23092017Nowości:
   |    Rejestracja

Sankcje


Oczywistym jest, że wszelkie sankcje gospodarcze czy cła to elementy wojny, to akt militarny.


I tak jak w każdym akcie militarnym straty ponoszą obie strony – i ta która zarządza sankcje, czyli spuszcza bombę, i ta której sankcje dotyczą, czyli ta, na którą spuszczana jest bomba – ta druga traci budynek, w który bomba trafiła, a ta pierwsza traci budynek, który byłby zbudowany zamiast bomby. Tak samo na skutek sankcji obie strony tracą możliwość handlu obustronnie korzystnego.
Wszyscy tracą, ale wygrywa ten, kto ma więcej – on straci tyle co przeciwnik, ale dla niego to jego część, a dla przeciwnika to będzie wszystko.
No ale wojny uniknąć się nie da, często trzeba wojnę podjąć, trzeba się do niej przyłączyć. Trwa wojna między Rosją a USA ( i wiele innych wojen). W tej wojnie dla Polski lepsze jest to, by stanęła po stronie USA. Lepiej się przyłączyć do silniejszego, tego co ma więcej i dlatego wojnę wygra. Jak wystrzelą bombę, to będą tylko zniszczenia – i kosztowna bomba się zniszczy i obiekt w który trafi. Obie strony stracą. Polska może dostanie odłamkiem, i też poczyni to zniszczenia. Ale trudno – lepsze to, niż zniszczenia czynione bezpośrednio nam. Dobrze jest jak nasz wróg traci, nawet jeśli sojusznik też traci, a nam się odbija.
Dokładnie tak samo jest z sankcjami. Póki co wojna na szczęście toczy się tylko przy użyciu sankcji gospodarczych. Na sankcjach tracą i Rosja, i USA, tak samo. Wygra ten, kto ma więcej. Nam się oberwie, ale za cenę upadku Rosji warto to wspierać.
Oczywiście najlepiej powiedzieć obu stronom: nie produkujcie bomb, nie zrzucajcie ich na siebie, nie ograniczajcie sobie handlu. Ale jak nie słuchają, to co robić? Handlować z obiema stronami? To jedni odmówią, bo handlujemy z tamtymi, i drudzy tak samo. Skutkiem będzie to, że z nikim nie będzie się dawało handlować. Więc do kogoś przyłączyć się trzeba. Moim zdaniem lepiej jako sojusznika wybrać USA niż Rosję.

Grzegorz GPS Świderski


PS. Notki powiązane:

Napisane przez:


Grzegorz P. Świderski - Sarmata, żeglarz, paleolibertarianin, katolik, informatyk, trajkarz, monarchista. Skrajnie konserwatywny arcyliberał. Myślę, politykuję, rozważam, polemizuję, szukam, prowokuję, dyskutuję, dociekam, analizuję, filozofuję. Mój główny blog jest tu: http://gps65.salon24.pl/

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308869