28072017Nowości:
   |    Rejestracja

Solidarność europejska w sprawie uchodźców


Przyczyny dla których sprowokowano masowy exodus Syryjczyków do Europy mają, między innymi, gospodarcze podłoże.
Gospodarki krajów europejskich kuleją i tzw. rozwój gospodarczy zamiera.
Jednym z zasadniczych elementów jest polityka demograficzna tych państw. Społeczeństwa stają się coraz starsze a wraz z tym coraz biedniejsze. Podobna sytuacja oczekuje też Niemcy w następnych latach. Mając przed oczyma sytuację we Włoszech czy Hiszpanii, politycy niemieccy podjęli kroki zapobiegawcze. Okazją stała się wojna w Syrii.


Ucieczka milionów Syryjczyków przed wojną oraz ich beznadziejna wegetacja w obozach uchodźców stworzyła okazje do polepszenia sytuacji demograficznej w Niemczech i sprowadzenia do tego kraju tak potrzebnych do dalszego napędzania koniunktury rąk do pracy.
Na rezultaty nie trzeba było długo czekać i w kierunku Niemiec zaczęła się kolejna wędrówka ludów.

Oczywiście dla wszystkich zainteresowanych jest jasne to, że ten materiał ludzki nie zawsze jest najlepszej jakości.
W każdej populacji znajduje się zawsze grupa ludzi której przydatność socjalna jest problematyczna. Albo są to kryminaliści albo zboczeńcy nie mówiąc już o zwykłych debilach.
Oczywiście przyjecie takiego materiału jest związane z dużymi kosztami i to nie tylko materialnej natury.
Całe szczęście istnieje coś takiego jak solidarność europejska. W obozach przejściowych istnieje dostatecznie dużo możliwości na wyselekcjonowanie właściwego materiału ludzkiego. Tych bardziej wykształconych, młodych, zdrowszych i normalnych psychicznie.
Dla tych z tendencjami do obmacywania kobiet muszą się znaleźć miejsca w innych krajach, które powinni się czuć moralnie zobowiązane do przyjęcia marginesu. W końcu same też do niego należą, według europejskich kryteriów, i odmawia się im prawa do suwerennych decyzji w ich wewnętrznych sprawach pod pretekstem obrony demokracji.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 10 dla artykułu "Solidarność europejska w sprawie uchodźców"

  1. Piotr-Pierre pisze:

    Szanowny Panie I.C. Czy zna Pan wielu pracujących arabów? Bo ja znam we Francji DWÓCH, na okolo setki mlodych, zdrowych, w wieku produkcyjnym, których znam
    . Kobiety arabskie nie pracują w przemysle nigdy, one pracują cale zycie w domach, na swych PANÓW I WŁADCÓW.
    Z tej dwójki wyjątków jeden to palestyńczyk (po polskich studiach!), a drugi to syryjczyk który juz w Syrii miał wlasną dużą firmę.
    Na jakiej podstawie przypuszcza Pan, że z obecnymi „uchodźcami” będzie inaczej, niż z ich starszymi emigracyjnymi rodakami, którzy co ranek zapychają arabskie kawiarnie, a kazdą próbę zatrudnienia ich bojkotują z niesamowitą ofiarnością (symulują choroby, wymyślają wymówki) byle tylko nie pozwolic sié oderwać od cycka ALIMENTATION.
    P.S. Placę miesiecznie 389 euro czynszu za malutkie mieszkanie w bloku, arabska rodzina mieszkająca w idealnie takim samym lokalu piętro nizej placi… 28 euro (on nie pracuje od zawsze, ona rodzi co rok dzieci).

    Czy może mi Pan odpowiedzieć?

    • I.C pisze:

      w większości chodzi tu o Syryjczyków, a ci, jeśli się nie mylę, nie są Arabami.

      • Piotr-Pierre pisze:

        Musialbym poszukać w sieci tych danych, Niemcy starannie je ukrywają, co jakis czas „wylazi” kawalek prawdy, bo ktoś z ichniego MSW coś „chlapnie”, ale w sierpniu „Focus” podawal, za wladzami Bavarii, ze wśród przybywających imigrantów Syryjczycy to mniej niż 30%. Byly to na pewno dane niepelne, bo nadal jest tam balagan, a poza tym, zeby bylo smieszniej, to nie imigrant, jak nakazuje prawo polskie, musi udowidnić swoją tozsamość, a wladze niemieckie mają mu dowieść że klamie. Jest to moze piékne demokratycznie, ale… terroryzm żeruje na demokracji.
        Poza tym, wśród „alimentasntów” we Francji dorosli syryjczycy rzadkoscią nie są. Wydasje mi się, ze to nie religia, a glownie wrodzone arabskie i afrykanskie lenistwo, oraz jakas taka prymitywna radosć z życia na cudzy koszt jest przyczyną tak znacznego „bezrobocia” wśród imigrantów z pn. Afryki (zupelnie inaczej jest z imigracją z Azji, gdzie pobieranie zasiłków jest RZADKOŚCIĄ.).
        We Francji zresztą wstrętem do pracy (i integracji) zajmowal się, z mizernymi efektami poprzedni rząd p. Sarkozy (przymus miesiaca pracy w roku aby pobierać zasilek, wprowadzenie darmowych kursów zawodowych (AFPA), preferencje w zatrudnianiu). Obecny rzad wyrazniue sie tego problemu BOI dotykać i placi alimentation kilkuset tysiacom zdrowych, zdolnych do pracy byków. Byle nie rozrabiali..
        Pozdrawiam

