29062017Nowości:
   |    Rejestracja

Tajemnica lotów Tu-154


Czy katastrofa Tu-154 z Chórem Aleksandrowa na pokładzie może mieć cokolwiek wspólnego z tym, co w 2010 roku wydarzyło się pod Smoleńskiem? I jak (nieświadomy) udział w śmierci postsowieckich muzyków mogli mieć amerykański prezydent-elekt Donald Trump, oraz Antoni Macierewicz, obecny Minister Obrony Narodowej? Jeżeli pozbędziemy się emocji, analiza ostatnich sześciu miesięcy w polityce międzynarodowej pokazuje, że związki między Smoleńskiem, amerykańskimi wyborami oraz Chórem Aleksandrowa wcale nie muszą być małe.


C0gLYJXW8AA7yGX

Rosyjskie władze kilkanaście godzin po katastrofie rosyjskiego Tu-154, który z Chórem Aleksandrowa na pokładzie zmierzał w stronę Syrii, gdzie zespół miał wzmocnić morale rosyjskich żołnierzy dokonujących często rzezi na ludności syryjskiej, wydają zakaz lotu wszystkich samolotów Tu-154. Ma on obowiązywać do wyjaśnienia przyczyn katastrofy maszyny tego typu, która spadła do Morza Czarnego. Zakaz ukazuje się na grubo przed znalezieniem czarnych skrzynek samolotu oraz jego wraku i obowiązuje do dzisiaj. Pierwszą czarną skrzynkę samolotu znaleziono niewiele ponad dobę temu i natychmiast rozpoczęto analizę zapisów skrzynki.

Jak informują agencje prasowe, powołując się na źródła zbliżone do specjalistów analizujących przyczyny tragedii, wstępna analiza informacji pokazuje, że przyczyną katastrofy mógł być błąd pilotów i niesprawność techniczna Tu-154.

maxresdefault (2)

Tu-154 zniknął z radarów ok. godz. 5.30 czasu lokalnego, dwie minuty po starcie z lotniska Soczi-Adler i spadł do Morza Czarnego. Na pokładzie znajdowało się 92 ludzi – 84 pasażerów i ośmiu członków załogi. Oprócz chóru i załogi na pokładzie samolotu znajdowało się dziewięciu rosyjskich dziennikarzy.

Bliźniaczy Tu-154 spada w Lesie Smoleńskim w 2010 roku. To katastrofa, która nigdy tak naprawdę nie została wyjaśniona. Ginie ówczesny prezydent Polski prof. Lech Kaczyński, polscy generałowie oraz czołowi politycy. Katastrofa jest na rękę politykom Platformy Obywatelskiej, którzy natychmiast przejmują w Polsce władzę – na niemal dekadę. Ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski przejmuje obowiązki prezydenta, i niedługo później w cuglach wygrywa wybory prezydenckie.

Cała władza w ręce PO

Wszystkie bez wyjątku media w Polsce pokazują właściwie jeden obóz polityczny – Komorowskiego i Tuska, ze względu na to, że są u władzy w trudnych momentach po największej powojennej tragedii Polski.

tusk-z-putinem-wsieci_466Działania związane z katastrofą prowadzone przez polski zespół powołany do rozwiązania tajemnicy okazują się z czasem niewiele warte. Badający dochodzą do wniosku niewiele wcześniej wskazanego przez rosyjską (przepraszam, międzynarodową) Komisję ds. Badania Katastrof Lotniczych Tatiany Anodiny, która informuje, że powodem był błąd polskich pilotów. I, być może, wada techniczna samolotu. Politycy PO, którzy zajmują się sprawą, kłamią – a to, że brali udział w sekcjach zwłok, a to, że skrupulatnie z archeologami przekopali ‘na metr w głąb’ ziemię w miejscu katastrofy w poszukiwaniu ewentualnych dowodów potwierdzających przyczynę wypadku (Ewa Kopacz).

Koniec końców również polska komisja niejakiego Laska informuje, że powodem był ‘błąd pilotów i, być może, stan techniczny samolotu’. Późniejsze ekshumacje ciał ofiar pokazują, że doszło do spektakularnych pomyłek – stawiając pod znakiem zapytania również przeprowadzone w Rosji sekcje. Kluczowe dowody rzeczowe do dzisiaj znajdują się po stronie rosyjskiej – Rosjanie odmówili wydania Polsce wraku samolotu (wcześniej starannie go myjąc). Nie dostajemy również czarnych skrzynek – polscy śledczy dostają wyłącznie stenogramy nagrań oraz kopie nagrań z czarnych skrzynek Tu-154. Komisja Laska nie występuje również do USA i NATO o przedstawienie zdjęć satelitarnych z miejsca i godziny katastrofy pod Smoleńskiem, choć wiadomo, że są one dostępne.

