29062017Nowości:
   |    Rejestracja

Pucz Kaczyńskiego???


Film „Pucz” częściowo odsłaniając kulisy i mechanizmy Ciamajdanu – a szczególnie marzenia, ambicje i tęsknoty jego uczestników – obnażył przede wszystkim ich nicość i nikczemność. Oj, chcieliby oni obalenia „Kaczora Dyktatora”, bardzo by chcieli, ale najlepiej by czarną robotę odwalił za nich ktoś inny – podczas gdy oni w tym czasie polansują się trochę na fejsiku albo pobyczą na plażach Madery. A i do ich sponsorów chyba ostatecznie dotarła teraz prawda, jakich to patafianów wyznaczyli na „obrońców demokracji”… i do „krwawych” czystek w ich obozie niedaleko. Bo „Ojciec Mateusz” to chyba został już ostatecznie skreślony…?


Ale winni całego ambarasu są głównie sami sponsorzy i animatorzy tego „muppet show” – jak z właściwym sobie wdziękiem ostatnie wybryki „zjednoczonej, totalnej opozycji” określił poseł Terlecki – bo jak można „na poważnie” bronić czegoś, czemu nic ani nikt nie zagraża?

No chyba, że w oczach  GRUPY TRZYMAJACEJ u nas WŁADZE już samo d-e-m-o-k-r-a-t-y-c-z-n-e dojście do władzy tego „przebrzydłego kartofla” stanowiło „zagrożenie dla demokracji i ładu konstytucyjnego”.

Swoją drogą – ciekawa definicja „zagrożeń”😉 – kłania się NWO i pogarda jego klakierów dla „szarego człowieka”...

Tylko przy tak wypaczonej optyce poczynania tych marionetek „jakoś w końcu nabierają sensu” – ale cóż, jak mawiali klasycy – i tak „o wszystkim decydują kadry” – co nasza mądrość ludowa ładnie uzupełnia – „tak krawiec kraje, jak materii staje”, 😉

I dlatego ich bezsilności parlamentarnej będą towarzyszyć coraz bardziej histeryczne popisy oratorskie, coraz częściej przekraczające granice śmieszności, dobrego smaku oraz zdrowego rozsądku.

A my musimy to wszystko jeszcze trochę wytrzymać i dalej cierpliwie znosić dalsze „popisy” tego kabaretu, w jaki zamienili oni polską scenę polityczną.

Na szczęście kres tej antypolskiej hucpy już blisko – bo najpóźniej na wiosnę przyszłego roku sponsorzy ostatecznie zostaną zmuszeni do pogodzenia się z rządami Zjednoczonej Prawicy i odwołania swych harcowników (a dla Polski rozpocznie się okres potencjalnego rozwoju i bardzo korzystnych trendów) – Upadek naszych wrogów bliski

A „wujek George” właśnie stracił miliard dolarów (słownie – jeden miliard) na wyborczym zwycięstwie Donalda Trumpa – http://wgospodarce.pl/informacje/32599-wygrana-trumpa-kosztowala-sorosa-1-mld-dolarow  – to i odżałuje te marne 150 milionów wydane na „walkę w obronie demokracji w Polsce”, prawda…?

P.S. Podobny szok – „niespodziewanie” tracąc władzę po 44 latach – przeżyli szwedzcy socjaldemokraci w roku 1976 – co niektórzy z nich odebrali jako „zamach stanu”.

A to był tylko werdykt wyborców, zmęczonych biurokracją i socjalizmem (1. zapowiedziano nacjonalizację prywatnego biznesu drogą przejęcia akcji przedsiębiostw przez zw. zawodowe, 2. cały kraj uginał się pod stale rosnącymi podatkami, a ich skala dla przedstawicieli wolnych zawodów miała sięgnąć 102%, co pięknie wykpiła pisarka Astrid Lindgren w głośnej satyrze „Pomperipossa”) oraz arogancją, głupotą i korupcją rządzących (m. in. aferą z nieletnimi prostytutkami, których klientem m.in. był minister sprawiedliwości, w burdelu, który był pod kontrolą „obcego wywiadu”) – którzy długo po tych wyborach nie mogli dojść do siebie ani pojąć przyczyn swej porażki – a do władzy wrócili dopiero po dwóch kadencjach. Ale wtedy to był już całkiem inny kraj…

Napisane przez:


Nie umiemy odczytywac znaków czasu, i dlatego jestesmy bezlitosnie ogrywani przez "starszych" i "madrzejszych". I dlatego piszę, jak jest...

 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

298602