26092017Nowości:
   |    Rejestracja

Popatrzcie na Florence!


Jest piękna i ciekawa – nie dlatego, że to jedna z największych asteroid przelatujących blisko Ziemi (według NASA ma 4,4 km średnicy). Będzie ją widać na północnym niebie już przy pomocy słabych teleskopów. A tak blisko naszej planety po raz ostatni była w 1890 roku. Kolejny raz będzie za pół tysiąclecia – dokładnie w 2500 r.


NASA_3965

Na Ziemi nie odbędzie się Armagedon, choć wiele serwisów przewidujących koniec świata już ogłosiło, że Florence to imię naszej Nemezis. Jak wiadomo, koniec świata to ruchome święto, i data przelotu Florence nie ma nic wspólnego z kataklizmami, których na razie nie zaobserwujemy. No chyba, że wielcy tego świata postanowią obrzucić się atomówkami, na co asteroidy – bliższe i dalsze – wpływu nie mają.

Florence przeleci w odległości 7 mln km od Ziemi. To zbyt daleko, żeby wpłynąć na życie na naszej planecie – nie licząc życia astronomów i życia towarzyskiego. Bo przecież miliony ludzi na całym świecie będą o planetoidzie gadać ile wlezie.

Florence została odkryta przez Schelte Bobby’ego Busa z Australii, w marcu 1981 roku. Nazwano ją na część Florence Nightingale, prekursorki nowoczesnego pielęgniarstwa, ponieważ w dniu jej odkrycia obchodzony był Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek.

Napisane przez:


 

Podziel się z innymi

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

 

308686