Zmiana warty w Warszawie

Kiedy zmienia się władza w Polsce – rząd oraz politycy PO dostają od społeczeństwa żółtą kartkę, większość parlamentarną uzyskuje natomiast Prawo i Sprawiedliwość, deklaratywnie zmierzające do wyjaśnienia Katastrofy Smoleńskiej – zmienia się również polska polityka międzynarodowa.

Polska wypada z orbity Rosji. Kończą się, prowadzone w gabinecie rosyjskiego ambasadora, odprawy polskich dyplomatów, co szczególnie upodobał sobie Radosław Sikorski, PO-wski minister spraw zagranicznych. Polska głośno potępia działania Rosji na arenie międzynarodowej, aneksję Krymu, oraz zaczyna głośno domagać się wzmocnienia obecności NATO na wypadek ataku ze strony Rosji.

Po roku rządów PiS odbywa się to, co przez dekadę (mimo licznych deklaracji, zwykle jednostronnych) się nie udawało. Polska zostanie dozbrojona przez USA, od których wcześniej kupiliśmy ślepe i bezbronne samoloty F-16. Rząd polski piórem nowego ministra obrony Antoniego Macierewicza podpisuje z USA umowę na dostarczenie nam manewrujących pocisków rakietowych JASSM ER o zasięgu blisko 1000 km.Republik_of_Poland_Tu-154_101_(3182066383)

AGM-158B Joint Air-to-Surface Standoff Missiles Extended Range (JASSM-ER) będą stanowić uzbrojenie polskich samolotów F-16. Producentem jednych i drugich jest koncern Lockheed Martin. Polska jest pierwszym krajem spoza USA, podpisującym umowę na zakup JASSM-ER. To rakiety zdolne do przenoszenia głowic o masie 450 kg, czyli de facto gotowe do uzbrojenia w taktyczną broń nuklearną, gdyby okazało się, że Polska otrzyma takie głowice. Ta decyzja wywołuje paniczną reakcję  Moskwy.

– Decyzja Amerykanów o dozbrojeniu Polski będzie miała bardzo negatywny wpływ na bezpieczeństwo europejskie – oświadcza ambasador Rosji przy NATO Aleksandr Gruszko. I dalej: – Zakup przez Polskę rakiet powietrze-ziemia to nowy, znaczący czynnik, który będziemy musieli uwzględnić w naszym planowaniu militarnym.

Nowy prezydent USA

donald-trump-vs-ny-daily-newsKontrakt polsko-amerykański pojawia się już po ostatecznym potwierdzeniu wyniku wyborów prezydenckich w USA. Już wiadomo, że kolejnym prezydentem USA zostaje Donald Trump, przeciwieństwo Baracka Obamy. Twardy gracz nie tylko w biznesie, ale również w życiu. Rosyjskie służby zbierające informacje o nowym przywódcy USA już wiedzą, że nie jest to człowiek, którego łatwo ograć. To dlatego jest szefem licznych i udanych biznesów, radząc sobie i z konkurencją, i z nieuczciwymi wspólnikami. Jego deklaracje o sympatii do Putina i partnerstwie z Rosją są wyłącznie deklaracjami. Trump, jeżeli będzie konieczność, zagra va-banque i pozbawi Putina władzy, jeśli trzeba kupując, strasząc i wysyłając wojska w każde miejsce świata, gdzie tylko będzie można skonfrontować się z Rosją. Trump jest prezydentem najsilniej uzbrojonego mocarstwa na świecie. Putin jest prezydentem mocarstwa, które chce być najsilniejsze.

Trump wymienia również amerykańską administrację i jasno stawia sprawę przyszłości NATO: – Wydatki na zbrojenia w Pakcie Północnoatlantyckim muszą być równie duże w każdym z państw członkowskich – mówi partnerom. – Ameryka nie będzie dopłacać do waszego bezpieczeństwa. Tych, którzy się wywiązują z umów będziemy traktować po partnersku i damy im pełne wsparcie. I militarne, i logistyczne.

To zacieśnienie współpracy w ramach NATO nie jest Putinowi na rękę. Polska (której, jak raz po zmianie rządów, wydatki na wojsko wzrosły do odpowiedniego poziomu) otrzyma bowiem nie tylko super rakiety, na które rosyjscy inżynierowie nie wymyślili jeszcze skutecznej broni, ale także amerykańskich żołnierzy oraz wsparcie logistyczne. W tym pełną dokumentację satelitarną z feralnego 10 kwietnia 2010 roku. Musi więc jak najszybciej zamknąć kwestię śledztw ws. Katastrofy Smoleńskiej. Wada konstrukcyjna wszystkich samolotów Tu-154 wydaje się najlepszym wyjściem. Pod warunkiem, że wydarzy się jeszcze jeden wypadek… Spektakularny, bolący przede wszystkim Rosję…

A oto same fakty

Fakty,  przed jakimi stoi dzisiaj światowa opinia publiczna są następujące:

– Nowy polski rząd przestał rozmawiać z Rosją z pozycji kolan

– Polska zmienia doktrynę obronną i zaczyna się dozbrajać z udziałem USA

– Barrack Obama, ustępujący prezydent USA  był słabym graczem na arenie międzynarodowej

