22092017Nowości:
   |    Rejestracja

Sędziowie prowincjonalni nie są gorsi


Szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie mawiano w I RP.


Prezeska Gersdorf przeszła do historii dwukrotnie.

Raz jako autorka słów :

 

Przeciętny radca prawny zarabia więcej, niż sędzia sądu rejonowego. 7 tys. to straszne pieniądze? Na tym szczeblu 70 proc. nominacji to kobiety. Zarobki nie są wystarczające, by mężczyźni podejmowali ten zawód. Nieco lepiej jest w sądach okręgowych, ale za te ok. 10 tys. brutto dobrze żyć można tylko na prowincji. A co jest na samym szczycie? Dobry adwokat ma się lepiej, niż sędzia Sądu Najwyższego.

(za wpolityce)

.

Drugi raz za sprawą oświadczenia majątkowego:

 Gersdorf

 

Tymczasem sędziowie prowincjonalni mogą pochwalić się równie imponującym stanem posiadania. Oto niepozorna sędzia Sądu Rejonowego w Gliwicach Iwona Gackowska (l. 47) może spokojnie konkurować z pierwszą prezesą SN pod względem zamożności.

.

Gackowska 1

Gackowska 2

 

Gackowska 3

Gackowska 4

Podsumowaniem niniejszego tekstu niech będą te oto słowa Małgorzaty Prezesy Gersdorf:

 

Sędziowie to nie są „tłuste koty”. Żałuję, że to powiedziałam, ale takie jest moje zdanie. Do wymiaru sprawiedliwości powinni iść najlepsi, a najlepsi muszą zarabiać.

 

Gersdorff Małgorzata

 

17.07 2017

 

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

306975