16122017Nowości:
   |    Rejestracja

Śmierć Lachom!


W Podkamieniu k. Lwowa „nieznani” sprawcy zdewastowali pomniki upamiętniające pomordowanych Polaków. Nieznani sprawcy to oczywiście eufemizm na określenie ukraińskich nacjonalistów spod znaku Bandery. Wielu ludzi zapewne temu zaprzeczy, ponieważ oficjalna propaganda w Polsce, od wielu już lat, zaciemnia w tym względzie obraz rzeczywistości, przedstawiając Ukraińców, jako naszych „braci”. Niestety duża liczba rodaków dała się nabrać na filoukraińską narrację, służącą przekonaniu nas do pomysłu sprowadzania do naszej Ojczyzny rzesz Ukraińców. Władza, jaka by nie była, kierując się dziwaczną wizją geopolityczną, bądź też nakazem zza oceanu, niestrudzenie kopie dół pod polską racją stanu i naszym bezpieczeństwem.


Podkamień

 

Polacy zaledwie 70. lat temu doświadczyli na Kresach Południowo-Wschodnich niesłychanego bestialstwa ze strony Ukraińców, którym nie w smak była koegzystencja z nami w ramach Państwa Polskiego. Mrzonki o stworzeniu niepodległej Ukrainy zaprowadziły ich do sojuszu z nazistowskimi Niemcami, a potem wepchnęły w żelazny uścisk Związku Sowieckiego. Zwyrodnialcy z UPA z okrzykiem „śmierć Lachom!”, dokonali rzezi, za którą do dziś nie chcą nawet przeprosić, nie mówiąc już o zadośćuczynieniu rodzinom ofiar. Nierozliczona przeszłość kładzie się cieniem na wzajemnych relacjach, jednak rządzący Polską politycy zdają się tego nie dostrzegać. Nie dostrzegają również zagrożenia, którym może stać się dla nas rosnący w siłę ukraiński szowinizm, skłaniający młodych Ukraińców do szukania odwetu za wyimaginowane krzywdy, których od nas rzekomo doznali. Z braku innych możliwości wyżywają się na pomnikach i cmentarzach, jednak to dopiero początek. Olbrzymia liczba Ukraińców mieszkających dzisiaj w Polsce nie wróży dobrze, a w wielu naszych miastach pojawiają się już graffiti o treści zbliżonej do wymalowanej na pomnikach ku czci naszych rodaków zamordowanych na Ukrainie.

 

Po zniszczeniu w styczniu pomnika w Hucie Pieniackiej, polskie władze wespół z Ukraińcami usilnie starały się zrzucić winę na Rosjan. Mogłoby to być możliwe, jednak w świetle innych tego typu zdarzeń, napaści, czy marszów gloryfikujących UPA i ukraińska dywizję SS-Galizien, trudno w to uwierzyć. Nie sposób zrzucić winy za antypolskie ekscesy na kogokolwiek innego niż na Ukraińców, którzy w dodatku nie robią nic, aby zapobiec barbarzyńskim aktom profanacji polskich nekropolii. Oni przecież tak ochoczo maszerują ulicami ukraińskich miast pod czerwono-czarnymi banderowskimi sztandarami, wykrzykując „gierojom sława”, co jest dostatecznym dowodem na żywiołowo rozwijający się kult zbrodniarzy z UPA. Dlatego nie dajmy się więcej oszukiwać przebiegłym ukraińskim politykom i ich bezrefleksyjnym przyjaciołom w Polsce. Wszelkie kroki pojednawcze z ich strony, to tylko puste gesty, czynione na użytek bieżącej polityki. Nadszedł więc czas na to, aby polskie władze zweryfikowały swoje dotychczasowe podejście do zagadnienia ukraińskiego. Dość już tolerancji dla szerzącego się na Ukrainie antypolskiego kultu mordu i grabieży, mającego swoje korzenie we wciąż żywej tradycji banderowsko-hajdamackiej!

Napisane przez:


Działacz społeczny i polityczny. Członek władz naczelnych Ligi Obrony Suwerenności. Współpracownik kwartalnika "Polski Szaniec" oraz biuletynu "Patriota". Członek Stowarzyszenia Ruch Kontroli Wyborów - Ruch Kontroli Władzy.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Śmierć Lachom!"

  1. polak mały pisze:

    wreszcie mądry komentarz. ślepa filoukraińskośc wiedzie w pustą alejkę, zwłaszcza że mamy jako Polacy przykłady z Litwą, gdzie prawa polaków są marginalizowane, w kolejce czeka Białoruś.. gdzie zaczynają się protesty przeciwko Łukaszence.. czysty powrót będzie trudny, ale skłanianie do zmiany narracji, jest możliwy, szacunek dla Polaków przyjdzie sam, musi tylko opłacać się być polakiem, np. wszystkim posiadającym karty polaka umożliwić pracę w Polsce, Karty polaka rozdawać po egzaminie z „polskości” (podstawie i zasadzie pierwsze – nie szkodzić Rzeczypospolitej)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

301496