25112017Nowości:
   |    Rejestracja

Rosja w niebezpieczeństwie


– Musimy na nowo zdefiniować polską politykę zagraniczną, natychmiast opuścić NATO i zrenacjonalizować przemysł. Przynajmniej w dużej części – mówi w rozmowie z ‚Trzecim Obiegiem’ Mateusz Piskorski, założyciel partii ‚Zmiana’, okrzykniętej przez analityków polską partią prokremlowską. Partii, która deklaruje wystawienie list wyborczych w najbliższych wyborach do Sejmu i Senatu.


piskorski

Mateusz, nie będę pytał dookoła, tylko zapytam cię wprost. Dlaczego założyłeś prorosyjską patię w Polsce? Czy to zalążki przyszłej administracji, gdyby Rosja zechciała zająć Polskę?

Rosja nie chce zajmować Polski, w ogóle nie jest zainteresowana anektowaniem nowych terytoriów. Jest zainteresowana obroną interesów swoich obywateli w państwach ościennych. Poza tym nie założyłem partii prorosykiej, ani prokremolowskiej, tylko partię polityczną o wrazistym programie, odmiennym od tego, jaki ma większość pozostałych funkcjonujących w Polsce partii politycznych. Przecież możemy się różnić poglądami od innych. Zależy nam na polskiej Racji Stanu i zmianie polskiej polityki zagranicznej, właściwie to na zdefiniowanu tej polityki od nowa. Naszym zdaniem Polska, dla własnego bezpieczeństwa, powinna natychmiast opuścić struktury NATO, odbudować własny przemysł obronny i polskie sił zbrojne. A przede wszystkim pokojowo współżyć z sąsiadami.

Przecież żyjemy pokojowo

Nie do końca. Deklaracje o wysyłaniu żołnierzy na Ukrainę, szkoleniu ukraińskiej armii, która jak wiadomo jest wrogo nastawiona do Rosji, w niczym nie przypomina pokojowego współistnienia. Jeteśmy członkiem NATO, które – jako pakt wojskowy – zagraża Rosji i może niepokoić tamtejsze władze. Polski rząd, poprzednie rządy też, godziły się na to, aby rola Polski ograniczała się do pozycji rękawicy bokserskiej Stanów Zjednoczonych. Nam się to nie podoba i dlatego mamy taki program, w którym przewidujemy wstąpienie z NATO, bo obecność tam Polsce nie służy. Podobnie, nawiasem mówiąc, nie służy nam angażowanie się w konflikt na Ukrainie, czyli de facto w wewnętrzne sprawy ościennego państwa, którego regiony się buntują – angażowanie się w taki sposób, że jako kraj popieramy faszystowski rząd…

Zaraz, jaki faszystowski? I jakie wewnętrzne sprawy? Przecież to jest jasne dla wszystkich, że na Ukrainie toczy się regularna wojna z udziałem rosyjskich żołnierzy, że wszystkie działania zbrojne, przeciwko Ukrainie odbywają się z użyciem właśnie dostarczonej rosyjskiej broni.

Byłem tam, nie widziałem, żeby Rosjanie wysyłali tam swoją armię, albo broń…

Przecież były konwoje ‚humanitarne’ – wwoziły tam broń i żołnierzy, z Doniecka zabierały ciężkie maszyny przemysłowe oraz element fabryk. Są zdjęcia satelitarne, są słowa ludzi – świadków lądowania tych konwojów. Do tego rosyjska wojna propagandowa, która toczy się w sprawie Ukrainy właściwie to już w całej Europie.

Toczy się wojna informacyjna i propagandowa, zgodzę się. Ale to wojna, którą prowadzą obie strony, Amerykanie i

Unia Europejska również. I komunikat wysyłane przez obie strony są warte tyle samo – to czysta propaganda. Nie wierzę więc w oficjalne komunikaty, które dostajemy ze strony NATO. Podobnie, jak nie wierzę w obecność rosyjskiej armii na Ukrainie. To autentyczne powstanie ludzi, którym bliżej jest do Rosji, niż do Unii Europejskiej. Byłem tam, rozmawiałem z nimi, widziałem autentyczne świętownie i radość ludności cywilnej po referednum, które pokazało, że Krym chce wrócić do Rosji. Oni chcieli wrócić do Rosji.

Jeśli chodzi o ukraiński rząd, ten cały Majdan, nawiasem mówiąc wspierany i finansowany przez USA , to są to siły faszystowskie. Po kilku dniach protestów na Majdanie, gdzie było widać flagi ukraińskie i Unii Europejskiej – wiadomo, że to młodzież najbardziej chciała tej Unii, bo dla nich to synonim bogactwa – pojawiły się raptem flagi banderowskie, wiesz, te czerwono-czarne. I hasła nawiązujące do OUN-UPA oraz Bandery. Trzymając się historycznej definicji faszyszmu, to on jako taki był oczywiście we Włoszech Mussoliniego. Siły, które są teraz na Ukrainie, to czysty nacjonalizm, wcale nie przyjazny Polsce. Wprost przeciwnie – bardzo niebezpieczny. I trzeba zrobić wszystko, żeby go powstrzymać.

Przecież to, co głosisz, to niemal dosłowne słowa Władimira Putina, prezdenta Rosji. Prezydenta, który dzisiaj mówi wprost, że planował aneksję Krymu. Aneksję siłową – z użyciem wojsk. Aneksję, która w konsekwencji może zagrażać również Polsce.

Nie śledzę wystąpień Putina, nie mam na to czasu. Organizuję partię polityczną. Ale Rosja już od dawna ostrzeagała, że Ukraina zmierza w stronę nacjonalizmu. Putin z pewnością planował akcję z użyciem jednostek specjalnych, która miała wesprzeć, uratować Wiktora Janukowycza, prezdenta który stracił władzę wskutek finansowanego przez siły wrogie Rosji przewrotu, a który był gwarantem rosyjskiego bezpieczeństwa.

Zapewniam cię, że w Rosji Polska nie ma znaczenia strategicznego, nie jest na Polskę planowany atak. Nawiasem mówiąc w ogóle się prawie o Polsce nie mówi. To, co jest wkładane Polakom do głowy, to efek amerykańskiej propagandy.

Zaraz, zaraz… A czy to nie Żyrinowski, było nie było dość znany na wschodzie polityk, proponował Polakom rozbiór Ukrainy a potem w publicznej telewizji deklarował, jak szybko rosyjskie czołgi mogą znaleźć się w Warszawie? Nawiasem mówiąc robił to przed mapą, na której Polski już nie było…

Żyrinowski to element folkloru politycznego, nie reprezentuje oficjalnych władz państwowych. To raczej taki rosyjski odpowiednik Janusza Korwina Mikkego, czy Pawła Kukiza, których też nikt nie traktuje poważnie. Politycy tego typu często posługują się podobnymi zabiegami po prostu po to, żeby było o nich głośno.

