26092017Nowości:
   |    Rejestracja

Rosja gotowa do wojny – sprawdza NATO


Czy lot brytyjskich bombowców nad Wielką Brytanią był prowokacją, czy przygotowaniem do wojny? Rosja przechodzi do kolejnej fazy przygotowań do ewentualnego konfliktu z Zachodem. Bałtowie już wiedzą, że coś jest na rzeczy i wyrzucają rosyjskich szpiegów. Ostatnio – dwóch rosyjskich dyplomatów z Estonii.


Air-to-air_with_a_Tupolev_Tu-160

Konsul generalny Federacji Rosyjskiej w Estonii – Dimitrij Kazionnov oraz konsul Siergiej Surgaev już otrzymali pisma o wydaleniu z tej najmniejszej bałtyckiej republiki. Obaj muszą opuścić ten kraj i zrobią to najpóźniej do dzisiaj do północy. Estoński MSZ nie informuje oficjalnie, co jest powodem tak kategorycznej decyzji.

– MSZ Estonii może potwierdzić, że Kazjennow i Surgajew zostaną wydaleni z Estonii – mówi Sandra Kamilova, rzeczniczka estońskiej dyplomacji. Powodów nie zdradza, ale MSZ w Tallinie nie ukrywa (choć czyni to pocztą pantoflową), że „rosyjskich szpiegów nie będzie tolerować w kraju”, szczególnie, że kraj przygotowuje się do ewentualnej konfrontacji z tysiące razy silniejszym przeciwnikiem.

I, nie – Estończycy nie wierzą w zbawczą pomoc Zachodu, szczególnie NATO, w przypadku ewentualnego ataku. – NATO miało już swoje pięć minut, kiedy Iwan zaatakował Ukrainę i zajmował Krym – mówi Tallińska ulica. – Też była umowa, podpisana przez Rosję i kraje członkowskie NATO, że w zamian za likwidację arsenału nuklearnego Ukraina będzie miała zagwarantowaną integralność terytorialną. I wszyscy wiemy, jak dzisiaj wygląda Ukraina.

Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych nazwało decyzję Tallina „kolejnym nieprzyjaznym i niczym nieusprawiedliwionym aktem”, w związku z czym podobne działania nie pozostaną bez odpowiedzi. Odpowiedzi, oczywiście, adekwatnej.

Tymczasem BBC donosi, że rosyjskie bombowce Tu-160 naruszyły brytyjską przestrzeń powietrzną. Jak tylko pojawiły się na brytyjskim niebie z bazy w Szkocji wysłano naprzeciwko nim dwa myśliwce Typhoon.

Rosyjskie Ministerstwo Obrony Narodowej nie potwierdza, żeby bombowce miały cokolwiek brytyjskiego naruszyć. Lot – jak wyjaśniają urzędnicy Federacji – odbywał się zgodnie z międzynarodowymi przepisami i bez naruszania granic innych państw. To prawda, że bombowce spotkały się z brytyjskimi Typhoon’ami. Ale niepotrzebnie, bo przecież wszystko było w porządku.

To w ciągu ostatnich czterech miesięcy drugi taki przypadek nad Wielką Brytanią. Poprzednio, również Tu-160 spowodowały alert w brytyjskim lotnictwie wojskowym. Nie ujawniono jednak szczegółów tamtego wydarzenia.

Federacja Rosyjska odbywa również loty wojskowymi samolotami nad Republikami Bałtyckimi, Polską oraz Skandynawią – za każdym razem tłumacząc, że loty wykonywane są zgodnie z prawem międzynarodowym..

Na rosyjskiej granicy z Ukrainą, Białorusią oraz Finlandią i państwami bałtyckimi w ramach przeróżnych ćwiczeń wojskowych gromadzą się wojska Federacji, zaś w Obwodzie Kaliningradzkim graniczącym z Rosją czekają uzbrojone rakiety Iskander.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

1 komentarz dla artykułu "Rosja gotowa do wojny – sprawdza NATO"

  1. artur pisze:

    Jest błąd w 1 zdaniu „brytyjskich”

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

304880