20012017Nowości:
   |    Rejestracja

Powrót żarówki?


Przed laty politycy zabronili nam używania tradycyjnych żarówek, tłumacząc to ich niską efektywnością. Zakaz ten utracił właśnie jakikolwiek sens, gdyż na MIT powstała żarówka, której efektywność znacznie przewyższa efektywność LED-ów.


Naukowcy z MIT-u wykazali, że otoczenie drucika żarowego specjalną strukturą krystaliczną powoduje, że energia tracona zwykle w postaci ciepła jest odzyskiwana, trafia z powrotem do drucika i generuje dodatkowe światło. „Prowadzi do do ponownego użycia energii, która w innym wypadku zostałaby utracona” – mówi profesor Martin Soljacic.

Efektywność tradycyjnych żarówek wynosi zaledwie 5%, co oznacza, że 95% energii jest tracona. Efektywność LED-ów czy świetlówek wynosi około 14%. Naukowcy z MIT-u twierdzą, że zmodyfikowana przez nich tradycyjna żarówka może osiągnąć efektywność nawet do 40%. Ponadto – co niezwykle ważne – kolor emitowanego przez nią światła jest znacznie bardziej naturalny niż oświetlenia energooszczędnego. Tradycyjne żarówki mogły poszczycić się indeksem renderowania koloru wynoszącym 100, co oznaczało, że oświetlane nimi przedmioty wyglądają tak samo w świetle sztucznym, co naturalnym. Tymczasem w przypadku LED-ów i świetlówek wskaźnik ten wynosi około 80 lub mniej. Stąd też nieprzyjemne, nienaturalne światło, jakie emitują.

Ludzie używali tradycyjnych żarówek przez dziesięciolecia. Pomimo dostępności innych źródeł oświetlenia żarówki z wolframowym drucikiem całkowicie zdominowały rynek. Dają bowiem przyjemne, naturalne światło. Dopiero decyzje polityczne spowodowały, że zostaliśmy zmuszeni do używania nieprzyjemnego, często szkodliwego dla oczu, oświetlenia.

Opracowane na MIT żarówki dają nadzieję, że będziemy mogli powrócić do znacznie bardziej naturalnego oświetlenia, a jednocześnie zaoszczędzimy więcej energii niż teraz, gdy używamy świetlówek czy LED-ów.

Autorstwo: Mariusz Błoński
Na podstawie: Telegraph.co.uk
Źródło: KopalniaWiedzy.pl

Napisane przez:


NULL

loading...
 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 5 dla artykułu "Powrót żarówki?"

  1. Krzywousty pisze:

    Sprostowanie. Żarówka LEDowa ma sprawność prawie dwukrotnie wiekszą od świetlówki a nie taką samą.
    By nie gmatwać przez podawanie sprawności, bo istnieją różne sprawności (luminescencyjna, energetyczna itd.) jedynie porównam 3 żarówki dające identyczną ilość swiatła równą światłu wytwarzanemu przez 60W żarówkę tradycyjną:

    Zużycie prądu do wytworzenia tego samego natęzenia światła:

    1. Tradycyjna: 60 W
    2. Świetlówka: 15 W
    3. L E D : 8 W

  2. kanton pisze:

    Za niedługo Unia wyduma zakaz używania LED-ów, świetlówek i będziemy zmuszeni używać nowego oświetlenia.
    Bo w końcu komisarze w Unii,, muszą się czymś wykazać.

  3. Piotr-Pierre pisze:

    W tym przypadku (jako z zawodu elektryk) :-) ) uwazam że „w różnorodności siła”. Zakaz Unii dofinansowal jedynie upadajacy koncern Philips, choć przed krachem go nie ustrzegl, bo na rynku źrodeł swiatla pijawila się (głównie chińska) konkurencja..
    Jedynym naprawdę nowym z tu wymienianych źródeł światła są LEDy (stosunkowo niedawno opracowano takie świecące „w miarę białawo”). Reszta (swietlówka kompaktowa to zwykla swietlówka ze „skręcona” bańką pkus elektroniczne (triak) zapłonnik i statecznik) byla uzywana od kilku dekad, zamienie za zarówki. Ale kazda świetlówka zawiera spore ilosci trujacej rtęci.
    Na domiar zlego nadal jest problem „trupiego” odwzorowywania kolorów, pomimo odcieni pod oswietleniem niezarnikowym.
    Osobiscie najlepszy kompromis widzę (okolo 20% oszczednosci) w oswietleniu żarowym halogenowym, choc ono „zażółca” barwy znacznie.

  4. Piotr-Pierre pisze:

    P.S. Zapomnialem dodać: fachowcy maja rację (sam robilem ten eksperyment), w czasie zapalania, czasem nawet przez pół minuty (zalezy od stanu prózni) kazda swietlówka pobiera KILKA RAZY większy prąd, niż zarowka o tej samej mocy, która króciutki „impuls właczania” (dlatego żarówka przepala się wlasnie przy zapalaniu, ma wtedy zimne włókno o mniejszym oporze) tez ma.

  5. manski pisze:

    Jest jeszcze jedno zjawisko , otóż „żarówka LED” jest tak dobra jak elektronika zasilająca tę diodę LED , w tych najtańszych jest namiastka elektroniki , i dlatego większość „żarówek LED” ma duży efekt stroboskopowy , tzn migoczą z częstotliwością 100Hz ( i to mocniej niż tradycyjne świetlówki ), nie każdy widzi to bezpośrednio , ale takie migające światło jest bardzo męczące , powoduje zawroty głowy , a nawet może powodować ataki padaczki . Dlatego jeśli kupuję żarówki LED to kupuję w sklepie , biorę paragon , w domu sprawdzam i te pulsujące na drugi dzień oddaję . Efekt stroboskopowy najłatwiej sprawdzić obserwując obroty np. wiertarki , przy pewnych obrotach uchwyt wiertarski wydaję się nie obracać .

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

275484