24012017Nowości:
   |    Rejestracja

Sędziowska dziedziczna klika


PRL to była polskojęzyczna sowiecka prowincja. Sowieci osadzili nam w Polsce swój system i obsadzili go wiernymi sobie urzędnikami. Dobierali ich tak by byli wierni i posłuszni, dlatego selekcjonowali najgorszy element – ludzi zdegenerowanych i głupich, takich, którzy potulnie i bezmyślnie wykonują rozkazy. Dobierali ich ze względu na charakter – to musieli być ludzie bez skrupułów, bez sumienia, zdolni do najgorszych zbrodni. Obsadzili takimi bandytami partię, służbę bezpieczeństwa, wszystkie urzędy, ale przede wszystkim sądy. Chodziło o zniszczenie tradycyjnej polskości. Charakter się dziedziczy biologicznie. Poglądy i zachowanie się dziedziczy poprzez wychowanie. Dlatego PRL wciąż nie przemija, tkwi głęboko w naszych elitach władzy – nie tylko wykonawczej i ustawodawczej, ale przede wszystkim w sądownictwie. Polscy sędziowie to dziedziczna klika PRL-u. To korporacja, która strzeże swoich – czyli głównie ludzi, którzy charakterem, poglądami i degeneracją tkwią w PRL-u, a zatem są wyselekcjonowani przez sowietów. Afera z trybunałem konstytucyjnym i ich orzeczenia dobitnie to potwierdza.


Niektórzy uważają, że to trzeba przeciąć i zlikwidować dziedziczność sędziowską. A ja się z tym nie zgadzam. Popieram dekomunizację, uważam, że trzeba zacząć od nowa i całkowicie odsunąć od władzy wszystkich, którzy byli w PRL-u urzędnikami, sędziami, nauczycielami, członkami partii, sprawowali władzę na dowolnym szczeblu. Ale zasadę dziedziczności należy zachować, a nawet sformalizować.
Moim zdaniem to nie dziedziczność jest problemem. W dobrym systemie, w którym uda się wypromować na sędziego człowieka, który ma ku temu predyspozycje i wiedzę, słusznym jest to, by on potem promował swojego syna na podobne stanowisko. A ten syn z dużym prawdopodobieństwem odziedziczy te właściwe predyspozycje po ojcu. A nawet jeśli nie odziedziczy predyspozycji, to zostanie wychowany tak, by słuszne rzeczy szanować, a złem pogardzać. Wychowanie też ma znaczenie.
Więc zasada dziedziczności jest dobra. Złe jest to, że dzisiejsi sędziowie dziedziczą po poprzednich – głównie po swoich rodzicach i wychowawcach – złe wzorce. Złe jest to, że kontynuujemy złe wzorce, a nie to, że kontynuujemy. Jeśli kiedyś da się wdrożyć dobre wzorce, to słusznym będzie to, by je kontynuować – i poprzez wychowanie i poprzez dziedziczenie! I słusznym jest by to dziedziczenie jakoś zinstytucjonalizować.
Dziedziczność władzy sądowniczej jest zawsze słuszna – niesłuszne tylko bywa to, co się dziedziczy. Współczesna polska sędziowska dziedziczna klika jest zła, bo dziedziczy sowiecką mentalność, niemoralną socjaldemokratyczną sprawiedliwość społeczną, cywilizacyjne zasady bizantynizmu i turańszczyzny. Tych ludzi należy zdegradować, odsunąć od władzy i powołać nowych, dziedziczących zasady naszej cywilizacji i dalej to kontynuować poprzez zinstytucjonalizowane dziedziczenie.
PRL jest bardzo trwała, istnieje do dziś, nawet po formalnej likwidacji, bo utrwala się poprzez dziedziczenie. Dlatego szkolnictwo, służba zdrowia i ubezpieczenia społeczne są całkowicie PRL-owskie, a inne dziedziny częściowo tkwią w PRL-u – wszystkie te, którymi zarządza władza polityczna – dotyczy to banków, telewizji, przemysłu i wielu innych dziedzin. Wszyscy, w tym sędziowie, jesteśmy wciąż kształceni w PRL-owskich szkołach. Trzeba to drastycznie przerwać, zdekomunizować ustawą, a potem ustanowić dobry system i go utrwalić promując dziedziczenie dobrych wzorców.
Grzegorz GPS Świderski

PS. Notki powiązane:


Napisane przez:


Grzegorz P. Świderski - Sarmata, żeglarz, paleolibertarianin, katolik, informatyk, trajkarz, monarchista. Skrajnie konserwatywny arcyliberał. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję. Mój główny blog jest tu: http://gps65.salon24.pl/

loading...
 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 3 dla artykułu "Sędziowska dziedziczna klika"

  1. pablo3 pablo3 pisze:

    mysle, ze na dobry początek, wystarczy przywrócenie rewizji nadzwyczajnej. być może także wzmocnienie lawnikow w sadach, ale to niekoniecznie musi się sprawdzić. za to wybory powszechne na sędziego, to już lepszy pomysl. w każdym razie, na pewno obecni sędziowie i caly wymiar sprawiedliwości w Polsce, powinni zostać poddani ponownym egzaminom panstwowym, z wiedzy prawniczej w zakresie danego stanowiska i na tej podstawie przyznawania im ponownie licencji. może pozbylibyśmy się w ten sposób kilka procent, czarnych owiec? tym bardziej, ze można mieć wiele wątpliwości, co do pelnej przejrzystości, weryfikacji wiedzy tego środowiska, w przeszlosci. to powinna być dla nich pestka.

  2. egon pisze:

    Ja bym był za tym aby wykluczać z zawodu tych na których wpłyną skargi czy jakieś uwagi .Są tacy którzy celowo mimo braku dowodów skazują .Weryfikacja i w pewnych przypadkach wydalenie .

  3. marek pisze:

    wprowadzić odpowiedzialność karną sędziów za wyroki Wymienić tylko skład najwyższej instancji

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

296492