23112017Nowości:
   |    Rejestracja

Show must go on?


Show must go on? -recenzja i wnioski z ostatniego(?) spektaklu „wyborczego”.


pokazanie wała

 

 

Tym, którym dotąd dla obudzenia ich świadomości nie wystarczyła dokonana przez ostatnie 25 lat na naszym Kraju hiper grabież majątku narodowego , a nawet  zbrodnia z 10 kwietnia 2010r  i czynione w jej następstwie matactwa oraz manipulacje dokonywane solidarnie przez najwyższych funkcjonariuszy aparatu owego państwa, to ostatnie „wybory” obwieściły wszem ostateczny powrót z tej wirtualnej podróży na zad, do PRL.

Tym, którym nawet i to nie przywróciło jeszcze świadomości wobec otaczających realiów już nic nie pomoże- nawet polskojęzyczny komornik, który wkrótce wespół z funkcjonariuszami Europolizei  eksmituje  ich ekspresowo  na bruk z własnego domu na konto zaciągniętego  przez platforemersów  i komuchów publicznego długu…Długu, którym w zamyśle realizatorów lichwiarskiego zadłużenia, tak państwa jak i samorządów, mają zostać obciążeni wszyscy Polacy ,których nieruchomości docelowo mają masowo obsadzić niemieccy (sprowadzeni z Rosji) i żydowscy emigranci…

Wracając jednak do  sprawy jawnej wielopłaszczyznowej  manipulacji i ewidentnych fałszerstw wyborczych  dokonanych urzędowo od 16 listopada do 1 grudnia ,na które nałożyło się m.in.:

Brak protokołów z głosowania w komisjach obwodowych, bo onych komisji nie zobligowano do ich spisania i wywieszenia! Następnie komisje obwodowe dostały odgórny prikaz „odpoczynku” zostawiając bez nadzoru karty głosowania własnemu losowi, a dając tym samym określonej grupom oddelegowanych członków komisji otwarte możliwości ich sfałszowania . Do tego całkowity jak zawsze  brak odpowiedzialności karnej przewodniczących komisji za sfałszowane lub unieważnione powyżej 5 % progu w ich komisjach  głosy. A za pilnowanie prawidłowego przebiegu  przecież biorą kasę. Ale swoi swych  nie ruszą. Hulaj dusza –kary nie ma –tylko  ch.., d..a i własnych pobratymców do utrzymania na urzędowych stołkach kupa! Przeciwnie, w nagrodę m.in. za ów wdrożony przez nich „bałagan” ,ta sama obsada stołków w komisjach wyborczych przez następne lata murowana.

Głosy I tury sumowano komputerowo aż 6 dni . Mało, po pierwszym dniu wyniki cząstkowe i sondaże miały pokazywać bezwzględne zwycięstwo PiS w całym kraju , po drugim dniu „liczenia” te same wyniki i sondaże  rozdzielały równe zwycięstwo PO w zachodniobrzeżnej  i PiS wschodniobrzeżnej stronie Wisły, w trzecim i czwartym  na podstawie tychże samych co dotąd źródeł, okazało się ze zwycięzcą na ternie całego kraju stało się ZSL-PSL, po czym na koniec dnia szóstego okazało się że oprócz  Małopolski zachodniej w całym kraju całość wzięli i wszystko rzekomo wygrali WSI-owi PO-jebańce do spółki z ZSL!

W tym ostatnim kontekście warto przypomnieć poprzednie szopki wyborcze, gdy podawany zaraz po zamknięciu lokali wyborczych wynik telewizyjny w TVP ziszczał się co do joty w po finalnym  ręcznym odliczaniu dwie doby później ,mimo ,że  w chwili jego podania komisje obwodowe zaczynały dopiero opróżniać urny z głosami ! Czyżby wtedy ów deklarowany „wynik” TVP był odgórną wskazówką  dla przewodniczących komisji wyborczych osiągniecia wymaganej do jego uzyskania  ilości unieważnionych głosów ?