W Rosji nie ma w stosunku do Polski propagandy agresji. Podobnie jak prezydent Putin nie jest takim demonem, jak się go pokazuje w telewizjach zachodnich, w tym w polskiej. Przecież to Putin uznał Katyń, przeprosił za niego. Jedyna różnica zdań między polskim rządem a Putinem dotyczyła tego, czy w Katyniu doszło do zbrodni przeciwko ludzkości, czy zbrodni wojennej. Otóż zdaniem Putina była to zbrodnia wojenna. Putin jest w trudnej sytuacji, bo Rosja znalazła się w niebezpieczeństwie. Jest otoczona przez NATO, które próbuje ingerować w jej sprawy wewnętrzne i stosunki z sąsiadami. Taką ingerencję widzieliśmy i na Majdanie, i w Gruzji.

Wróćmy do twojej partii. Wspomniałeś o renacjonalizacji. Jak ty to sobie wyobrażasz?

Polska nie posiada właściwie majątku narodowego. A naszym zdaniem niezbędne są nacjonalizacja i uspołecznienie strategicznych gałęzi gospodarki, bo bez państwowych banków, surowców i produkcji, pozbaweni jesteśmy bezpieczeństwa socjalnego oraz realnej suwerenności. Co więcej – chcemy zmienić także system podatkowy, otaczając opieką najsłabszch oraz likwidując bezrobocie przez reindustrializację kraju. Jesteśmy pod tym względem jedyną siłą, która może przywrócić prawa ludziom pracy i wyłączną alternatywą dla kierunku, w jakim podąża teraz Polska. Polacy oczekują zmiany… ‚Zmiany’.

Kiedy przeglądałem założenia waszego programu, nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czytam program ‚Jednej Rosji’ zatwierdzony przez Putina…

A ja ci mówię, że wiele z tych założeń, m.in. w kwestii polityki rodzinnej, czy pozycji kobiet, jest zaczerpniętych wprost z katolickiej nauki społecznej

Dopiero zakładacie partię, a już macie siedzibę, nie byle gdzie, bo przy Placu Bankowym, w samym centrum Warszawy. Skąd macie finansowanie?

Mamy dokładnie tyle pieniędzy, ile wnoszą do partii członkowie. Dlatego takie skromne mamy biuro. Ale wierzę, że będzie nam szło coraz lepiej, partia się rozwinie, wygramy wybory i staniemy się siłą polityczną nie tylko inną od tych, które w Polsce funkcjonują, ale również bardziej klarowną pod względem finansowym.

******************************************************************************************************

Mateusz Piskorski jest założycielem stowarzyszenia Europejskie Centrum Analiz Geopolitycznych. W latach 90. należał do Polskiego Stronnictwa Ludowego, z którego odszedł w 2000. W 2002 wstąpił do Samoobrony RP. Pełnił funkcję asystenta społecznego posła Jana Łącznego. Doradzał prezydium partii w sprawach polityki zagranicznej. W wyborach w 2005 z listy tej partii dostał się do Sejmu, gdzie pracował w Komisji Spraw Zagranicznych oraz Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich. Był także wiceprzewodniczącym komisji nadzwyczajnych: ds. zmian w ustawie o IPN oraz ds. ustaw o reprywatyzacji. W grudniu 2007 wszedł w skład prezydium Samoobrony RP. W styczniu 2009 brał udział w tworzeniu Libertas Polska. Z Samoobrony wystąpił, ale szybko do niej wrócił zostając zastępcą Andrzeja Leppera, który popełnił samobójstwo w niejasnych okolicznościach. Mateusz Piskorki był jedną z ostatnich osób, które widziały Leppera żywego.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Ilość komentarzy: 45 dla artykułu "Rosja w niebezpieczeństwie"

  1. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    Zabrakło mi w tych rozmówkach pytania o to czy ten rosyjski agent wpływu już uzyskał od tow. Putina nominację na generał-gubernatora Privislanskiego kraju…
    .
    A także komentarza tego agenta dotyczącego słów Putina o największej katastrofie geopolitycznej XX wieku oraz o tragedii dla Rosjan – jaką był rozpad zbrodniczego, komunistycznego Związku Sowieckiego…
    .
    I w dodatku łgarstwo tego agenta, że „Przecież to Putin uznał Katyń, przeprosił za niego”. Bo przeprosin Putina nie było!
    W dodatku Polska ciągle nie może z Rosji otrzymać kopii istotnych dokumentów tej sowieckiej zbrodni, np. teczek osobowych polskich oficerów pomordowanych przez sowieckich zbrodniarzy.
    .
    Czy ten agent wpływu Mateusz Piskorski przeszedł jakieś specjalne szkolenie dla propagandzistów w Moskwie? Bo jego łgartsw na temat polityki rosyjskiej pod władzą zbrodniarza Putina – w tym krótkim przecież tekscie jest znacznie więcej!
    .
    Jednak, z tych agenturalnych pogaduszek wynika, że rosyjska agentura wpływu w swojej załganej propagandzie korzysta z najlepszych nazistowsko-sowieckich wzorów w umiejętności rozpowszechniania łgarstw…
    .
    I moje pytanie o to, czy 3obieg zamierza iść śladami ścierwoneonówki zwanej Neon24?

    • nowecant pisze:

      Putin powiedział kto jest odpowiedzialny za Katyń, i dlatego nie będzie przepraszał za nację, która to zrobiła, bo do niej nie należy.

      • Andy pisze:

        tow. nowecant – po co tu stwierdzacie, że jesteście bolszewickim idiotą?!
        .
        Albo zmutowaną i jeszcze prymitywniejszą stalinowską małpą — czyli mieszanką komsomołki z szympansem — niż wasz ukochany tow. Stalin potrzebował jako bezpłatnej armii niczego nie wymagających bolszewickich odmóżdżeńców…

    • Mundio75 pisze:

      Nie przepadam za p.Piskorskim i jego partią, ale mam tylko jedno pytanie do piszącego odpowiedź Andy-Andy. Co współcześni Rosjanie mają wspólnego z Katyniem ? Dlaczego mają odpowiadać za zbrodnię dokonaną ponad 70 lat temu przez NKWD na rozkaz Stalina i jego pachołków ?

