21112017Nowości:
   |    Rejestracja

Sejm ukradkiem wprowadza uprawy GMO


Przez wiele lat rolnicy uprawiając swoją ziemię pozostawili sobie cześć plonów aby mieć materiał siewny na następny rok. Okazuje się jednak, że ta naturalna czynność może być zabroniona prawnie. Wszystko za sprawą nasion, które zyskują ochronę patentową jako własność intelektualna, w tym GMO.



Jeszcze kilka lat temu opowieści ze Stanów Zjednoczonych, gdzie farmerzy są ścigani przez gigantów biotechnologicznych, za ponowny wysiew zebranych z własnych plonów nasion, wydawał się czymś absurdalnym i nieprawdopodobnym. Jednak ostatnio do podobnych sytuacji zaczyna dochodzić również w Polsce.

Tak zwana centrala nasienna zaczyna stosować bardzo podobne sposoby nękania rolników i wysyła detektywów, których zadaniem jest dowieść, że stosują oni nasiona pozostawione z zeszłego roku. Jest to nazywane „piractwem intelektualnym”. Tym samym dołączyliśmy do krajów, w których produkcja żywności jest kontrolowana przez korporacje uważające się za właścicieli materiału genetycznego roślin znanych od tysięcy lat, ale nieco zmodyfikowanych.

Okazuje się, że obowiązujące w Polsce prawo zezwala już na nękanie rolników używających własny materiał siewny. Oznacza to, że nasz kraj uznaje, że popularne rośliny stały się własnością intelektualną korporacji, dokładnie tak jak jest od wielu lat na zachodzie.

Do tego wszystkiego tylnymi drzwiami wprowadzane są w Polsce uprawy GMO. Aktualnie w polskim sejmie, w wielkiej ciszy, jest procedowana ustawa zezwalająca na obrót nasionami GMO oraz ich sianie na polach, które mają być spisane w specjalnym rejestrze.

Jak by tego nie nazywać jest to de facto zgoda na wprowadzenie upraw roślin genetycznie modyfikowanych w naszym kraju. Posłowie Kukiz15 oświadczyli, że partia rządząca PiS wprowadza to prawo niemal w zupełnej konspiracji i ciszy medialnej.

Nie wiadomo dokładnie gdzie będzie wolno uprawiać w Polsce GMO. W projekcie ustawy wspomina się tylko o wyznaczonych obszarach w kraju. Jednak jeśli będą to uprawy zewnętrzne, a nie szklarniowe, trzeba mieć świadomość, że część wiatropylnych roślin może wywołać skażenie transgeniczne, poprzez mieszanie swego materiału genetycznego z materiałem występujących w Polsce odmian. Stąd już tylko krok od wizyty detektywa, który udowodni następnie, że dany rolnik posługiwał się „pirackimi nasionami” i z tego powodu dana korporacja może mieć względem niego roszczenia.

Źródło: ZmianyNaZiemi.pl

Napisane przez:


Napisz do nas jeśli w Twoim otoczeniu dzieje się coś, co wymaga interwencji dziennikarskiej redakcja@3obieg.pl

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 2 dla artykułu "Sejm ukradkiem wprowadza uprawy GMO"

  1. Jerzy pisze:

    Wyjście jest ale wymaga dobrej woli i aktywności.
    1. Należy stworzyc stronę internetową informującą gdzie dokładnie wysiewane są nasiona GMO. Informacja ta nie może być chroniona czy zabroniona za względu na dobro społeczne.
    2. Rolnicy sąsiadujący z tymi polami, oraz organizacje consumenckie czy ekologiczne powinny monitorować, zbierać na bieżąco próbki z pół sąsiadujących z polami z GMO i wysyłać je do badań.
    3. W przypadku wykrycia GMO na sasiednich polach, ich właściciele powinni natychmiast wytaczać procesy właścicielom pół z GMO lub firmom sprzedającym GMO o skażenie ich upraw niechcianym i potencjalnie niebezpiecznym materiałem genetycznym.
    .
    Innymi słowy obrona przez atak. Ale musi to być mądra obrona.

    PS. Mamy oto pokłosie bezmyślengo naśladownictwa i wprowadzania hurtem zachodniego prawa patentowego i ochrony „własności intelektualnej”. GMO jest jedynie małą cząstką tego idiotycznego procesu. O ile prawo to jest opłacalne dla USA i dla kilku mocno rozwiniętych państw, nie daje on nic Polsce za wyjątkiem tego że gnębi Polaków w celu chronienia obcego wielkiego kapitału.

  2. kanton pisze:

    masz rację , ale jaki rolnik podejmie się takiej pracy .No chyba że samorząd gminy będzie to prowadził. Należy zmusić samorząd gminny to takiej pracy. Co jednak nie wydaje się możliwe :(

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

303367