23062018Nowości:
   |    Rejestracja

Samotność Polaków


Ze wspomnień mojego Ojca, bardzo utkwiło mi w pamięci, to z pierwszych miesięcy wojny 1939r. Ten kilkunastoletni chłopak, opowiadał, że czymś niewyobrażalnie strasznym wtedy, nie było to, że Niemcy chodzili po polskich ulicach, nawet nie to, że podzielili się nami jak kawałkiem tortu z sowietami.


z8073385Q

 

 

 

 

 

 

 

 

Najstraszniejsza była samotność. Ten czas, kiedy dotarło do Polaków, że nikt nie przyjdzie nam pomóc.

 

Pakty o nieagresji się drze, napada kraj bez wypowiedzenia wojny, albo wysyła notę, a pakty o pomocy militarnej są nic nie warte.

 

To takie nie podarte papierki…

 

Tylko moi Rodacy inni wtedy byli.

 

W tym strasznym osamotnieniu, utworzyli największą na świecie armię podziemną, już w listopadzie Związek Walki Zbrojnej, potem w 1942 r przemianowany na Armię Krajową.

 

Armię Krajową rozwiązano w 1945, ponad 200 tysięczną armię walczącą z aliantami też rozwiązano niebawem, ponieważ…. znów zostaliśmy samotni…

 

W tej samotności mordowani byli żołnierze, którzy się z tym pogodzić nie mogli. Jakiś pogrzeb teraz chcą im zrobić, tym szczątkom upodlonych, zrzuconych do dołów… może pochować w Alei Zasłużonych, koło ich oprawców…

 

No więc nastał czas wspaniałego Komunizmu, ale ponieważ geny jednak się dziedziczy, Polacy nie dali się nabrać na żaden nowy wspaniały świat i przez prawie 50 lat robili, co mogli, aby się z tego raju wydostać. Oczywiście wspaniała Europa bardzo się denerwowała, kiedy Polacy wychodzili na ulicę, ginęli… bo w Europie ludzie żyć chcieli, a tu ci cholerni Polacy, więc oczywiście znów byliśmy samotni….

 

Kiedy wreszcie pomachaliśmy ruskim wojskom na dworcu i pojechali w cholerę do siebie, wmówili moim durnym Rodakom, że teraz „musimy” wejść do następnego kołchozu, bo … uwaga! zostaniemy samotni…

 

To jest bardzo ważne… po raz pierwszy, zamiast słuchać własnego, zdrowego rozsądku i stać się krajem samodzielnym, jakich wtedy nie brakowało w Europie, przyłączyliśmy się do tych którzy, albo nas napadli, albo na tę samotność skazali…

 

Od tego momentu moim zdaniem, zatraciliśmy instynkt przetrwania, który chronił nas i uodparniał, pozwalając przeżyć najgorsze momenty swojej ciężkiej historii.

 

Czy już czujecie, tą zbliżającą się następną samotność?

 

 

 

Pierwszym dzwonkiem alarmowym dla mnie było podejście do sprawy katastrofy, w której zginęło 2 prezydentów, 4 generałów natowskich, prezes Banku Centralnego, prezes IPN i wielu innych mających wiedzę być może potrzebną do przetrwania nas jako nacji, tego się już pewnie nie dowiemy…

 

Pomijam już nawet hipotezy maskirowki, czy zamachu.

 

Ale jak czujecie się, kiedy oficjalnie mówi się o tym, że samolotu nie dostaniemy z powrotem, czarnych skrzynek też, a śledztwo należy zakończyć?

 

Informuje nas o tym państwo, na terenie, którego doszło do katastrofy i które nigdy w podobny sposób nie śmiało by się zachować w stosunku do jakiegokolwiek innego państwa. A nasz radzio tweetuje, że chyba nic się nie da zrobić…

 

Ważny podobno członek NATO, w którym zginęło 4 generałów nie może liczyć na pomoc sojuszników? Zachowanie tego nierządu jest na rękę wszystkim… i sprawcom i „sojusznikom”

 

Ja czuję się jakby mówili do mnie, spadaj śmieciu… siedź cicho, to my układamy te klocki.

 

Sami ze sobą też jesteśmy skłóceni, ktoś bardzo się o to postarał…

 

Samotność…

 

 

 

Drugim dzwonkiem, moim zdaniem jest sprawa Ukrainy.

 

Najpierw nasz nierząd się nie wtrącał, potem nagle bohatersko zaczął pohukiwać na Rosję, by w końcu żebrać o pomoc u „sojuszników”

 

Bo to jest żałosna żebranina. Państwo rozbroiło się na polecenie Brukseli, a teraz skamle o ochronę?

