22092017Nowości:
   |    Rejestracja

Taki mamy totalitaryzm


Ciężkie jest życie opozycji totalnej pod butem PiS – owskiego reżimu. W końcu – ile można potykać się o własne – nomen omen – platfusy?


Rząd szykuje przepisy do walki z nieprawdziwymi informacjami w internecie. Łatwiej zniszczy wydawców, zabierze niezależność Facebookowi i odda władzę nad internetem podległym sobie urzędnikom […] nowelizacja prawa w takim kształcie nie ma na celu ochrony wolności słowa, ale przeciwnie – jej ograniczenie” alarmuje portal gazety, której nazwę niedawno internauci przemianowali na „Gazeta Wiewórcza”.

http://wyborcza.pl/7,156282,22269462,pis-szykuje-siec-na-internet-chce-walczyc-z-trollami-ale-i.html

Urocze – wychodzi, że ostoją wolności słowa jest publikowanie nieprawdziwych wiadomości, zaś zakaz publikowania kłamstw „zniszczy wydawców, zabierze niezależność Facebookowi”. Cóż za bezkompromisowa krytyka. Brakuje jeszcze tylko nawoływania, do publikowania prawdziwych informacji.

Wojewoda Drelich oraz rząd Prawa i Sprawiedliwości wpisują się w najgorszy ze standardów państwa totalitarnego, które słusznie minęło – powiedział na konferencji prasowej w Sejmie szef klubu PO Sławomir Neuman. Polityk skomentował decyzję wojewody pomorskiego, który odmówił Komitetowi Obrony Demokracji organizacji obchodów rocznicy porozumień sierpniowych na Placu Solidarności w Gdańsku”. I dalej: „zaprzeczając ideom solidarności, zaprzeczając temu wszystkiemu co w 1980 roku łączyło miliony Polaków, czyli wolności do wyrażania swojego zdania, wolności słowa i zgromadzeń [wojewoda] próbuje zablokować świętowanie podpisania porozumień sierpniowych obywatelom niezależnym od Prawa i Sprawiedliwości”.

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/politycy-komentuja-decyzje-wojewody-pomorskiego,766865.html

Co prawda to właśnie KOD i Obywatele RP od dłuższego czasu usiłują blokować „miesięcznice” smoleńskie i obchody rocznicowe organizowane przez środowiska narodowe, ale to już jest demokracja a nie żaden totalitaryzm czy „zaprzeczanie wolności wyrażania swojego zdania, wolności słowa i zgromadzeń”. Podobnie jak „wjazd” ABW do redakcji „Wprost” po ujawnieniu tzw. taśm prawdy czy do założyciela Antykomora. No, ale wtedy p. Neuman był w obozie rządzącym. Logiczne, prawda?

KOD złożył odwołanie do sądu od decyzji wojewody (po czym wycofał się z pomysłu obchodów). A jeśli sąd nie zdąży rozpatrzeć odwołania? „Jeśli sąd nie zdąży rozpatrzyć [pisownia oryginalna – MN] odwołania dlatego, że pan wojewoda nie ogłosi tego w Biuletynie Informacji Publicznej, to ja przypomnę, że wtedy decyzja jest nieprawomocna. Wtedy będziemy 31 sierpnia na Placu Solidarności w Gdańsku i będziemy świętować” – komentuje Neuman, i nie trzeba przeglądać „bibuły”, żeby poznać jego wypowiedzi. Wystarczy wejść na stronę oficjalnie i legalnie działającej ogólnopolskiej stacji telewizyjnej.

Taki to mamy totalitaryzm.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308450