      • Andy pisze:

        Mundio75 napisał:
        „Co współcześni Rosjanie mają wspólnego z Katyniem?”
        ,
        tow. płk KGB Putin wychował w Związku Sowieckim – i całe życie służył w zbrodniczej organizacji wywodzącej swoje „chwalebne” tradycje m.in. od zbrodniczego komunistyczno-stalinowskiego NKWD.
        Przypominę, że to zbrodniarze z NKWD wymordowali polskich oficerów oraz inteligencję w Katyniu oraz innych miejscach masowej zagłady!
        Komuniści sowieccy masowo mordowali Polaków w Związku Sowieckim.
        Około 150 tys. osób padło ofiarą eksterminacji w więzieniach śledczych, łagrach i obozach jenieckich. Bezprzykładnego mordu dokonano z polecenia najwyższych władz radzieckich na jeńcach z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa, zamordowanych w Katyniu, Charkowie i Twerze.
        .
        Prawdziwej liczby Polaków zamordowanych w Związku Sowieckim przez komunistyczno-sowieckich zbrodniarzy z NKWD nie poznamy nigdy.
        .
        Do niedawna jednym z obszarów nienaruszonych przez polskich historyków było wymordowanie w latach 1937-38 na terytorium ZSRS 111 tysięcy mieszkających tam Polaków. Rozkaz nr 00485 w tej sprawie wydał ludowy komisarz spraw wewnętrznych NKWD Nikołaj Jeżow.
        .
        Ogółem w czasie zbrodniczej kampanii po ataku na Polskę — Armia Czerwona wzięła do niewoli ok. 230 tys. żołnierzy Wojska Polskiego, funkcjonariuszy państwowych i policjantów. Po przekazaniu ok. 40 tys. jeńców Niemcom, zwolnieniach i ucieczkach, na początku listopada 1939 w radzieckich obozach jenieckich przebywało ok. 170 tys. osób. We wrześniu 1939 ZSRR nie był stroną konwencji genewskiej z 1929 o jeńcach wojennych i nie stosował jej ustaleń.
        Wielu jeńców było mordowanych przez sowieckich żołnierzy…
        .
        W latach 1939-1941 aresztowano na wschodnich obszarach II RP 110 tysięcy osób. Los aresztowanych był różny. Około 40 tysięcy osób trafiło do obozów pracy na Workucie. Grupę aresztowanych znajdujących się w więzieniach na Białorusi oraz Ukrainie wymordowano wiosną 1940 roku w Bykowni pod Kijowem oraz Kuropatach pod Mińskiem (łącznie 7305 osób). Około 10 tysięcy więźniów wymordowano podczas ewakuacji więzień przed nadchodzącą armią niemiecką latem 1941 roku. Los wielu więźniów pozostaje nieznany.
        .
        Zbrodniarze sowieccy stosowali również inne formy represji, aby zniszczyć polskie oblicze Kresów Wschodnich. Do Armii Czerwonej wcielono ok. 150 tysięcy Polaków. Polacy wcieleni do radzieckiego wojska ginęli w 1940 roku w Finlandii oraz w początkowych miesiącach wojny radziecko-niemieckiej. Około 100 tysięcy osób wcielono do specjalnych batalionów budowlanych zwanych strojbatami.
        .
        W sumie, w ciągu 15 miesięcy komunistycznej, sowieckiej okupacji, w wyniku masowych deportacji na wschód trafiło ok. 320 000 osób. Do tego doliczyć należy osadzonych w więzieniach, skazanych i zesłanych do obozów pracy przymusowej, jeńców wojennych, młodzież wcieloną do Armii Czerwonej i „strojbatalionów” (grup budowlanych), oraz wszystkich wywiezionych mniej lub bardziej przymusowo do pracy w radzieckich fabrykach i kopalniach. W sumie otrzymamy orientacyjną liczbę ok. 475 000 obywateli II RP, którzy w okresie wrzesień 1939 – czerwiec 1941 dostali się w tryby radzieckiego systemu terroru.
        .
        Ławrientij Beria, polecił rozstrzelać wszystkich więźniów znajdujących się w śledztwie oraz skazanych za „działalność kontrrewolucyjną”, „sabotaż gospodarczy”, „dywersję” i „działalność antysowiecką”. Uruchomiło to lawinę zbrodni na więźniach. Według danych sowieckich z 10 czerwca 1941 r., a więc niemal z przedednia agresji niemieckiej, w kresowych więzieniach przebywało ok. 40 tys. więźniów, w tym:
        w więzieniach tzw. Zachodniej Ukrainy ok. 21 tys. więźniów,
        w więzieniach tzw. Zachodniej Białorusi ok. 16,5 tys.,
        pozostałe ok. 2,5 tys. więźniów znajdowało się w więzieniach na Wileńszczyźnie.
        Łącznie zamordowano ok. 35 tys. uwięzionych. Np. Brygidki (więzienie)[3], więzienie śledcze NKWD – Zamarstynów[4], więzienie na ulicy Łąckiego[5] we Lwowie tu wymordowano około 7 tys. więźniów, w Łucku ofiarą masakry padło około 2 tys. więźniów, w Wilnie około 2 tys., w Złoczowie około 700, Dubnie około 1000, Prawieniszkach 500 więźniów, oprócz tego w Drohobyczu, Borysławiu[6], w Czortkowie, Berezweczu, Samborze, Oleszycach[7],Nadwórnej[8], Brzeżanach[9]. W ciągu tygodnia, w czerwcu 1941 roku NKWD wymordowało w więzieniach co najmniej 14700 więźniów, na szlakach ewakuacyjnych zostało zamordowanych przeszło 20 tysięcy.
        .
        Do chwili podpisania umowy Sikorski-Majski i wydania przez władze radzieckie w sierpniu 1941 aktu amnestii wobec zesłanych obywateli polskich, ponad 58 tys. spośród osadzonych w obozach, specposiołkach, kopalniach i na wolnym zesłaniu zmarło z głodu, zimna, chorób i wyczerpania spowodowanego ponadludzką pracą fizyczną i zepchnięciem na margines sowieckiego społeczeństwa.
        .
        W latach 1944-1946, a więc po opanowaniu ziem polskich przez wojska radzieckie zorganizowany na nich aparat represji kontynuował politykę z lat 1939-1941. Dokonywano aresztowań, internowań oraz deportacji ludności polskiej w ramach toczącej się faktycznie wojny domowej pomiędzy polskim podziemiem niepodległościowym a siłami politycznymi ustanowionymi przez Stalina w Polsce pojałtańskiej. W tym samym okresie władze radzieckie dokonywały ostatecznej depolonizacji Kresów Wschodnich, którą rozpoczęto już po opanowaniu Wilna i Lwowa przez wojska radzieckie w lipcu 1944 roku.

        Sumarycznie ocenia się, że na ziemiach wschodnich II RP wcielonych do ZSRR aresztowano, internowano i deportowano 40 do 50 tysięcy osób. Polskie podziemie niepodległościowe na ziemi grodzieńskiej utrzymywało się do 1948 roku, a sporadycznie do początku lat 50. Walka z nim powodowała zaostrzanie się spirali stalinowskich represji na dawnych polskich ziemiach wschodnich. Z ziem Polski pojałtańskiej wywieziono w ramach „utrwalania władzy ludowej” do ZSRR ok. 40 tysięcy osób, a ogólna liczba tam represjonowanych wynosi ok. 45 tysięcy osób. Liczbę żołnierzy podziemia wywiezionych do centralnych obszarów ZSRR z obszaru Polski pojałtańskiej można oszacować na ok. 17 tysięcy osób.
        .
        Instytut Pamięci Narodowej oszacował w 2009 roku liczbę osób, które były represjowane przez reżim stalinowski na 1,8 mln. Z tego 150 tys. osób miało stracić życie. Większość tych ofiar było osobami represjonowanymi w latach 1939-1941, wtedy to represje miały objąć ok. 1,6 mln osób. Pozostałe 200 tys. to osoby represjonowane od 1944 do 1952 r.
        .
        Stworzenie PRL zarządzanego przez sowieckich obywateli i agentów NKWD – zbrodniarzy Bieruta oraz Gomułkę. W samym PRL komuniści wymordowali około 100.000 polskich patriotów – których miesca grzebania były i są przez zbrodniarzy trzymane w tajemnicy… Dopiero teraz odkrywa się takie miejsca jak powązkowska „Łączka” – gdzie ciała pomordowanych polskich bohaterów komunistyczni degeneraci wrzucali do wykopanych dołów, na których stawiali wychodki…
        .
        Okupacja PRL w latach 1944-1993 przez 100 tys. armię sowiecką utrzymywaną przez Polaków.
        .
        W mordowanie Polaków było zaangażowanych kilkaset tysięcy zbrodniarzy z NKWD. Żaden z nich nie odpowiedział za te bestialskie mordy Polaków – tylko za to, że byli Polakami.
        .
        Zresztą sowieccy agenci NKWD i namiestnicy w PRL z ramienia zbrodniarzy z Kremla – czyli zbrodniarze Jaruzelski i Kiszczak — także za swoje zbrodnie na Polakach nie odpowiedzieli
        .
        To tylko trochę danych o zbrodniach NKWD-KGB w Polsce… Więcej w Wiki i w sieci…
        .
        WYSTARCZY???
        .
        A tow. płk KGB Putin stwierdza, że: „Rozpad ZSRR był nie tylko największą katastrofą geopolityczną XX wieku, ale również prawdziwym dramatem dla Rosjan.”
        .
        Wyystarczy do zrozumienia?

        • marcin pisze:

          Ale Beria i Stalin byli Gruzinami, a trzon NKWD stanowili Żydzi (zwłaszcza w Polsce bierutowskiej – Berman ze swoja bezpieką, ekonomista Minc i gros prokuratorów i sędziów). Idąc tokiem Pańskiego rozumowania, za Katyń powinny przeprosić: Gruzja i Izrael.

          • Andy pisze:

            marcin napisał: „Ale Beria i Stalin byli Gruzinami, a trzon NKWD stanowili Żydzi”
            .
            ja podałem fakty z Rosji sowieckiej, a zbrodniarz Stalin był szefem partii komunistycznej sprawującym dyktatorską władzę! Trzon NKWD stanowili Rosjanie, bałwanie!
            Poucz się historii, a nie bolszewickich propagandówek!
            .
            I naucz się myśleć, a nie powtarzać bolszewickie tezy propagandowe!

  2. kanton pisze:

    Widać wyrażnie że Mateusz Piskorski to agent wpływu. Naqleżałoby zajrzeć mu do kieszeni. Wpływy i wypływy finansowe. Przecież prawie tuzin służb specjalnych musi sie czymś wykazać. Mają okazję , no chyba że tam też mają szpiona.

  3. Pawel Pietkun Pawel Pietkun pisze:

    Andy-andy

    Odpowiadając – nie zamierza. Nie zauważyłeś, że daleko nam do medium, którego nazwy nie wymienię, a którą przywołujesz i jeśli chodzi o poglądy, i jeśli chodzi o rzetelność?

    Trochę mnie rozczarowują takie komentarze jak Twój. Widzisz, jesteśmy jednym medium, które pozwala poznać u źródła i poglądy, i plany partii Zmiana oraz jej szefa. Większość po prostu napisała, że powstała prokremlowska partia i kto jest jej szefem.
    Prowadząc wywiad nie jestem od oceniania tego, co mówi rozmówca, tylko od zadawania pytań i podawania odpowiedzi. Po to, żeby każdy czytelnik mógł sam ocenić i wyrobić sobie zdanie na temat tych poglądów i planów. I skomentować – co zrobiłeś.
    Zwróć uwagę, że ja pytania zadawałem wprost – wcale nie ukrywając, że moje poglądy są na drugim biegunie poglądów rozmówcy. Również pytania o finansowanie i o powiązania Zmiany z Rosją Putina.

    Wolałbyś, żeby nie było takich wywiadów?

    • nowecant pisze:

      Pytania tendencyjne i agresywne w stosunku do rozmówcy, bezpodstawnie sugerujące czytelnikom, że partia jest prorosyjska/wspierana z Moskwy. Dziennikarz zupełnie nieprzygotowany do tematu -wnioskując z tekstu o wojnie na Ukrainie powiedział mu kolega kolegi, który wyczytał coś w kolorowej prasie.

  4. Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

    Mateusz, to agent wpływu ale też niestety idiota. Moim zdaniem po tym co opowiada należałoby przedefiniować tylko jedną sprawę, powody i inspiratorów zamachu na Leppera.

    Co do reszty to dzięki Pawłowi jaki jest koń każdy widzi. Brednie w rodzaju zbuntowanych separatystów dysponujacych siłą ognia wiekszą od ukraińskiej regularnej armii oraz sprzętem nowocześniejszym o dwie generacje, oraz o pokojowym nastawieniu Rosji wbrew naszemu doświadczeniu życiowemu i historycznemu, pogrążaja tego cymbała.

    No ale dobrze, że na takiego trafiło, jest prymitywny i czytelny jak folksdojcz we wojnę. Gorsi są sączyciele pod dyktando Dugina schowani za kurtynką europejską (niemiecką) albo narodowo-patriotyczną.

    • nowecant pisze:

      Agent wpływu? To dość poważne oskarżenie- o szpiegostwo na rzecz obcego państwa. Na tej samej zasadzie mogę powiedzieć, że ty jesteś agentem jakiegokolwiek państwa, którego rządy mają chociaż w jednej jedynej kwestii poglądy zbieżne z twoimi. Udowodnij swoje oskarżenia, bo sugerujesz, że popełnił przestępstwo z art. 130 KK.