 

Jakieś ćwiczenia, parę samolotów… no i zapewnienia o naszym bezpieczeństwie, że nie jesteśmy sami.

 

Moim subiektywnym zdaniem jesteśmy sami, od dawna … jak zawsze…

 

To są puste słowa i nie podarte papierki, jak wtedy, kiedy mój Ojciec miał kilkanaście lat, w 1939r….

 

 

 

Polska nie jest Chrystusem Narodów, jak wieszczył Mickiewicz, ale niewątpliwie coś w niej jest, z tej samotności Jego na Krzyżu…

 

 

 

 

 

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

komentarzy 15 dla artykułu "Samotność Polaków"

  1. Marek.Lipski Marek.Lipski napisał(a):

    Nie ma wielkich polskich koncernów,globalnych i nie ma bomby atomowej czyli jądrowej w Polsce ale jest wirus polski,który jest realny odrzuca słowa „samotność Polaków”.Co prawda to nie jest broń biologiczna ale skuteczna.
    ____________________
    Nie ma podziałów politycznych.Są tylko gospodarcze.
    ___________________________________________
    Przeszło 120 milionów Polaków wraz z Polonią to po Niemczech(Austria,Szwajcaria,Niemcy)najwiękasza populacja
    w Europie.O Moskwie nie wspominam.
    ______________________________
    O tym wie administracja w USA i w Rosji.O tym wie Elżbieta.
    O tym wie znajoma Angie dlatego pozwala
    na zasiedlanie wschodnich Niemiec przez Polaków aby przypadkiem
    Panowie z krajów,księżyca nie opanowali Pań z Niemiec.
    _____________________________
    Pomimo Titanica w Polsce,populacja polska wzrasta a Chopin,Karłowicz,Moniuszko,Wieniawski,Penderecki,Dębski,Kilar
    wzbogacają nie tylko krajobraz nad Brdą czy Wisłą ale też
    nad Spree czy Sekawaną.
    ____________________________
    AIDS w Polsce i Samobójstwa(6000 rocznie) nie zatrzymają ekspansji.

    Do tego dochodą Księża,Rabini w Polsce,Pastorzy ,którzy też mają
    wirus polski.

    ______________________________

    Słońca i uśmiechu dla Polski życzy Polonia.

  2. Dominik napisał(a):

    A coz mnie dobrego spotkalo w mam 32 lata i brak pespektyw na rozwoj chce tez pracowac dla panstwa moze nawet bezposrednio aby wynagrodzilo mi krzywdy doznane od tych co naprawde rzadzili.Mieszkam w malej miejscowosci Klucze gdzie 30 lat rzadzila jedna osoba w 1982 gdy przyszlem na swiat wladze powierzyli jej funkcje naczelnika gminy jak to mowili „komisarze wojskowi”i kariera niedozatrzymania wszystko co tu istnialo 2 fabryki,gmina ,straze OSP ,Osrodki zdrowia ,milicja a teraz policja podlegalo jej i sprawowala jedna osoba nadzor Takze ludzie nawet ze strachu musieli wykonywac jej polecenia jej nazwisko i imie Malgorzata Wegrzyn.Niepowstaly zadne inne firmy ktore daja ludziom prace aby mogly zyc. Jedyna szkola srednia jest niedoiwestowana brak boiska szkolnego.Dziadkowi ktory stanal w obronie fabryki gdy desant niemiecki mial wysadzic w 1949 zaklad papieniczy odebrano kombatanckie list przyszedl na drugi dzien jak zmarl w 2003r ostatecznie na terenie Polski dziadek za pomoc partyzantom i remontowanie broni mial sluzbe wojskowa zaliczona dziadek ojca dokonal zywota w Dachau. .Dziadek zostal przez desant niemiecki postrzelony w ramie i noge ktora do konca zycia go bolalo.Powinni my miec wszystko zapewnione cala rodzina.Z cala rodzina nawet z 300zl na miesiac przez 10 lat mozna uzyskac 40000zl.Ktos zmanipulowal mi komputer i przestawil zegar taktowania z 2,4 na 1,5 obcial dyski z 20 GB na 18,6 uzywajac sprzetu wywiadu wojskowego lub kondwywiadu. tak przypuszczam.Jestem podlaczony do Robi-kom.W dodatku wrobiono mnie w lewa sprawe o uszkodzenie samochodu o syg,993/11/2k olkusz i probowano robic chorym psychicznie aby to zatuszowac podobnie jak i zatuszowano wniosek w tej sprawie o odszkodowanie przez szefa prokuratury Wieslawa Ziebe(olkusz).Panstwo musi to wszystko wynagrodzic.Utrzymujcie tiu dalej skorumpowana policje oraz prokurature co nikogo niewzywa ktora za worek kosmetykow lub mieso przeinaczy sprawe na swoja korzysc.Pozdrawiam. Zadnej legalnej pracy tu niebylo (dla wybranych) dla reszty fuchy i lewatywy.