– Barrack Obama zgodził się na złamanie traktatów międzynarodowych i rosyjską aneksję ukraińskiego Krymu

– Barrack Obama pokazał, że jest słaby; przymknął oczy na zestrzelenie przez Rosjan pasażerskiego samolotu z Holandii

– Donald Trump może uznać, że śmierć prezydenta Polski była de facto atakiem Rosji na NATO

– Donald trump wykorzysta ten fakt w każdych negocjacjach z Rosją osłabiając jej pozycję

– Rosjanie informują, że Tu-154 z Chórem Aleksandrowa był popsuty i spadł do morza

– Rosjanie sugerują, że wszystkie samoloty tego typu mają wadę i zakazują ich lotów (choć od dekad Tu-154 z powodzeniem latały na dowolnych dystansach

– Rosyjskie śledztwo w sprawie polskiego Tu-154 należy wyłącznie do Rosjan, poodobnie jak (co naturalne) w sprawie Tupolewa z Chórem Aleksandrowa

– Czarne skrzynki z katastrof Tu-154 mają wyłącznie Rosjanie; to oni ogłaszają publicznie co na nich się znajduje

– Wyłącznie Rosjanie mają dostęp do wraków samolotów

– Żadnej z katastrof nie przeżył ani jeden świadek

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 6 dla artykułu "Tajemnica lotów Tu-154"

  1. max pisze:

    Super napisane. Pozwala to mieć nadzieje, ze sa jeszcze w tym PRLbis dobrzy dziennikarze, którym dobro Polski i Polaków nie jest obojętne.
    Państwu Życzenia Dobrego Roku 2017.

  2. wit pisze:

    Panie Autorze!!
    Rosyjskie wojska „dokonują rzezi” ludności cywilnej w Syri?
    Proszę obejrzeć sobie filmiki po wyzwoleniu Aleppo i radość muzułmanów i chrześcijan .
    „Rosjanie zetsrzelili holenderski samolot”-a nie upaińcy rosyjską rakietą?
    Szanowny Panie-„tylko prawda jest ciekawa” , jak będzie Pan uprawiał propagandę bez liczenia się z faktami to odbiorcami pańskich tekstów zostaną wyłącznie lemingi , a one wolą czytać wyborczą lub polską.

    • Pawel Pietkun Pawel Pietkun pisze:

      Dużo tam u was płacą?
      Co do obecności Rosji w Syrii polecam raport ONZ. Propaganda na Youtube jest równie dobra z obu stron, więc trzeba się opierac na raportach obserwatorów.
      Co do strzelania w pasażesrskie samoloty – cóż, no tu sprawa też raczej nie jest tajemnicą. O ile wiem (a to akurat łatwo sprawdzić) Rosja nie sprzedawała Buków. Choć i owszem doostarczała je wszędzie tam, gdzie prowadziła działania zbrojne, prawda?
      No ale zostawmy spory – jeżeli jesteś drogi Komentatorze posiadaczem prawdy absolutnej, proszę podziel się nią z nami.

  3. pablo3 pablo3 pisze:

    również pomyslalem o takiej zbieznosci, początkowo. ale to tylko domniemania. jednak, zdecydowanie zastanawia mnie fakt, dlaczego Rosjanie sugerowali na początku, ze albo ptak dostal się do silnika albo paliwo było słabej jakości, jeśli przyznawali, ze szczataki znajduja się na większym obszarze? bo to raczej sugeruje jakiś wybuch, a przecież samolot od ptaka w silniku albo ze slabym paliwem, nie rozsypuje się w powietrzu na iles tam części, które trzeba szukac po całym morzu? co do zawieszenia lotow Tu-154, to z tego co pamiętam, może to być miedzynarodowa praktyka, jak było chociażby z samolotami Concorde… a co z pylem wulkanicznym w kwietniu 2010? dlaczego, jednym przeszkadzal w locie na pogrzeb, a inni dali rade?

  4. DANTE pisze:

    A więc Putin zbiera brakujące części do Prezydenckiej tutki.

  5. Jerzy pisze:

    Z tymi JASSMami to jest mała zagwozdka.
    Amerykanie powinni nam za nie zapłacić a nie na odwrót i jeszcze w rekę pocałować że mają ten sprzęt przy rosyjskiej granicy. Przecież to Amerykanie będą wybierali cele i na ich komendę będą one odpalane. Albo wyłączane zdalenie jeśli im coś nie spasi…
    Polska, bez satelitów i żadnego rozpoznania jest jedynie magazynem przechowującym cudze pociski.
    Polska potrzebuje własnych pocisków manewrujących i to o wiekszym zasięgu niż 1000 km. Własnych i pod własną kontrolą.
    Przyjdzie nowa Jałta i te co mamy mieć same sobie od nas odlecą…(sorry Winnetou – business is business)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

297303