    • Piotrek pisze:

      Nie wiem kim jestes.Moze i znajomym M.Piskorskiego i to uprawnia Cie do wypisywania takich bzdur.Tego nie wiem.Wiem natomiast,bo sam o tym napisałes,że poza stekiem oszczerstw i pomowien nie przedstawiasz zadnych dowodów na poparcie swoich potwarzy.Jezeli takowe sa uzasadnione w co wątpię to odchylaj przyłbice i graj po mesku.W innym wypadku szczekaj na M.Piskorskiego,ale rób to we własnej budzie i nie upubliczniaj i nie obrazaj w swoich wynurzeniach.Jestem czynnym i aktywnym członkiem ‚Zmiany”.Twoje słowa nie sa warte wiekszej uwagi.Nie pochlebiaj sobie i nie pomysl,że kogos obraziłes i ze ktos wytoczy Ci proces.Zadzierasz jednak z wieksza grupa ludzi i prowokujesz co w przyszłosci moze obrocic sie przeciwko Tobie!Pochwal sie moze ,co Ty zrobiłes dla ludzi i kraju.Ocenimy to i zobaczymy jak wypadnie porównanie.

      • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

        Jeśli piszesz to do mnie to możesz wyguglować sobie moje imię i nazwisko i wytaczać setkę procesów. Jakoś nie boję się ani rosyjskiej agentury ani bandy użytecznych dla putina idiotów na Polskiej Ziemi. Ja jestem Obywatel i mam prawo do oceny każdego partyjnego, robiłem to zawsze i robić będę, a gdy jakiś jeden z drugim z ruskiej wiekszej grupy ludzi podejdzie do mnie za blisko, by mi grozić to dostanie po męsku kopa w ryj. Więc nie strasz mnie wiecej frajerze, zwłaszcza w „mojej budzie”.

        • Anna pisze:

          A obywatelem to jesteś takim, jak z koziego odbytu trąba, skoro nie znasz nawet polskiej deklinacji : pisze się i mówi się po polsku: „jestem obywatelem”.

          • Dominik pisze:

            Jak sie nie ma czego przyczepić to się czepiamy jezyka. Proponuje odnieść się merytorycznie a nie na doczepkę

          • HD HD pisze:

            Kobieto, co ty za pierdoły wypisujesz? Z koziego odbytu może być tylko reisentasza! 😉

        • dobry żyd to... pisze:

          Jesteś obywatelem żydo -ukraińskim.Polaka nosi takich kurwosonów jak ty tylko tymczasowo. Chętnie bym ci skopał twój żydowski ryj moim butem.

      • Dominik pisze:

        Agent wpływu nie jest tożsamy ze szpiegiem. GRU NKWD I KGB ukuło piękną nazwę dla takich osób.
        Gównojady albo pożyteczni idioci. Szpieg dostaje kase za prace oraz dostarcza istotnych informacji. Gównojad aka Agent Wpĺywu jezeli nie jest szpiegiem to albo z głupoty albo z dziwnego zaciecia ideologicznego promuje system/rząd wrogo nastawiony do własnego narodu. Rosja wiele razy udowadniała ze do Polski nastawiona jest w sposób agresywny i nienawistny wiec mydlenie oczu że jest ok- nie pomoże. To samo dotyczy was członków zmiany. V kolumna- liczę na to że ktoś bystry w ABW was posprawdza.

    • Anna pisze:

      To co i jak napisałeś dowodzi (cytuję), że „to ty jesteś agentem wpływu U$A i NATO i niestety idiotą czytelnym jak szmalcownik pod gettem”. NATO jest agresywną organizacją zbrojną, która napada na kraje na całym świecie i wiele z nich doprowadziła do upadku, a ludność mordowała i nadal morduje. Organizacja, którą powinniśmy natychmiast opuścić, ponieważ zagraża bezpieczeństwu Polaków. A Rosja mogłaby być najlepszym sojusznikiem suwerennej Polski, gdyby nie polityka polskojęzycznych rządów po 1989 r. Więcej szkoda czasu do ciebie pisać, bo i tak nie zrozumiesz.

      • Andy pisze:

        Anna – jak widać z tekstu, zwłaszcza ze zdania: „NATO jest agresywną organizacją zbrojną, która napada na kraje na całym świecie i wiele z nich doprowadziła do upadku…” – to jego autor/autorka wyszedł prosto ze szkoły jakichś odmóżdżonych i ponurych bolszewickich politruków.
        .
        Bo właśnie tak ci politrucy pisywali swoje łgarstwa w sowieckiej propagandówce, jaką z typową komunistyczno-bolszewicką przewrotnością nazwali „правда”… [sic!]
        .
        Czyli typowe stalinowskie małpy… Choć teraz pewnie powinno się takie odmóżdżone i sputynizowane typki nazywać małpkami tow. płk. KGB Putina…

        • dobry żyd to... pisze:

          2012 roku NATO dokonało agresji na Libie więc mówi prawdę ty żydo psie niedomyty.

          • Andy pisze:

            dobry żyd to… napisał…
            .
            Typowo bolszewicka odzywka…
            I już wiadomo z jakim bandyckim sukinsynem ma się do czynienia!!!

        • marcin pisze:

          no przecież napada. Czyżby agresja NATO na Jugosławię w 1999r., Afganistan w 2001, Irak kilka lat później, Libię w 2011, a ostatnio na Syrię były koncepcje, to mi się przyśniło? A embarga handlowe na każdy kraj, który prowadzi politykę niezgodną z interesem USA? I nie chodzi tu bynajmniej o „demokracje”, bo to tylko wyświechtany frazes, mający propagandowo uzasadnic bandytyzm USA – kraje proamerykańskie, w których panuja mniej lub bardziej krwawe dyktatury nie musza obawiac się USA…

          • Andy pisze:

            I znów mamy odzywkę typową dla bolszewickiego politruka, albo odmóżdżonej stalinowskiej małpy!!!

  5. Jarek pisze:

    „..No ale dobrze, że na takiego trafiło, jest prymitywny i czytelny jak folksdojcz we wojnę. Gorsi są sączyciele pod dyktando Dugina schowani za kurtynką europejską (niemiecką) albo narodowo-patriotyczną.”

    Bardzo mądrze /jak zwykle zresztą/ powiedziane, ale swoją drogą…….to jest coś na miarę strzału w stopę takich debili się eliminuje z życia publicznego a nie udostępnia swoje łamy do rozprzestrzeniania, czerwonych ideologi, ja osobiście bym unikał takich sytuacji aby znowu ktoś wam łatki nie przykleił w gorąctch dzisiejszych czasach. Jaki jest ten czerwony łach każdy widzi. 😉 Pzdr.

