka polskiego określa terroryzm jako działania pojedynczych osób lub grup usiłujących za pomocą aktów terrorystycznych wymusić na rządach państw określone ustępstwa. (1.) Po łacinie terror oznacza strach, trwogę, straszną wieść; czasownik terre można przetłumaczyć jako przestraszyć.

Różne podejścia do zjawiska terroryzmu powodują, że według niektórych źródeł, definicji terroryzmu jest ponad 200 (2.). Problemem jest wyznaczenie jasnej granicy co jest, a co nie jest aktem terroru. Główny obraz i definicję terroryzmu kształtują media, które ze względu na swoją dużą siłę oddziaływania przedstawiają dane zachowania jako walkę o wolność lub nieuzasadniony akt przemocy. Różne grupy inaczej definiują te same zachowania. Przykładem może być sytuacja Izraela i Palestyny, niektórzy twierdzą, że nie jest terroryzmem atak na izraelskich żołnierzy, natomiast burzenie spychaczami palestyńskich domów mieści się w definicji tego zjawiska. Chińczycy określają Tybetańczyków terrorystami, pomimo tego, że nie mają oni dostępu do broni, a akty sprzeciwu wobec władzy w Pekinie odbywają się głównie w sposób niezagrażający bezpośrednio społeczeństwu – np. poprzez samospalenie.

Słowo „terroryzm” w dzisiejszych czasach służy głównie do zastraszania oraz jako pretekst do zbrojnej interwencji. W 1998 roku Rosja dokonała ataku bombowego w Czeczeni jako przyczynę podając odwet za zamachy bombowe z września i sierpnia, jednakże nie przedstawiono dowodów wskazujących na udział Czeczenów ani oskarżonych islamistów, m.in. Szamila Basajewa.

Alex Schmidt, jeden z badaczy terroryzmu, po analizie ponad 100 różnych definicji terroryzmu wyodrębnił cechy wspólne dla nich wszystkich:

• Stosowanie przemocy, siły lub groźby ich użycia
• Polityczna motywacja sprawców
• Chęć wywołania psychologicznych skutków i reakcji
• Rozróżnienie celu zamachu i ofiary
• Celowość i planowanie działania
• Metoda walki
• Konflikt z obowiązującymi regułami zachowań społecznych
• Wymuszenia
• Wykorzystywanie mediów w celu poszukiwania rozgłosu
• Zbrodnia ślepa (przypadkowy dobór ofiar)
• Wykorzystywanie symboliki
• Nieobliczalność działań sprawców
• Ukryty charakter organizacji stosującej metody terrorystyczne (3.)

Na podstawie pracy Alexa Schmidta można zauważyć, że podstawowym celem jest dotarcie do możliwie jak największej liczby odbiorców, wykorzystując do tego medialność zbrodni, co ma w konsekwencji doprowadzić do wymuszenia pewnych działań na władzy.

Wyżej sformułowanej definicji odpowiada także terroryzm „miękki”, który występuje także coraz częściej w Polsce. Według Marka Boruckiego (4.) przejawia się on w blokowaniu dróg, autostrad i przejść granicznych. W tym wypadku organizatorem jest jawna organizacja, partia czy zrzeszenie, natomiast cel pozostaje taki sam – wymuszenie od państwa ustępstw w postaci przywilejów lub innych ustępstw o charakterze ekonomicznym. Taka forma prowadzenia walki nie niesie za sobą ofiar śmiertelnych, jednak wpływa negatywnie na funkcjonowanie państwa. Konkluzja, którą wysuwa autor, stanowi że poświęcenie kilku zdań owemu łagodnemu terroryzmowi wydaje się słuszne, bo czasem można spotkać opinię, jakoby była to walka o sprawiedliwość społeczną. Trudno o bardziej błędną ocenę. Terroryzm mały czy duży, okrutny czy łagodny jest terroryzmem i powinien być przykładnie zwalczany, gdziekolwiek się pojawi, bo w innym przypadku upowszechnia się i potężnieje. (5.)

Poglądy autora są radykalne, ale wskazują problem stworzenia jednoznacznej definicji terroryzmu. Prawdą jest, że w dzisiejszych czasach każdy terroryzm definiuje samodzielnie, w oparciu o dostępne źródła – przeciętny człowiek zazwyczaj korzysta z mediów, gdzie większość zagadnień jest upraszczana. Po atakach na WTC z 11 września 2001 roku opinia publiczna jest wyczulona na użycie słowa „terroryzm”. Stopniowe poszerzanie jego znaczenia może mieć na celu terroryzowanie społeczeństwa, poprzez utrzymywanie w świadomości, że żyje się w stanie ciągłego zagrożenia. W związku z trudnością korzystania z tego terminu oraz różnicami postrzegania przez odmienne strony, często zamiast „organizacji terrorystycznych” używa się pojęcia „zbrojne organizacje uznawane za terrorystyczne”.

Nieco odrębnym problemem jest terroryzm realizowany w pojedynkę. Zazwyczaj u tego typu sprawców źródłem dokonywania aktów terroryzmu jest choroba psychiczna – ból innej osoby, wywołanie strachu. Ogrom zniszczenia im sprawia przyjemność. Bardzo często jednak motywem pozostaje chęć uzyskania rozgłosu, zaspokajana niekiedy bez ponoszenia ofiar. Problemem dzisiejszego świata jest to, że niekiedy media promują terrorystów poprzez kreowanie z nich medialnych gwiazd, czego skutkiem jest rozprzestrzenianie się sylwetki szaleńca oraz jego ideologii, przykładem może być Anders Behring Breivik.

Część druga – historia terroryzmu – już za tydzień!

1. Internetowy Słownik Języka Polskiego PWN http://sjp.pwn.pl/slownik/2578078/terroryzm [dostęp: 09.12.2013]
2. „Terroryzm międzynarodowy” Tomasz Aleksandrowicz, Wydawnictwo Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2008, s. 20
3. Loc. cit.
4. „Terroryzm. Zło naszych czasów” Marek Borucki, Wydawnictwo MADA, Warszawa 2002, s. 5-6
5. Ibidem.

Napisane przez:


Licealista, patrzący młodym okiem na świat, komentujący wydarzenia polityczne na świecie i w Polsce, interesujący się prawem, członek ruchu Młoda Polska, dziennikarz obywatelski 3obieg.pl

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Terroryzm: Definicja terroryzmu"

  1. Sceptissimus pisze:

    Terrorystami są zawsze “oni”.
    Tak jak szpiegami są zawsze “oni”.
    My jesteśmy partyzantami, bojownikami, oddziałami specjalnymi etc.
    Podobnie – agentymi wywiadu, wywiadowcami.
    Nigdy nie donosimy – raczej “współpracujemy”.
    Kali kraść – jest OK.
    Kalemu kraść – skurwysyństwo.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz