23102017Nowości:
   |    Rejestracja

Postsowieckie durnie?


W Polsce, hodujemy mit i lubimy o sobie mówić, jako narodzie z zachodniego kręgu cywilizacyjnego, co w dużej mierze jest prawdą. Jednak, mijają lata, od czasu kiedy Polska została bezprzykładnie skrzywdzona przez rozbiory i gwałty zachłannych sąsiadów, rosnących w potęge, a także otrzymała solidne ciosy podczas obydwu wojen, dostąpiła zaszczytu odrodzenia i kolejnego upadku, podporządkowana wreszcie „dzikiej” sowieckiej dyktaturze, a potem kontrolowanej transformacji ustrojowej i rabunkowej polityce gospodarczej. Dlatego, wypada zadać pytanie, czy faktycznie mentalność jednostek i mechanizmy funkcjonowania ekonomiczno-społecznego Polaków, nie uległy zasadniczym przemianom i nadal znajdują się w zachodniej strefie oddziaływania. Jeśli, przyjrzymy się teorii albo generalnie wizji kreowanej przez instytucje państwowe i szeroko rozumiane media publiczne i prywatne, to w istocie, możemy tak twierdzić. Ale, co z praktyką, czyli tą najistotniejszą prawdą życiową, popartą doświadczeniem. Tak się złożyło, że całkiem przypadkowo, udało mi się natrafić, na zaskakująco interesujący film rosyjski, pod skądinąd prostym i dosadnym tytułem – „Dureń” (Dureń/Durak). A ciekawy, szczególnie z punktu widzenia, nie tylko jakiegoś przejaskrawionego artystycznego pomysłu, czy uwypuklonych realiów rosyjskich, ale może przede wszystkim z tego powodu, że po jego obejrzeniu, zdajemy sobie sprawę, iż tak naprawdę ten wątek ludzkiego wyalienowania i te mechanizmy działania władzy, dotyczą wciąż nieprzerwanie nie tylko Rosji, ale zdecydowanej większości państw postkomunistycznych.


 

Durak_07-1050x700

Okazuje się, że słynny Homo sovieticus, wcale nie odszedł w zapomnienie, ale wciąż żyje w naszych umysłach i ma się całkiem dobrze. Co więcej, zakonserwował się może jeszcze lepiej, w głowach wyższych warstw społecznych. Wystarczy spojrzeć na proste polskie przykłady. Dlaczego, stadiony, drogi, „orliki”, metro, czy linie kolejowe budowane w Polsce, są najdroższe na świecie? Czy, Polska jest naprawdę tak bogatym krajem, który może sobie pozwolić na tym podobne zbytki? Za poprzednich rządów, jak za starej żelaznej komuny, swobody obywatelskie notorycznie łamano, obywateli skazywano bez dowodów, bez respektowania procedur prawnych. Notorycznie fałszowano również wybory, przy biernej postawie instytucji publicznych i pozarządowych organizacji, które powołano do kontroli procesów demokratycznych. Liczba podsłuchów, wskazywała natomiast na głęboką obawę władzy lub transformację w kierunku państwa policyjnego. Ale to tylko Polska i szczyty władzy. Jako emigrantowi, jest mi również dane obserwować Polaków i inne nacje postkomunistyczne, w pracy. Mechanizm jest podobny. Nieważne, czy pakujesz ciastka, cukierki, sprzęt elektroniczny, chemię, materiały budowlane, itp., sprzątasz, jesteś pracownikiem agencji pracy, czy hotelu. Grupa, patrzy na ciebie, jak na swojego, pod warunkiem, że kradniesz tak samo jak oni, bierzesz w łapę jak oni, czy generalnie działasz na własną korzyść, jak oni. Tylko, że to Anglia. Takie zachowania, mogą być niedostrzegalne czy też pozostawione bez reakcji, do pewnego momentu. W Polsce, w Rosji, czy w innych państwach bloku wschodniego, takich granic nie ma.

homo_putinus

Przykładowo, w ostatnim czasie, 3obieg.pl i redaktor Humpty Dumpty, dość szeroko informuje o aferze w ZUS-ie, której koszt dla skarbu państwa, może przekroczyć nawet 2 mld złotych lub może więcej. Jednak, największe media niespecjalnie informują o tym wydarzeniu, jakby znieczulone kompletnie, na słowo afera. Zresztą, faktycznie w powszechnej świadomości, wyraz ten został zdezawuowany. Po całym szeregu, nie rozwiązanych spraw, dotyczących grabieży majątku publicznego i bezkarności uczestniczących w nich aferzystów, czy też mafii, nie mogło stać się inaczej. Jak, słusznie zauważa prof. Zybertowicz, czynnikiem determinującym ludzkie zachowanie, jest tutaj „naśladownictwo”. A te, prowadzi nas do coraz większej patologii. Tymczasem, we Włoszech, w ramach wielkiej akcji pod kryptonimem „na spalonym”, gwardia finansowa, dokonała rewizji w siedzibach kilku piłkarskich klubów. Jak informuje, serwis Polskieradio.pl: „35 włoskich klubów piłkarskich pierwszej i drugiej ligi oraz piłkarze i ich agenci, mogą być zamieszani w gigantyczną aferę podatkową we Włoszech”. Dodatkowo, warto odnotować, że ściśle podejrzani, są niektórzy właściciele lub prezesi, potężnych włoskich klubów, dysponujący znacznymi majątkami. Z tego wynika, że jednak można. Dlatego, wypada życzyć, aby nowa ekipa rządząca w Polsce, nie zawahała się przed głęboką reformą systemu i oczekiwanym przez naród, rozliczeniem aferzystów. Pytanie, czy pokonanie tej biurokratycznej mafii, jest w ogóle realne? Bo, jej porażka, to również zburzenie utrwalonego w Polsce typu człowieka – homo sovieticusa – złodzieja, przemytnika i cwaniaczka,  żerującego na państwowym garnuszku. Czy to faktycznie możliwe, czy może aktualny rząd, a także liderów zapowiadanych zmian, spotka los, podobny do bohatera, wyróżnionego przeze mnie filmu o znamiennym tytule – „Dureń”?

polskaiswiat Wladek

Dureń/Durak

 

 

 

 

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Polecane artykuły

Ilość komentarzy: 7 dla artykułu "Postsowieckie durnie?"

  1. Wiadomosci 3obieg.pl Wiadomosci 3obieg.pl pisze:

    Tylko jedna uwaga. Nie powinno nikogo zaskakiwać, że „Dureń” to znakomity film. Rosjanie w ostatnich latach zrealizowali multum fantastycznych filmów o tematyce społecznej. Moim zdaniem, mają w tej kategorii najlepsze kino na świecie. „Dureń” dedykowano zmarłemu reżyserowi Aleksiejowi Bałabanowi (vide filmy „Palacz”, „Brat”). Warto w tym miejscu wspomnieć o rewelacyjnym „Lewiatanie” Andrieja Zwiagincewa. Mógłbym dalej wymieniać.
    Serdecznie pozdrawiam!!!!!

    • pablo3 pablo3 pisze:

      w obecnych czasach, dobry film jest czesto zaskoczeniem, moze stad te sformulowanie. ale zgadzam sie, ze kino rosyjskie potrafi pozytywnie zaskoczyc i nie jest tak, ze to pierwszy film rosyjski, ktory obejrzalem. seriale rowniez wywoluja dobre wrazenia, poziomem analogii do rzeczywistosci spolecznej. w kazdym razie, dzieki za wzmianke o „Palaczu” czy „Lewiatanie”, bo jeszcze nie ogladalem, a z przyjemnoscia obejrze.

  2. gniew pisze:

    Te patologie o których piszesz drogi autorze, to nie są patologie przypisane do człowieka sowieckiego ani do postkomunistycznego itp, itd. Zechciej spojrzeć trochę szerzej na te anomalie, bo są anomaliami w zdrowych społeczeństwach… których w przekroju jako całkowicie zdrowe nie ma !!… . Mechanizm który opisujesz jest mechanizmem cechującym wszystkie organizacje mafijne (nierządu) na całym świecie bez względu na zabarwienia lub doświadczenia polityczne !. Organizacja (każda mafijna bez względu na jej siłę liczebność itp ) będzie Cię uważać za „swego” dopóty, dopóki jesteś trybem lub jeszcze lepiej ” trybikiem” w tej maszynce do mielenia kręgosłupów i przynoszącej dochody jej „elitom”… . Jeśli zaczynasz się przeciwstawiać elicie, a nie masz wystarczających atrybutów na to, żeby zaistnieć jako samodzielny byt mafijny, dajmy na to współpracujący…. , zostaniesz zmielony !!!!. Jeszcze raz zwracam uwagę na to, że ten system jest systemem poza partyjnym i poza ustrojowym !, jest produktem mafijnym wypracowanym przez pokolenia !. I nie jest to domeną ani człowieka wschodniego, ani zachodniego … Na ten przykład przytoczę mafię Włoską, Amerykańską, Francuską, Izraelską i każdą inną…. . Natomiast to że rząd włoski niby coś robi..???, ale mafii nie zlikwidował… Patrząc na to pod tym kontem, CZY ” Postsowieckie durnie? ” …. ??? …
    pozdrawiam Gniew

    • pablo3 pablo3 pisze:

      faktycznie, trafne uwagi, Panie Gniewie. jednak roznica, miedzy Zachodem a Wschodem, to skala tego zjawiska i wlasnie to stalo sie przeslaniem tytulu i glownym watkiem calego tekstu. zreszta, moj poglad jest tutaj zbiezny ze znawca tematu, prof. Zybertowiczem. odsylam do jego badan, z naciskem na slowo – „skala”. jesli, nadal czuje sie Pan nieprzekonany, to w takim wypadku, jestesmy w tej materii w sporze.

      • gniew pisze:

        Ma Pan rację, skala jest ważna, ale nie bądźmy jak dzieci w piaskownicy, spór o to czy większym złoczyńcą jest wschód czy zachód, zaprowadzi nas jak to mówią pod ” Durnego Chatę „, a nie oto przecież nam chodzi. I lepiej szukać stycznych niż rozbieżnych, prawda ?
        pozdrawiam gniew

        • pablo3 pablo3 pisze:

          dokladnie. chodzi nam tylko o to, aby nasze piekielko, sprawnie funkcjonowalo. dlatego, trzeba sprawic, aby sie opamietali, bo gangrena potrafi okazac sie smiertelenie niebezpieczna dla calego organizmu. wiadomo, ze system rosyjski w ten sposob sie kreci, ale Polska? jesli, dazymy do pewnych standardow, to zwiekszmy jawnosc, transparentnosc. nie ma innej metody. w koncu, godzimy sie odprowadzac podatki na cele panstwowe, wiec mamy prawo wiedziec, jak sa wykorzystowane albo defraudowane… pozdrawiam.

          • jj pisze:

            despocja republikanska nie moze dzialac bez korupcji i mafii

            inaczej zalamalaby sie spolecznie i ekonomicznie

            monteskiusz o duchu praw

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

276012