        • Piotr-Pierre pisze:

          P.S. Arab, który w lecie zamordowal swojego pracodawcę francuza, a jego odciętą glowę powiesil na plocie byl wlasnie na takim „miesięcznym zatrudnieniu”, aby potem dalej przez 11 miesięcy oddawać się nieróbstwu. Teraz oddaje się mu w więzieniu, zreszta w ponad 80% wypelnionym jego ziomkami, arabami..
          Po co Europie potrzebne te arabskie problemy? Mało mamy wlasnych?..

        • I.C pisze:

          To są koszty jakie Francuzi zdecydowali się płacić aby następne pokolenia tych Arabów o zmienionej już mentalności wypełniły lukę demograficzna do jakiej doprowadziły poprzednie rządy. Zapewne spekulują że tak jak to już się stało z innymi nacjami w poprzednich wiekach, za 50 lat nikt z potomków tych przybyszów nie będzie się do swego pochodzenia przyznawał. Ale obawiam się że tym razem mogą się przeliczyć. Bylem ostatnio przejazdem we Francji i zaskoczyło mnie to, że z tradycji piosenki francuskiej nic się nie ostało a zamiast Chanson słychać było w radiu tylko piosenki o wyraźnie arabskiej melodyce. Zobaczymy jak się to rozwinie u Niemców.

          • Piotr-Pierre pisze:

            Tak na marginesie, uwielbiam francuską muzykę (język, jedzenie i zabytki także, tylko dla nich warto tu mieszkać i pracować..). Chyba nie jest tak źle jak Pan pisze, może w radio tylko, bo w telewizji, w domach nadal króluje dobra muzyka. Ponadto francuzi sa wspanialymi interpretatorami muzyki obcej. „Fort minable” to byl produkt belgijski :-) .
            Pozdrawiam

  2. Piotr-Pierre pisze:

    Przed chwilką w sieci znalazłem ten komentarz, proszę go przeczytać. Dowodzi on stopnia ZIDIOCENIA urzędników KE i polityków Unii Europejskiej.
    „..Podczas przekraczania granicy Korei Północnej nielegalnie, dostaniesz 12 lat ciężkiej pracy. Nielegalne przekroczenie granicy irańskiej, skończysz na czas nieokreslony w więzieniu. Jeśli przekroczysz granicę afgańską nielegalnie, zostaniesz zastrzelony. Jeśli przekroczysz granice Arabii Saudyjskiej nielegalnie, zostaniesz uwięziony na kilka lat. Jeśli nielegalnie przekroczysz granice z Chinami, to prawdopodobnie nikt o tobie nigdy nie usłyszy; Jeśli przekroczysz wenezuelską granicę nielegalnie, zostaniesz uznany za szpiega i twój los będzie pod znakiem zapytania. Jeśli przekroczysz granicę kubańską nielegalnie, też skończysz w węzieniu. Kiedy zawitasz nielegalnie do Niemiec, Austrii i Szwecji, otrzymasz -> Kartę Ubezpieczenia Społecznego -> Telefon komórkowy bez abonamentu -> zapłacą ci czynsz -> Masz darmowa opiekę zdrowotną -> Pieniadze bez potrzeby udowodniania, w jakim celu -> Darmowe kursy językowe -> Darmowe bilety na autobus, lub transport kolejowy -> Zasiłki na dzieci -> Bezpłatne poradnie prawne w celu obrony przed wydaleniem z kraju!…”

  3. Piotr-Pierre pisze:

    P.P.S. Przypomnę jeszcze, że w tej samej EU (dane Eurostat z ub. roku) ponad 12 milionów ludzi, europejczyków rdzennych, żyje ponizej wszelakich minimów socjalnych, czyli w nędzy :-( .

  4. I.C pisze:

    A to mnie Pan uspokoił z tą muzyką. Pewnie wybrałem nie tą stację co trzeba. Tak na marginesie byłem mile zaskoczony gościnnością Francuzów. Tylko ta kawa z automatów na stacjach benzynowych, po prostu skandal.

    • Piotr-Pierre pisze:

      Dawno nie pilem takiej kawy. Pamiętam tylko że niektóre z tych automatów, te rodzimej produkcji sa zawile w obsłudze niemal tak, jak te maszyny do sprzedaży znaczków na francuskiej Poste.Tuz przed Świętami wojowalem z taką maszyną sam, bo personel był w szoku – rodzina arabska wysylala paczkę 😉 😉 😉 . Jakze czasem zaluję, ze Louis de Funes nie dożyl tych czasów, same sceny, plus wrzaski arabskich dzieciaków, plus językowe kiksy, oraz kilkukrotna wymiana pudełka na coraz większe („..tego babcia nosila nie będzie, wrzuć ten sweterek..”) bylyby dla niego natchnieniem.. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

274624