Nie gorsza szopka wyszła z II tury, a własciwie2 odcinka przedstawienia TVP pt. ‘Wybory samorządowe2014”. Tu też się okazało że wyniki zapadły jak w odcinku pierwszym bez podania ilości oddanych głosów w poszczególnych komisjach obwodowych. Okazało się po raz kolejny, że  społeczeństwo zagłosuje nawet wbrew sobie, byle za jedyną słuszną PARTIĄ RZADZĄCĄ jak na PZRR za I PRL i … w ten sam „demokratyczny” sposób. Po warszawkowym przekręcie wyborczym nr 1, który jest powszechnie znany,  ,Numer 2  przekrętu w skali kraju  ,II części tego kabaretu stanowi  przykład miasta Słupsk.. Miasta  w którym wg wyników PKW  oraz gender-wytycznych okazało się że zamieszkują  w większości dotąd zakonspirowani geje, lesby. Pokrzywdzona dotąd przez Mohery większość obywateli  ,która dopiero w obliczu kandydatury  tow. Biedronia na urząd burmistrza demokratycznie okazała publicznie swe prawdziwe skrywane dotąd  ego. Oto więc za sprawą  realizowanej inaczej wiarygodności PKW wyłoniła się nowa europejska stolica dewiacji i sodomii –Słupsk. Współczuję ośmieszonym tą ewidentną manipulacją jego mieszkańcom którzy, jeżeli pozostawią ten stan rzeczy zrobiony metodą fałszerstw, staną się obiektem kpin i pośmiewiskiem w całej Europie…

„Wynik” owego głosowania ( a nie wyborów!), szczególnie  do Sejmików ,jak i burmistrzów miast był nie tylko całkowicie medialno-wirtualny , tak jak  w przypadku wszystkich wcześniejszych „wyborów”  w II PRL, czyli taki, jaki ustalono z góry niezależnie od woli politycznej głosujących!  Czynione  masowo w komisjach obwodowych przekręty oraz  wirtualno-informatyczno-medialny galimatias miały tylko uwiarygodnić dokonane już  na poziomie centralnym tj. PKW- KBW na wyniku głosowania czary-mary .

Jednak zarówno w czasie owej obliczeniowej szopki wyborczej jak i po ,zadeklarowane zostało wielokrotnie  publicznie przez osobę na najwyższym urzędzie tego państwa ,że: „nie ma żadnego znaczenia, kto jak głosuje, ale to, kto liczy głosy”!

Bo jak się okazało ( cytując  tu wyjątkowo trafny komentarz ):

„Pomyłki PKW nie mają wpływu na wynik wyborów!

Naruszenia w komisjach wyborczych nie mają wpływu na wynik wyborów.

Zaginione karty nie mają wpływu na wynik wyborów.

Włamanie do serwera PKW nie ma wpływu na wynik wyborów.

Handel głosami nie ma wpływu na wynik wyborów.

Różnice w protokołach KW nie mają wpływu na wynik wyborów.

W III RP nic nie ma wpływu na wynik wyborów. A zwłaszcza same wybory !”

http://www.obiektywnie.com.pl/artykuly/smieciowe-wybory-i-ruskie-serwery-dwa.html

Następnie, jak zwykle po każdej wyborczej szopce odbytej w naszym Kraju tak i tym razem  wkraczają na scenę utrwalacze wyborczego fałszerstwa, a tzw. konstytucjonaliści. Co sobą prezentują ,owi  rzekomo niczym Bóg ,nieomylni guru, których opinia ma w/s np. procedury przeprowadzenia wyborów ma być wiążąca dla wszystkich Polaków ?

Przejdźmy więc do sedna i fundamentów owego konstytucjonalizmu i jego wyznawców. Dla owych „konstytucjonalistów” zarówno istnienie Państwa jak i ciągłość prawa polskiego zaczyna się ni mniej, ni więcej, ale dokładnie od 22 lipca 1944 r .A więc gdy cała Polska była rozdzielona pod dwiema okupacjami; niemiecką i sowiecką. Natomiast właśnie tego dnia i pod tą datą sowieccy okupanci ogłosili napisany  uprzednio w Moskwie osobiście przez Józefa Dżugaszwiliego vel Stalin ,tzw.  Manifest PKWN .Ten stalinowski ukaz za sprawą oddelegowanych do Polski Zachodniej sowieckich  -rosyjskich, białoruskich, ukraińskich i głównie żydowskich agentów, oddawał im pełnię władzy  pod rygorem śmierci dla ogółu  Polaków. W imię tego bezprawnego  „prawa” NKWD i żydokomunistyczne resorty bezpieki i „sprawiedliwości” utrwalając okupacyjno-rasistowską  władzę zgładził już po zakończeniu II wojny światowej około dwa miliony Polaków !

