18082018Nowości:
   |    Rejestracja

RECENZJA POEMATU „FOTOGRAFIE POLSKIE”


RECENZJA POEMATU ALEKSANDRA SZUMAŃSKIEGO „FOTOGRAFIE POLSKIE” „WARSZAWSKA GAZETA” NR 18 ; 4 – 10 MAJA 2018 r.   „LEJA POLECA…   „(…) Piękny poemat, mądrego, szlachetnego  człowieka, pełen prostoty i refleksyjności. Martyrologiczno – niepodległościowy. jak trafnie określił go sam autor –  lwowiak, patriota, członek Związku Piłsudczyków, poeta, dziennikarz, krytyk literacki, reportażysta, korespondent zagraniczny(USA), akredytowany w […]


RECENZJA POEMATU ALEKSANDRA SZUMAŃSKIEGO „FOTOGRAFIE POLSKIE”

„WARSZAWSKA GAZETA” NR 18 ; 4 – 10 MAJA 2018 r.

 

„LEJA POLECA…

 

„(…) Piękny poemat, mądrego, szlachetnego  człowieka, pełen prostoty i refleksyjności. Martyrologiczno – niepodległościowy. jak trafnie określił go sam autor –  lwowiak, patriota, członek Związku Piłsudczyków, poeta, dziennikarz, krytyk literacki, reportażysta, korespondent zagraniczny(USA), akredytowany w Polsce w latach 2005 – 2012, wreszcie publicysta „Warszawskiej Gazety” w latach 2012 – 2014,słowem – współczesny człowiek renesansu. Aleksander Szumański.

Wybitna postać obozu patriotycznego w Polsce, rocznik 1931. Od wielu lat prowadzi krakowski Festiwal Piosenki Lwowskiej i „Bałaku Lwowskiego”

Jego poemat „Fotografie polskie” niczym dekalog składa się z 10 części. (11) nie stanowi jego integralnej części. A każda z nich ważna dla całości niczym pojedyncze przykazania dla katechizmu. Razem dają niezwykłe świadectwo moralne podmiotu lirycznego, żadnej fałszywej nuty. Mamy tu: „Świadectwo dać prawdzie”, „Fotografie lwowskie”, „Gdzież podziałaś się Ojczyzno”, „Jest takie miejsce polskiej ziemi”, „Wiersze nie tylko lwowskie”, „Maluję wiersze i piszę kwiaty”, „Spotkania teatralne”, „Moja Muza”, „Gdyś stukłosami wyścielała” i „Epilog”, jako zwieńczenie  – „A dzisiaj tylko istnienia męka…”.

Nie tylko tytułem nawiązuje do „Kwiatów polskich” Juliana Tuwima, wszak maluje wiersze i pisze kwiaty: „Więc dobrze, piszę znów o kwiatach/Tym razem pięknem w ich purpurze/I nie o bratkach w rząd rabatach /Ale o makach w krwi na wzgórzu… Mamy więc poemat przepojony miłością do Ojczyzny, Polski i do kraju dzieciństwa, Lwowa, pełen dumy z polskiej historii „(Mówią już Tobą pokolenia”…) i głębokiej troski o jej przyszłość: „Do szczęścia zmierzam ciernistą drogą / „Gdzież zagubiłaś się Ojczyzno…

Tak może pisać poeta, który poezję ma w trzewiach, a w sercu najważniejsze wartości, w tym Polskę ojczyznę naszą.

Wybaczcie Szanowni, prywatny akcent na koniec: jeden z wierszy autor zadedykował także mojej Żonie, Elżbiecie: „A w mej miłości zapomnienie…I będziesz trwała ponad czasem…I znów spoglądasz – pachnie lasem…”.  

Autor poematu odbywa właśnie cykl spotkań z czytelnikami w różnych miastach Polski. Mieszkańcy Bytomia i okolic  mogą się spotkać z autorem na promocji „Fotografii polskich” zorganizowanej przez znanego działacza niepodległościowego Zygmunta Korusa w siedzibie Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo – Wschodnich w Bytomiu, ul Moniuszki 13, 21 czerwca 2018 r. o godz. 16.00.

Gorąco polecam książkę, jak i udział w spotkaniu z autorem. Autograf murowany…

(Aleksander Szumański, „Fotografie polskie”, Wydawnictwo Penelopa Warszawa 2018 str. 424).

 

Andrzej Leja

 

„WARSZAWSKA GAZETA” NR 18 ; 4 – 10 MAJA 2018 r.

 

 

 

 

 

 

Napisane przez:

Kontakt: aszumanski@gmail.com

Po prostu zwykly czlowiek

 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

317329