    • nowecant pisze:

      Dobrze, że to nie ty decydujesz o tym, kogo się powinno eliminować z życia publicznego. Najchętniej wyeliminował byś wszystkich poza jedynym słusznym poglądem, taki z ciebie antyfan totalitaryzmu.

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Paweł jako dziennikarz ma prawo rozmawiać z kim chce, a ja nie mam zamiaru ograniczać tej swobody, i bardzo dobrze wyszło bo znam M.Piskorskiego ale nie zdawałem sobie do dzisiaj sprawy ze stanu jego duszy i umysłu.

  6. Pawel Pietkun Pawel Pietkun pisze:

    Jarek: Niekoniecznie. Powiedz proszę – przekonały Cię jego słowa? Różnica miedzy Tobą przed przeczytaniem tej rozmowy a Tobą piszącym komentarz jest taka, że ten drugi Ty wie, z czym się nie zgadza

  7. Andy-aandy Andy-aandy pisze:

    Zauważyłem, że jednak dość daleko do tego medium, którego nazwy nie wymieniasz… Jednak, ciągle są tu promowane notki jakiejś mańki (ponoć jest ona zza wielkiego oceanu), która wręcz pluje bolszewickim jadem na pewną partię, która już od 7 lat nie sprawuje żadnej władzy w PRL-bis. Lecz nie na żadne inne partie… O tego rodzaju polityce redakcyjnej kilka razy nawet pisałem do admina portalu…
    .
    Przepraszam, jeżeli jesteś rozczarowany moim komentarzem. Lecz spójrz na sam tytuł tej notki: „Rosja w niebezpieczeństwie”. Gdybyś chociaż wziął go w cudzysłów – nie miałoby to aż takiej prorosyjskiej wymowy…
    .
    Cenię Twoje teksty i jestem ich wiernym czytelnikiem. Dlatego, widząc że pozwalasz rozmówcy na plecenie oczywistych bolszewicko-prorosyjskich łgarstw oraz bredni, choćby tylko tych o NATO – w ten sposób zareagowałem.
    .
    Bo – moim zdaniem – prowadząc ten wywiad powinieneś jednak prostować kłamstwa tego w gruncie rzeczy prymitywnego i dość tępego propagandzisty nafaszerowanego wielkorosyjską ideologią w putinowskim wydaniu…
    .
    Przecież, nie każdy czytelnik będzie chciał, czy będzie miał czas na to, by sprawdzać rosyjskie, propagandowe łgarstwa tego naćpanego putinowskiego pacana.
    .
    Kiedyś tow. Stalin przeznaczył sporą kwotę na stworzenie bezmózgiej i niczego nie rozumiejącej krzyżówki komsomołek z małpami… Gdy widzę wypowiedzi propagandzistów w rodzaju Mateusza Piskorskiego – to sobie myślę, że jednak Stalinowi akurat ta krzyżówka się udała…

    • Tomasz Parol Tomasz Parol pisze:

      Tutuł ma zainteresować i być kontrowersyjny. Bardzo dobry więc jest. Dobrze też, że przyłbice spadają zanim wróg u bram. Bo na minute przed tym jak tam stanie wyłapiemy targowickie tałatajstwo.

  8. Jendrek pisze:

    Jestem za NIE DLA NATO W POLSC ROSJA nie jest nam wrogiem -AMERYKA DO DOMU nie mamy zamiaru UMierac za UKRAINE jak żólnierzyki maja ochote walczyc niech niech zapisują się do LEGI Francuskiej

    • Andy pisze:

      @Jendrek – przestań być putinowskim bałwanem!
      .
      Poczytaj sobie parę polskich a nie rosyjskich książek o stosunkach polsko-rosyjskich. A o morderczych osiągnięciach płk. KGB tow. Putina też by się przydało…
      .
      A jak to zrobisz, to naucz się myśleć o polskich sprawach i problemach po polsku — a nie zgodnie z ideologią bolszewicko-rosyjską jaką nam tu przestawiłeś…

  9. AS pisze:

    Owszem, Rosja jest w niebezpieczeństwie, ale to Rosjanie sami to sobie zmajstrowali w latach 80-tych i nas w to bagno wpierdzieli. I o to mam do nich pretensje. Faktem jest też, że Ameryka wpierdziela się na Ukrainę. Ale to amerykańska a nie nasza, polska broszka. Bardzo mnie cieszy, że Polacy właściwie na to reagują. Tak sądzę z rozmów i z tego co widzę w internecie. A ja o czym innym;
    A mnie tam się marzy Okręg Kaliningradzki. Wspólny dla Rosjan i Polaków. Bo i co nam Rosjanie tam przeszkadzają? Niech sobie będą, niech ze swoich rosyjskich obywateli, nawet nabór do wojska przeprowadzają. A dlaczegóż by i nie? A co nam do tego? Oni ze swoich, my ze swoich. Byłyby tam 2 obowiązujące języki, czyli polski i rosyjski, wspólna administracja, ale sądownictwo to oddzielne. Oni niech sądzą swoich a my swoich. Ale Policja już mieszana, inaczej się nie da. I niech będą dwujęzyczne nazwy miejscowości, ulic, etc. My byśmy pisali Królewiec, Rosjanie – Kaliningrad. Samorząd na prawie polskim i mieszany. Szkoły niech będą też różne. Jedni chodzą do szkoły rosyjskiej, inni do polskiej szkoły, gdzie tam kto chce. Byłoby to państwo dwunarodowe, polsko-rosyjskie i Teutoni mieli by tam zakaz wjazdu. To państwo miałoby zapisane w swojej konstytucji wieczną neutralność i zakaz należenia do stref gospodarczych. A w godle miałoby inflancką sosnę. I Mierzeji Wiślanej nie trzeba byłoby przekopywać. A i połowa emigrantów mogła by się tam przenieść. A mamy ich ponad 2 miliony. A gdybym tak mógł jeszcze zobaczyć na budynku z czerwonej cegły napis: Uniwersytet Królewiecki, to było by to właśnie, to mi się tak marzy.
    PS. Polacy zorganizowali kiedyś państwo dwóch narodów. Może by to tak powtórzyć?

  10. życzliwa pisze:

    Piskorski od Leppera sypie, z kim piła rozwódka po zmarłym Gosiewskim i kiedy nie pieprzył się z Kaczyńskim
    prasa kłamie, spermexpress zadymia, że rozwódka, która po Gosiewskim zatrzymała sobie nazwisko dla kariery sejmowej, piła z biskupami, a Piskorski od Leppera sypie, z kim piła i kiedy nie pieprzył się z Kaczyńskim :

    Stefan Kosiewski
    279 obserwatorów|321 875 wyświetleń

    http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl/2015/02/10/kandydat-pis-wspiera-zbrodniarzy-przeciwko-ludzkosci/ …Przypomnijmy, że nieco wcześniej napoje wysokoprocentowe spożywała z neonazistami z tej formacji posłanka na Sejm z ramienia tej partii Małgorzata Gosiewska.