http://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2013/11/14/mitologia-skali-holocaustu-i-jej-rola-w-zatajeniu-rozmiaru-ludobojstwa-w-prl/

W imię tego zbrodniczego okupacyjnego „prawa” przywleczona z Rosji sowieckiej w charakterze nowej władzy, oparta na Armii Czerwonej  ściśle określona  mniejszość narzuciła bezprawnie  Narodowi Polskiemu nielegalnie wbrew obowiązującemu polskiemu prawu stalinowską konstytucję i  okupacyjne zbrodnicze „prawo”, do którego to niezmiennie odwołują się owi konstytucjonaliści. Na starcie  transformacji w II PRL, władająca z sowieckiego nadania  krajem mniejszość przeredagowała jedynie jej sformułowania, zachowując jednak jej istotę .

I ta właśnie okupacyjna wykładnia stanowi jedyne odniesienie dla ciągłości prawnej dla onych radzieckich „konstytucjonalistów” –osobników mających uwiarygodniać każdorazowo legalność samozwańczej władzy utrwalonej przez Armię Czerwoną  nad Polakami. Tymczasem niemal przez cały ten czas istniał prawdziwie polski legalny Rząd na emigracji  ,i obowiązywała ,obecnie nadal formalnie winna obowiązywać, a nielegalnie zawieszona przez sowieckiego okupanta prawdziwa  polska Konstytucja RP. Ostatnia nie tylko prawomocna  Konstytucja,  ale ostatnia zredagowana w całości i  uchwalona przez samych Polaków, co miało miejsce jeszcze za Niepodległej Polski 23 kwietnia 1935r.To jedyna legalna i nadal prawomocna polska Konstytucja ! Na pewno też  nie jest nią w żaden sposób, także nielegalna w świetle autentycznie polskiego prawa ,przeredagowana  wg wytycznych  i potrzeb tubylczych i zagranicznych  internacjonalitów poststalinowska  konstytuta  II PRL w wersji z 1997r. Wdrożona zresztą min. przez referendum, którego wyniki zorganizowane zostały przez znaną nam już ze swej zerowej  wiarygodności, i personalnie  niemal dokładnie tę sama PKW . Jakoś jednak o tych najistotniejszych konstytucyjnych faktach, nie mają pojęcia( lub raczej nie chcą mieć) de facto  komu-ruscy[1] „konstytucjonaliści. Podobnie zresztą jak ,nie mają pojęcia nawet co oznaczą zapisane nawet w tej ich konstytucie  warunki „równości”, ”bezpośredniości” i „proporcjonalności”  dla przeprowadzenia ważnych wyborów. Bo przecież spełnienia tych warunków równocześnie przy okazji tzw. „wyborów” w II PRL nigdy nie było!

Tak więc, dla nich państwo za którego ciągłością prawną się opowiadają, nie stanowi istniejące od ponad tysiąclecia Państwo Polskie ,ale tworzone od 1944r wbrew polskiemu prawu,  polskiej większości na części obszarów Polski zajętej przez sowieckiego okupanta i utrwalane ludobójstwem,   kolonialne państwo oddane pod absolutną władzę sowieckich okupantów i ich kolaborantów ! No  cóż:  jacy JEGO konstytucjonaliści ,to i takie państwo, .a ściślej ,każde państwo ma takich konstytucjonalistów, jakim  jest naprawdę ,dlatego do tej roli rekomenduje takich, a nie innych!

A PRL to jest właśnie nie polskie ale  ICH państwo –  do którego się komu-ruskie odwołują  w swej wykładni zarówno w sensie ideologicznym, jak i własnościowym oraz …”wyborczym”. A jego obszar, to ma być pa wsie ciasy  ICH folwark. ONI- biologiczni potomkowie sowieckich okupantów, obcego pochodzenia mniejszość  -a nie Polacy, mają  mieć od rzekomo od 70 lat z nadania Stalina prawo na własność naszego kraju i stanowić tu swoje prawa! A od czasu „transformacji uwłaszczeniowej” żydokomuny w 1990r , już bez udawania socjalizmu, także do bezkarnego plądrowania wszelkich jego zasobów. Ten rodowód komu-ruskiej  bandokracji I-szej PRL, stanowi zstępnie także filar samozwańczej „elity” podszywającej się pod trzecią erpe,- II PRL. Przejęte tą drogą Ich  naczelne motto niezmiennie brzmi: „władzy raz wziętej, nie oddamy nigdy”!