    • Dominik napisał(a):

      z gory przepraszam ale z tego pospiechu wpisalem niewlasciwy rok chodzi o 1944.

    • Sceptissimus napisał(a):

      Szkoda, żeś młody. Kiedyś z takim talentem, byłbyś doskonałym telegrafistą.
      A tak na serio – wypada współczuć Tobie i milionom podobnych, których jedyną winą jest dokonywanie fałszywych wyborów politycznych oraz wychowanie pokolenia młodych, zdolnych idiotów – dla których życiowym motto stała się: „Skóra, fura i komóra”.
      W najnowszym wcieleniu ci zdolni stali się dobrze wykształconymi zaprogramowanymi na „karierę w korporacjach” z niezłomną wiarą w „niewidzialną rękę wolnego rynku” i tym podobne brednie…
      Szkoda, ale wszystko wskazuje na to, że Twój pociąg już odjechał.

  3. Janek napisał(a):

    @muls W święta też pracujesz ?

  4. muls napisał(a):

    w swienta za potrójną stawke.A cóooo…????

  5. muls napisał(a):

    powaznie.????doprawdy rozczulasz mnie Nie mogło mnie spotkac nic lepszego.Doprawdy rzadko moglem poznac ciekawych ludzi za tak niewielkie pieniadze ale serdecznie mam jus ich dość .A ze zabawa zaczeła mnie wciagac dziekuje za uratowanie mnie przed nieszczesciem.Rzadko spotykany krag ludzi w jednym miejscu.Mozna by dodac…rarytas na swoj sposób.Normalnie…. nieszczesnicy.

  6. Dariush napisał(a):

    To chyba nie Bruksela kazała nam się od 2007 r. rozbrajać, zamieniać koszary na dewelop- luxus wohnungi…Znieść pobór, podczas gdy samemu, nawet na jotę nie zmnieszyło sie o jednego żołnierza swojej armii.Bardzo smutnu i bardzo prawdziwy artykuł, tak jest znowu zostaniemy sami, tak jak 1795, 1815, 1830, 1863, 1939, 1944, wiedzą o tym dobrze i w Moskwie i Berlinie i w Waszyngtonie.

  7. Mind Service Mind Service napisał(a):

    Smutna i brutalna zarazem prawda jest taka, że Polacy, zarówno ci obecni jak i ci co żyli 50, 100 czy 200 lat temu to w większości niewolnicy i kolaboranci. Poczucie niższości wobec innych maskują cwaniactwem, kłamstwem i chamstwem, To jest doskonale widoczne poza Krajem. Lęk i naiwność są podłożem ich działań. Z tego bierze się poczucie bezsilności i samotności o której w artykule. Zamiast wziąć się w garść bujają w obłokach i liczą na innych. Obecnie na NATO. Doskonałym przykładem wycelowane w polskie miasta ruskie rakiety z głowicami jądrowymi i brak jakichkolwiek działań aby temu przeciwdziałać. Mit wybawcy na białym koniu zawsze był obecny w świadomości narodowej. Polacy są niezwykle inteligentni, o czym mówił nie tylko Hitler i dlatego inni się ich obawiają i zwalczają. W tym tkwi cała prawda dlaczego odnosimy wrażenie, że nas nigdzie nie lubią. – Bo zwyczajnie się nas boją. Dostrzegają też to że bywamy nieobliczalni. I mają rację, że nie dają nam skakać sobie po głowie. Bo gdzie dwóch Polaków tam trzy głosy i trzy partie. Kłótliwość, brak zorganizowania, ale i jedności w obliczu niebezpieczeństwa. Brak świadomości, że pomyślność powstaje z budowania a niezgoda rujnuje. Dlaczego mamy nie czuć się samotni? Jeżeli sami nie chcemy sobie pomóc w pierwszej kolejności to jak możemy liczyć, że inni będą tak głupi żeby nadstawiać za nas karku? Że my nastawialiśmy za innych karku i poczytano to za nieodpowiedzialność? – A kto mądry porywa się z motyką na słońce? Żeby pokonać silniejszego nie wolno stawać do równej walki, ale trzeba jak w judo ugiąć się i wykorzystać siłę przeciwnika przeciw niemu. A co do tego, że Polacy czują się zagubieni i nie wiedzą na kogo głosować i komu zaufać – żeby wiedzieć jak postępować to trzeba mieć zakorzenione wartości i poczucie własnej tożsamości. O tym religia i wychowanie decyduje – i dlatego na Kościół i na rodzinę są ataki, żeby to zniszczyć. Nie widzimy tego bo jesteśmy zaślepieni i mamy przyziemne cele – miska zupy zamiast hierarchii wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna. Dlaczego jesteśmy smutni? – Bo jesteśmy zamknięci w sobie. Wyścig szczurów i nieprzestrzeganie przepisów ruchu drogowego. – O czym świadczy jeden z najwyższych wskaźników ofiar śmiertelnych? Otwarcie się na zewnątrz, na drugiego człowieka, na społeczeństwo w którym żyjemy skutecznie odpędza lęk, Jak można poznać Polaka na u ulicy za granicą? – Po posępnym wyglądzie i rozglądaniu się po innych jak na nas patrzą. Dlaczego Polka nie wyjdzie do sklepu rano w pidżamie, skoro u innych to normalne? Reasumując – zmieńmy swoje postrzeganie świata w którym żyjemy to i lęk i poczucie samotności znikną.