    Skłania to do refleksji nieco bardziej ogólnej. PiS jest dziś partią polityczną nie tylko wspierającą zbrodniarzy wojennych, ale na dodatek działającą w sposób sprzeczny z polskim interesem narodowym, wychwalającą środowiska antypolskie. To pierwszy paradoks dotyczący tego ugrupowania. W wyniku jakiejś potwornej pomyłki udało mu się zawłaszczyć miano monopolisty na polski patriotyzm, tworzone przez nadęte ceremonie i epatowanie symboliką narodową. Drugi paradoks polega na tym, że usiłuje ono nadal przekonywać wyborców o swym prospołecznym obliczu. Sięgamy do umowy koalicyjnej z Samoobroną i LPR sprzed kilku lat i

    ze zdumieniem odkrywamy, że ugrupowanie to, mając pełnię władzy w Polsce, nie zrealizowało ani jednego z potwierdzonych powagą podpisu Jarosława Kaczyńskiego zobowiązań natury społecznej i gospodarczej. Nie podjęło nawet symbolicznej próby zakwestionowania dogmatów neoliberalizmu, jaką mogłaby być nowelizacja ustawy o Narodowym Banku Polskim. Sam doskonale pamiętam, jak przedstawiciele PiS blokowali inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie. Jest zatem Prawo i Sprawiedliwość neoliberalno-konserwatywną mutacją partii wojny. Według wielu psychologów społecznych, pamięć zbiorowa elektoratu trwa od roku do dwóch lat. Pewnie wiedzą o tym liderzy PiS, zamierzając dokonać kolejnego oszustwa wyborczego, składając obietnice, o których sami nie będą na drugi dzień pamiętać. Konserwatywno-socjalny elektorat w Polsce z całą pewnością istnieje. Na jego grzbietach do władzy prze formacja, która powinna na długie lata kojarzyć się z okłamywaniem swych własnych wyborców. Gdy w 2005 roku wszystkich parlamentarzystów Samoobrony wezwano do wsparcia kandydata PiS w drugiej turze wyborów prezydenckich, jako jedyny otwarcie odmówiłem….
    Małgorzata Gosiewska PIŁA Z BISKUPEM! Milczała, żeby nie mieszać go w ten cały brud! [NAGRANIE]
    se.pl
    Wystarczyło podać się za pracownika biura ambasadora w Kijowie oraz powiedzieć Małgorzacie Gosiewskiej (49 l.), że dostanie ważny ukraiński order! I posłank…
    http://mateuszpiskorski.blog.onet.pl/2015/02/10/kandydat-pis-wspiera-zbrodniarzy-przeciwko-ludzkosci/comment-page-1/#comment-1637
    wtorek, 10 lutego 2015, kultur
    – See more at: http://przecieki.blox.pl/2015/02/Piskorski-od-Leppera-sypie-z-kim-pila-rozwodka-po.html#sthash.BeqZsmRY.dpuf

  11. AS pisze:

    Pamiętam rozmowy z lat 80/90 Kohla z Gorbaczowem. Zostały wtedy podjęte pewne decyzje co dalej. Niemcy obiecali wtedy Rosjanom pomoc we wszystkim. W zamian za zjednoczenie Niemiec. Teraz Niemcy Ameryki wyraźnie się przestraszyły i Niemcy z umów wtedy zawartych się wycofały, i Rosja została sama. Dlatego też, zajmijmy wolne po Niemcach miejsce. To dla nas Polaków jedyna okazja. Drugiej takiej nie będzie. Horrerra!

  12. Andy pisze:

    Putin przemawiał na Krymie. Teksty jak u Hitlera po ataku na Polskę
    .
    Krym jest i pozostanie rosyjski – powiedział Władimir Putin, naśladując Adolfa Hitlera, który 1 września 1939 roku oświadczył: – Gdańsk jest i pozostanie niemiecki. Putin: – W sercach i umysłach ludzi Krym zawsze był nieodłączną częścią Rosji. Hitler: – Gdańsk był i jest miastem niemieckim. Korytarz był i jest niemiecki. Portal euromaidanpress.com przedstawił szczegółową analizę obu przemówień – informuje portal Pch24.pl.
    .
    Obaj dyktatorzy odnieśli się do „przykrych doświadczeń historycznych”. Putin mówił: – Ponieważ upadek [ZSRR] został zalegalizowany, wszyscy zapomnieli o Krymie i Sewastopolu. (…) Słyszałem jak mieszkańcy Krymu mówili, że w 1991 roku zostali oddani jak worek ziemniaków. Trudno się z tym stwierdzeniem nie zgodzić. Natomiast Hitler nawiązał do „dyktatu wersalskiego” i pogorszenia relacji w Gdańsku. – Problem tak się nasilił, że stał się nie do zniesienia dla nas – stwierdził.
    .
    Poruszono kwestię utraty ważnych terytoriów. Putin: – Dopiero kiedy Krym skończył jako część innego kraju, Rosja zdała sobie sprawę, że została po porostu okradziona, ogołocona. Hitler: – Wersalski dyktat nie jest prawem dla nas. Podpis wymuszono na nas lufami pistoletów przystawionymi do głów i groźbą głodu milionów mieszkańców. A potem ten dokument z naszym podpisem został uroczyście ogłoszony jako prawo.
    .
    Akcentowali też potrzebę „szanowania mniejszości” i bezskuteczne zabiegi „pokojowego uregulowania spornych kwestii”. Obaj deklarowali gotowość do podjęcia współpracy i odbudowania wzajemnego zaufania. Zarówno Hitler w przeszłości, jak i Putin obecnie stwierdzili, że chcieli „otwartych i uczciwych, a także równoprawnych relacji” z sąsiadami. Obaj nie dostrzegali woli takiej współpracy z drugiej strony.
    .
    Hitler, jak i Putin przekonywali, że musieli zareagować, wszczynając pewne działania wobec sąsiada z powodu „permanentnego kryzysu i panujących warunków, przypominających stan wojny domowej”. Obaj tłumaczyli agresję koniecznością uspokojenia sytuacji tuż za granicą.
    .
    Obaj mówili też o konieczności wszczęcia represji wobec „wrogich elementów”. Obaj ubolewali nad cierpiącymi mieszkańcami. – Nie mogliśmy opuścić Krymu i jego mieszkańców, znajdujących się w niebezpieczeństwie – przekonywał Putin. – Nie mogliśmy pozostać obojętni wobec tych, którzy cierpieli najbardziej – mówił Hitler.
    .
    Autor: JW
    Źródło: euromaidanpress.com , niezalezna.pl , pch24.pl
    .
    Cytowane za: http://niezalezna.pl/65294-putin-przemawial-na-krymie-teksty-jak-u-hitlera-po-ataku-na-polske