I nie oddadzą ,a przynajmniej nie nigdy zrobią tego dobrowolnie .

Gdyby przecież  owe  sfałszowanie  wyniku wyborczego było rzeczywiście jedynie zbiegiem przypadkowych zaniedbań i niekompetencji PKW, to  wobec oczywistości niewiarygodności uzyskania finalnego wyniku, autentycznie polscy decydenci zdymisjonowaliby natychmiast osoby niekompetentne i zaraz wyznaczyli jak najbliższy termin powtórzenia wyborów ,nawet jeżeli nie po to, aby wykazać własną polityczną uczciwość, to na pewno aby wykazać niekwestionowaną  dotąd prawną wiarygodność swojej władzy i nie kompromitować jej uznania na forum międzynarodowym. Gdyby zaś manipulacje z wynikiem głosowania  były skutkiem świadomych zorganizowanych odgórnie działań samozwańczo rządzącej mniejszości ,to reakcja byłaby dokładnie, jaka była: Publiczne pokazanie  wała protestującym wobec tego oczywistego fałszerstwa Polakom przez najwyższe oficjalnie czynniki onego państwa. Czyli, że jak za I PRL : gdy okaże ,że wynik wyborów niekorzystny dla władzy ,to gorzej dla samego wyniku. Bo na pewno nie gorzej  dla ją trzymających. A to oznacza ,że zarówno ten jak i każdy wynik wcześniejszych tzw. „wyborów” w II PRL został ustalony jeszcze na zaś, jeszcze przed odstawieniem wespół z post peerelowskimi obsadzonymi przez komu-ruskich  tzw. publicznymi mediami z ul. Woronicza , ogólnokrajowej szopki wyborczej .

A jednak wskutek  ujawnionej powszechnie zerowej wiarygodności systemu wyborczego II PRL przy okazji wyborów samorządowych 2014 roku – ci, ostatni dotąd nieświadomi ,ale  którzy nie ulegli jeszcze do końca telewizyjnej eutanazji umysłowej, budzą się wreszcie w na mniejszym lub większym kacu moralnym, po 25 latach iluzorycznego snu, że żyli co prawda w byle jakiej, ale jednak wolnej Polsce. Jak to mawiał śp. Jan Ciszewski „wróciliśmy z dalekiej podróży”. A ściślej wróciliśmy do jej początku- z I PRL, jako nadal w pełni odgórnie ubezwłasnowolnieni, do (już uwłaszczonej majątkiem narodowym komu-ruskiej nomenklatury) II PRL. Za sprawą owego podejścia do jawnego fałszerstwa, ukryty za fasadą pozorowanej demokracji i nachalnej propagandy,  trup unicestwionej Polskiej Państwowości  wpadł z szafy tzw. trzeciej erpe. A przecież fałszywa białoczerwona zasłona  nad zbezczeszczonymi zwłokami Rzeczpospolitej opadła już naprawdę wskutek zdarzeń  i następstw 10 kwietnia 2010r, ukazując jawnie antypolskie oblicze w umaczanych w nie obecnych krajowych decydentów .

Natomiast co jest  najistotniejsze w tym wszystkim: po oficjalnym zrobieniu fałszerstwa  wyborów  komu-ruskie nie posiadają już nawet żadnej namiastki  atrybutu legalizmu, do dalszego sprawowania władzy  nad Polakami. Namiastki, jaką od 25 lat dotąd stanowić miał rzekomo demokratyczny charakter elekcji.- sami się jawnie wyrzekli dając oficjalne co najmniej carte blanche dla dokonania fałszerstwa wyborczego ! Teraz choć mają nadal władzę,  to pokazując oficjalnie wobec tego fałszerstwa publicznie polskim wyborcom przysłowiowego wała , sami strzeli sobie w stopę. Pokazali jawnie ,że sprawują ją wyłącznie z obcego nadania! A  maskowanie się za 3-cią Er-Pe, za „polskim” członkostwem w UE,  za polską symboliką narodową, (jak miało też miejsce za I PRL), nie zmienia jej agenturalnego, pasożytniczego i okupacyjnego charakteru!