    • Sceptissimus napisał(a):

      Zaiste Mospanie, dawnom nie czytywał tak akuratnych percepcyj.
      Kompliment, kompliment.

    • ArturZ napisał(a):

      Po czesci sie zgadzam. Ale dziwi mnie, ze nikt nie wspomnial o Wegrach, jedynym narodzie, ktory od 3 wiekow jest nam przyjazny. Nawet w II wojnie swiatowej wegierski rzad podjal decyzje, ze Wegry nie wezma udzialu ani w zaden sposob nie popra niemieckiej okupacji Polski. Adm. Horthy postrzegal Hitlera jako sprzymierzenca w walce z Sowietami. Patrzac wstecz, to na Wegrzech zaczela sie Wiosna Ludow, ktora objela pol Europy. To w 1956 zbrojnie wystapili przeciw Sowietom (jedyny taki przypadek w obozie wschodnim. Wreszcie ostatnio pozbyli sie Gyurcsany´ego, ktorego postkomuszy rzad doprowadzil Wegry na skraj gospodarczego bankructwa. Potrafia. A przeciez sa narodem prawie 4 razy mniej licznym od naszego. Dziwne?
      „Polak, Węgier, dwa bratanki, i do szabli, i do szklanki” – po węgiersku: „Lengyel, Magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát”. Na Wegrzech przyslowie to jest bodaj bardziej znane niz w Polsce.
      P.S. Przepraszam za brak polskich liter, ale pisze z zagranicy.

    • don diego de la vega napisał(a):

      …. wszystko OK Mind Service …. ale ta pidzama w sklepie nie wszedzie jest znakiem

      normalnosci … zdecydowanie NIE WSZEDZIE !

  8. BOJKOTOWAĆ RUSKĄ wódke ! napisał(a):

    BOJKOTOWAĆ RUSKĄ wódke – NIE kupój RUSKIEJ wódki w III RP !!!

    ŻĄDAM NATYCHMIASTOWEGO nałożenia EMBARGA na sprowadznie ruskiej TRUCIZNY czyli RUSKIEJ wódki do Polski, wszystkich krajów UE oraz Ameryki Północnej !

    ŻĄDAJMY KATEGORYCZNIE nałożenia EMBRAGA na sprowadzanie RUSKIEJ wódki do USA !

    USA sprowadza NIESAMOWITE ilości ruskiej wódki i to trzeba ZATRZYMAĆ !

    Ponadto USA zaczęło ostatnio sprowadzać NIESAMOWITE ilości żywności z ROSJI !

    Prasa MUSI o tym pisać na PIERWSZYCH stronach, aby KONIECZNIE nałożyć EMBARGO na RUSKĄ wódke na całym świecie !!!!!!

  9. Obserwator(Can) napisał(a):

    Z takimi beznadziejnymi i nieowlosionymi pizdami jak polacy we wspolczesnej Polsce nikt sie we wspolczynym swiecie nie liczy i liczyc nie bedzie!!! Mozecie sie na mnie obrazac albo i nie, ale taka jest prawda!

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

187807