  13. Andy pisze:

    Macierewicz: Katastrofa smoleńska to był pierwszy strzał w tej wojnie, która teraz podchodzi do naszych granic
    .
    ieliśmy do czynienia ze zbrodnią, z zabiciem pana prezydenta i polskiej elity, za co jest odpowiedzialna strona rosyjska – powiedział w programie Jacka Prusinowskiego „Tu jest Polska” Antoni Macierewicz, wiceprezes PiS i przewodniczący parlamentarnego zespołu badającego katastrofę smoleńską.
    .
    Zdaniem Macierewicza odpowiedzialność strony rosyjskiej nie ulega wątpliwości, a kwestie personalne zostaną niedługo ustalone.
    .
    To są rzeczy, które są przedmiotem nie tylko badań naukowych zespołu parlamentarnego ale także dziennikarzy śledczych na całym świecie. I jak się wydaje niezbyt dużo czasu minie, kiedy te informacje dostaną się do opinii publicznej. Sądzę, że to nie będzie czas odległy.

    —zapowiedział. Jego zdaniem wiele rządów i dziennikarzy jest zainteresowanych jej wyjaśnieniem.
    .
    Patrząc z perspektywy szerszej , ogólnoeuropejskiej, a nawet ogólnoświatowej, trzeba powiedzieć, że był to pierwszy strzał w tej wojnie, która teraz podchodzi do naszych granic od strony Ukraińskiej. Bo nie ma wątpliwości, że właśnie zbrodnia smoleńska otworzyła Putinowi drogę do podboju Ukrainy, potem do zamordowania pasażerów samolotu malezyjskiego.

    —przekonywał.
    .
    Konsekwencja tych zbrodni było również – według Macierewicza – zabójstwo Borysa Niemcowa. Pytany o osobistą odpowiedzialność Władimira Putina Macierewicz odpowiedział:
    .
    Nie chcę wskazywać palcem, bo nie dysponuję materiałem dowodowym, który różnicowałby odpowiedzialność, pomiędzy generałem Benediktowem, który wydawał rozkazy z centrum Logika w Moskwie, bo to on bezprawnie przejął dowodzenie naprowadzaniem polskich pilotów i przekazywał fałszywe informacje. Ja nie chcę wskazywać, kto między generałem a tymi czynnikami politycznymi jest bardziej odpowiedzialny. To jest obowiązek śledztwa, które powinno zmierzać w kierunku wykrycia winnych, a nie w kierunku obciążania polskich pilotów co systematycznie robił pan marszałek Sikorski, premier Tusk, Ewa Kopacz, a obecnie prokuratura, nie tylko rosyjska ale i ta wojskowa w Polsce.

    —-mówił Antoni Macierewicz.
    .
    ansa
    autor: Zespół wPolityce.pl
    .
    Zobacz całą rozmowę:
    https://www.youtube.com/watch?v=uPBisYSKS5E

  14. Andy pisze:

    Z bolszewikami na Krym
    Andrzej Stankiewicz
    .
    Wyjazd polskich posłów na referendum w sprawie oderwania Krymu od Ukrainy przygotowała radykalna belgijska organizacja powiązana z Moskwą.
    .
    Chodzi o Euroazjatyckie Obserwatorium Demokracji i Wyborów (EODE – Eurasian Observatory for Democracy & Elections) z siedzibą w Brukseli. Specjalizuje się ono w kontaktach z Rosją, krajami byłego ZSRR oraz pozostałymi państwami, w których Moskwa ma interesy polityczne. Przedstawiciele EODE firmują tam wybory i referenda, zawsze w sposób korzystny dla Rosji. Tak było także podczas referendum na Krymie.
    (…
    W analizie ABW wskazuje na prorosyjskie sympatie EODE i jej niejasne źródła finansowania. Fundacją kieruje bowiem radykalny belgijski polityk i działacz społeczny Luc Michel, były sekretarz Jean-François Thiriarta, ikony belgijskich neonazistów (podczas wojny służył w Waffen SS). Michel kontynuuje jego linię polityczną zwaną narodowym bolszewizmem – to skrzyżowanie ideologii sowieckiej i hitlerowskiej.

    W Polsce współpracownikiem organizacji jest były rzecznik Samoobrony Mateusz Piskorski i to za jego pośrednictwem posłowie weszli w skład delegacji na Krym.

    EODE nie odpowiedziało na nasze pytania dotyczące swej działalności, w tym źródeł finansowania.
    .
    Cytowane za: http://www.rp.pl/artykul/1112059.html

  15. Emil pisze:

    Amerykańskie dupolizy wypie****daleć! Robić laskę tak jak wasz ćpun sugeruje…..

  16. ABC pisze:

    putinowski wypierdek primo voto „Emil” popisuje się swoim kretynizmem wydając typowo bolszewickie rozkazy: „Amerykańskie dupolizy wypie****daleć!”…
    .
    bolszewicka małpo – tak to możesz pisać do takich samych kretynów jakim jesteś sam!!!

  17. zibi pisze:

    Ja widze zetu to teraz bez kalacha na te forum to nie mozna wchodzic skad tyle zydobolszewi kacapskiej sie nabralo i agentury od propagandy putasowskiej.
    Czyzby tyle az te kalmuki spermy zostawili w Polsce podczas okupacji ze teraz zbieramy tu na forum takie zniwa kacapskich pomiotow?
    I szkoda dyskusji z tym putasowskim aktywem oni tu sa z obowiazku wyslani przez Kreml tyle tylko ze nie wiedza ze teraz pracujac jako zdrajcy Polski za putasowskie ruble juz niedlugo beda na smietniku grzebac za odpadkami bo ich bos niedlugo zostanie ubity jak wiekszosc kacapskich wataszkow..
    Jednym slowem dobry kacap to bity kacap i to 3 razy dziennie inaczej ta swolocz nie funkcjonuje.zeby sie z nim dogadac tylko sile rozumie jak sabaka.

    W egipcie zostal wysadzony ruski samolot pytanie tylko kto podlozyl ladunek.
    Ruski juz chca ukryc sprawe ze to wina pilota bo to wstyd ze im kuku ktos zrobil przeciez oni maja tylko patent na stracanie samolotow,a lista podejrzanych moze byc bardzo dluga bo tej swoloczy nikt na swiecie nie dazy sympatia delikatnie mowiac.

    Tak ze kacapks choloto paszol wont z polskiego Portalu i tu w walonkach nie wnosic gnoju.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

250372