Bo przecież cała ta  realizowana przez Nich przez 25 lat, pod płaszczykiem 3-ciej RP, polityka sprowadza się w swej istocie nie tylko do grabieży całości majątku narodowego i ograbienia lichwą podatkową i tzw. publicznym długiem resztek pozostałych po swych przodkach majątków  Polaków. Co gorsza ,zarówno w niezmiennie  uprawianej polityce zarówno tej wewnętrznej- okupacyjnej, jak też zagranicznej na rzecz euro-zwasalizowania Polski, sprowadza się ona wyłącznie  do podcięcia wszelkich korzeni i źródeł przyszłego bytu Narodu Polskiego w Jego własnej Ojczyźnie, a następnie planowanego  zlikwidowania i rozpędzenia resztek jego populacji po świecie i a ostatecznie całkowite skolonizowanie i przejęcie Kraju na rzecz obcych, wrogich Mu nacji! Tak samo zresztą, jak uprzednio za sprawą i pomocą ich biologicznych przodków, przeprowadzono analogiczny do planowanego  obecnie w skutkach, sowiecki Holokaust Polaków i polskości na Kresach Wschodnich RP. To jest obecnie główny, niezmienny  priorytet całości owych tzw. magdalenkowych samozwańczych  ,komu-ruskich „elit’ .Zarówno tych od władzy II PRL, jak  służącej jej do propagandowej „legalizacji” tego procesu, dopuszczonej do  parlamentu koncesjonowanej parlamentowymi stołkami „opozycji”. A nie mający nawet zarysu faktycznego programu politycznego na Niepodległość, zawłaszczający monopol na patriotyzm niczym V Komenda WiN i  przegrywający z premedytacją współczesny PiS,  trudno za autentyczną opozycję wobec tych czynionych dalekosiężnych antypolskich działań uznać .

Bo też i dla każdego autentycznie polskiego ugrupowania, które może się kiedyś wykrystalizuje,  bezwzględnie na bazie i w oparciu  o takie nieumaczane bezpieczniackim rodowodem organizacje polonijne  jak KPA[2] lub USOPAŁ[3], dla odzyskania suwerenności politycznej i gospodarczej nie tylko kluczowe jest zagadnienie przywrócenia funkcjonowania autentycznej Konstytucji RP z 1935r,  ale i trzypokoleniowa  lustracja zarówno  onych „elit”, jak i obsad państwowych resortów. I ta już prawdziwa lustracja nie ma polegać na tym, czy ktoś tam był milicyjnym kapusiem czy nie był .  Musi na bezwzględnie objąć bez mała oczywiście wszystkich parlamentarzystów , sędziów, prokuratorów, funkcjonariuszy państwowych ,resortowych, członków zarządów spółek skarbu państwa itp.). Lustracja ma zdemaskować komu-ruskie elity-czyli prawdziwych agentów i okupantów Polski. Tych ,którzy piastując najwyższe urzędy, nie mają nie tylko odpowiednich kompetencji, nie tylko polskiego pochodzenia, ale często nawet legalnego obywatelstwa polskiego (bo te otrzymali ich biologiczni dziadkowie nadane przez Stalina). Stąd polsko brzmiące nazwiska zmieniają sobie jak rękawiczki przynajmniej raz ,co kolejne pokolenie. Blokując dostęp wykształconym Polakom do stanowisk państwowych i w administracji,  z pokolenia na pokolenie przekazując sobie niczym rodzinna schedę  bezprawnie najważniejsze funkcje państwowe , szkodzą Polsce po wielokroć bardziej , niż gdyby ich nie pełnili. Stąd weryfikacja personalna samozwańczych „polskich elit”, prawdziwego obywatelstwa i pochodzenia tych osobników winna zostać przeprowadzona do nawet trzy cztery pokolenia wstecz aż do ich biologicznych przodków  żyjących w okresie  Niepodległej Polski ,tj do 1939r! Nie mający potwierdzenia tego pochodzenia winni zostać trwale odsunięci od sprawowania funkcji państwowych i odpowiednio rozliczeni. Oczywiście, z ICH strony,  o dobrowolności podaniu się  tej procedurze nie ma co myśleć. Choćby dlatego aby utrzymać obecne uprzywilejowane ponad Polakami  status quo, komu-ruskie „elity” i ich przydupasy, zawsze są gotowi do wszelkich możliwych manipulacji fałszerstw, nadużyć czy wręcz zbrodni. Czego dowodem choćby przebieg i okazywane ICH nastawienie  wobec Marszów Niepodległości.

