23102017Nowości:
   |    Rejestracja

Rewolucja, czyli młot na pedofila


Nie było dotąd w Polsce metod, by – jak w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanadzie czy Francji – skutecznie kontrolować sprawców przestępstw na tle seksualnym, gdy już opuszczą więzienie. Mimo że wielu dopuszcza się ponownie podobnych przestępstw. Ma to zmienić powszechny rejestr sprawców przestępstw na tle seksualnym, który właśnie ruszył. Nie ma jeszcze żadnego wpisu, ale to ma się zmienić.


34651_article_full

Rejestr składa się z dwóch części. Do pierwszej (Rejestr z dostępem ograniczonym) mają dostęp przedstawiciele organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, a także instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi. Dyrektorzy szkół czy organizatorzy wypoczynku dla dzieci (np. kolonii letnich, wyjazdów na ferie zimowe, agroturystyki, obozów sportowych) będą musieli sprawdzać, czy nowo zatrudniane przez nich osoby figurują w tym rejestrze. Kto tego nie dopełni lub zatrudni osobę, o której wie, że figuruje ona w rejestrze, narazi się na karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 zł.

Druga część rejestru (Rejestr publiczny) jest ogólnodostępna w internecie na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Sprawiedliwości. Znajdą się na niej dane najbardziej groźnych sprawców.

Uruchomienie rejestru zostało przewidziane w ustawie o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, uchwalonej 13 maja 2016 r. Nowe przepisy wprowadzają kompleksowy system ochrony przed tego rodzaju przestępczością, zwłaszcza, gdy może być skierowana przeciwko dzieciom. Ustawa weszła w życie 1 października 2017 r.

W Rejestrze z dostępem ograniczonym są zamieszczane przede wszystkim dane osób prawomocnie skazanych za przestępstwa na tle seksualnym – m.in. pedofilów i gwałcicieli. Spośród tych, którzy popełnili przestępstwo przed 1 października 2017 r., do Rejestru z dostępem ograniczonym bezwzględnie trafili sprawcy gwałtów ze szczególnym okrucieństwem oraz gwałciciele, których ofiary nie miały więcej niż 15 lat. Sprawcy ci nie mogą złożyć wniosku o wyłączenie zamieszczenia ich danych w Rejestrze z dostępem ograniczonym. 1 października w Rejestrze tym zostały zamieszczone dane około 800 takich przestępców.

Spośród sprawców czynów popełnionych przed 1 października 2017 r. do Rejestru z dostępem ograniczonym mogą trafić również gwałciciele, których ofiary miały więcej niż 15 lat, ale mniej niż 18 lat. Tej kategorii sprawców przysługuje jednak uprawnienie do złożenia wniosku o wyłączenie z Rejestru z dostępem ograniczonym. Ich sprawy muszą co do zasady zostać rozstrzygnięte przez sądy w ciągu roku od wejścia w życie ustawy – do 30 września 2018 r.

Natomiast spośród tych, którzy popełnili przestępstwo po 1 października 2017 r., do Rejestru z dostępem ograniczonym trafią, co do zasady, wszyscy gwałciciele i pedofile, a także stręczyciele dzieci i skazani, którzy posługiwali się pornografią na szkodę dzieci. Tylko w wyjątkowych przypadkach sądy będą mogły orzec, że dane skazanego nie trafią do Rejestru. Chodzi głównie o sytuacje, kiedy mogłoby ucierpieć dobro poszkodowanych, zwłaszcza dziecka (np. gdy skutkiem ujawnienia danych pedofila byłoby publiczne wskazanie ofiary) albo umieszczenie danych w Rejestrze wywołałoby niewspółmiernie surowe skutki dla skazanego.

Publicznie też będą znani

Najgroźniejsi przestępcy, poza umieszczeniem ich danych w Rejestrze z dostępem ograniczonym, trafią dodatkowo do Rejestru publicznego.

Spośród sprawców czynów popełnionych przed 1 października 2017 r. do Rejestru publicznego mogą trafić sprawcy zgwałceń popełnionych ze szczególnym okrucieństwem oraz gwałciciele, których ofiarami były dzieci poniżej 15 roku życia. Każdy z tych sprawców, jeśli został skazany przed 1 października 2017 r. ma jednak prawo wystąpić do sądu z wnioskiem o wyłączenie jego danych z Rejestru publicznego.

W przypadku sprawców czynów popełnionych od 1 października 2017 r. do Rejestru publicznego mogą trafić sprawcy zgwałceń popełnionych ze szczególnym okrucieństwem, gwałciciele, których ofiarami były dzieci poniżej 15 roku życia, a dodatkowo także recydywiści – jeśli którekolwiek przestępstwo na tle seksualnym popełnili na szkodę małoletniego (do 18 roku życia) i zostali uprzednio skazani na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Decyzję o umieszczeniu tych sprawców w Rejestrze publicznym sądy będą podejmowały przy orzekaniu wyroków.

W związku z ustawowymi gwarancjami, przewidującymi możliwość wystąpienia z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia danych w Rejestrze publicznym, nawet do początku 2018 r. może nie być w nim żadnych danych. Wiąże się to z tym, że przestępcy, którzy zostali prawomocnie skazani za czyn popełniony przed wejściem w życie ustawy, mogą do 1 grudnia wystąpić z wnioskiem o wyłączenie zamieszczenia ich danych w Rejestrze publicznym (w tym samym terminie może o to wystąpić również prezes odpowiedniego sądu). A kolejny miesiąc trzeba doliczyć na doręczenia dokumentacji. Po tych trzech miesiącach w Rejestrze publicznym mogą pojawić się dane skazanych, którzy nie wystąpili w wnioskiem o wyłączenie. Sprawy tych, którzy wystąpili z takim wnioskiem, muszą co do zasady zostać rozstrzygnięte do 30 września 2018 r.

Po okresie przejściowym dane sprawców będą trafiać do odpowiednich Rejestrów bezpośrednio po uprawomocnieniu się wyroków i rozpoznaniu na bieżąco wniosków o wyłączenie.

Jakie dane w Rejestrach?

W Rejestrze publicznym zamieszczone będą następujące dane o sprawcach najgroźniejszych przestępstw na tle seksualnym:

dane identyfikujące osobę – nazwisko, w tym także przybrane, imiona, nazwisko rodowe, płeć, data i miejsce urodzenia, państwo urodzenia, obywatelstwo lub obywatelstwa;

oznaczenie organu, który wydał orzeczenie, oraz sygnatura akt sprawy;

data wydania oraz uprawomocnienia się orzeczenia;

data i miejsce popełnienia czynu zabronionego będącego przedmiotem postępowania;

kwalifikacja prawna czynu zabronionego przyjęta w orzeczeniu;

informacja o orzeczonych karach, warunkowym umorzeniu postępowania, środkach karnych, zabezpieczających, okresie próby, dozorze kuratora, środkach kompensacyjnych, przepadku i nałożonych obowiązkach oraz podstawa prawna ich orzeczenia;

informacja o rozpoczęciu, zakończeniu oraz miejscu wykonywania kar: pozbawienia wolności, 25 lat pozbawienia wolności i dożywotniego pozbawienia wolności, aresztu i aresztu wojskowego oraz zastępczej kary pozbawienia wolności i pobytu w zakładzie psychiatrycznym;

informacja o odroczeniu i przerwie wykonania kary pozbawienia wolności;

informacja o warunkowym zwolnieniu i odwołaniu takiego zwolnienia;

wizerunek twarzy osoby ujętej w Rejestrze (na podstawie zdjęcia z dowodu osobistego);

nazwa miejscowości, w której osoba przebywa.

W Rejestrze z dostępem ograniczonym zamieszcza się więcej danych. Poza zgromadzonymi w Rejestrze publicznym są to m.in.:

dane szczegółowo identyfikujące osobę – imiona rodziców, nazwisko rodowe matki, miejsce zamieszkania;

informacje o środkach wychowawczych, poprawczych, wychowawczo-leczniczych;

numer identyfikacyjny – PESEL;

aktualne adresy zameldowania na pobyt stały lub czasowy uzyskane z rejestru PESEL;

faktyczny adres pobytu osoby ujętej w Rejestrze uzyskany od właściwej jednostki Policji.

Rejestr publiczny jest w całości jawny i bezpłatnie dostępny w internecie. Można z niego korzystać bez konieczności rejestrowania się na stronie i logowania. Strona umożliwi wyszukiwanie danych po nazwisku albo nazwie miejscowości.

Kontrola skazanych i mapa przestępczości

Aby uzyskać informacje z Rejestru z dostępem ograniczonym, osoby i instytucje uprawnione muszą zarejestrować konto na stronie Rejestru (wypełnić odpowiedni formularz). Muszą też dysponować kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Udzielenie informacji z Rejestru jest bezpłatne.

Przedstawiciele organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości mają wgląd do wszystkich danych zgromadzonych w Rejestrze z dostępem ograniczonym. Natomiast dyrektorzy szkół, a także np. organizatorzy wypoczynku dla dzieci, mogą dowiedzieć się jedynie, czy osoba, którą chcą przyjąć do pracy, znajduje się w rejestrze. Jeśli tak – nie będą mogli takiej osoby zatrudnić.

Przewidziana została również możliwość sprawdzenia, czy ktoś widnieje w Rejestrze z dostępem ograniczonym przez każdą indywidualną osobę (w tym skazanego). Warunkiem jest zarejestrowanie się na stronie i dysponowanie kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. W trybie tym można sprawdzić tylko i wyłącznie samego siebie.

Skazani, których dane trafiają do Rejestru, muszą informować Policję o faktycznym adresie swego pobytu oraz o każdej zmianie tego adresu (ponad trzy dni). Jeśli tego nie zrobią, grozi im areszt, ograniczenie wolności lub grzywna. Komisariaty zostały wyposażone w aplikację, dzięki której informacja o aktualnym miejscu pobytu sprawcy natychmiast trafi do Rejestru.

Ponadto Policja będzie prowadzić na bieżąco uaktualnianą mapę przestępczości na tle seksualnym. Mapa, dostępna dla każdego na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Komendy Głównej Policji, wskazywać będzie miejsca szczególnego zagrożenia tego typu przestępczością.

Należy też podkreślić, że ustawa wprowadza zmianę w Kodeksie karnym, na mocy której środek karny w postaci zakazu wykonywania zawodu lub działalności związanej z wychowaniem, edukacją, leczeniem lub opieką nad małoletnimi, staje się obligatoryjny dla sprawców, którzy popełnili przestępstwo na tle seksualnym na szkodę małoletniego. Dotąd orzeczenie o takim zakazie nie było obligatoryjne, lecz fakultatywne.

Jak to jest u innych?

W USA system ochrony przed sprawcami przestępstw na tle seksualnym działa od ponad dziesięciu lat. Właśnie w Stanach Zjednoczonych po raz pierwszy został zastosowany rejestr sprawców przestępstw seksualnych. Prowadzenie rejestru, zapoczątkowane w 1991 r. jako prawo w jednym ze stanów, szybko rozprzestrzeniło się na pozostałe. W 2001 r. wdrożona została do użytku prowadzona przez FBI ogólnokrajowa baza sprawców przestępstw seksualnych, którzy opuszczali zakłady karne i wymagali nadzoru z uwagi na prawdopodobieństwo powrotu na drogę przestępczą, a także dopuścili się przestępstw z użyciem przemocy. Od 2006 r. obowiązuje w USA prawo, które dało podstawę do prowadzenia rejestrów według tych samych zasad w każdym stanie. Obowiązkowi rejestracji podlegają wszyscy sprawcy, niezależnie od oceny stopnia ryzyka recydywy i niezależnie od wieku. W rejestrze opisany jest wygląd sprawcy oraz tzw. historia kryminalna. Poza aktualną fotografią są tu m.in. odciski palców i dłoni, , kopia ważnego prawa jazdy lub innego dowodu tożsamości oraz próbki DNA. Poprzez specjalną stronę internetową (The National Sex Offender Public Website) można uzyskać otwarty dostęp do rejestru.

W Wielkiej Brytanii utworzono rejestr sprawców przestępstw z użyciem przemocy i przestępstw seksualnych (VISOR). Baza ta obejmuje takie dane jak: imię i nazwisko, numer ubezpieczenia, adres zamieszkania, fotografie, ryzyko powrotu na drogę przestępczą oraz sposób działania sprawcy. Okres, na jaki dokonuje się wpisu do rejestru, zależy od wysokości kary orzeczonej przez sąd. Osoby wpisane do rejestru są obowiązane do szczegółowego, bieżącego informowania policji o każdorazowym zamiarze zmiany miejsca zamieszkania lub pobytu dłuższego niż 7 dni, zmianie danych osobowych, zamiarze opuszczenia kraju. Za niedopełnienie obowiązków informacyjnych grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Informacje, które znajdują się rejestrze, mają charakter poufny. System jest dostępny dla policji, kuratorów sądowych oraz służby więziennej. Podobne do brytyjskiego rozwiązanie wprowadzono w Irlandii.

We Francji został utworzony tzw. zautomatyzowany rejestr sądowy sprawców przestępstw seksualnych (FIJAIS). Stanowi on osobowy rejestr sądowy, podobnie jak zautomatyzowany rejestr odcisków palców, krajowy rejestr śladów genetycznych i krajowy rejestr karny. Gromadzi się w nim informacje dotyczące tożsamości, adresu bądź kolejnych adresów zamieszkania lub, w odpowiedniej sytuacji, pobytu skazanych. Rejestr francuski zawiera także informacje o orzeczeniach sądowych uzasadniających wpis do rejestru i charakterystyce przestępstwa. Orzeczenia skazujące są objęte rejestrem, jeżeli została orzeczona kara pozbawienia wolności przekraczająca 5 lat. W pozostałym zakresie decyzja o wpisie pozostaje w gestii sądu lub prokuratora. Dostęp do rejestru FIJAIS za pośrednictwem zabezpieczonego systemu telekomunikacyjnego mają organy sądowe i funkcjonariusze policji, a także m.in. urzędnicy, którzy podejmują decyzje o zatrudnieniu osób do pracy, działalności lub zawodów związanych z kontaktem z dziećmi. Rejestry sprawców seksualnych istnieją również w Kanadzie, Nowej Zelandii, Australii i RPA.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

309890