Na razie więc, czas przejrzeć na oczy i przestać uczęszczać na te ichne kryptosowieckie szopki wyborcze, przynajmniej dopóki nie mamy własnej wyłonionej oddolnie zweryfikowanej personalnie przez wspomniane organizacje polonijne i Kościół Katolicki dopuszczonej do udziału i zapleczem swym zdolnej do weryfikacji prawdziwego wyniku wyborczego, autentycznie polskiej organizacji  politycznej w kraju.

Bowiem w obecnej sytuacji , czy z naszym udziałem, czy bez, sami się choćby i „komputerowo” wybiorą nawet przy ¾ nieważnych głosów lub przy 1 % frekwencji…! Ostatecznie jak to już zobaczyliśmy szczególnie przy okazji ostatnich  „wyborów ”ten  ICH dwugłowy, ”orzeł (wszystko) może”.

Dlatego nie ma co uczestnicząc w komu-ruskich przedstawieniach wyborczych dawać tym samym  wysoka frekwencją polityczne uwiarygodnienie panującym (na razie) samozwańcom.  A przecież Wolności nikt i nigdy  nie zdobył  samym gadaniem , wiecowaniem, i udziałem w jakichś koncesjonowanych „częściowo-wolnych wyborach” . Wolności zdobywa się jedynie przelewając głównie wrogów ,a gdy trzeba i własną krew, w uprzednio przygotowanej latami pracy i przeprowadzonej na swoich warunkach i swoim terenie walce. Głównie walce zbrojnej -z bronią w ręku!  Tu za takim postawieniem sprawy, poza bieżącym brakiem naprawdę reprezentatywnej polskiej siły politycznej w kraju, zdolnej kontrolować i wyegzekwować  prawdziwe wyniki wyborów, kolejny argument stanowi choćby sama podstawowa przyczyna  ustanowienia demokracji:

Jeżeli ,społeczeństwo lub naród stanowiące większość określonego terytorium, nie posiada legalnych środków  wpływu na poczynania sprawowanej na tym terytorium stojącej  ponad nim samozwańczej władzy ,to dla zmiany tego stanu rzeczy, musi bezwzględnie zastosować nawet zakazane najsurowiej przez oną władzę ,ale skuteczne dla zmiany tego stanu środki nielegalne”.

Więcej patrz:

http://archive.org/stream/objanienieprogra00narkuoft/objanienieprogra00narkuoft_djvu.txt

Bo jaka poza oddolną pracą organizacją zarówno polityczną,  jak  i zbrojną zostaje nam na dziś  inna alternatywa:  jedynie finał zbiorowej narodowej eutanazji , jaka dokonywana jest masowo i metodycznie na Polakach   przez 25 lat pod płaszczykiem tej tzw. III RP !

 

Eugeniusz Kościesza

[1] [1] Komu-ruskie- dosadne ,krótkie i treściwe  określenie komuchów ruskich, jakich rozkazem Stalina osiedlano masowo po wojnie w Polsce zachodniej (PRL) jako nadzorców skazanych na bolszewickie niewolnictwo Polaków. Termin ten stosuje się także ,do ich biologicznych, w tym także współczesnych potomków z onymi  „konstytucjonalistami” włącznie . Potomków obecnie określanych jako tzw. resortowe dzieci i wnuki lub  trzecie  pokolenia UB utrwalających zstępnie  nadal ten system polityczny pochodzący bezpośrednio z sowieckiego zniewolenia.
[2] Kongres Polonii Amerykańskiej

więcej ;            http://www.pac1944.org/#
[3] Unia Stowarzyszeń i Organizacji Polskich w Ameryce Łacińskiej

Więcej:              http://www.usopal.pl/

Napisane przez:


Autor ukazuje ,,biale plamy” dziejów najnowszych i przywlaszczoną sobie przez NICH, a skradzioną nam polska tozsamosc -zawlaszczoną na obszarze historycznym, politycznym i ekonomicznym. A także sprawdzony przez historię kierunek wyjścia z tych okowów niewoli.

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

239543